Reklama

Niedziela Małopolska

Fantastyczna okazja

Pielgrzymi, chwalący gościnność Polaków, swoją radością i różnorodnością
wypełnili Kraków

Maria Fortuna-Sudor

Pielgrzymi, chwalący gościnność Polaków, swoją radością i różnorodnością wypełnili Kraków

Wypełnili młodością, radością i optymizmem Kraków. Głośni, roześmiani, rozśpiewani i kolorowi. W różnych językach mówią, że bardzo im się u nas podoba. Podkreślają naszą serdeczność i gościnność

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oczywiście, nie jest doskonale. Ci, którzy uwierzyli, że trzeba się ewakuować, wyjechali z miasta. Inni narzekają, ile się da. Naburmuszona pani w średnim wieku, choć niepytana, głośno wyraża swe obawy na przystanku. Mówi, że jedzie do pracy i się boi, bo przecież nikt nie zadba o jej bezpieczeństwo, gdy pielgrzymi będą zwiedzać wystawę, której ona pilnuje. Ekspedientka w osiedlowym sklepie przekonuje, że dziś to jeszcze jest nieźle, ale „zobaczy pani, co się będzie działo…” i robi minę, jakby już jutro świat miał przestać istnieć. I są tacy, którzy próbują się dorobić na pielgrzymach – np. oszuści zbierający na organizację ŚDM. A w wielu krakowskich kantorach skupują obce waluty po zdecydowanie obniżonym kursie...

Otwarli domy i pracownie

Trzeba jednak zaznaczyć i podkreślić, iż po raz kolejny Polacy pokazali, że nasza cecha narodowa, z której od wieków jesteśmy znani, nie zanika. Na przekór malkontentom, wbrew obawom upowszechnianym przed ŚDM, krakowianie i Małopolanie otwarli domy, mieszkania, a nawet miejsca, gdzie na co dzień pracują. I zaprosili pielgrzymów, pamiętając przysłowie: „Gość w dom, Bóg w dom”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

W tej grupie osób pozytywnie nastawionych do przybywających z najdalszych zakątków globu uczestników ŚDM znalazł się prof. Wincenty Kućma. Mieszkający na Rżące, znany z bardzo wielu realizacji w Polsce i poza naszymi granicami rzeźbiarz, zaprosił pielgrzymów do znajdującej się obok domu pracowni. – Pomyślałem, że przecież taki obiekt, jakim jest pracowania, może stać się też miejscem zamieszkania dla pielgrzymów, a równocześnie wypoczynku, obserwacji i refleksji – przyznaje prof. Wincenty Kućma. Zauważa, że w pracowni, gdzie znajdują się m.in. różne obiekty rzeźbiarskie, uczestnicy będą mogli wejść w świat kreacji formy artystycznej, a przy okazji uświadomić sobie, jaką rolę takie miejsce odgrywa w naszym życiu społecznym i religijnym. Podkreśla: – Wyszliśmy z założenia, że przez ten czas, gdy mieszkają u nas pielgrzymi, pracownia spełnia inną rolę. Może nawet wyeksponowane tu elementy też w jakiś sposób będą poruszać, przybliżać niektóre problemy – myślę o sacrum, o sprawach kultury.

Okazali solidarność

Z gościnności rzeźbiarza, jego rodziny i pracowników skorzystała 10-osobowa grupa z Portugalii. – Wszyscy są w to podejmowanie gości zaangażowani – zapewnia prof. Kućma i dodaje: – Zależy nam, żeby pielgrzymi dotknęli również dokonującego się tu procesu twórczego, aby zapamiętali związaną z nim atmosferę. Przecież każdy ma coś do zrobienia, powinien być twórczy w swej pracy. Wtedy jest ważną cząstką społeczeństwa i pozostawia po sobie ślad – zawsze niepowtarzalny.

Znajdujący się na Kurdwanowie salon fryzjersko-kosmetyczny (M Studio) – udostępniła jego właścicielka, Małgorzata Strug-Zgrzywa. Zdobywczyni wielu medali we fryzjerskich mistrzostwach polskich i międzynarodowych, znana ze spontanicznych zachowań, wspomina: – Pomyślałam, że mamy bardzo fajne miejsce, blisko Łagiewnik, łatwy dojazd tramwajami do różnych punktów w Krakowie, więc może przydałoby się pielgrzymom. I zaczęłam realizować pomysł. Aby mieć wolny lokal, zaproponowałam pracownikom wykorzystanie w tym czasie urlopów. Gdy to się udało, poprosiłam o pomoc w przygotowaniu miejsc na noclegi pielgrzymom. Reakcje były różne. Oczywiście, ktoś zapytał: „Pani Małgosiu, nie boi się pani?”, a ktoś inny stwierdził, że uważał, iż jestem mądrzejsza (śmiech). Jednak zdecydowana większość zareagowała pozytywnie.

Właścielka M Studia przyznaje, że odzew ze strony tych, których poprosiła o pomoc w przygotowaniu miejsca, był niezwykły. Zaczęto znosić turystyczne łóżka, materace i inne niezbędne przedmioty, aby przygotować 60 miejsc dla pielgrzymów. Ponieważ mieli to być Włosi, więc p. Małgorzata zakupiła flagi, by goście od razu poczuli się u siebie. Ostatecznie zamieszkali pielgrzymi z Szaflar, ale w salonie urządzono też bazę, gdzie zatrzymywali się Włosi, którzy przyjechali na Kurdwanów.

Starali się odwdzięczyć

– To była dobra decyzja, słuszny pomysł? – dopytuję Małgorzatę Strug-Zgrzywę już w trakcie trwania ŚDM. I w odpowiedzi słyszę: – Myślę, że najlepsza. To fantastyczna okazja, żebyśmy coś zrobili dla Jana Pawła II, który przecież zainicjował Światowe Dni Młodzieży. Wszyscy lubimy to powtarzać: „nasz papież”, szczególnie tu, w Krakowie. A teraz możemy mu się za to wszystko, co nam przekazał, swoim przykładem i nauką, za to wszystko, co dla nas zrobił i nadal czyni, odwdzięczyć.

Podziel się:

Oceń:

2016-08-04 10:39

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Delegaci z ok. 100 krajów podsumują Światowe Dni Młodzieży w Polsce

MARGITA KOTAS

Do Rzymu przyjeżdżają pierwsi spośród 300 uczestników międzynarodowego forum poświęconego podsumowaniu ubiegłorocznych ŚDM w Krakowie i przygotowaniom do kolejnego spotkania młodych w Panamie.

Więcej ...

10. rocznica "Amoris laetitiae" – szczegóły spotkania zwołanego przez Papieża

2026-10-02 16:11
W Biurze Prasowym Stolicy Apostolskiej odbyła się konferencja przed spotkaniem w 10. rocznicę Amoris Laetitia.

@Vatican Media

W Biurze Prasowym Stolicy Apostolskiej odbyła się konferencja przed spotkaniem w 10. rocznicę Amoris Laetitia.

Blisko 250 biskupów, przedstawiciele Kościołów Wschodnich, rodziny i eksperci wezmą udział w spotkaniu z Papieżem Leonem XIV, które odbędzie się w Watykanie od 7 do 14 października. Jego tematem będzie głoszenie Ewangelii rodzinom i wraz z rodzinami w dzisiejszych realiach, dziesięć lat po publikacji adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia”.

Więcej ...

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09
Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu....

Kościół

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu....

„Mistyczka” przekroczyła 184 tys. widzów. Nadal jest...

W wolnej chwili

„Mistyczka” przekroczyła 184 tys. widzów. Nadal jest...

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Ktoś Cię zranił? Przynieś tę ranę na Różaniec

Wiara

Ktoś Cię zranił? Przynieś tę ranę na Różaniec

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Wiadomości

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Kościół

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Niedziela Świdnicka

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Jarosław: Poszkodowany w ataku nożownika ks. Adrian...

Kościół

Jarosław: Poszkodowany w ataku nożownika ks. Adrian...