Reklama

Aspekty

Nie możemy dać się zamknąć w kościele

Piotr Barczak

Karolina Krasowska

Piotr Barczak

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kamil Krasowski: – 17 maja zostałeś wybrany nowym prezesem zielonogórskiego KIK-u. Jak przyjąłeś decyzję o nominacji?

Piotr Barczak: – Na pewno z zaskoczeniem. Nie spodziewałem się tej propozycji, ponieważ Klub Inteligencji Katolickiej jest stowarzyszeniem z bardzo dużą tradycją, które działa w Zielonej Górze już od wielu lat i ma w swoich szeregach bardzo wielu zacnych ludzi zasłużonych dla miasta, a także różnych środowisk. Członkami klubu są nie tylko intelektualiści, ale także osoby, które pomagają innym ludziom, a jednocześnie na spotkaniach klubu podnoszą swoją wiedzę, wartość duchową i poczucie bliskości Pana Boga. W związku z tym to zaproszenie do pracy w zarządzie, a potem jeszcze wybór na prezesa klubu były i są dla mnie zarówno dużym zaskoczeniem, jak i nobilitacją. Traktuje to jako dodatkowe wyzwanie. Pan Bóg powołuje nas często do takich różnych zadań i wydaje mi się, że nie należy od nich uciekać. Jeżeli w tym miejscu, w tym momencie postawił mnie w tej roli i członkowie klubu tak wybrali, to nie odmawiam.

– Masz bogate doświadczenie, jeżeli chodzi o zaangażowanie w działalność lokalnych katolickich stowarzyszeń czy świeckich instytucji. Jak udaje Ci się pogodzić działalność zawodową z formacją duchowo-religijną jako katolika?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– Zadań jest dużo, ale jeżeli je dobrze poukładamy, to wszystko można zrealizować. Tego uczyłem się przez całe życie, szczególnie w Katolickim Stowarzyszeniu Młodzieży, gdzie z jednej strony konieczna była praca czysto stowarzyszeniowa, a z drugiej biurokratyczna umiejętność. To znaczy, że muszą być poukładane dokumenty, wszystko musi być na czas, że nie można złożyć wniosku o rozliczenie następnego dnia, ale trzeba to zrobić odpowiednio wcześniej. To są rzeczy, które uczą człowieka pewnej systematyczności, a przez to też poukładania hierarchii ważności poszczególnych tematów. Dzisiaj wciąż brakuje nam czasu, jednak kiedy go dobrze poukładamy, a zaczniemy to robić od Pana Boga, to On tak nam pomoże realizować nasze zadania, że spokojnie zdążymy ze sprawami zawodowymi, społecznymi i jeszcze będziemy mieli czas na formację siebie i rodziny. Dodatkowym aspektem jest jeszcze kwestia współpracy. Jeżeli przebiega ona z dobrymi, poukładanymi ludźmi – a ja miałem tę okazję w życiu trafiać na wspaniałych ludzi – to tego czasu można wygospodarować znacznie więcej, bo w kilka osób można znacznie więcej zdziałać. To jest też kwestia pracy w zespole i pomocy innych.

– Zielonogórski KIK funkcjonuje już 35 lat. Jaką rolę pełni w życiu lokalnej społeczności katolickiej? Jaką masz wizję swojej prezesury i przyszłości klubu?

– KIK stoi przed wyzwaniem dalszej formacji duchowej swoich członków, co jest założeniem i celem funkcjonowania stowarzyszenia. Jednak mimo dużych tradycji okazuje się, że wiele osób nie wie o jego istnieniu. Dlatego chciałbym zaprosić tych, którzy mają możliwość, czas oraz potrzebę systematycznej formacji i przybliżenia się w ten sposób do Pana Boga do udziału w spotkaniach klubu. Chciałbym dotrzeć do szerszej grupy osób, które do kościoła przychodzą raz na jakiś czas, do osób, które noszą w sobie pytania o Pana Boga, ale nie zawsze rozumieją to, co się dzieje w Kościele. KIK jest przestrzenią, która stwarza możliwość spotkania i rozmowy, a jednocześnie poprzez wiedzę, rozum, poznanie i umiejętność daje szansę dowiedzenia się czegoś więcej o Panu Bogu. Z jednej strony chciałbym zachować tradycję cotygodniowych spotkań, a z drugiej dodatkowo wprowadzić taką szerszą formułę spotkań raz w miesiącu na zasadzie prelekcji dla osób – niezależnie od tego, czy są blisko, czy daleko od Pana Boga – które zwyczajnie chcą podyskutować na bieżące tematy związane z wiarą i podnoszeniem swojej formacji duchowej.

– Wiele osób twierdzi dzisiaj, że wiara to ich prywatna sprawa. Jak świadczyć dzisiaj o Bogu w miejscach i wśród ludzi, do których jesteśmy posłani?

– Często mówi się, że człowiek wierzący nie powinien afiszować się ze swoją wiarą. To znaczy, że mam być inny w kościele, inny w domu i w pracy? Tak się nie da. W moim przekonaniu przede wszystkim powinniśmy być naturalni, zwyczajni. Jeżeli tacy będziemy przy Panu Bogu, to będziemy piękni. I tacy również będziemy w domu, pracy zawodowej czy działalności społecznej. To piękno daje Pan Bóg. Jeżeli będziemy blisko Niego, to ten blask poprzez nas będzie przechodził na innych. Nie możemy dać się zamknąć w kościele. Po to Pan Bóg posyła nas do pracy zawodowej czy działalności społecznej, aby właśnie o Nim świadczyć. To też jest niesamowite bohaterstwo pokazać, że wierzę w Boga, ale poprzez swoją postawę pomocy drugiemu człowiekowi, życzliwości, mimo trudności w życiu, które przychodzą na co dzień. Wiara plus wiedza o Panu Bogu dają nam do tego dodatkowy oręż oraz siłę i moc w dzisiejszym trudnym świecie. To jest zadanie nas, świeckich – niezależnie od tego, w jakim stowarzyszeniu, grupie modlitewnej czy wspólnocie jesteśmy – pokazywać, że Pan Bóg jest wspaniały i piękny.

Podziel się:

Oceń:

2016-06-09 10:15

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Wszystko ma sens – szukajmy go razem

Archiwum Szpitala Bonifratrów w Łodzi

Z ks. Juliuszem Lasoniem – diecezjalnym duszpasterzem służby zdrowia, kapelanem Szpitala im. M. Kopernika w Łodzi, kapelanem domu pomocy społecznej i hospicjum – rozmawia Anna Skopińska.

Więcej ...

„Módl się z Papieżem” – zaproszenie do modlitwy w intencjach Ojca Świętego

2026-01-07 18:42
Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papieska Światowa Sieć Modlitwy oraz Dykasteria ds. Komunikacji zaprezentowały nową odsłonę papieskich intencji modlitewnych, które będą prezentowane jako projekt „Módl się z Papieżem”. Począwszy od stycznia 2026 r., kontynuując multimedialny projekt, rozpoczęty przez papieża Franciszka, który każdego miesiąca zapraszał za pośrednictwem krótkiego filmu do modlitwy, w wybranej przez niego intencji, także Leon XIV będzie przekazywał swoją comiesięczną intencję modlitewną za pomocą formatu wideo.

Więcej ...

Papież poprosił kardynałów z całego świata, aby pomogli mu w posłudze

2026-01-07 21:15
Konsystorz

Vatican Media

Konsystorz

Papież Leon XIV poprosił w środę kardynałów z całego świata, których zwołał na pierwszy nadzwyczajny konsystorz swego pontyfikatu, aby pomogli mu w posłudze. Jak dodał, współpraca w duchu braterstwa i przyjaźni „może zapoczątkować coś nowego, co ma znaczenie dla teraźniejszości i przyszłości”.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Dowódca podejrzany o gwałt na policjantce aresztowany....

Wiadomości

Dowódca podejrzany o gwałt na policjantce aresztowany....

Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza...

Wiadomości

Nauczycielka, która miała wyrzucić krzyż do kosza...

We Francji rosną powołania, młodzi szukają Boga

Wiara

We Francji rosną powołania, młodzi szukają Boga

Profanacja krzyża w Kielnie: jutro protest rodziców i...

Wiadomości

Profanacja krzyża w Kielnie: jutro protest rodziców i...

Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż...

Wiadomości

Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż...

Zmiany personalne w diecezji elbląskiej

Kościół

Zmiany personalne w diecezji elbląskiej

Kilku biskupów udzieliło wiernym dyspensy na piątek 2...

Kościół

Kilku biskupów udzieliło wiernym dyspensy na piątek 2...

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...

Niedziela Kielecka

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...