Reklama

Felietony

Zostawcie mosty niespalone

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Do tego politycznego rozwodu musiało dojść, skoro doszło i nie o tym jest mój felieton. Strony wewnętrznego konfliktu w Prawie i Sprawiedliwości przerzucają się odpowiedzialnością za spór. Toczy się debata, czasami ostra o to, kto zaczął. Niezależnie od faktów, dziś prawica musi zastanowić się co dalej. Szczególnie, że najbliższe wybory będą nie tylko starciem politycznym, ale być albo nie być dla obozu konserwatywnego. Takim "hamulcem" były wybory prezydenckie, ale jak się okazało rząd tym hamulcem się nie przejmuje, a taran "uśmiechniętej" koalicji jedzie dalej. Po trupach do celu. A "kordon sanitarny" zacieśnia się coraz mocniej.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Właśnie dlatego zmiana władzy dla wyborców prawicy i nie tylko jest dziś potrzebą dużej wagi. O tym politycy PiS, w coraz większe emocje nakręceni zapominać nie mogą. Widać zresztą, że prezes Jarosław Kaczyński ma świadomość, że teraźniejszość nie może skreślać przyszłości. A zna politykę nie od dziś i w niejedną koalicję w życiu wchodził.

W wywiadzie dla wPolsce24 lider Prawa i Sprawiedliwości powiedział coś, co wielu w partii chciałoby pewnie wyciszyć albo przynajmniej zignorować. Nazwał lata rządu Mateusza Morawieckiego „dobrym czasem dla Polski”. I dodał – bez owijania w bawełnę – że struktura tego rządu była specyficzna, a on sam, jako szef partii, miał na nią znaczny wpływ. Partia miała wpływ. On miał wpływ. Koniec kropka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Kluczowa deklaracja

To nie są zwykłe słowa, ot tak rzucone, to celowe torpedowanie narracji tych, którzy wciąż wolą skakać po byłym premierze, rozliczać go z każdego błędu i budować nową tożsamość PiS na zgliszczach poprzedniej. Kaczyński mówi wprost: nie było tak, że ktoś rządził poza nami. Byliśmy w tym razem. I efekty – mimo wszystkiego – były dla kraju dobre.

Reklama

W polityce, zwłaszcza w polskiej, łatwo jest spalić most. Wystarczy kilka ostrych słów, kilka oskarżeń, kilka medialnych nagonów – i mostu już nie ma. Zostaje tylko rzeka pretensji i dwa brzegi, z których ludzie krzyczą do siebie przez megafony. Problem w tym, że rzeka nie znika. Wróg po drugiej stronie – ten prawdziwy, ten który dziś trzyma władzę – wcale nie słabnie, kiedy adwersarze się między sobą gryzą. On tylko się uśmiecha szerszym uśmiechem.

Kaczyński wie, że w polityce nie ma przyjaciół na zawsze, ale też nie ma wrogów na amen – szczególnie wewnątrz własnego obozu. Wie, że za rok, za dwa, a może już za kilka miesięcy, sytuacja może wymagać rozmów, kompromisów, a nawet – o zgrozo – jakiejś formy współdziałania. I wtedy lepiej nie zaczynać od gruzów.

Prawica ma dziś jedną, wielką, nieprzyjemną prawdę do przełknięcia: jest za słaba, by pozwalać sobie na luksus totalnej wojny domowej. „Uśmiechnięta” koalicja nie odpuści. Nie odpuści mediów, nie odpuści prokuratury, nie odpuści instytucji. Walce będzie jechał dalej, a „kordon sanitarny” to nie metafora. To realne odcinanie od tlenu.

W takiej sytuacji każdy, kto dziś rzuca zapałki w mosty, gra nie na przyszłość, tylko na krótką, emocjonalną chwilę. Na satysfakcję z zemsty i starcia. Na oklaski własnego frakcyjnego podwórka. Tymczasem prezes Jarosław Kaczyński – ten sam, którego niektórzy chcieliby już odstawić na boczny tor – pokazuje, że pamięta o czymś ważniejszym: o tym, że polityka to nie tylko starcie o rację, ale też rachunek przyszłości.

Podziel się:

Oceń:

2026-07-25 13:47

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Wstydliwa rocznica

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

13 grudnia we współczesnej historii Polski zapisał się już podwójnie. Tego dnia wspominamy początek stanu wojennego, który był krwawym zdławieniem „karnawału Solidarności”.

Więcej ...

Leon XIV: klasztory powinny być oazami milczenia, a nie miejscami walki o przetrwanie

2026-09-30 10:35
Papież Leon XIV

PAP

Papież Leon XIV

W obliczu kryzysu powołań i problemów ekonomicznych nie ulegajcie „pokusie ducha przetrwania”. Niech wasze klasztory będą „oazami prawdziwego i głębokiego pokoju”, w których można słuchać Boga. Przyszłość życia kontemplacyjnego należy budować nie wokół utrzymania struktur, lecz rozeznawania tego, czego domaga się Duch Święty - wskazał Ojciec Święty dominikańskim mniszkom kontemplacyjnym.

Więcej ...

Targi Pracy „Od pasji do pracy”

2026-10-01 11:56
Targi odbywają się w siedzibie Lubuskiej Wojewódzkiej Komendy OHP w Zielonej Górze

Sylwia Grzyb

Targi odbywają się w siedzibie Lubuskiej Wojewódzkiej Komendy OHP w Zielonej Górze

W siedzibie Lubuskiej Wojewódzkiej Komendy OHP w Zielonej Górze trwają Kreatywne Targi Pracy „Od pasji do pracy”, organizowane wspólnie przez Caritas Diecezji Zielonogórsko-Gorzowskiej oraz Lubuską Wojewódzką Komendę OHP.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Niedziela Świdnicka

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

31 powodów, by wziąć różaniec do ręki. Rusza...

Wiara

31 powodów, by wziąć różaniec do ręki. Rusza...

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus -

Święci i błogosławieni

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest...

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Ciężki, ale stabilny stan ks. Marka Pieńkowskiego

Wiadomości

Ciężki, ale stabilny stan ks. Marka Pieńkowskiego