Reklama

Agnieszka Raczyńska
Grand Prix 24. Międzynarodowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek im. ks. Kazimierza Szwarlika w Będzinie – nagrodę w wysokości 6600 zł, ufundowaną przez Prezydenta Miasta Będzina Łukasza Komoniewskiego, wywalczył Chór VIII Liceum Ogólnokształcącego i 58. Gi

W Będzinie – stolicy polskiej kolędy

2018-01-24 12:43

Z ks. Piotrem Pilśniakiem rozmawia Agnieszka Raczyńska
Niedziela Ogólnopolska 4/2018, str. 56-57

Z ks. Piotrem Pilśniakiem – dyrektorem Międzynarodowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek im. ks. Kazimierza Szwarlika w Będzinie – rozmawia Agnieszka Raczyńska

AGNIESZKA RACZYŃSKA: – Jest Ksiądz pomysłodawcą, organizatorem i dyrektorem MFKiP w Będzinie, osobą, dzięki której festiwal istnieje, stale się rozwija i przyciąga rzesze uczestników oraz wielbicieli polskich kolęd i pastorałek. Za nami już 24. festiwalowa edycja. Cofnijmy się jednak do 1994 r., kiedy to wszystko się zaczęło...

KS. PIOTR PILŚNIAK: – To były piękne czasy niemal rodzinnej współpracy z grupą entuzjastów. Festiwal wyrósł bowiem z entuzjazmu grona życzliwych i zaangażowanych w duszpasterstwo młodych ludzi i rozrósł się w sposób, który przeszedł najśmielsze oczekiwania. Możliwości pracy były wtedy zupełnie inne – dziś trudno wyobrazić sobie pisanie listów do uczestników na maszynie... Jedno pozostało niezmienne – festiwal od początku ma szczęście do ludzi. Jest w nim coś zaraźliwego – zetknięcie się z nim skutkuje pozostaniem na wiele lat w tej strukturze. Ciągle widzimy, że są osoby, które chcą nam pomagać, nie oczekując niczego w zamian. W większości opieramy się na wolontariuszach i osobach pracujących za symboliczne pieniądze, które przygotowują imprezę profesjonalną, często w organizacji przewyższającą wydarzenia o wielokrotnie większym budżecie.

– Jak z perspektywy czasu wspomina Ksiądz kolejne edycje?

– Na pewno stajemy się coraz bardziej profesjonalni, bo tego wymagają nasi uczestnicy i sponsorzy. Wciąż jednak nie tracimy tego ducha rodzinnej atmosfery – to chyba klucz do sukcesu. Myśląc o kolejnych edycjach, myślę o ludziach w nie zaangażowanych – jurorach, wolontariuszach, liderach zespołów, reżyserach, konferansjerach... To setki osób pracujących na sukces naszego przeglądu, którym winien jestem ogromną wdzięczność.

– W jaki sposób odbywały się eliminacje 24. Międzynarodowego Festiwalu Kolęd i Pastorałek? Ilu uczestników zgłosiło się do przesłuchań? Kto zasiadł w jury?

– Eliminacje MFKiP odbywają się zawsze w grudniu w kilkudziesięciu miastach Polski oraz za naszą wschodnią granicą. W tym roku łącznie było to 38 ośrodków, w tym po raz pierwszy w Wilnie. Przesłuchano w nich 1639 jednostek wykonawczych (solistów, chórów i zespołów), czyli blisko 20 tys. osób. Do Będzina przyjechało nieco ponad 130 najlepszych, by stanąć przed naszym jury pod przewodnictwem prof. dr hab. Teresy Krasowskiej z Akademii Muzycznej w Poznaniu, którą w ocenach wspierali prof. dr hab. Benedykt Odya z Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego w Bydgoszczy oraz ks. dr hab. Paweł Sobierajski z Akademii Muzycznej w Katowicach. Każdego roku naszej komisji przewodniczy kto inny i zawsze jest to reprezentant jednej z akademii muzycznych. Przez wszystkie festiwalowe edycje w naszym jury byli już reprezentanci wszystkich muzycznych uczelni w kraju. Ta wymiana kadr wnosi zawsze świeżość w ocenie, sprawia też, że festiwal jest jeszcze bardziej znany w świecie muzyków, bo choć przeznaczony jest dla amatorów, zwykle stoją za nimi profesjonalni instruktorzy, dyrygenci i akompaniatorzy.

– Czym reżyser Dariusz Wiktorowicz zaskoczył tym razem publiczność?

– A może zamiast opisywać koncert galowy zaproszę do jego obejrzenia? Dzięki życzliwości Fundacji Warsztat Wiedzy na naszej stronie: www.mfkip.pl dostępna jest profesjonalna realizacja z kilku kamer w najwyższej jakości dźwięku i obrazu. Każdy może poczuć się jak widzowie obecni 14 stycznia br. w sanktuarium Polskiej Golgoty Wschodu i zobaczyć najpiękniejsze występy uczestników oraz specjalnie przygotowane filmy, które ukazują, jak spędzają święta znani (m.in. Grzegorz Turnau i Małgorzata Foremniak) i mniej znani Polacy. Historia kierowcy autobusu stanie się na pewno znakiem rozpoznawczym tegorocznej gali...

– Festiwal to niezwykłe przeżycia duchowe i artystyczne. Co oprócz nich niesie ze sobą MFKiP w Będzinie?

– Szacunek dla tradycji i pokazanie, jak bardzo jest ona ważna, jak bardzo jest żywa. Polskie kolędy to wielki skarb rodzimej kultury, o czym warto pamiętać w roku 100-lecia odzyskania niepodległości. Cieszymy się, że dzięki festiwalowi pochylają się nad nimi jego uczestnicy i z sercem oraz wyczuciem przygotowują nowe aranżacje i opracowania.

– Co myśli i czuje Dyrektor festiwalu, gdy uczestniczy w tak niezwykłym koncercie galowym, jak ten, który miał miejsce w niedzielny wieczór 14 stycznia br.?

– Dla mnie to moment wytchnienia – po ogarnięciu wszystkich kwestii organizacyjnych mogę wreszcie cieszyć się wysłuchaniem najpiękniejszych kolęd. Mam zaufanie do ekipy pracującej nad formułą koncertu: reżysera Dariusza Wiktorowicza, konferansjera Jarosława Ciszka i współprowadzącego Patryka Szumińskiego, ekipy od kamer i projekcji z Fundacji Warsztat Wiedzy oraz młodzieży z II LO im. Wyspiańskiego, która dba o to, aby wszystko szło gładko, i towarzyszy zespołom. Podczas koncertu naprawdę mogę się cieszyć festiwalem i tym, co jest tutaj najważniejsze – chwaleniem pieśnią Boga i Jego Wcielenia.

– Bez życzliwych osób festiwal by nie istniał...

– Jeszcze niedawno było takie ryzyko, na szczęście opiekę nad tym dziełem roztoczył Pan Bóg i pojawił się partner strategiczny w postaci Polskiej Spółki Gazownictwa. Cieszymy się z zaangażowania duchowieństwa na czele z bp. Grzegorzem Kaszakiem, lokalnych parlamentarzystów, samorządowców, firm i spółek. Ale przede wszystkim gdy widzimy szczelnie wypełniony podczas koncertu kościół i wyniki oglądalności transmisji (23 tys. osób podczas przesłuchań i gali), a także coroczną liczbę zgłoszeń, wiemy, że jest się dla kogo trudzić.

– Już za rok będziemy przeżywać srebrny jubileusz festiwalu. Czy myśli Ksiądz już o tej niezwykłej edycji i o gali?

– Wszyscy zaangażowani w festiwalowe dzieło co roku starają się sprostać oczekiwaniom uczestników i publiczności, podnosząc poziom organizacyjny i artystyczny. Na pewno 25-lecie festiwalu będzie szczególnym czasem podsumowań, który nie zamknie się tylko w dniach przesłuchań i koncertu. Być może uda się też jeszcze bardziej zaangażować media, by rozniosły na cały świat płynącą z Będzina nowinę o narodzeniu Chrystusa – tę samą, co 2 tys. lat temu, i wciąż równie piękną, zaskakującą, mobilizującą do działania i dającą nadzieję, że w Bogu wszystko jest możliwe. I na pewno Czytelnicy „Niedzieli” dowiedzą się o wszystkich planach jako jedni z pierwszych.

Tagi:
festiwal

Wybrane dla Ciebie

Reklama

Najpopularniejsze

„Nadzieja. Zwycięstwo”

„Nadzieja. Zwycięstwo”

Bracia 24h

Bracia 24h

Nauka jest dla ciebie!

Nauka jest dla ciebie!

Noc czuwania

Noc czuwania

Komentarz dnia

Komentarz dnia

Przegląd prasy

Przegląd prasy

Nowi nadzwyczajni szafarze Komunii św. w archidiecezji częstochowskiej

Nowi nadzwyczajni szafarze Komunii św. w archidiecezji częstochowskiej

Dzień Modlitw o uświęcenie kapłanów w Paradyżu

Dzień Modlitw o uświęcenie kapłanów w Paradyżu

Częstochowa: Zapalają ogień w świecie

Częstochowa: Zapalają ogień w świecie

Najnowsze

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem