Reklama

Aspekty

Powrót do tożsamości

Uczestnicy spotkania, które odbyło się 24 września

Archiwum Mariana Motyla

Uczestnicy spotkania, które odbyło się 24 września

Mieszkańcy parafii pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny w Bieniowie kilka tygodni temu przeżywali dwie wyjątkowe uroczystości, związane z przydrożnym krzyżem z opuszczonej przez mieszkańców i nieistniejącej już osady Kolonia Jasiennik. Wspomniany krzyż pochodzi z początku lat 50. XX wieku i został poświęcony przez ówczesnego proboszcza parafii ks. Macieja Sieńkę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Mający przeszło 70 lat drewniany krzyż został odrestaurowany i umieszczony na specjalnie wykonanym nowym krzyżu, następnie poświęcony przez proboszcza ks. Andrzeja Wocha 14 września, w święto Podwyższenia Krzyża Świętego, w Biedrzychowicach Dolnych. – Krzyż w Jasienniku to powrót do tożsamości. Byłem w tym miejscu, poza tym krzyżem tam już praktycznie niczego nie ma. Kiedyś była tam osada Jasiennik. Bez prądu to osiedle funkcjonowało, pewnie przy lampach naftowych, ale mieszkali tam ludzie, którzy też należeli do tej parafii. Ci, którzy się stamtąd wywodzą, pamiętają jeszcze to miejsce. Tam toczyła się ich historia i to też jest dla mnie ciekawe, że oni tę historię szanują i powracają do niej, a gest odnowienia i poświęcenia krzyża jest dla mnie ważnym wydarzeniem, sięgnięciem do historii moich parafian, wśród których jestem – mówi ks. Andrzej Woch.

Odrestaurowanie krzyża upamiętniającego Kolonię Jasiennik ufundowali Józef i Leokadia Mnichowie z Gryfic z rodziną. 24 września pod krzyżem, który na nowo został zainstalowany w miejscu, gdzie stał przez kilkadziesiąt lat, odbyło się spotkanie modlitewne, połączone z biesiadą. Uczestniczyło w nim 58 osób w wieku od 2 do 77 lat. Krzyż został wykonany przez ojca pana Józefa Mnicha. – Wykonał to takimi prymitywnymi narzędziami, jakie wówczas były osiągalne, dlatego dla mnie jest to niebywała uroczystość, a zarazem poważna zaduma, z uwagi na to, że zgromadzili się tam ludzie młodzi i ludzie, którzy tak jak ja urodzili się w Jasienniku. Jak dziecko wtulone w pierś matki, tak ja objąłem ten krzyż i poczułem się jak młody chłopak, więc prawdopodobnie jako na człowieka wierzącego spłynęły na mnie jakieś łaski. Ten krzyż jest dla mnie życiem, drogowskazem i chciałbym, żeby również uczestniczyła w tym moja rodzina – opowiada Józef Mnich.

W spotkaniu brał udział Emil Ślęczka z Bieniowa. – Urodziłem się na Łotwie w 1941 r. Z rodzicami przyjechałem tu na to miejsce jako dziecko, to była Kolonia Jasiennik, ale przeważnie mówili Kolonia. Moi rodzice lubili się z Mnichami, byli przecież z jednych stron. Ale nie tylko z nimi, wszyscy ludzie sobie pomagali nawzajem, chociaż pochodzili z różnych stron – opowiada pan Emil. W organizację cyklicznych modlitewno-biesiadnych spotkań w miejscu, gdzie dawniej istniała Kolonia Jasiennik, od samego początku bardzo mocno jest zaangażowany sołtys Biedrzychowic Dolnych Tadeusz Ostrowski. Nie można tutaj również pominąć Mariana Motyla, który podjął się odnowienia krzyża.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2017-10-04 10:52

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Jak czytać krzyż?

Niedziela Ogólnopolska 15/2025, str. 28-29

O. Eugeniusz Grzywacz,

Wydawnictwo eSPe

O. Eugeniusz Grzywacz,

„Krzyże nie tylko określają daną epokę, ale też pozwalają ludziom wyzwolić się z ich problemów, zrozumieć samych siebie, nadać sens własnemu życiu” – pisze o. Eugeniusz Grzywacz, autor książki Krzyż. Historia odkrywana w dziejach sztuki.

Więcej ...

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery modelki do opętania i egzorcyzmów

2026-02-24 21:34
Ania Golędzinowska

Mat.prasowa/Esprit

Ania Golędzinowska

Żyła w blasku fleszy. Mediolan był sceną jej kariery: czerwone dywany, okładki gazet, narzeczony – siostrzeniec Berlusconiego. A jednak za pozorem sukcesu kryła się samotność, której nie goił żaden aplauz. Zanim trafiła do świata mody, Ania Golędzinowska padła ofiarą handlu ludźmi – uwięziona, zmuszana do pracy w nocnym klubie, upokorzona. Uciekła. Lecz prawdziwe wyzwolenie przyszło dopiero później.

Więcej ...

Rekolekcje Papieża: Chwała, którą objawi Bóg

2026-02-25 20:44

Vatican Media

Chwała objawi się dopiero przed Obliczem Boga. W każdym z nas jest ona wyciśnięta, jednak może zostac przysypana warstwami ciemności, które trzeba usunąć. Obecna przeciętność i rozpacz z powodu uporczywych porażek nie muszą być ostateczne; Boży plan wobec nas jest nieskończenie piękny - mówił bp Erik Varden w siódmej nauce rekolekcji wielkopostnych, głoszonych dla Papieża i Kurii Rzymskiej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery...

Wiara

Ania Golędzinowska: Pustka w sercu glamour. Od kariery...

CBA zatrzymało prezydenta Częstochowy

Wiadomości

CBA zatrzymało prezydenta Częstochowy

Tysiące widzów po pierwszym weekendzie.

Kościół

Tysiące widzów po pierwszym weekendzie. "Najświętsze...

„Znak Jonasza” w Ewangelii oznacza przede wszystkim...

Wiara

„Znak Jonasza” w Ewangelii oznacza przede wszystkim...

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

Wiara

Kacper Tomasiak: robię znak krzyża przed skokami, żeby...

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Wiara

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Twórcy filmu

Kościół

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał...

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”

W wolnej chwili

Polska premiera filmu „Najświętsze Serce”

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czemuście Mnie szukali?"