Reklama

Niedziela Świdnicka

Klucze i miecz

Południowa ściana bazyliki
strzegomskiej

Ks. Sławomir Marek

Południowa ściana bazyliki strzegomskiej

Patron, jak wiemy, to szczególny opiekun. Opiekun osoby, która na chrzcie przyjmuje jego imię. Opiekun kraju, parafii. Często swego patrona wybierali przedstawiciele cechów rzemieślniczych czy całych zawodów. Patron pomagał w konkretnych okolicznościach i świadczył o charakterze, a nawet statusie regionu czy miasta. Koniec czerwca to czas, kiedy Kościół oddaje cześć książętom Kościoła – św. Piotrowi i św. Pawłowi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święty Piotr, pierwszy papież, jest patronem m.in. diecezji w Rzymie, Berlinie, Lozannie; miast: Awinionu, Biecza, Dusznik-Zdroju, Frankfurtu nad Menem, Genewy, Hamburga, Nantes, Poznania, Rygi, Rzymu, Trzebnicy; a także blacharzy, budowniczych mostów, kowali, kamieniarzy, marynarzy, rybaków, zegarmistrzów. Wzywany jako orędownik podczas epilepsji, gorączki, febry, ukąszenia przez węże. Św. Paweł jest patronem licznych zakonów, Awinionu, Berlina, Biecza, Frankfurtu nad Menem, Poznania, Rygi, Rzymu, Saragossy oraz marynarzy, powroźników, tkaczy.

Obaj razem są także patronami miasta Strzegomia oraz jego wizytówki – bazyliki mniejszej im właśnie poświęconej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Herb i pieczęcie

Reklama

Dwa kościoły Matki Bożej – ojców karmelitów i sióstr benedyktynek, św. Barbara, św. Antoni, św. Mikołaj, św. Jadwiga to święci związani ze Strzegomiem, który prawami miejskimi cieszy się od 1242 r. Rzut oka na herb miasta nie pozostawia jednak wątpliwości, którzy patroni zajmują najważniejsze miejsce w panteonie świętych związanych z miastem. Herb został przyznany Strzegomiowi w 1309 r. i przedstawiał bramę miejską, a na jej tle postaci świętych Piotra z kluczem i księgą i Pawła z mieczem. Nieco później wizerunek uzupełniły cztery gwiazdy symbolizujące najprawdopodobniej kolejne okresy w dziejach miasta. Okres kasztelański od 995 r., od 1291 r. panowanie Piastów Świdnickich, 1392 r. – czesko-węgierskie i austriackie, a od 1740 r. – niemieckie. Wraz z nadaniem herbu miasto otrzymało również pieczęć miejską – jej odcisk znaleźć można na dokumencie datowanym na 1371 r. dotyczącym dopuszczenia do obiegu na zasadzie wyłączności monet mennicy świdnickiej. Tu także występują postaci świętych Piotra i Pawła z charakterystycznymi atrybutami – kluczem i mieczem. Dużej pieczęci miejskiej, na której występują popiersia herbowych patronów miasta na niskim murze obronnym w tarczy bez bramy, nad którymi krzyżują się klucz i miecz, używano jeszcze na początku XX wieku. Dopiero reżimom – najpierw nazistowskiemu, potem komunistycznemu – nie po drodze było ze świętymi Piotrem i Pawłem.

Bazylika Joannitów

Nim jeszcze Strzegom otrzymał prawa miejskie już w 2. połowie XII wieku znany był jako ośrodek handlu, który koncentrował się, jak to było w zwyczaju przy kościołach. Wtedy to na tym terenie osiedlili się Joannici zgodnie ze swym posłannictwem, prowadząc szpital, dający również schronienie podróżnym. Historycy dowodzą, że to hospitom, zwanym wolnymi gośćmi, Strzegom zawdzięcza rozwój nowej osady przy dzisiejszej ulicy świdnickiej. Działalność zakonników szpitalnych musiała podobać się władcom, skoro od Imbrama Pana strzegomskiego otrzymali należący do niego kościół pw. św. Piotra. Była to też działalność płodna – bowiem w latach 60. XIV wieku podjęto się budowy jednej z najpiękniejszych budowli sakralnych na Śląsku.

Reklama

Widoczna z kilkunastu kilometrów bazylika strzegomska jest, podobnie jak jej patroni – Piotr i Paweł – znakiem firmowym śląskiego miasteczka. Kościół imponuje rozmiarami. Długość nawy głównej 76 m, wysokość i szerokość trzech naw 26 m. Za budulec posłużył łom bazaltowy i granitowy, którego w okolicy dostatek, zaś jako oprawę użyto plastycznego piaskowca. Kościół stanowi wyjątkowy przykład konstrukcji bazylikowej z silnie występującym transeptem – prostopadłą do osi kościoła nawą położoną pomiędzy prezbiterium a resztą budynku. Choć trójnawowy plan z wielobocznymi absydami charakterystyczny jest dla szkoły wrocławskiej (Legnica, Namysłów, Bolesławiec, Świdnica, Chojnów, Złotoryja), to strzegomska świątynia urzeka niespotykanie wytwornym wykonaniem elementów budowlanych. Na szczególną uwagę zasługują portale – zachodni, północny i południowy z pięknie zachowanymi tympanonami figuralnymi stanowiące najozdobniejszy zespół rzeźbiarski powstały w drugiej połowie XIV wieku na Śląsku.

Reklama

Wnętrze kościoła nakrywa sklepienie krzyżowe, gwiaździste i sieciowe wsparte na prostokątnych filarach. Żebra sklepienia spływają na wydatne, osadzone w ścianach gzymsy bogato zdobione postaciami proroków, panien mądrych i głupich oraz kompozycjami roślinnymi. Strzeliste, typowe dla gotyku okna zdobią bogate kamienne maswerki. Kogo zachwyca dzisiejszy wystrój świątyni wraz z neogotyckim ołtarzem powinien zapłakać nad pierwotnym wystrojem wnętrza, o którym wiemy jedynie, że wraz z głównym było w kościele 28 ołtarzy. Ten główny przetrwał zresztą wszelkie przeciwności losu – zarówno zawieruchy wojenne, jak i wszystkie pożary – uległ dopiero chciwości Fryderyka Wilhelma III, który majątkiem zrabowanym zakonom spłacał kontrybucje wojenne nałożonej na Prusy przez Napoleona w wysokości 154 mln franków. Zwyczajną grabież okraszono racjami oświeceniowymi, twierdząc, iż zakony utraciły swoją rację bytu. Natychmiast po wydaniu edyktu przystąpiono do jego wykonania. Chociaż dekret dotyczył całego państwa pruskiego, to jednak jedynie na Śląsku zrealizowano go natychmiast i całkowicie likwidujący 56 klasztorów męskich i 13 żeńskich. XV-wieczny ołtarz ufundowany przez ówczesnego burmistrza był tzw. poliptykiem (znanym m.in. z kościoła Mariackiego w Krakowie czy katedry świdnickiej). „Składał się z 13 obrazów. Centralną cześć stanowił Pokłon Trzech Króli, a na 6 skrzydłach po lewej i 6 skrzydłach po prawej znajdowały się ewangeliczne sceny z życia Jezusa – bolesne na tle srebrnym i radosne na tle złotym” – opowiada pasjonat strzegomskich tajemnic i badacz historii Krzysztof Kaszub.

Neogotycki ołtarz

Nim w jego miejsce w 1878 r. postawiono dzisiejszy dwudziestometrowy neogotycki ołtarz przez ponad pół wieku zastąpiono go ołtarzem z klasztoru Sióstr Benedyktynek, po którym zresztą ostała się XIV-wieczna kamienna figura Matki Bożej z Dzieciątkiem oraz cztery figury w reliefie przedstawiające Zwiastowanie, Wniebowstąpienie Najświętszej Maryi Panny, Narodzenie Jezusa i Pokłon Trzech Króli. Nad figurą w centralnym miejscu ołtarza znajdziemy patronów kościoła na złotym tle, a nad nimi kolejną figurę – zmartwychwstałego Chrystusa. W wielopoziomowej nastawie znajdziemy też figury św. Jerzego i św. Michała Archanioła oraz wieńczącą tabernakulum postać pelikanicy karmiącej młode własną krwią.

Po lewej stronie ołtarza przykuwa wzrok gotyckie sakrametarium z połowy XV wieku. Wykonane z piaskowca dzieło przypomina gotycka sterczynę – wykończenie charakterystyczne dla gotyckiej wieży. Skoro już jesteśmy przy wieżach – zauważyć należy, że w tym względzie czegoś strzegomskiej farze brakuje. Wspomniany wyżej pan Kaszub przytacza dwie teorie tłumaczące ten brak. „Pierwsza – związana ze śmiercią Bolka II zmiana donatorów budowy. Kiedy przyszedł czas na zwieńczenie kościoła wieżami, Śląsk po bezpotomnym Bolku przypadł Czechom, którzy nie byli zbyt skorzy do ponoszenia tak wielkich kosztów. Druga teoria, która bardziej do mnie przemawia, mówi o podziemnym cieku wodnym, który uniemożliwił tak wielkie obciążenie terenu bez wpływu na bezpieczeństwo. Stąd dzisiejszy stan perły gotyku bez charakterystycznych, strzelistych wież” – przekonuje pan Krzysztof.

Na uwagę zasługuje też obsada strzegomskiej komandorii. Trzon stanowili Słowianie i rycerze pochodzenia romańskiego, z rzadka zdarzali się Niemcy, a starsi przełożeni najczęściej byli Francuzami. Warto odwiedzić Strzegom, zwłaszcza w Roku Miłosierdzia i na własne oczy przekonać się o potężnym patronacie świętych Piotra i Pawła. Tym bardziej, że prócz germanofilskich opracowań Richtera (1829) i Filli (1889) i bardzo skrótowego Magdaleny Henning (1992) do dziś trudno dotrzeć do materiałów źródłowych opowiadających o bogactwie religijnym miasta.

Podziel się:

Oceń:

2016-06-23 08:07

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Włochy: bazylika św. Benedykta w Nursji będzie odbudowana

1 sierpnia odbyło się w rodzinnym mieście Patrona Europy pierwsze posiedzenie ministerialnej komisji zajmującej się tą sprawą.

Więcej ...

Ataki na katolików w Europie i Ameryce Łacińskiej są coraz bardziej powszechne i tolerowane

2025-04-05 21:10

Adobe Stock

Ataki na katolików w Europie i Ameryce Łacińskiej są coraz bardziej powszechne i tolerowane - wynika z dwóch ważnych raportów.

Więcej ...

Papież Franciszek pozdrowił pielgrzymów na Placu św. Piotra

2025-04-06 12:21

PAP/EPA/GIUSEPPE LAMI

„Dobrej niedzieli dla wszystkich. Bardzo dziękuję” - powiedział Ojciec Święty, który niespodziewanie pojawił się na koniec Mszy św. sprawowanej z okazji Jubileuszu Osób Chorych i Pracowników Służby Zdrowia.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on...

Wiara

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on...

Archidiecezja Krakowska od kwietnia płaci miastu Kraków...

Kościół

Archidiecezja Krakowska od kwietnia płaci miastu Kraków...

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się...

Wiara

Jezus mnie nie potępia, ale bardzo pragnie, abym się...

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Wielki Post

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Kościół

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami

Kościół

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami