Reklama

Zdrowie

Po prostu jest mi smutno...

Rido/fotolia.com

Często nie zauważają jej nawet najczulsi opiekunowie osób starszych. To podstępna choroba, która potrafi dręczyć latami, bezkarna, bo często mylona z demencją lub wczesnym stadium choroby Alzheimera. Bywa, że doprowadza do próby samobójczej. Starcza depresja dotyczy co trzeciego seniora w Polsce

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pani Janka np. przestała jeść. Przy wzroście 170 cm waży 53 kg. Na nic smakołyki, przynoszenie ulubionych dań, na nic prośby i szantaże rodziny. Osłabła tak, że nie wstawała z łóżka.

Towarzyska do niedawna babcia Danusia zamykała się przed dziećmi i wnukami, unikała sąsiadów. Udawała senność lub złe samopoczucie. W końcu przestała odbierać telefony albo bełkotała niezrozumiale do słuchawki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Pan Antoni nie wychodził od miesięcy za próg mieszkania. Całymi dniami oglądał stare albumy, rozmawiał z cieniami przeszłości albo kimał podczas nocnych powtórek zawodów sportowych. Alarm został podniesiony po tym, jak odmówił wnukom wspólnego wyjścia na mecz.

– Wyczytałam w Internecie informacje o objawach, które mogą sugerować starczą depresję. Nie wszystkie pasowały, ale część tak.

Jesteśmy małą rodziną. Dużo naszych bliskich jest już po tamtej stronie. Opiekuję się mamą, tak jak ona kiedyś mną – czyli najlepiej, jak umiem. Ale czasem człowiekowi opadają ręce. Brakuje pomysłu, co można zrobić lepiej czy inaczej, żeby ująć cierpień, zobaczyć uśmiech, a nawet – o mój Boże – usłyszeć śmiech... Wiem, że na większość spraw nie mam wpływu, ale jeśli mogą podnieść komfort życia ukochanej osobie, zrobię to – mówi z przekonaniem Beata.

Szara strefa

Reklama

Zagrożone są nią w zasadzie wszystkie osoby po 65. roku życia. Ten wiek uznano bowiem za rodzaj linii granicznej – skończył się jeden etap życia, zaczyna kolejny. Nie zawsze i nie wszyscy są w stanie wejść w ten okres łagodnie. Z wielu powodów. Do niedawna aktywni zawodowo, uważani w otoczeniu za autorytet, nieodzowni dla rodziny powoli zaczynają się orientować, że znaleźli się w zupełnie innej rzeczywistości, w szarej strefie, w której rządzą już inne zasady.

Na przykład ciało. Odmawia coraz częściej posłuszeństwa. Tu boli, tam łupie. Poranki są trudne, schodów jakby przybywało, świat zaczyna umykać, starszych ludzi nie ciekawią, bo ich nie pojmują, nowinki techniki i elektroniki. Rodzina wydaje się jakby oddalać, ma zbyt dużo pracy, zbyt wiele zajęć. Wpada jak po ogień, nie dość dyskretnie patrzy na zegarek, ma irytujący zwyczaj nieustannego zerkania na telefon. Seniorzy czują, że coraz częściej denerwują swoje dzieci i wnuki. Uważają, że są obciążeniem, niepotrzebnym balastem, bez którego byłoby im łatwiej żyć. Powoli, bywa, że niezauważalnie, zaczyna się robić wokoło luźniej. Ubywa ludzi, bliskich, przyjaciół, znajomych, sąsiadów. Ich znikanie sprawia ból także z innego powodu niż ten oczywisty. Świadomość stania w kolejce. Tajemnicą jest tylko, kto następny...

Człowiek źle śpi, mało je, traci ochotę na cokolwiek. Znajoma staruszka nazywa ten stan „zapadaniem się w sobie”.

Bywa, że starsi ludzie sygnalizują lekarzom, że życie ich już nie cieszy, że nie wiedzą, co z nim dalej zrobić, a lekarze wzdychają, kręcą głowami, czasem mówią: – Nic się na to nie poradzi, taka choroba. – Jaka choroba? – pytają seniorzy.

– Nazywają ją PESEL...

Lęk przed odchodzeniem i poczucie coraz większego osamotnienia stanowią fundament dla podstępnej depresji.

Nie lekceważyć

Reklama

Depresja starcza ma swoją taktykę. Rozpisane na lata owo „zapadanie się w sobie” może doprowadzić nawet do prób samobójczych. Częściej nie wytrzymują mężczyźni. I nawet wtedy choroba ta wydaje się mordercą doskonałym – otoczenie jest przekonane, że babcia lub dziadek pomylili leki lub ich dawki.

Jednak nawet bez tak dramatycznych sytuacji depresja starcza w jakimś stopniu kradnie życie naszym seniorom, skraca je, czyni nie do wytrzymania. Stąd czasem to bolesne stwierdzenie, że „Pan Bóg chyba o mnie zapomniał i nie chce mnie zabrać”.

Depresję starczą trzeba leczyć. Niektórym pomagają specyfiki ziołowe, dostępne w aptece bez recepty; po ok. 10 dniach poprawiają nastrój i ułatwiają zasypianie. Nieodzowna jest szczera rozmowa z lekarzem seniora, sugerująca mu nasze podejrzenia, i prośba o lek przeciwdepresyjny dobrze tolerowany przez ludzi starszych. Nie należy się też wzbraniać przed spotkaniem z psychiatrą. Sprawa wymaga delikatności, bo zazwyczaj nasi seniorzy źle reagują na propozycję spotkania z tym specjalistą.

Istotna jest uwaga opiekunów, umiejętność słuchania i nielekceważenie pewnych zachowań. Nie wolno nam wszystkiego tłumaczyć złym stanem umysłu starszej osoby i tzw. zdziwaczeniem. Depresja to nie rojenia umysłu, ale choroba, którą trzeba leczyć.

Podziel się:

Oceń:

2017-09-27 10:10

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Śmiech – najlepsze lekarstwo

Niedziela Ogólnopolska 35/2022, str. 50

Adobe.Stock

W leczeniu pacjentów z depresją z zaburzeniem lękowym psychoterapeuci coraz częściej opierają się na uzdrawiającym działaniu humoru

Więcej ...

Abp Śmigiel: „Amoris laetitia” nie dała automatycznie prawa do Komunii św. osobom w związkach po rozwodzie

2026-10-06 07:19

Episkopat News

Mija 10 lat od publikacji adhortacji „Amoris laetitia”, która wywołała kontrowersje w sprawie dopuszczenia par w związkach po rozwodzie do Komunii św. Jak dokument zmienił duszpasterstwo w Polsce, wyjaśnia przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Rodziny abp Wiesław Śmigiel.

Więcej ...

Stary Lesieniec. Historyczna wizyta bp. M. Mendyka. Ostatnie słowo należy do miłosierdzia

2026-10-07 11:13
Zastępca burmistrza Boguszowa-Gorc Paweł Sosialuk wręczył bp. Markowi Mendykowi kopię popiersia-relikwiarza św. Wojciecha.

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Zastępca burmistrza Boguszowa-Gorc Paweł Sosialuk wręczył bp. Markowi Mendykowi kopię popiersia-relikwiarza św. Wojciecha.

Ostatnie słowo w historii świata, ale też w historii naszego osobistego życia, nie należy do zła, grzechu i śmierci. Ostatnie słowo należy do miłosierdzia – podkreślił bp Marek Mendyk w Starym Lesieńcu.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Komunikat diecezji warszawsko-praskiej: Liturgię Wigilii...

Kościół

Komunikat diecezji warszawsko-praskiej: Liturgię Wigilii...

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...

Kościół

Oświadczenie biskupa bielsko-żywieckiego Romana Pindla po...

Czujesz, że Bóg milczy? Pamiętaj o tej tajemnicy...

Wiara

Czujesz, że Bóg milczy? Pamiętaj o tej tajemnicy...

Nowenna do św. Teresy od Jezusa

Wiara

Nowenna do św. Teresy od Jezusa

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kościół

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa...

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Kościół

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W...

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Wiara

Malował obrazy szatana. Po śmierci klinicznej nawrócił...

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Niedziela Świdnicka

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Biskup spotkał się z parafianami. Potem agresywny tłum...

Kościół

Biskup spotkał się z parafianami. Potem agresywny tłum...