Reklama

Niedziela Przemyska

Odszedł wielki człowiek

Ks. prał. Adam Drewniak

Archiwum Autora

Ks. prał. Adam Drewniak

Po Bożych ścieżkach ziemskiego życia wraz ze swoimi parafianami z Dydni wędrował śp. ks. prał. Adam Drewniak, wieloletni proboszcz, wielki człowiek, zawsze tak samo uśmiechnięty, życzliwy, a nawet usłużny

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ksiądz prał. Adam Drewniak pracę duszpasterską rozpoczął w 1978 r., gdy po święceniach kapłańskich został skierowany do parafii w Majdanie Królewskim k. Nowej Dęby. Po dwóch latach pracy w tej parafii został przeniesiony na kolejną placówkę – do Dydni , gdzie obowiązki kapłańskie pełnił przez dwa lata. Następnie zostaje przeniesiony do Krosna, do fary, by tam na krośnieńskiej ziemi pracować i co dzień dawać świadectwo o Chrystusie. Praca w Krośnie była dwuletnim rozstaniem Księdza Adama z parafią Dydnia. Powraca tu i na dydeńskiej ziemi pozostaje już do końca swojego ziemskiego życia. Zapewne było to wielkie wyzwanie dla młodego kapłana, ale także dowód ogromnego zaufania od przełożonych, którzy powierzyli mu parafię niełatwą, rozległą, z czterema kaplicami dojazdowymi.

Ks. Adam obejmuje parafię początkowo jako administrator i następca ks. prał. Stanisława Krypla, który zresztą zabiegał, aby to właśnie ks. Adam prowadził dalej jego wiernych. Dawnemu proboszczowi i swojemu poprzednikowi okazywał zawsze szacunek i życzliwość , a niełatwo było objąć i kierować parafią u boku kogoś, kto przez pół wieku tę parafię prowadził. Po śmierci ks. Krypla, w styczniu 1991 r. ks. Adam zostaje proboszczem w Dydni.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Przez blisko 35 lat swojego trwającego 39 lat kapłaństwa żył, mieszkał i pracował w Dydni. Był dla swoich parafian jak ktoś, kto od zawsze tu był, tu mieszkał. Znał wszystkich. Ks. prał. Adam Drewniak był kapłanem, który w drugim człowieku widział Jezusa Chrystusa. Dostrzegał także i synów marnotrawnych, których trzeba przygarnąć, wskazać właściwą drogę. Miał czas dla każdego, czas w kościele, konfesjonale, ale i na plebanii, gdzie zawsze można było przyjść, porozmawiać, zostawić swoje problemy, podzielić się radościami. Nie szczędził swoich sił i zdrowia, angażując się w życie społeczne parafii i gminy, a nawet powiatu. Wszędzie był znany, lubiany i szanowany.

Ks. Adam dbał w swoim życiu o dzieła duszpasterskie, te duchowe i te materialne. A było ich wiele: codzienna posługa przy ołtarzu, w konfesjonale, jako wychowawca w szkole i kapłan przy łóżku chorego. Odwiedzał nasze domy, rodziny, by być blisko swoich wiernych, by razem z nimi dzielić troski, kłopoty i te radosne chwile. Tradycją było, że ks. Adam prawie wszystkim swoim parafianom towarzyszył w ostatniej drodze. Kiedyś zapytany, dlaczego sam, osobiście odprawia wszystkie pogrzeby, odpowiedział: „przecież to moi parafianie, ja muszę ich pożegnać i odprowadzić na cmentarz”.

Reklama

Wielką zasługą ks. Adama były cztery nowe powołania kapłańskie i zakonne w parafii. Nie mniej pracy i wysiłku ks. Adam wkładał w materialną troskę o kościół jako Dom Boży, remontując kościół parafialny najpierw na zewnątrz, a potem odnawiając jego wnętrze, polichromię. Ponadto wraz z mieszkańcami Temeszowa wybudował tam nową świątynię. Dokonywał drobnych remontów kaplic dojazdowych, wybudował nową plebanię w Dydni, a także parkingi przy kościołach. Dbał o cmentarz parafialny, wykonując ogrodzenie i remont kaplicy cmentarnej. Troszczył się o kulturę – był inicjatorem powołania i działalności Orkiestry Dętej Gminy Dydnia oraz o edukację – zgromadził bogatą bibliotekę, której zbiory w swoim testamencie zapisał na rzecz biblioteki parafialnej. Ks. Adam aktywnie współpracował z organizacjami społecznymi, głównie z ochotniczymi strażami pożarnymi, był ich kapelanem. Nieobce mu były sprawy Ojczyzny, tej, którą jest Polska, i tej, którą była ziemia dydeńska. Świadczy o tym fakt przekazania gruntów kościelnych pod budowę nowej szkoły i stadionu oraz zaangażowanie się w powstanie Stacji Opieki Caritas, która służy pomocą i opieką potrzebującym. „To wszystko dużo jak na jedno życie” – te słowa, jakże wymowne, padły we wspomnieniach Wójta Gminy.

Ks. Adam odszedł do Domu Pana 6 stycznia 2017 r. Myśląc po ludzku, to za szybko, niespodziewanie, a patrząc przez pryzmat naszej wiary, można zadać pytanie: Czy można mieć piękniejszy dzień na spotkanie z samym Jezusem Chrystusem? Święto Objawienia Pańskiego, pierwszy piątek miesiąca, Eucharystia, którą Ksiądz Prałat rano odprawił i na której po raz ostatni wypowiedział: „Oto ofiara spełniona”. Tę Ofiarę ks. Adam spełnił i wykonał do końca.

Śp. Ksiądz Prałat Adam w sercach swoich parafian pozostanie jako kapłan gorliwy, otwarty na ludzi, wrażliwy i szczery, a nade wszystko skromny. W życiu duszpasterskim kierował się wezwaniem zaczerpniętym z Pisma Świętego, które widniało na Jego prymicyjnym obrazku „Wszystko zaś czynię dla Ewangelii, by mieć w niej swój udział”. Jako kapłan odpowiedzialny za wiernych, których mu powierzono, pragnął i dążył do tego, by wszyscy w swym życiu kierowali się słowami Ewangelii i według niej żyli.

W dowód wielkiego szacunku dla osoby śp. ks. prał. Adama Drewniaka na wniosek Wójta Gminy Dydnia z dnia 10 stycznia 2017 r. Rada Gminy na sesji w dniu 26 stycznia 2017 r. uchwałą nadała ks. prał. Adamowi Drewniakowi tytuł Honorowego Obywatela Gminy Dydnia.

Podziel się:

Oceń:

2017-12-27 11:10

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

45 lat na to czekałem

Ks. kan. Stanisław Gil z patentem oficerskim

T.D.

Ks. kan. Stanisław Gil z patentem oficerskim

W latach 1971-1973 ks. kan. Stanisław Gil został przymusowo wcielony do wojska – do jednostki kleryckiej w Brzegu. Po 45 latach wraz z innymi kapłanami żołnierzami otrzymał od Prezydenta RP stopień oficerski.

Więcej ...

Mozambik: żałoba i modlitwa Kościoła po zabójstwie biskupa

2026-06-09 19:37

Vatican Media

Gwałtowna śmierć bp. Osória Citory Afonsa, zamordowanego w minioną sobotę w swojej rezydencji, wywołuje smutek w Kościele mozambickim. Przewodniczący Konferencji Episkopatu wzywa wiernych do modlitwy i nadziei, ogłaszając program pogrzebu. Przełożony generalny Misjonarzy Matki Bożej Pocieszenia (Konsolaty) apeluje o jedność, modlitwę oraz pełne wyjaśnienie okoliczności tego wydarzenia - informuje Vatican News.

Więcej ...

Papież w Monstserrat: niech nienawiść ustąpi miejsca nadziei i pokojowi

2026-06-10 13:06

Vatican Media

„Prośmy Maryję, Królową Pokoju, aby uczyła nas wyrzekać się raniących słów, pochopnego osądu, obmowy i oszczerstw. I abyśmy nauczyli się strzec i pielęgnować miłość w rodzinie, wśród przyjaciół, w miejscu pracy, w mediach społecznościowych, w debatach politycznych oraz we wspólnotach chrześcijańskich, tak aby nienawiść ustąpiła miejsca nadziei i pokojowi” - zachęcił Ojciec Święty wiernych w sanktuarium Matki Bożej w Montserrat.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Parafia w kujawsko-pomorskiem musi zapłacić 30 tysięcy...

Wiadomości

Parafia w kujawsko-pomorskiem musi zapłacić 30 tysięcy...

Nowenna do Najświętszego Serca Pana Jezusa

Wiara

Nowenna do Najświętszego Serca Pana Jezusa

Arcybiskup Madrytu: papieska pielgrzymka przerosła...

Kościół

Arcybiskup Madrytu: papieska pielgrzymka przerosła...

Wybory 405. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu...

Kościół

Wybory 405. Zebrania Plenarnego Konferencji Episkopatu...

Szewna: zdewastowano ołtarz przygotowany na Boże Ciało....

Kościół

Szewna: zdewastowano ołtarz przygotowany na Boże Ciało....

Świadectwo Dominiki Chorosińskiej: „Wiara jest...

Wiara

Świadectwo Dominiki Chorosińskiej: „Wiara jest...

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie...

Kościół

#LudzkieSerceBoga: Poznaj Serce Jezusa, tak bliskie...

Sosnowiec: mężczyzna trzymający noże wtargnął na...

Kościół

Sosnowiec: mężczyzna trzymający noże wtargnął na...

Kto wystąpi na koncercie „Jednego Serca, Jednego...

W wolnej chwili

Kto wystąpi na koncercie „Jednego Serca, Jednego...