Reklama

Felietony

W czym Bóg pomaga Ronaldo

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

To tylko piłka nożna. A jednak od lat przyciąga silne emocje świata. Angażuje zawodników, ich rodziny, kibiców, całe narody. Ten sport tworzy ikony, ktoś powie może nawet "bożków". Jeden z piłkarskich talentów (w mojej ocenie największy w historii) Cristiano Ronaldo po meczu z Uzbekistanem przypomniał o jednym, drobnym "drobiazgu", o którym nie tylko on, ale nikt z nas nie powinien zapominać. Padła też deklaracja wiary, która nie powinna zostać przeoczona.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po efektownym zwycięstwie Portugalii 5:0 na mundialu nie mówił przede wszystkim o własnych golach. Nie opowiadał o rekordach, statystykach ani kolejnych sukcesach. Powiedział coś znacznie prostszego: "Mocno wierzę, że Bóg pomaga ludziom, którzy ciężko pracują."

Ronaldo nie powiedział, że Bóg daje sukces każdemu. Nie powiedział, że wystarczy się modlić i czekać na cud. Nie tłumaczył wiarą talentu ani milionów zarobionych na boisku. Powiedział coś znacznie głębszego – że Boża pomoc nie zastępuje pracy, lecz jej towarzyszy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Chrześcijańskie spojrzenie

Takiej relacji i zależności chrześcijaństwo uczy od początku. Bóg nie odbiera człowiekowi odpowiedzialności za własne życie, ale daje siłę, odwagę, mądrość i wytrwałość, by tę odpowiedzialność unieść. Łaska nie zastępuje ludzkiego wysiłku – współpracuje z nim. Dlatego wiara i praca nie są konkurencją. Jedna nadaje sens drugiej. Człowiek robi wszystko, co w jego mocy, a to, czego już nie potrafi unieść sam, powierza Bogu.

To niezwykle chrześcijańskie spojrzenie. Wiara nie zwalnia z wysiłku. Przeciwnie – zobowiązuje do tego, by każdego dnia robić wszystko najlepiej, jak potrafimy. Reszta nie zawsze zależy od nas.

„Siga o barco!”

Reklama

I właśnie o tym mówił portugalski napastnik. Podkreślił, że on i jego drużyna mogą kontrolować jedynie własne przygotowanie, jedność zespołu oraz życie rodzinne. Nie mają wpływu na krytykę, opinie ludzi czy medialne ataki. Dlatego, jak sam przyznał, nauczył się robić swoje, a „statek niech płynie dalej” („siga o barco!”). Samo odniesienie się akurat do statku jest jednocześnie mocno portugalskie, ale i chrześcijańskie.

Każdy z nas doświadcza sytuacji, na które nie ma wpływu. Choroba, utrata pracy, nagłe nieprzyjemne doświadczenia w relacjach z ludźmi, niesprawiedliwe oskarżenia czy zwykłe życiowe potknięcia. Możemy próbować kontrolować cały świat albo zaakceptować, że istnieje granica naszych możliwości. Za tą granicą zaczyna się zaufanie. Jemu.

Właśnie dlatego słowa Ronaldo wybrzmiały tak mocno. Padły z ust człowieka, który osiągnął niemal wszystko, o czym piłkarz może marzyć. Mógłby przypisywać sukces wyłącznie sobie. Tymczasem wskazał na Boga. W świecie, który coraz częściej promuje kult własnego "ja", taka postawa staje się czymś rzadkim. Pokora nie jest dziś modna. Wiara często bywa wyśmiewana albo sprowadzana do prywatnej sprawy, o której lepiej nie mówić publicznie. Ronaldo zrobił odwrotnie.

I być może właśnie dlatego jego słowa zostaną zapamiętane dłużej niż te dwie kolejne bramki. Bo ostatecznie największe zwycięstwa nie rodzą się wyłącznie z talentu. Rodzą się z połączenia ciężkiej pracy, wytrwałości i przekonania, że człowiek nie jest sam. A jeśli Bóg rzeczywiście pomaga ludziom, którzy ciężko pracują, to ten pierwszy krok zawsze będzie należał do nas.

Podziel się:

Oceń:

2026-06-24 08:46

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Nieczysty cios w prezydenta

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

W poniedziałek doszło do sceny, która zapewne zapisze się w pamięci wielu z nas. Po oświadczeniu prezydentów Polski i Węgier, reporter TVN24 Mateusz Półchłopek krzyczał do polskiego prezydenta „czy nie przeszkadza mu już zażyłość premiera Węgier Viktora Orbana z Władimirem Putinem”. W reakcji Nawrocki, który już wychodził, wrócił się i zwrócił do reportera. – O co pan chce spytać? Pan nie słuchał konferencji prasowej? Pan nie słuchał, co ja myślę o Władimirze Putinie, panie redaktorze? Robiliście materiały, że mnie ściga Putin? – zapytał prezydent. – Pan redaktor się ogarnie i słucha, co mówi prezydent Polski. Mówię do pana, panie redaktorze, Władimir Putin to zbrodniarz. Rozumie pan redaktor? Do widzenia – dodał.

Więcej ...

Leon XIV: klasztory powinny być oazami milczenia, a nie miejscami walki o przetrwanie

2026-09-30 10:35
Papież Leon XIV

PAP

Papież Leon XIV

W obliczu kryzysu powołań i problemów ekonomicznych nie ulegajcie „pokusie ducha przetrwania”. Niech wasze klasztory będą „oazami prawdziwego i głębokiego pokoju”, w których można słuchać Boga. Przyszłość życia kontemplacyjnego należy budować nie wokół utrzymania struktur, lecz rozeznawania tego, czego domaga się Duch Święty - wskazał Ojciec Święty dominikańskim mniszkom kontemplacyjnym.

Więcej ...

Panie! Daj nam sił, byśmy przynosili owoce naszego nawracania się na miłość!

2026-10-01 08:11

pixabay.com

Bóg oczekuje jedynie od człowieka, aby przynosił owoce nawrócenia, owoce miłości i pracy, owoce przyjaźni i modlitwy, by był pracowity w swoim życiu. To najważniejsze, czego oczekuje od człowieka Bóg. Daje mu wiele, obdarza go swoją łaską, przychodzi mu z pomocą w każdej sytuacji, czekając w zamian na – nawet minimalne – owoce jego działań.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Niedziela Świdnicka

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

31 powodów, by wziąć różaniec do ręki. Rusza...

Wiara

31 powodów, by wziąć różaniec do ręki. Rusza...

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus -

Święci i błogosławieni

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest...

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Ciężki, ale stabilny stan ks. Marka Pieńkowskiego

Wiadomości

Ciężki, ale stabilny stan ks. Marka Pieńkowskiego