Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Eleni na jubileusz

O. Bernard Potępa, goście z Włoch i Jacenty Ignatowicz

MR

O. Bernard Potępa, goście z Włoch i Jacenty Ignatowicz

Prawie 6 tys. osób przyciągnął X Festyn Franciszkański, jaki odbył się na terenie ogrodów kęckich reformatów. – Przez radość, muzykę i modlitwę odtwarzamy u nas klimat Światowych Dni Młodzieży. Za sprawą festynu przedłużamy też odpust Porcjunkuli, od którego zaistnienia minęło już 800 lat – tłumaczy gwardian, o. Bernard Potępa OFM

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Tegoroczny festyn rozpoczęła prezentacja zabytkowych automobili, których na klasztorny dziedziniec zajechało ok. 40. Najstarszy model pochodził z 1911 r., a najmłodszy, sportowy Porsche 924 – z lat 80. XX wieku. Wśród załóg nie zabrakło gości z zagranicy, m.in. z Francji. Klimat motoryzacyjny przez cały czas trwania festynu utrzymywał zabytkowy wojskowy Dodge WC 51 z 1944 r., którego można było wynająć na kilkukilometrową wycieczkę.

– Razem z bratem zajmujemy się rekonstrukcją pojazdów. Do tego fascynują mnie militaria. Z doskoku zasilam też szeregi grupy rekonstrukcyjnej SNAFU. Na festynie jestem nie pierwszy raz, aby za sprawę Dodge wspomóc kęckich franciszkanów – mówi Wojciech Brzuchański. Kolejną atrakcją militarną festynu była ministrzelnica na broń paintballową oraz tradycyjna grochówka. Na smakoszy innych wiktuałów czekały ciasta przygotowane przez panie z Kół Gospodyń Wiejskich z Kęt, Bulowic i Witkowic oraz mięsna garmażeria od catering Perfect z Witkowic i z gospodarstwa agroturystycznego Andrzeja Szlagora. – Na festyn trafiło 80 kg karczku, 75 kg kiełbasy, prawie 20 kg kaszanki, a do tego 50 litrów bigosu i cztery garnki 50-litrowe prażonek – wymienia A. Szlagor. – Tu fantastycznie spędzamy rodzinnie czas. Jest tu i rozrywka, i muzyka, no i te pyszne placki – mówią przedstawiciele rodzin Piekiełko i Handzlików z Kęt, którzy zjawili się na festynie 10-osobową ekipą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Na scenie non stop przewijali się rozmaici artyści, od zespołu folklorystycznego Małe Kęty, po grupy Echo, Feniks i Forteca. – To nie będzie łatwa muzyka, bo i rzeczy, o których śpiewamy – a chodzi o czasy wojny, nie są łatwe – na wstępie swojego występu zapowiedział frontman Fortecy. I na dzień dobry uraczył wszystkich rockową piosenkę „Chłopaki od Bartka” mówiącą o Żołnierzach Niezłomnych z Podbeskidzia. Na zakończenie imprezy ze swym repertuarem zaprezentowała się Eleni, która oprócz muzyki dała publicznej świadectwo swej wiary i siły wybaczenia. – Na pierwszym naszym festynie gościliśmy Eleni i to ona spowodowała, że stał się on wydarzeniem kulturalnym, a nie tylko zabawowo-rozrywkowym. Na dodatek w kontekście Roku Miłosierdzia jej świadectwo miłości wybaczającej jest piękną puentą naszego festynu – zaznacza o. Bernard Potępa.

Wśród licznych atrakcji nie zabrakło w tym roku zabawy z fantami, których przygotowano 3200 sztuk. Jak się okazało – za mało, bo po trzech godzinach od chwili rozpoczęcia imprezy już ich nie było. Tym razem głównymi nagrodami były meble, rower i sprzęt RTV-AGD. – Tata dwa lata temu wygrał skuter. Teraz też dobrze byłoby, żeby coś z festynu przyniósł – śmieje się Kacper Mleczko, który razem z rodzicami przyjechał do Kęt z Czańca. Wśród tegorocznych gości festynu znalazły się także siostry zmartwychwstanki, które świętując 25-lecie swych ślubów zakonnych, po sąsiedzku odwiedziły braci franciszkanów. W gronie osób bawiących się na festynie znalazła się także rodzina z Włoch. Luca wraz z córką Inez wzięli udział w konkursie „Jaka to melodia”, którą poprowadził naczelny konferansjer imprezy, beskidzki gawędziarz Jacenty Ignatowicz.

Podobnie jak w latach ubiegłych dochód z festynu zostanie przeznaczony na trwające w klasztorze prace konserwatorskie. Tylko w tym roku udało się kęckim franciszkanom odnowić polichromię kaplicy Porcjunkuli i secesyjną nadstawę ołtarzową oraz, do wysokości gzymsów, polichromię w kościele, a także zainstalować nowe oświetlenie.

Podziel się:

Oceń:

2016-08-25 08:25

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Elitarna choć kameralna szkoła

Maria Niedziela

Lutomiersk. Mała miejscowość nad rzeką Ner. Wokół pola i łąki, cisza, piękno przyrody, śpiew ptaków. To tu stoi stary klasztor – dawny średniowieczny zamek i siedziba franciszkanów

Więcej ...

Św. Krzysztof - patron kierowców i podróżujących

Adobe Stock

Więcej ...

Umiera polityczny sens Donalda Tuska

2026-07-25 15:32

Karol Porwich/Niedziela

Straszenie PiS-em, rozliczanie PiS-u i odsuwanie PiS-u od władzy jest głównym sensem politycznego istnienia formacji Donalda Tuska. Podzielony i osłabiony PiS oznaczać może koniec polaryzacji i osławionego duopolu, który może być największym ciosem dla premiera rządu.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Japonia: Na rynek trafiły „ludzkie lodówki” - kabiny...

Wiadomości

Japonia: Na rynek trafiły „ludzkie lodówki” - kabiny...

Bp Krzysztof Nitkiewicz został mianowany członkiem...

Kościół

Bp Krzysztof Nitkiewicz został mianowany członkiem...

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

Wiara

Nowenna do św. Marty o pomoc w sprawach trudnych

Nowenna do św. Szarbela

Wiara

Nowenna do św. Szarbela

Figura św. Michała Archanioła z odciętą głową i...

Kościół

Figura św. Michała Archanioła z odciętą głową i...

Słowo metropolity gdańskiego nt. korzystania z posługi...

Kościół

Słowo metropolity gdańskiego nt. korzystania z posługi...

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Nowenna do św. Krzysztofa

Wiara

Nowenna do św. Krzysztofa

Uroczystości pogrzebowe śp. Kazimierza Wolskiego –...

Kościół

Uroczystości pogrzebowe śp. Kazimierza Wolskiego –...