Reklama

Niedziela w Warszawie

Z Bociek do Rwandy

Abp Andrzej Józwowicz

Artur Stelmasiak

Abp Andrzej Józwowicz

Patrząc na dotychczasową posługę kapłańską abp Andrzeja Józwowicza widać, że nigdy nie bał się wyzwań. Teraz papież Franciszek stawia przed nim najważniejszą i trudną misję w Rwandzie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Arcybiskup Andrzej Józwowicz pochodzi z Bociek koło Bielska Podlaskiego, kilkanaście kilometrów od granicy z Białorusią. Ten region słynie zarówno z walorów przyrodniczych, jak i różnorodności kulturowej. Przy głównej ulicy jego rodzinnej miejscowości stoi okazały kościół i takich samych rozmiarów cerkiew, bo w tych okolicach jest podobna ilość wiernych Kościoła katolickiego, co prawosławnego. – Wyrastałem w takim środowisku, gdzie dialog ekumeniczny jest codziennością. Myślę, że ta naturalna umiejętność rozmawiania z chrześcijanami różnych wyznań przydała mi zarówno podczas pracy w Syrii, jak i w Moskwie – mówi „Niedzieli” abp Andrzej Józwowicz.

Nowy Nuncjusz Apostolski w Rwandzie wychował się w rodzinie katolickiej i religijnej. Od dziecka był ministrantem w parafialnym kościele św. Józefa i św. Antoniego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Warszawa, Łowicz, Rzym

Reklama

Andrzej Józwowicz po maturze w technikum rolniczym przyjechał do Warszawy, gdzie wstąpił do seminarium duchownego przy Krakowskim Przedmieściu. W diecezji drohiczyńskiej było wielu księży i dlatego chciał iść tam, gdzie kapłanów brakowało. – Dołączyłem do kursu później, bo przyszedłem do seminarium po studiach prawniczych. Ale pamiętam Andrzeja, jako radosnego zwykłego chłopaka. Lubił żartować i grać w piłkę nożną – wspomina ks. dr Janusz Bodzon, kanclerz warszawskiej kurii, który razem z abp Józwowiczem przyjął święcenia kapłańskie w 1990 r. z rąk prymasa Polski kard. Józefa Glempa.

Ks. Bodzon trafił na parafię do Białej Rawskiej, a ks. Andrzej do Nowego Miasta nad Pilicą. Pierwszą misją dyplomatyczną ks. Józwowicza była szkoła, bo to był czas powrotu katechezy do publicznych placówek edukacyjnych. – Pamiętam, że Andrzej był bardzo zaangażowany w katechezę – wspomina Ksiądz Kanclerz.

Ks. Janusz Bodzon został przeniesiony do Ojrzanowa, ks. Andrzej Józwowicz pozostał w Nowym Mieście, a do Białej Rawskiej poszedł ks. Krzysztof Chojnacki. – I tam zastał nas rok 1992 i podział diecezji. Ja z Andrzejem staliśmy się kapłanami diecezji łowickiej, a Janusz archidiecezji warszawskiej – mówi ks. dr Krzysztof Chojnacki, kolega kursowy i przyjaciel abp. Józwowicza.

Młoda diecezja postanowiła zainwestować w kapłanów i wielu z nich bp Alojzy Orszulik wysłał na studia do Rzymu. Najpierw ks. Andrzej Józwowicz uzyskał doktorat obojga praw na Papieskim Uniwersytecie Laterańskim. Wtedy zwrócono się do bp Orszulika, aby oddał jednego księdza-studenta do korpusu dyplomatycznego. Padło na ks. Józwowicza, który miał skończone prawo i musiał tylko dokształcić się z dyplomacji w Papieskiej Akademii Kościelnej. – Przyjaźniliśmy się już w warszawskim seminarium, a później przez kilka lat mieszkaliśmy w Instytucie Polskim w Rzymie. Znam go bardzo dobrze i mogę powiedzieć, że jest człowiekiem sumiennym, pracowitym i bardzo oddanym Kościołowi – mówi ks. Chojnacki.

Będę świadczył o Polsce

Reklama

Jego kariera od 1997 r. w służbie dyplomatycznej układała się wzorcowo. Piął się od najniższego szczebla dyplomatycznego, a w ostatnich latach formalnie zastępował nuncjuszy. – To nie jest wcale proste powołanie. Nie można mieć najmniejszych potknięć i trzeba mieć wielki talent – wskazuje ks. Chojnacki. Już podczas studiów ks. Józwowicz nauczył się kilku języków, a dziś włada włoskim, angielskim, francuskim, rosyjskim i portugalskim.

Kapłani pozostający w dyplomacji są bardzo często zmieniani i rzucani z jednego krańca świata na drugi. Ciągle się trzeba uczyć języków i nowej, skomplikowanej rzeczywistości państwa, w którym reprezentuje się Stolicę Apostolską. – Ja mam środowisko naturalne dla księdza, czyli zwykłą parafię. A on teraz musi rozmawiać z władzami świeckim, mediować oraz troszczyć się o nominacje biskupów – tłumaczy ks. Chojnacki.

Jest doświadczonym dyplomatą. Pracował już na placówkach w Mozambiku, Tajlandii, na Węgrzech, w Syrii, Iranie i Rosji. – Pamiętam naszą rozmowę w okresie Bożego Narodzenia, gdy był sekretarzem w Teheranie. Istniała wtedy realna obawa, że Amerykanie zaatakują z powietrza stolice Iranu – wspomina ks. dr Jacek Skrobisz, który również zna abp Józwowicza z okresu studiów w Rzymie.

Nuncjatura w Rwandzie również nie należy do spokojnych. Bywały takie okresy, że nuncjusz musiał uciekać podczas wojny domowej. – Ale ja cieszę się, że Andrzej zaczyna od Rwandy. Afryka jest kontynentem przyszłości, a nowy nuncjusz będzie mógł się sprawdzić i wykazać – mówi ks. Chojnacki.

Sam nuncjusz podkreśla, że idzie do Rwandy z entuzjazmem i chce być nuncjuszem, który niesie pokój, pojednanie. – Postaram się być dobrym ambasadorem Stolicy Apostolskiej i jak najlepiej świadczyć o Polsce, o kraju z którego jestem bardzo dumny, i który kocham. Nigdy nie zapomnę, że jestem Polakiem – podkreśla abp Józwowicz.

Podziel się:

Oceń:

2017-05-31 14:39

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Dominikana: ofiary byłego nuncjusza żądają odszkodowań

Severinson/pixabay.com

Ofiary nadużyć seksualnych byłego nuncjusza apostolskiego w Dominikanie, abp. Józefa Wesołowskiego domagają się odszkodowań. Swe żądanie przedstawili 2 września w prokuraturze w Santo Domingo.

Więcej ...

Zmiany kapłanów 2026 r.

Karol Porwich/Niedziela

2026 rok przynosi zmiany personalne wśród duchownych. Przedstawiamy bieżące zmiany księży proboszczów i wikariuszy w poszczególnych diecezjach.

Więcej ...

Dziedzictwo XIX-wiecznego kapłana z Meksyku nadal inspiruje

2026-08-04 07:26
Ks. José Antonio Plancarte y Labastida

Vatican Media

Ks. José Antonio Plancarte y Labastida

Ks. José Antonio Plancarte y Labastida, meksykański kapłan żyjący w XIX w., który troszczył się o formację duchowieństwa i promował integralną edukację skoncentrowaną na osobie, pozostawił dziedzictwo, które również dziś pomaga stawiać czoła wyzwaniom społeczeństwa dotkniętego kryzysem człowieczeństwa i edukacji.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Wiadomości

Na Madagaskarze masowo znikają dzieci

Włochy: kilka kościołów uszkodzonych w trzęsieniu...

Wiadomości

Włochy: kilka kościołów uszkodzonych w trzęsieniu...

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Wiadomości

Wizerunek świętego Jana Pawła II sprofanowany podczas...

Bóg leczy naród od środka

Wiara

Bóg leczy naród od środka

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Wiadomości

Medjugorie: Zatrzymany Polak przyznał się do winy i...

Medjugorie: Polak aresztowany za profanacje i podpalenie

Kościół

Medjugorie: Polak aresztowany za profanacje i podpalenie

Medjugorie: Wielka i skandaliczna profanacja figury Matki...

Kościół

Medjugorie: Wielka i skandaliczna profanacja figury Matki...

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....

Kościół

Odpust Porcjunkuli: łaska szczególna, na życzenie św....

Papież Leon XIV przyznaje polskiej parafii wyjątkowe...

Niedziela Świdnicka

Papież Leon XIV przyznaje polskiej parafii wyjątkowe...