Reklama

Edytorial

Edytorial

Nasze powroty do źródła

2026-08-11 14:16

Niedziela Ogólnopolska 33/2026, str. 3

Red.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Dla katolickiego tygodnika wydawanego u stóp Jasnej Góry temat pielgrzymek w numerze na 16 sierpnia jest obowiązkowy. Nasi dziennikarze co roku biegają za pielgrzymami, rozmawiają z nimi i słyszą przeróżne opowiadane przez nich historie – o wyjątkowej atmosferze, przyjaznych ludziach, o intencjach, które w chwilach wątpliwości przypominają, że jednak warto iść dalej. W tym roku postanowiliśmy spojrzeć na pielgrzymkę od innej strony: jak ją przygotować, by pątnikom dobrze się szło? I to w wymiarze zarówno duchowym, jak i tym praktycznym, o którym często się zapomina, choć stoi za nim sztab oddanych ludzi. Opowiada o tym nowy kierownik Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej – o. Dariusz Laskowski, paulin (s. 10-13). Sam od 34 lat przemierza pątniczy szlak, więc doskonale wie, że pielgrzymka nie jest łatwą wędrówką, zwłaszcza w wymiarze fizycznym. Wielu pątników słusznie jednak uważa, że pielgrzymuje nie tylko po to, by dojść do celu. Pielgrzymka jest dobrą przestrzenią do zadawania sobie fundamentalnych pytań o sens i cel życia, o słuszność podejmowanych decyzji, a także kierowania próśb do Boga o natchnienie, o pomoc. W chrześcijańskim rozumieniu pielgrzymowanie oznacza aktywność, angażowanie się – wyklucza bierne czekanie na to, co nadejdzie, apatyczne przyzwolenie na to, co przyniesie los. Silna i żywa wiara wskazuje, jak unikać zasadzek, jak panować nad chęcią odwetu, zemsty, nienawiścią. Potrzeba nam dzisiaj także dużo siły, by pokonać ciągłe prowokacje wobec katolików, by stawić czoła szyderstwom współczesnych cyników, którzy ostentacyjnie drwią z osób wierzących.

Kpiny z wiary dotykają szczególnie ludzi młodych. Jak należy reagować? Odpowiedź daje nam m.in. Mladifest. To międzynarodowe spotkanie modlitewne młodzieży w Medjugorie, które odbywa się co roku na początku sierpnia. W tym roku miało miejsce już po raz 37., pod hasłem „Ad fontem! Do źródła!”, uczestniczyło w nim ponad 70 tys. młodych. „Dziesiątki tysięcy ludzi potrafiło śpiewać z siłą stadionu, a chwilę później uklęknąć przed Najświętszym Sakramentem tak, jakby każdy został z Chrystusem sam” – pisze Rafał Porzeziński, uczestnik spotkania (s. 22-23). Niedawno, jak wiemy, sprofanowano tam figurę Matki Bożej, a ołtarz polowy podpalono. Podejrzany o ten czyn 31-letni Polak przed laty... szukał Boga (!), przeszedł pieszo z Warszawy do Medjugorie. Nawet gdy założył rodzinę, nie przestał ewangelizować. „Kościół żywy nazywa czyn złem, domaga się prawdy i odpowiedzialności, lecz nie skreśla sprawcy. Walczy nie z Bartkiem, ale o Bartka” – zauważa red. Porzeziński, który zna podejrzanego osobiście. I dodaje: „Mladifest nie dowodzi, że Kościół nie ma problemów. Dowodzi czegoś ważniejszego: że Kościół wciąż żyje i jest zdolny rozwiązywać problemy. Żywy Kościół zna grzech, ale zna też spowiedź; widzi płonący ołtarz, ale następnego dnia odprawia Eucharystię; spotyka człowieka, który upadł straszliwie, i nadal wierzy, że ostatnie słowo należy do łaski” (s. 23).

Nasze powroty do źródła stały się koniecznością. Są znakiem żywotności i siły Kościoła w czasach, gdy niektórzy zapowiadają jego rychły koniec. Takie postawy trafnie skrytykował wybitny francuski teolog Henri de Lubac: „Ci, którzy nie mają innych zmartwień poza tym, by iść z duchem czasu i być na fali wznoszącej, szybko się zestarzeją i zostaną wyprzedzeni. Są oni, jak się zwykło mówić, «a la page» (stronnicą), ale przeczytaną stronę szybko się przewraca”. No właśnie, jakże wielu spośród nas usilnie zabiega, by żyć w zgodzie z najnowszymi trendami, być zawsze na fali, na bieżąco. Gardzi tymi, którzy ufają tradycyjnym wartościom, a naiwnie wierzy, że nowe ma zawsze rację. Oczywiście, postęp jest koniecznością, ale nie może on zaprzepaszczać przeszłości, lekceważyć dorobku i mądrości minionych pokoleń. Ta postawa staje się często bezmyślną gonitwą za iluzją. Potrzeba bycia zawsze na szczycie fali prędzej czy później doprowadzi do upadku, ktoś nas wyprzedzi, to nieuchronne... I świat zapomni, bo przeczytaną stronę szybko się przewraca. Prawdziwe wartości w odróżnieniu od mód są jednocześnie dawne i obecne, stałe i aktualne. Przypominają nam o tym zarówno utrudzeni pielgrzymi zmierzający na Jasną Górę, jak i młodzi, rozmodleni i radośni ludzie w Medjugorie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Osadzeni w przeszłości – zapatrzeni w przyszłość

Red.

Więcej ...

Maryja zrozumiała wielkość Boga i dzieli się swoją wiedzą z nami

2026-08-10 12:25

Adobe Stock

Maryja zrozumiała wielkość Boga i dzieli się swoją wiedzą z nami. Niczego nie chce zatrzymać dla siebie. Chętnie, z radością, ze śpiewem na ustach, rozgłasza prawdę o Bogu.

Więcej ...

Zróbcie wszystko

2026-08-15 18:07

Archiwum WAPM

Słuchaj tego, co Jezus mówi, i to rób. To recepta na to, aby doświadczenie pielgrzymki trwało również po powrocie do domu – powiedział abp Adrian Galbas do pątników z Warszawy, którzy w przeddzień uroczystości Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny dotarli na Jasną Górę.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Kościół

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Wniebowzięcie Matki Bożej - 15 sierpnia: święcenie...

Kościół

Wniebowzięcie Matki Bożej - 15 sierpnia: święcenie...

„Odzyskany” od dziś w kinach. „Po wyjściu z kina...

W wolnej chwili

„Odzyskany” od dziś w kinach. „Po wyjściu z kina...

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Biskup skazany za nadużycia. Pomogło kościelne...

Kościół

Biskup skazany za nadużycia. Pomogło kościelne...

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Niedziela Świdnicka

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie