Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Słowo Boga pokarmem dla Ciebie

Uczestnicy II Szczecińskiego Forum Charyzmatycznego

Mirosław Gudowski

Uczestnicy II Szczecińskiego Forum Charyzmatycznego

II Szczecińskie Forum Charyzmatyczne 9 i 10 czerwca 2017 r. w Arcybiskupim Wyższym Seminarium Duchownym zorganizowane przez Radę Diecezjalną Odnowy w Duchu Świętym zgromadziło tych, którzy byli głodni słowa – Słowa Boga, które jest pokarmem dla każdego

Na forum stół Słowa Bożego był obficie zastawiony. Cztery główne katechezy były uzupełnione homiliami, poranną modlitwą Słowem Bożym, rozważaniami i modlitwą w czasie adoracji Najświętszego Sakramentu oraz w trakcie nabożeństwa z prośbą o uzdrowienie od Boga.

A poniżej można znaleźć główne myśli i przesłania, jakie głosili nasi goście – bp prof. dr hab. Grzegorz Ryś z Krakowa, ks. prof. dr hab. Cezary Korzec i dr Piotr Goniszewski z Wydziału Teologicznego Uniwersytetu Szczecińskiego oraz ks. kan. Janusz Szczepaniak z AWSD.

Reklama

Pierwszą katechezę „Lud głodny Słowa” wygłosił ks. Cezary. Podkreślił, że Słowo Boże nie wychodzi z ust Bożych bezpowrotnie, ale że powinno przynosić obfity plon, wzbudzać życie nawet w skale, tak że nawet pustynia staje się wtedy pięknym ogrodem.

Przepowiadanie Jezusa karmiło lud prawdą o Królestwie Bożym. Ci, którzy przyjmują to Słowo, dokonują radykalnego wyboru – ogarnia ich blask odkrycia – splendor (znalezienie skarbu na polu czy cennej perły).

Ewangelizując, trzeba pokazać ten splendor rzeczywistości Bożego Królestwa, daje to moc i wzbudza pragnienie odnalezienia i przyjęcia tego dobra wśród ludzi zwołanych Słowem. I oni właśnie – nakarmieni Słowem – wydawać będą dobre owoce, dawać obfity plon zasiewu. Oni powodują wzrost ludu Bożego – Bożej społeczności, wzrost Słowa i liczby uczniów, czyli Królestwa Bożego.

Reklama

Bp Grzegorz Ryś w czasie homilii, zwrócił uwagę na to, że nie wystarczy znać odpowiedź na pytanie, trzeba jeszcze wiedzieć, kto ją przekazuje. Musi tu zaistnieć relacja zaufania. Sama wiedza, definicja nie wystarczy, tę wiedzę trzeba pokochać. A dokładniej, np. nie kocham Pisma Świętego, ale kocham Słowo – Osobę, która do mnie mówi, nie kocham struktury Kościoła, ale kocham ludzi. Pewnym niebezpieczeństwem jest tu przeintelektualizowanie Kościoła, a trzeba podkreślić, że mówił to Ksiądz Biskup!

Z szerokiego zakresu katechezy „Nakarmił ich Słowem” – jako temat wiodący Ksiądz Biskup wybrał aspekt „Słowo Boże leczy”, a człowiek bez pokarmu choruje i umiera. Na początku przypomniał, że Pismo Święte ma się stale stawać Słowem Boga, dialogiem z człowiekiem, narzędziem budowania spotkania. Powinno żyć i działać w nas, bo my jesteśmy ludem Osoby, a nie Księgi.

Tekst – też Pisma Świętego – jest ważny, ale większą moc ma żywe słowo, spotkanie. Bóg mówił – zostało to spisane – i znów ma się stać Słowem! Dobrze zobrazował to przykład z Dziejów Apostolskich – Apostołowie omówili i spisali dekret, dołączyli go do listu, w którym napisali, że Sylas i Paweł (doręczyciele listu) przekażą treść dekretu osobiście, słowami. Treść informacji połączona z ustnym przekazem ma dopiero wielką wartość. I skuteczność!

Następnie usłyszeliśmy o trzech sytuacjach z Ewangelii, gdy Jezus uzdrawiał chorych, zwracając się do nich bezpośrednio, zadając pytania, rozmawiając z nimi: człowieka opętanego zapytał – jak masz na imię? Do paralityka powiedział – synu, odpuszczają ci się twoje grzechy, chromego przy sadzawce zapytał – czy chcesz być zdrowy?

Wszyscy po dialogu z Jezusem zostali uzdrowieni. Na tych przykładach Ksiądz Biskup podał pewne uwagi dotyczące modlitw z prośbą o uzdrowienie. Ważne jest, aby człowiek wypowiedział swój problem, bo to już pierwszy krok do wolności, podobnie jak wyznanie grzechów w czasie spowiedzi świętej. Równie ważne jest to, że gdy prosi się Boga o uzdrowienie, to trzeba mieć serce pełne przebaczenia – sobie i bliźniemu.

Istotne jest też, żeby szczerze odpowiedzieć sobie na trochę przewrotne pytanie: czy mam pragnienie bycia zdrowym? Czy ta choroba nie jest mi jednak przydatna do czegoś?

Natomiast osoba, która modli się w czyjejś intencji, powinna odpowiedzieć sobie na pytanie: Czy kocham tego człowieka, który prosi mnie o modlitwę?

Piątkowe popołudnie na forum upłynęło pod hasłem zasłuchania w Boże Słowo. Najpierw wysłuchaliśmy katechezy ks. kan. Janusza Szczepaniaka – ojca duchownego w AWSD oraz delegata Księdza Arcybiskupa ds. Ruchów i Stowarzyszeń w naszej archidiecezji.

Przypomniał on, że słuchanie wymaga wysiłku, czasem niestety grozi nam słomiany zapał… A ludzie powinni słuchać się wzajemnie: słuchać przed mówieniem, rozumieć przed ocenianiem, dzielić się tym, co dla mnie jest ważne przed dyskutowaniem, przebaczać.

Słuchanie Słowa Bożego, zawsze poprzedzone dłuższą modlitwą do Ducha Świętego, może odbywać się etapami np. w formie Lectio divina: czytam Słowo Boże, rano, wieczorem, powoli, kilkakrotnie, głośno, szeptem, przepisuję fragmenty Słowa; medytuję – co Bóg mówi do mnie tym Słowem; oracja – moja odpowiedź, modlitwą; kontemplacja – wchodzenie w Bożą rzeczywistość; actio – wprowadzanie Słowa w czyn, życie tym Słowem.

Pomocne bywa też tzw. Skrutinium, czyli badanie i zgłębianie Słowa, np. przy pomocy tzw. Biblii Jerozolimskiej, która podaje wiele komentarzy i odnośników.

Innym sposobem jest tzw. Namiot Spotkania, czyli ciche, spokojne miejsce, daleko od gwaru i innych spraw. Służy ono stanięciu w obecności Boga, lekturze Jego Słowa i zatrzymaniu się przy tym fragmencie, który mnie najbardziej dotknął.

Bezpośrednio po katechezie mieliśmy możliwość „wcielić słowo w czyn” – podczas adoracji Jezusa w Najświętszym Sakramencie.

W sobotę dwie katechezy głosił dr Piotr Goniszewski. W czasie pierwszej z nich usłyszeliśmy, jak św. Paweł rozumie Słowo. Pisał on listy do różnych osób i do powstających wspólnot chrześcijańskich w różnych obszarach geograficznych.

Starał się zrozumieć ich problemy. Listy nieraz zastępowały jego osobę, były czytane wobec całej wspólnoty. Głoszący katechezę podkreślał też, że Słowo Boże nie jest słowem ludzkim, że nie chodzi tu o kwieciste przemowy, ale o „głupstwo głoszenia Słowa”. Przypomniał, że wiara rodzi się ze słuchania, a żywe Słowo Boże jest zawsze „blisko ciebie”. Stąd tak ważne jest głoszenie Słowa z dynamiką i mocą Ducha Świętego.

Tematem drugiej sobotniej katechezy było Kazanie na Górze zapisane według św. Mateusza w rozdziałach 5-7. Jezus, widząc tłumy chodzące za Nim, siada na ziemi – jest wiec nauczycielem. Udał się na górę, na miejsce spotkania człowieka z Bogiem.

Potem dowiedzieliśmy się, że „błogosławieni” to według innych tłumaczeń „godni czci”. Pierwsi chrześcijanie, często prześladowani też w rodzinie za wyznawanie wiary w Jezusa Chrystusa, doznawali obelg słowami, byli wydziedziczani, bici, a nawet mordowani.

Jezus w Kazaniu na Górze pokazuje, że korzeń wszelkiego zła jest w sercu człowieka, radykalizuje przez to prawo – np. już nienawiść, zwłaszcza pielęgnowana w sercu, może być początkiem złych czynów. Jezus łamie zasadę odwetu, rewanżu. Zmienia logikę przykazaniem miłości, także nieprzyjaciół, co pozbawia siły zło.

Temat miłości poruszył też ks. Janusz Szczepaniak w homilii, podczas Mszy św. kończącej forum – jeżeli będziemy codziennie karmić się żywym Słowem, będziemy solą ziemi – tak jak uczniowie będziemy przynosić owoce. Bo Bóg pragnie, abyśmy żyli miłością, wprowadzali ją w czyn z pomocą Ducha Świętego. I właśnie z miłości będziemy sądzeni u kresu naszych dni.

W czasie forum wygłoszono też kilka świadectw o tym, jak Słowo Boże zmieniło życie tych osób. Był też czas na modlitwę, śpiew, pantomimę, jutrznię, Koronkę do Miłosierdzia Bożego, medytację nad Słowem – fragmentem o zaproszonych na ucztę (Łk 14,5-24), oraz na nabożeństwo z modlitwą o uzdrowienie, bo przecież Słowo Boże ma moc uzdrowienia i przemiany człowieka.

Podczas forum trwała w kaplicy seminaryjnej adoracja Najświętszego Sakramentu w intencji wszystkich wydarzeń. Była też możliwość zakupu książek, płyt i różnych przedmiotów pomocnych przy ewangelizacji. Uczestnicy forum wychodzili po spotkaniu rozmodleni i zasłuchani w Słowo Boże. Wiele osób skorzystało z modlitwy o uzdrowienie, a Jezus mówił przecież: „O cokolwiek prosić Mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię” (J 14,14). Słowo Boże ma wielką moc!

2017-07-06 10:26

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Ty też jesteś solą ziemi!

W XI Forum Młodych wzięło udział blisko 300 osób

Adam Wojnar

W XI Forum Młodych wzięło udział blisko 300 osób

Więcej ...

Słowacja: Na papieskiej Mszy w Preszowie może być nawet 50 tys. wiernych

2021-07-23 19:06

Grzegorz Gałązka

Na Mszy św. w obrządku wschodnim, którą celebrować będzie papież Franciszek we wrześniu w Preszowie, na wschodzie Słowacji, może być nawet 50 tys. wiernych - prognozowali w piątek przedstawiciele Kościoła i tego słowackiego miasta. Przed 26 laty do Preszowa pielgrzymował św. Jan Paweł II.

Więcej ...

Ks. Marcin Modrzyński o rekolekcjach „Beatyfikacja33”

2021-07-26 17:39

Beatyfikacja.info

„To nie pierwsze rekolekcje w takiej formule. Powstały w oparciu o organizowane wcześniej rekolekcje „Oddanie33”, przez które przeszło łącznie ponad 500 tysięcy osób z całej Polski. Są więc sprawdzonym narzędziem duszpasterskim – mówi ks. Marcin Modrzyński o rekolekcjach przed beatyfikacją kard. Stefana Wyszyńskiego i matki Elżbiety Róży Czackiej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Zmiany kapłanów 2021 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2021 r.

Najdłuższa w Polsce pielgrzymka z Helu na Jasna Górę -...

Jasna Góra

Najdłuższa w Polsce pielgrzymka z Helu na Jasna Górę -...

Benedykt XVI krytycznie o niemieckim Kościele

Benedykt XVI

Benedykt XVI krytycznie o niemieckim Kościele

Spóźniony Bóg u Joachima i Anny

Święci i błogosławieni

Spóźniony Bóg u Joachima i Anny

O. Leon Knabit o Mszy św. trydenckiej

Kościół

O. Leon Knabit o Mszy św. trydenckiej

Tłumy pożegnały rodzinę zastrzeloną w Borowcach

Polska

Tłumy pożegnały rodzinę zastrzeloną w Borowcach

Prostyń – miejscowość, gdzie objawiła się babcia...

Polska

Prostyń – miejscowość, gdzie objawiła się babcia...

Ksiądz na wakacjach

Kościół

Ksiądz na wakacjach

Św. Maria Magdalena – pierwszy świadek Zmartwychwstania

Święci i błogosławieni

Św. Maria Magdalena – pierwszy świadek Zmartwychwstania