Reklama

Polska

Rodzinny Press

Grażyna Kasprzycka-Rosikoń i Janusz Rosikoń na jubileuszowej wystawie w warszawskiej galerii Związku Polskich Artystów Fotografików

Artur Stelmasiak

Grażyna Kasprzycka-Rosikoń i Janusz Rosikoń na jubileuszowej wystawie w warszawskiej galerii Związku Polskich Artystów Fotografików

Dokładnie 25 lat temu żona znanego warszawskiego fotografa założyła wydawnictwo. Teraz ta rodzinna oficyna ma na swoim regale najważniejsze pozycje albumowe wydawane w Polsce

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ta historia zaczęła się jednak znacznie wcześniej, gdy Janusz Rosikoń był znanym fotografem, a Grażyna Kasprzycka młodym historykiem sztuki. Oboje byli zafascynowani sztuką, a zwłaszcza sztuką sakralną. Ta wspólna pasja stała się przepisem na sukces w pracy zawodowej, w życiu, a także na szczęście w rodzinie.

– Mam nadzieję, że nasi synowie będą kontynuować naszą pracę – mówi Janusz Rosikoń, który obchodzi 50-lecie pracy artystycznej z aparatem fotograficznym na szyi, a wspólnie z całą rodziną – 25-lecie powstania wyjątkowego wydawnictwa Rosikon Press. Z tej okazji w warszawskiej galerii Związku Polskich Artystów Fotografików otwarto wystawę „Rozstaje”, która jest podsumowaniem dorobku Janusza Rosikonia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Papież w koronie

Rodzina Rosikoniów mieszka w podwarszawskim Izabelinie, ale od wielu lat związana jest z warszawskim Duszpasterstwem Środowisk Twórczych. Nic więc dziwnego, że to właśnie od Mszy św. w kościele na placu Teatralnym rozpoczęli obchody swojego jubileuszu. Byli znajomi, przyjaciele, współpracownicy, księża, a Eucharystię celebrował kard. Kazimierz Nycz wraz z wieloletnim przyjacielem rodziny i historykiem sztuki bp. Michałem Janochą.

Reklama

– Dziękuję Panu Bogu, że są tacy ludzie, jak wy – mówił kard. Nycz. – Ale dziękuję także za to, że są tacy ludzie, którzy chcą wasze książki kupować. Dziękuję za was, że doskonale potraficie rozbudzać w ludziach wrażliwość na sztukę.

W ciągu 50 lat Janusz Rosikoń wykonał wiele milionów zdjęć. Na wystawie znalazło się zaledwie kilkadziesiąt z nich. Jak dokonano wyboru? – Tata nie potrafiłby tego zrobić, bo jest zbyt związany ze swoją pracą. Tego wyboru dokonał współpracujący z nami Maciej Marchewicz – odpowiada syn fotografa Jan Kasprzycki-Rosikoń.

Janusz Rosikoń zaczął fotografować w 1965 r., gdy studiował elektronikę na Politechnice Warszawskiej. Nie poszedł w ślady ojca – wybitnego inżyniera prof. Antoniego Rosikonia. – Spodobało mi się to, co mi wychodziło, i wybrałem fotografię – mówi. Po studiach rozpoczął pracę w magazynie „La Revue Polonaise”, który miał pokazywać Polskę na Zachodzie w lepszym świetle. Po kilku latach wyrzucono go, bo jego poglądy nie pasowały do oficjalnej linii pisma. W okresie Solidarności i stanu wojennego jego zdjęcia ukazywały się w „Newsweeku”, „Time Magazine” czy „Schweizer Illustrierte”.

Janusz Rosikoń fotografował też pielgrzymki Papieża Polaka do Ojczyzny. Ale nie jest typem fotografa, który stał na pierwszej linii tuż obok Jana Pawła II. – Do tego trzeba było mieć wejścia i przepustki, a ja ich nie miałem. Ale za to udało mi się wykonać moje ulubione zdjęcie Papieża w koronie Dzieciątka Jezus, które zrobiłem na tle obrazu dlatego, że przegoniono mnie spod ołtarza – z uśmiechem opowiada Janusz Rosikoń.

Ujęcie piękna i tajemnicy

Reklama

Na wystawie znalazło się jedno czarno-białe zdjęcie, na którym widać Janusza Rosikonia, który wspina się po drabinie, aby z bliska sfotografować dzieło sztuki sakralnej, na dole zaś stoi uśmiechnięta Grażyna Kasprzycka-Rosikoń z fleszem w ręku. To zdjęcie mówi wiele o samym artyście i jego rodzinnym przedsięwzięciu. – Gdy razem podróżowaliśmy, aby opracować kolejną książkę, to zobaczyłem, jak ten skromnej postury człowiek biegnie z kilkunastokilogramowym plecakiem na kościelną wieżę, aby zrobić zdjęcie przed zachodem słońca – opowiada Grzegorz Górny, który od kilku lat współpracuje z wydawnictwem Rosikon Press. Dla dobrego ujęcia pan Janusz jest w stanie zrobić niemal wszystko – wspiąć się na drzewo czy wejść do wody.

Od 25 lat kolejną pasją Rosikoniów jest wydawanie książek na najwyższym edytorskim poziomie. – Impulsem do założenia wydawnictwa był materiał zbierany wiele lat przez mojego męża Janusza – była to dokumentacja sanktuariów maryjnych w Polsce – mówi Grażyna Kasprzycka-Rosikoń, dyrektor wydawnictwa Rosikon Press.

Jeszcze kilka lat temu książki drukowano w Hongkongu. Musiały bowiem być na najlepszym poziomie. – Cieszę się, że już mogę drukować w Polsce i razem z synem doglądać jakości druku i kolorów – mówi Rosikoń. Synowie Kacper i Jan wiele razy podróżowali z ojcem po świecie. Dla nich zawsze były to niesamowite wyprawy. – Tata ma jedną ważną cechę – on raczej nie zastanawia się, ile może zarobić na jakiejś książce, ale drukuje ją, bo uważa, że trzeba ją wydać. A ludzie to doceniają i nasze książki kupują – mówi Jan Kasprzycki-Rosikoń.

Reklama

Fotografia to dla Janusza Rosikonia dzieło sztuki. A gdy fotografuje wnętrze kościoła, gdzie dzieł sztuki jest wiele, to tym bardziej przykłada się, aby nic z tych dzieł nie uronić. – Fotografia sztuki sakralnej jest taką metasztuką, która niesie ze sobą mocne sakralne przesłanie. To nie musi wypływać wprost z tematu, ale jest uwiecznieniem rzeczy nieuchwytnych, takich jak nastrój, gest, światło. Czyli czegoś, czego można doświadczyć, ale co trudno opisać. Janusz Rosikoń jako artysta fotografik jest bardzo wrażliwy na sakralny wymiar rzeczywistości – mówi bp Michał Janocha, wybitny historyk sztuki oraz przyjaciel rodziny Rosikoniów. – On potrafi wydobyć sakralność nawet z tematów świeckich, gdzie poszukuje piękna i tajemnicy. Zwraca uwagę na rzeczy ważne, które umykają nam w codzienności.

Madonny Europy i Szlak Andersa

W 25-letnim dorobku oficyny są albumy ze znakomitymi zdjęciami Janusza Rosikonia, książki historyczne takich autorów, jak Norman Davies, publikacje poświęcone sztuce i zabytkom w Polsce i Europie. – Zbierając materiały, Janusz przemierzył milion kilometrów, nie licząc podróży samolotem – mówi Grażyna Kasprzycka-Rosikoń. I dodaje, że reportaż i dokumentacja zawsze były w centrum zainteresowań jej męża.

Zasługą wydawnictwa jest ukazanie się pionierskiej „syntezy” polskiego pielgrzymowania do ponad 500 sanktuariów maryjnych w całym kraju. Następnym krokiem milowym była książka, nad którą prace trwały 5 lat w czasach, gdy nie było Internetu, maili, Google – powstała publikacja „Madonny Europy”, ukazująca pielgrzymowanie do sanktuariów maryjnych w Europie – od Portugalii po Ural, od Irlandii po Maltę. – Dla mnie „Madonny Europy” to najważniejsza książka – przyznaje pani Grażyna.

Obszerny segment tytułów Rosikon Press prezentuje dzieje Polski przez pryzmat materialnych artefaktów – mówi Grażyna Kasprzycka-Rosikoń. W tej konwencji ukazała się publikacja poświęcona polskim pieniądzom – banknotom i za to otrzymała tytuł „Książki Roku”. „Wielkie bitwy Polaków” pokazują natomiast największe batalie, które miały wpływ na losy Polski.

Reklama

W najnowszej publikacji wydawnictwa pt. „Szlak nadziei” Norman Davies opisuje dzieje Armii Andersa, nie tylko żołnierzy, ale też cywilów, kobiet i dzieci, którzy opuścili wraz z żołnierzami nieludzką ziemię. Dokumentuje też, że andersowcy mają dużą zasługę w rozpropagowaniu kultu Bożego Miłosierdzia na całym świecie. Niewiele osób zdaje sobie sprawę, że biskup polowy Wojska Polskiego Józef Gawlina opublikował w Palestynie książeczkę z Koronką i reprodukcją obrazu Jezusa Miłosiernego. – Z tej książki jestem bardzo dumny. Bo jeszcze nikt wcześniej nie udokumentował całego szlaku gen. Andersa – przyznaje Janusz Rosikoń.

Nowością są serie książek dotyczących styku wiary i nauki, które powstają dzięki współpracy z Grzegorzem Górnym. Pierwszy tom nosi tytuł „Świadkowie Tajemnicy. Śledztwo w sprawie relikwii Chrystusowych” i poświęcony jest relikwiom – materialnym śladom po życiu Jezusa z Nazaretu. Poza faktografią, związaną z relikwiami, przytoczone są wypowiedzi naukowców, a także prezentowane są wyniki badań naukowych. W serii ukazało się pięć bogato ilustrowanych książek – oprócz wspomnianej także: „Dowody Tajemnicy. Śledztwo w sprawie zjawisk nadprzyrodzonych”, „Tajemnica Graala. Śledztwo w sprawie Świętego Kielicha”, „Ufam. Śladami Siostry Faustyny” i „Trzej Królowie. Dziesięć Tajemnic, sekrety Bożego Narodzenia”.

– 25 lat mówi samo za siebie. Oni mają całe serie albumów, które dotykają kultury narodowej i europejskiej. Fakt, że ich książki doskonale się sprzedają i są tłumaczone na inne języki, świadczy o tym, że Rosikoniowie swoją pracę wykonują bardzo dobrze – mówi bp Michał Janocha.

Podziel się:

Oceń:

2016-01-05 08:30

Wybrane dla Ciebie

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje mnie ten szczególny rodzaj homo sapiens, jakim jest minister oświaty Barbara Nowacka

2026-08-26 07:38
Minister edukacji Barbara Nowacka

Marta Książek

Minister edukacji Barbara Nowacka

Po usunięciu jednej godziny religii, wyrzuceniu jej z siatki godzin i wprowadzeniu edukacji zdrowotnej, cała Polska mogła zobaczyć, że na edukację zdrowotną zapisało się w roku 2025/2026 30% uczniów, licząc wszystkie poziomy edukacji. Na religię w roku 2024/2025 chodziło 75% uczniów. W roku 2025/26 pewno parę procent mniej

Więcej ...

Kościół wspomina męczeńską śmierć św. Jana Chrzciciela

Adobe Stock

Męczeńską śmierć św. Jana Chrzciciela wspomina Kościół katolicki 29 sierpnia. Zginął za to, że wypomniał Herodowi jego kazirodczy związek z Herodiadą, żoną swego przyrodniego brata Filipa. O Janie Chrzcicielu Jezus powiedział, że "między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela". Papież Benedykt XVI w 2007 r. w specjalnej katechezie poświęconej temu świętemu podkreślił, że był on „największym z proroków”.

Więcej ...

Archidiecezja łódzka ma dwóch nowych kapłanów

2026-08-29 13:33
Bp Zbigniew Wołkowicz udzielił święceń kapłańskich dwóm diakonom Ogólnopolskiego Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń.

Joanna Popławska

Bp Zbigniew Wołkowicz udzielił święceń kapłańskich dwóm diakonom Ogólnopolskiego Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń.

Dwaj diakoni Ogólnopolskiego Seminarium dla Starszych Kandydatów do Święceń przyjęli dziś święcenia prezbiteratu w bazylice archikatedralnej św. Stanisława Kostki w Łodzi. Szafarzem święceń był bp Zbigniew Wołkowicz, biskup pomocniczy archidiecezji łódzkiej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Białoruś: kolejny polski kapłan zmuszony do opuszczenia...

Kościół

Białoruś: kolejny polski kapłan zmuszony do opuszczenia...

Prymas Polski: system, w którym uczeń może nie...

Kościół

Prymas Polski: system, w którym uczeń może nie...

Męczeństwo Jana jest ostatnim proroctwem Starego...

Wiara

Męczeństwo Jana jest ostatnim proroctwem Starego...

Kościoły wschodnie. Papież przyznaje Synodom prawo do...

Kościół

Kościoły wschodnie. Papież przyznaje Synodom prawo do...

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Kościół

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

SMS od Ojca Świętego Leona XIV do pątników z...

Niedziela Łódzka

SMS od Ojca Świętego Leona XIV do pątników z...

Bojanice. Przed ks. Marcinem Mazurem nowe zadanie

Niedziela Świdnicka

Bojanice. Przed ks. Marcinem Mazurem nowe zadanie

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

Kościół

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...