Reklama

Niedziela Legnicka

Legnica

Misje fatimskie u Świętej Trójcy

Misje fatimskie w parafii pw. Świętej Trójcy w Legnicy

Monika Łukaszów

Misje fatimskie w parafii pw. Świętej Trójcy w Legnicy

Misje fatimskie w parafii pw. Świętej Trójcy w Legnicy trwały od 1 do 7 maja.
Te duchowe rekolekcje głosił ks. Marek Maciążek, wielki orędownik nabożeństw fatimskich oraz budowniczy sanktuarium Dzieci Fatimskich w Szczecinie. O misjach fatimskich oraz o powstającym sanktuarium z ks. Markiem Maciążkiem rozmawia Monika Łukaszów

MONIKA ŁUKASZÓW: – Czym są misje fatimskie?

KS. MAREK MACIĄŻEK: – Podczas misji fatimskich szczególnie koncentrujemy się na przesłaniu Matki Bożej. Tych przesłań w Fatimie było bardzo dużo i nie jesteśmy nawet w stanie ich dokładnie omówić. Matka Boża przez dzieci pragnie nam przekazać bardzo istotne przesłanie. Nie tylko przesłanie nawrócenia. Mówi o cierpieniu, rodzinie, poświęceniu Rosji Matce Bożej, a także o miłości do Pana Boga. Maryja pokazuje nam, do kogo najpierw mamy się zwracać. Pokazuje nam drogę, jak dojść do Pana Boga. Mówi nam o tym przede wszystkim modlitwa, której anioł nauczył dzieci podczas pierwszego objawienia. „O mój Boże, wierzę w Ciebie, uwielbiam Ciebie, ufam Tobie, kocham Cię. Proszę Cię, byś wybaczył tym, którzy nie wierzą, którzy Cię nie uwielbiają, którzy Cię nie kochają, którzy Ci nie ufają”. Staramy się głosić orędzie fatimskie jeżdżąc po różnych parafiach w całej Polsce. Chcemy, aby w naszym kraju ożył kult Matki Bożej Fatimskiej, szczególnie przez wprowadzenie w poszczególnych parafiach zwyczaju odprawiania nabożeństw w pierwsze soboty miesiąca, które są głównym przesłaniem objawień fatimskich. Matka Boża podczas objawienia powiedziała, że ten, kto przez pięć pierwszych sobót miesiąca przystąpi do Komunii św., odmówi wynagradzający Różaniec i przez 15 minut będzie rozważał tajemnice różańcowe, umrze w stanie łaski uświęcającej.
I tutaj, w parafii pw. Świętej Trójcy, gdzie głosimy misje, wprowadziliśmy uroczyście figurę Matki Bożej przywiezioną z Fatimy, którą na zakończenie misji ukoronował bp Marek Mendyk. I pewnie nie jest przypadkiem, że misje są głoszone w parafii, która sąsiaduje z kościołem pw. św. Jacka, gdzie Pan Bóg dokonał cudu eucharystycznego. Przecież anioł podczas objawień w Fatimie przyniósł dzieciom Pana Jezusa pod postacią chleba i wina, kazał uklęknąć i odmawiać modlitwę: „Trójco Przenajświętsza, Ojcze, Synu, Duchu Święty, uwielbiam Cię ze czcią najgłębszą. Ofiaruję Ci Przenajdroższe Ciało, Krew, Duszę i Bóstwo Pana naszego Jezusa Chrystusa, obecnego na wszystkich ołtarzach świata, na przebłaganie za zniewagi, świętokradztwa i zaniedbania, które Go obrażają. Przez niezmierzone zasługi Jego Najświętszego Serca i Niepokalanego Serca Maryi, proszę Was o nawrócenie biednych grzeszników”. I to wszystko tutaj się scala. Takim dopełnieniem tych naszych fatimskich nabożeństw będą relikwie Dzieci Fatimskich, które wraz z miejscowym księdzem proboszczem chcemy sprowadzić do tej świątyni.

Reklama

– Jak mieszkańcy miasta przyjęli orędzie fatimskie?

– Jestem pozytywnie zaskoczony, że tak wielu ludzi z całego miasta wspólnie z nami wsłuchiwało się w słowa Matki Bożej. Czuje się tutaj zaangażowanie wiernych oraz piękną modlitwę. Już można powiedzieć, że kult Matki Bożej ożył na nowo i to nie tylko w tej parafii, ale w całej dzielnicy, na tzw. Zakaczawiu. O konkretnych owocach mówić jeszcze za wcześnie, chociaż o pewnych wydarzeniach już się dokonujących mógłby powiedzieć ksiądz proboszcz, np. o spowiedziach dokonujących się po wielu latach przerwy. Myślę, że ten czas przyniesie łaski Pana i owoce będą widoczne.

– W parafii, w której Ksiądz pracuje, budowane jest pierwsze w Polsce sanktuarium Dzieci Fatimskich. Skąd taki pomysł, żeby w Szczecinie powstało takie właśnie sanktuarium?

– To długa historia. Wszystko zaczęło się w 2001 r., kiedy przyszedłem do tej szczecińskiej parafii z planami budowy kościoła pw. św. Tomasza. Marzyłem, aby wyjechać do Fatimy. Kiedy się udało, przywiozłem stamtąd figurę Matki Bożej. Została ona poświęcona podczas głównych uroczystości 13 października na placu przed kaplicą w Fatimie. Figura miała certyfikat, który potwierdzał jej pochodzenie i poświęcenie w tym cudownym miejscu. Uroczyście wprowadziliśmy figurę do kościoła i tak zaczął się kult Maryi w naszej świątyni. Z czasem na figurę została nałożona korona wykonana ze złota ofiarowanego przez naszych mieszkańców. I tę koronę wraz z perłowym różańcem poświęcił nam papież Benedykt XVI podczas jednej ze swoich audiencji w Watykanie. Wypowiedział wtedy znamienne słowa: „Pozdrawiam pielgrzymów ze Szczecina, którzy przygotowują się do koronacji figury Matki Bożej. Jej zawierzamy wszystkich was, tutaj zgromadzonych, oraz cały Kościół w Polsce”. Trzeba przyznać, że pragnęliśmy, aby nasz kościół miał wezwanie Matki Bożej, jednak ze względu na sąsiadujące z nami maryjne sanktuarium nie bardzo było to możliwe. Dlatego pojawił się pomysł, aby było to sanktuarium Dzieci Fatimskich. Decyzję zaakceptował miejscowy Ksiądz Biskup i wówczas przybył do nas bp Antonio Marto, ordynariusz diecezji Leiria-Fatima, i uroczyście wprowadził do naszej świątyni relikwie Dzieci Fatimskich. Podczas pobytu w naszej parafii bp Marto udzielił nam stosownego pozwolenia na budowę repliki cudownej kaplicy we wnętrzu naszej świątyni. Jest ona wykonywana z kamienia portugalskiego, czyli takiego, z jakiego zrobiona była oryginalna kaplica. Są tylko dwie takie kaplice na świecie – jedna w Brazylii, a druga u nas, w Szczecinie. Cały kościół wykonywany jest także metodą portugalską. Przyjechała do nas pani architekt z Portugalii, która własnoręcznie maluje na płytkach obrazy objawień fatimskich, jakie zostaną umieszczone na froncie kościoła. Przedstawiają one całą historię objawień fatimskich. Konsekrację kościoła planujemy 9 września 2017 r. jako dar na 100-lecie objawień fatimskich.

2016-05-19 13:02

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Wszyscy jesteśmy misjonarzami

Więcej ...

Polski rzymianin

Stanisław August Morawski

Prof. Jerzy Miziołek

Stanisław August Morawski

W Rzymie zmarł nestor włoskiej Polonii Stanisław August Morawski. Jednym z jego polskich przyjaciół był prof. Jerzy Miziołek, który wspomina swojego przyjaciela w rozmowie z Włodzimierzem Rędziochem

Więcej ...

Nowe sanktuarium bł. Kardynała Stefana Wyszyńskiego

2021-09-18 20:40

Instytut Prymasowski

Jako prymas Polski przemierzał cały kraj, aby wzywać do jedności, do miłowania innych i przebaczenia - mówił abp Jan Pawłowski podczas uroczystości ustanowienia sanktuarium błogosławionego kardynała Stefana Wyszyńskiego w Kobylance. Delegat papieski przewodniczył mszy świętej w kościele koło Stargardu.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Niemcy: papież nie przyjął rezygnacji arcybiskupa...

Niemcy

Niemcy: papież nie przyjął rezygnacji arcybiskupa...

Abp Jędraszewski do chorych: krzyż mówi nam o miłości

Polska

Abp Jędraszewski do chorych: krzyż mówi nam o miłości

Patron młodych na dzisiejsze czasy

Święci i błogosławieni

Patron młodych na dzisiejsze czasy

Papież skierował przesłanie do uczestników...

Kościół

Papież skierował przesłanie do uczestników...

Jak będzie w Niebie? Poznaj kilka niezwykłych wizji od...

Wiara

Jak będzie w Niebie? Poznaj kilka niezwykłych wizji od...

Od hrabianki do franciszkanki

Święci i błogosławieni

Od hrabianki do franciszkanki

Podziękuj Bogu za drugą, trzecią i kolejną szansę,...

Wiara

Podziękuj Bogu za drugą, trzecią i kolejną szansę,...

Bilokacja – czym jest i kto może jej doświadczyć?

Wiara

Bilokacja – czym jest i kto może jej doświadczyć?

Dmenin k. Radomska: Ksiądz pobity na plebanii

Niedziela Częstochowska

Dmenin k. Radomska: Ksiądz pobity na plebanii