Reklama

Jasna Góra

Fenomenalna Matka Boża

Bożena Sztajner/Niedziela

Światowe sanktuaria bardzo często związane są z tajemnicą objawień. W Częstochowie – w przeciwieństwie do Fatimy czy Lourdes – nikt osobiście nie spotkał na swej drodze Pięknej Pani. Ale to właśnie w polskim sanktuarium, jak głosi jedno z podań, Maryja chciała pozostać w swym wizerunku przed ponad 600 laty

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczne Światowe Dni Młodzieży ukazały niebywałą „karierę”, jaką w świecie zrobiła Częstochowa za sprawą Jasnej Góry. Młodzi pochodzący nieraz z egzotycznych krajów w kontakcie z Polakami przy różnych okazjach chcieli tym ostatnim zrobić przyjemność. Jednym tchem z obcym akcentem wykrzykiwali nazwiska najlepszych polskich piłkarzy oraz nazwę... „Częstochowa”. Miasto to – obok naszych dawnych stolic i uwiecznionych długą historią perełek architektonicznych – należy do najbardziej znanych, i to w najdalszych nawet zakątkach świata. To nie przypadek, że tegoroczne narodowe świętowanie z okazji 1050. rocznicy Chrztu Polski zorganizowano z papieżem Franciszkiem właśnie w Częstochowie. Dla nikogo nie jest też tajemnicą, że mimo innych planów, to na osobistą prośbę Papieża szlak jego pielgrzymki do naszej ojczyzny został uzupełniony o Częstochowę. Znamienne, że w dwóch miejscach Franciszek zapragnął modlitwy i milczenia – w Częstochowie i w Auschwitz. Jasna Góra była dla niego miejscem tryumfu – zwycięstwa Pana Boga w historii, a Auschwitz – miejscem klęski. Ze względu na wyjątkową doniosłość tych miejsc Papież wybrał tam modlitwę w ciszy.

Ambasadorka w Rzymie

Reklama

Można zaryzykować twierdzenie, że wizerunek częstochowskiej Królowej należy do papieskich. Świadczą o tym trzy złote róże, wręczone przez Jana Pawła II, Benedykta XVI oraz Franciszka. W 1979 r. pochodzący z Polski Papież spotkał się w Watykanie z paulinami. – Nie przeniosłem Jasnej Góry do Watykanu, ale obraz Matki Bożej Częstochowskiej tutaj zastałem – powiedział. Odniósł się w ten sposób do długiej tradycji obdarowywania nuncjuszy apostolskich i członków dykasterii, którzy, odwiedzając sanktuarium, otrzymywali kopię jasnogórskiej ikony i przywozili ją do Rzymu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wśród kopii jasnogórskich, które dotarły do kościołów i kaplic, dwie są w bazylikach – św. Piotra na Watykanie (polska kaplica od 1953 r.) i św. Jana na Lateranie (1975 r.), trzy – w kościołach: w polskim kościele pw. św. Stanisława Biskupa i Męczennika, w kościele Ojców Paulinów i w kościele Nostra Signora di Czestochowa, czyli Naszej Pani z Częstochowy, w dzielnicy La Rustica – z woli Pawła VI świątynia ta upamiętnia obchody Millennium Chrztu Polski. Kilkanaście wizerunków znajduje się w kaplicach, a trzy w pokojach i jeden na korytarzu Polikliniki Gemelli, gdzie długie tygodnie spędził Jan Paweł II po zamachu na jego życie. Pierwszą kopię obrazu Matki Bożej Jasnogórskiej dla tej kliniki przekazał jeszcze w 1961 r. odbywający tam kurację prymas Polski kard. Stefan Wyszyński.

Jest zakątek na tej ziemi...

Reklama

Jan Paweł II był niewątpliwie papieżem wyjątkowo związanym z Maryją, ale też z Jasną Górą. W książce „Dar i Tajemnica” tak pisze o „maryjnym wątku” powołania kapłańskiego: „Mówiąc o źródłach swego powołania kapłańskiego, nie mogę oczywiście zapomnieć o wątku maryjnym. Nabożeństwo do Matki Bożej w postaci tradycyjnej wyniosłem z domu rodzinnego i z parafii wadowickiej. W kościele parafialnym pamiętam boczną kaplicę Matki Bożej Nieustającej Pomocy, do której rano przed lekcjami ciągnęli gimnazjaliści”. Papież opowiada też o swoich doświadczeniach z Żywym Różańcem czy lekturą książeczki św. Ludwika Marii Grignion de Montfort pt. „Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny”, gdzie znalazł kiedyś inspirację, która zaowocowała w późniejszym papieskim zawołaniu „Totus Tuus”.

Czarna Madonna z Częstochowy – jak zauważa biograf Jana Pawła II George Weigel – towarzyszyła modlitwie Papieża w kaplicy przy jego prywatnych apartamentach w Watykanie, tak jak towarzyszyła jego pracy w prywatnym gabinecie. „Podczas ponad dwudziestu lat pontyfikatu, który zmienił bieg historii Kościoła i świata – zauważa George Weigel – ten człowiek zawierzenia w swojej modlitwie nadal jest synem Jasnej Góry”.

Dlatego to na Jasnej Górze 4 czerwca 1979 r., podczas historycznej pierwszej pielgrzymki do Polski, Jan Paweł II powiedział: „Jestem człowiekiem zawierzenia. Nauczyłem się nim być tutaj”.

W szkole Maryi

Papież Benedykt XVI w pielgrzymce wiary przybył przed słynny Obraz Matki Bożej Jasnogórskiej 26 maja 2006 r. Dotarł tu ze szczególnym darem – Złotą Różą. Spełnił tym samym milenijny zamiar swego wielkiego poprzednika – papieża Pawła VI, który Złotą Różę chciał ofiarować jako dar na obchody Millennium Chrztu Polski w 1966 r. W „Niedzieli” pisaliśmy o tym wydarzeniu wielokrotnie. Róża dla Jasnogórskiej Królowej Polski miała być przekazana 50 lat temu, ale ówczesne, komunistyczne władze PRL nie zezwoliły na pielgrzymkę papieża Pawła VI do naszego kraju. Podczas tegorocznej pielgrzymki papieża Franciszka do naszej ojczyzny przywoływał ten fakt abp Wojciech Polak, prymas Polski.

Reklama

Papież Benedykt XVI zakończył swoją jasnogórską homilię słowami wypowiedzianymi w języku polskim. Były to słowa: „Bądźcie i wy, drodzy przyjaciele, świadkami tej prawdy. Będziecie nimi skutecznie, jeśli będziecie się uczyć w szkole Maryi. Przy Niej doświadczycie, że Bóg jest miłością, i tego kochającego Boga będziecie przekazywać światu, w tak różnorodne i bogate sposoby, jakie Duch Święty wam podpowie”.

Zapatrzony

Nie milkną jeszcze echa niedawnej pielgrzymki papieża Franciszka do naszej ojczyzny i żywy jest obraz Namiestnika Chrystusowego, który podczas rozpoczęcia dziękczynnej Eucharystii potknął się i upadł w czasie okadzenia. Światowe media koncentrowały się niemal wyłącznie na tym wydarzeniu, które na pewno u bardzo wielu obserwatorów wywołało wstrzymanie oddechu. Przywoływanie tego zdarzenia nie miałoby sensu w tym miejscu, gdyby nie pewien szczegół. Nie chodzi bowiem o wpisywanie się w nurt światowych mediów szukających jedynie sensacji. Chodzi natomiast o przywołanie subtelnego wyjaśnienia Ojca Świętego, który miał powiedzieć: potknąłem się, bo zapatrzyłem się w wizerunek Maryi.

Obserwatorzy liturgicznych obchodów na Jasnej Górze mogą potwierdzić papieski zachwyt nad obrazem Matki Bożej Częstochowskiej. Wielokrotnie spoglądał w Jej oczy. – My, tutaj zgromadzeni, właśnie na Nią patrzymy – powiedział w homilii. – W Maryi znajdujemy pełną odpowiedź Panu: w ten sposób w wątek Boży wplata się w dziejach wątek maryjny. Jeżeli istnieje jakakolwiek ludzka chwała, jakaś nasza zasługa w pełni czasu, to jest nią Ona: to Ona jest ową przestrzenią zachowaną w wolności od zła, w której Bóg się odzwierciedlił; to Ona jest schodami, które przemierzył Bóg, aby zejść do nas i stać się bliskim i konkretnym: to Ona jest najjaśniejszym znakiem pełni czasu.

Podziel się:

Oceń:

2016-08-17 08:31

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Wyjątkowy egzemplarz listu Jana Pawła II o różańcu jest na Jasnej Górze - dziś 20. rocznica jego ogłoszenia

Karol Porwich/Niedziela

Dokładnie dziś mija 20. rocznica ogłoszenia listu Jana Pawła II „Rosarium Virginis Mariae” (O różańcu). Na Jasną Górę papież ofiarował własnoręcznie podpisany tekst. Specjalny dar został tu przekazany 6 XI 2002r. podczas Jasnogórskiego Apelu. - To wyraz szczególnego umiłowania tego miejsca i nadziei Kościoła związanych z tym Sanktuarium - podkreślano. Różańcowe tajemnice światła odmawiane będą w Kaplicy Matki Bożej o godz. 16.15.

Więcej ...

Kard. Pizzaballa: Jerozolima z wysoka leczy świat zatruty nienawiścią

2026-04-27 15:49
Kard. Pierbattista Pizzaballa

Vatican Media

Kard. Pierbattista Pizzaballa

Powołaniem Jerozolimy, miasta, które „zstępuje z góry”, jest uzdrawiać świat z jego ran — pisze kard. Pierbattista Pizzaballa w liście do diecezji jerozolimskiej, wskazując na konkretne realia: rozpad relacji, ich fragmentację oraz nadużycie imienia Boga do usprawiedliwiania przemocy. Patriarcha nie poprzestaje na diagnozie, ale proponuje „drogę rozeznania” i wzywa, by Kościół stał się „konkretnym wyrazem nowej Jerozolimy”, niosąc światu świadectwo jedności, przebaczenia i „radości Ewangelii”.

Więcej ...

Tuż przed maturą

2026-04-28 11:46

Zbigniew Szpruta

Młodzież szkół średnich rozpoczyna egzaminacyjny maraton maturalny, dlatego piątoklasiści Technikum SPSK im. św Józefa w Częstochowie wraz z młodszymi kolegami spotkali się na Eucharystii w Sanktuarium św. Józefa, by podziękować za łaski otrzymane w ciągu 5 lat nauki i prosić o błogosławieństwo na drodze ku prawdziwej dorosłości.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Z Auschwitz znikają polskie symbole; m.in tabliczka...

Wiadomości

Z Auschwitz znikają polskie symbole; m.in tabliczka...

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

Wiara

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

Sosnowiec: bp Artur Ważny będzie przewodniczył Mszy św....

Wiadomości

Sosnowiec: bp Artur Ważny będzie przewodniczył Mszy św....

Nasza Katecheza - odc. 3 - Dlaczego papież nosi czerwone...

Niedziela Wrocławska

Nasza Katecheza - odc. 3 - Dlaczego papież nosi czerwone...

Siostry z Domu Chłopaków w Broniszewicach: Jesteśmy...

Kościół

Siostry z Domu Chłopaków w Broniszewicach: Jesteśmy...

Odeszli do Pana tego samego dnia. Zmarli dwaj bracia...

Kościół

Odeszli do Pana tego samego dnia. Zmarli dwaj bracia...

Zmarła Siostra Zofia Zdybicka, przyjaciółka św. Jana...

Kościół

Zmarła Siostra Zofia Zdybicka, przyjaciółka św. Jana...

Nowy nuncjusz apostolski w Libii pochodzi z Polski

Kościół

Nowy nuncjusz apostolski w Libii pochodzi z Polski

Nasza Katecheza - odc. 1 - W którym momencie chleb i wino...

Niedziela Wrocławska

Nasza Katecheza - odc. 1 - W którym momencie chleb i wino...