Reklama

W obliczu konfliktu w Iraku

Kto słucha papieża?

Niedziela legnicka 8/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ojciec Święty pragnie, aby świat katolicki dał odczuć swą siłę i zahamował zapędy Waszyngtonu skierowane na wywołanie konfliktu z Bagdadem. Nawołuje do wsłuchania się w sumienie, ale w sposób widoczny - poprzez marsze, nocne czuwania, spotkania modlitewne, spotkania w kościołach i na ulicach.
Papieże zawsze przestrzegali przed wojną. Uczynił to Benedykt XV w swym apelu dotyczącym "bezcelowej rzezi". Uczynił to Pius XII, głosząc, że "na wojnie wszystko zostaje stracone". Z drugiej strony, jak zwykło się mówić w Watykanie, mobilizuje się nie "przeciwko", ale "za". Celem takiej zdecydowanej postawy katolików jest wzmocnienie pozycji ONZ jako najwyższej międzynarodowej władzy, gwaranta pokoju opartego na sprawiedliwości i solidarności. Abp Renato Martino, który przez 16 lat był stałym obserwatorem Stolicy Apostolskiej w ONZ, a od kilku tygodni jest prezydentem Rady Papieskiej "Sprawiedliwość i pokój", oświadcza, że Jan Paweł II jest bardzo zaniepokojony, ponieważ obecna sytuacja zdaje się być naprawdę poważna. Z tego powodu nalega, aby wytyczyć drogę dialogu i negocjacji, przekonany o tym, że "wojna nigdy niczego nie rozwiąże". Papież podkreślił to mocno podczas obchodów Światowego Dnia Pokoju. Abp Martino przypomina, że Jan Paweł II chciał, aby w sytuacji niewiele różniącej się od tej sprzed czterdziestu lat (okres "zimnej wojny") powiązać ten dzień z encykliką Pacem in terris. Papież czyni wszystko, co w jego mocy, aby uniknąć pogorszenia sytuacji i wybuchu konfliktu. W homilii podczas Mszy św. noworocznej i w wielu innych swoich wystąpieniach Ojciec Święty pokazuje, że doskonale orientuje się w sytuacji, zarówno w Ziemi Świętej, w kontekście której mówił o "bezcelowej braterskiej wojnie", jak i w Iraku, i na całym obszarze Bliskiego Wschodu. Wiemy już, że Papież określił pierwszą wojnę w Zatoce Perskiej jako "wydarzenie bez powrotu" i także przy tej okazji nie zmienił zdania. Papież trzykrotnie podkreślił potrzebę czynienia codziennych znaków pokoju: po raz pierwszy w Orędziu Noworocznym, następnie w homilii podczas Mszy św. odprawionej 1 stycznia, kiedy to powiedział, że "nauka Jana XXIII jest dzisiaj tak samo aktualna, jak niegdyś... pokój jest możliwy i konieczny, jest najcenniejszym dobrem, o jaki możemy prosić Boga i który należy budować, dokładając wszelkich sił, poprzez konkretne znaki pokoju dawane przez każdego mężczyznę i każdą kobietę dobrej woli", i wreszcie podczas modlitwy Anioł Pański. Jeśli pragniemy światowego pokoju, należy nie tylko słuchać tego, co Papież ma do powiedzenia, ale powinniśmy te słowa wcielać w życie. Trzeba zacząć od wychowywania siebie i innych do umiłowania pokoju, w ten sposób pokój nie będzie zależał tylko od "wielkich" tego świata: polityków, finansistów, ale będzie dobrem wspólnym nas wszystkich.
Z tym, co mówi Papież, można się zgodzić lub nie. Jedno jest jednak pewne - jest on autorytetem o światowym znaczeniu, potrafi wynieść problemy pokoju i wojny do rangi fundamentalnych zasad. Wzywa nas do odpowiedzialności za pokój. Jednak, jak pokazuje rzeczywistość, wielu ludzi pozostaje głuchych na jego wołanie. To ci, którzy hołdują bezlitosnemu powiedzeniu: "Siła, a nie prawda, ustanawia prawa". Nie rozumieją, że siła nie tworzy żadnego prawa. Nauczanie Kościoła w tym względzie jest jasne. Żadna siła, żadna przemoc nie są dozwolone, jeżeli nie wynikają z jasnej wizji ich finalnej przyczyny, jeśli nie są podporządkowane swemu celowi, jeśli nie są zrodzone jako czysty instrument zdolny do jego osiągnięcia i jeśli ten cel nie służy ogólnemu dobru, czyli także dobru tych, przeciwko którym są skierowane. Zwróćmy uwagę: wcale nie chodzi tylko o problem "słusznej wojny", który nigdy nie będzie mógł być po prostu ograniczony do problemu wojny obronnej ani wojny ideologicznie nastawionej na ostateczne doprowadzenie do pokoju. Wymóg jest bardziej radykalny: wojna może być usprawiedliwiona jedynie w oparciu o system praw i norm, który mógłby aktualnie stać się uniwersalną wartością. Wojna nie może jedynie ustanawiać nowego porządku, ale musi go także implikować. Wojna globalnego terroryzmu ma charakter diaboliczny i to właśnie ze względu na swe "religijne" aspekty, tam, gdzie terroryzm oddziela posłuszeństwo od wyznawanej wiary (jakkolwiek rozumiane byłoby to wyznanie) i przykazania miłości. Taki sam charakter może mieć również wojna, której przyczyną jest obrona określonych interesów ekonomicznych i ogólnoświatowe potwierdzenie własnej hegemonii, która rozgrywa się poza ramami jakichkolwiek praw międzynarodowych. Co więcej, także zbrojna interwencja nie może stanowić po prostu "extrema ratio" politycznego działania. Papież rozumuje w ten sposób, że można usprawiedliwić "okrutną wojnę" tylko wtedy, kiedy zostaną wyczerpane wszystkie inne pokojowe środki, kiedy mamy pewność w sumieniu, że uczyniliśmy wszystko, co możliwe, aby zapobiec nieszczęściu. Dopiero wtedy owe "tak" będzie argumentem usprawiedliwiającym wojnę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2003-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Do Domu Ojca odszedł śp. ks. kan. Remigiusz Król

2026-08-18 10:29

materiały kurialne

W poniedziałek, 17 sierpnia, w wieku 69 lat i w 45. roku kapłaństwa, w szpitalu w Nowej Soli zakończył swoją ziemską pielgrzymkę śp. ks. kan. Remigiusz Król, proboszcz Parafii pw. św. Mikołaja w Mycielinie.

Więcej ...

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Św. Augustyn i jego matka Św. Monika, 1855

en.wikipedia.org

Św. Augustyn i jego matka Św. Monika, 1855

Więcej ...

125. rocznica poświęcenia krzyża na Giewoncie

2026-08-19 08:19

Adobe Stock

125 lat temu, 9 lipca 1901 roku, na tatrzańskim Giewoncie (1895 m n.p.m.) stanął krzyż. Inicjatorem przedsięwzięcia był był ówczesny proboszcz Zakopanego ks. Kazimierz Kaszelewski. Metalowy krzyż, który miał stanąć na Giewoncie zamówiono w fabryce Góreckiego w Krakowie, a pod Tatry przywieziono go koleją. 19 sierpnia przypada zaś 125. rocznica poświęcenia krzyża na szczycie w Tatrach.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Diecezja pelplińska: w wieku 53 lat zmarł ks. Rafał...

Kościół

Diecezja pelplińska: w wieku 53 lat zmarł ks. Rafał...

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej 2026

Jasna Góra

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej 2026

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Archidiecezja częstochowska: zmarł 50-letni ks. Dariusz...

Niedziela Częstochowska

Archidiecezja częstochowska: zmarł 50-letni ks. Dariusz...

Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech....

Wiadomości

Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech....

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Czy 15 sierpnia katolików obowiązuje udział we Mszy św.?

Kościół

Czy 15 sierpnia katolików obowiązuje udział we Mszy św.?

Biskup skazany za nadużycia. Pomogło kościelne...

Kościół

Biskup skazany za nadużycia. Pomogło kościelne...

W pożarze zabytkowego kościoła w Sanoku spłonęło...

Kościół

W pożarze zabytkowego kościoła w Sanoku spłonęło...