W tegorocznych „Wakacjach z Bogiem” uczestniczyły 63 osoby, dla których był to tydzień pełen modlitwy, integracji, aktywnego wypoczynku i odkrywania uroków Beskidu Sądeckiego.
Pierwszym punktem programu była wizyta w Kopalni Soli w Bochni, gdzie uczestnicy poznali historię wydobycia „białego złota” oraz tajemnice jednej z najstarszych kopalń soli w Europie. Następnie grupa dotarła do Domu Wczasowego Szczyt w Muszynie, który przez kolejne dni stał się miejscem wspólnego odpoczynku i budowania relacji.
Pomóż w rozwoju naszego portalu
Każdy dzień rozpoczynał się lub kończył Eucharystią, będącą najważniejszym elementem programu. Wspólna modlitwa i chwile refleksji pozwalały młodym przeżywać wakacje w bliskości z Bogiem, jednocześnie ucząc odpowiedzialności, wzajemnego szacunku i życia we wspólnocie.
Program wyjazdu był bogaty i dostosowany do wieku uczestników. Jeden z dni upłynął pod znakiem sportowej rywalizacji i rekreacji. Młodzi mogli spróbować swoich sił w aquazorbing, Gelblasterze, łucznictwie czy paintballu. Dużym zainteresowaniem cieszył się także park dmuchańców oraz zabawy w powietrznych kulach. Nie zabrakło również czasu na wodne szaleństwo – zarówno w basenie przy ośrodku, jak i podczas wyjazdu do Aquaparku Lipany na Słowacji.
Reklama
Uczestnicy poznawali także historię i atrakcje Muszyny oraz Krynicy-Zdroju. Interaktywne zwiedzanie z „Babą z Gór” okazało się ciekawą lekcją regionalnej historii, połączoną z grami terenowymi i zadaniami, które angażowały całą grupę.
Wielkich emocji dostarczył również spływ pontonowy rzeką Poprad. Było to niezwykłe zakończenie wyjazdu, pełne śmiechu, współpracy i niezapomnianych wrażeń.
– Wakacje z Bogiem to nie tylko czas odpoczynku, ale przede wszystkim okazja do budowania relacji z Panem Bogiem i drugim człowiekiem. Chcemy pokazywać młodym, że wiara może towarzyszyć także podczas wakacyjnych przygód, a wspólnie przeżywany czas uczy odpowiedzialności, otwartości i wzajemnej życzliwości. Największą radością jest widzieć, jak uczestnicy wracają do domów z uśmiechem, pięknymi wspomnieniami i poczuciem, że byli częścią prawdziwej wspólnoty – podkreśla ks. Krystian Kusztyb.
Wyjazd do Muszyny był dla wszystkich uczestników czasem pełnym radości, nowych doświadczeń i duchowego umocnienia. Pozwolił nie tylko odpocząć od codziennych obowiązków, ale także zachwycić się pięknem stworzonego świata, odkrywać nowe miejsca oraz budować przyjaźnie, które z pewnością przetrwają znacznie dłużej niż wakacyjny wyjazd.





