Reklama

Niedziela Zamojsko - Lubaczowska

Spokojnie, To Tylko Pokusa

W Bożym Miłosierdziu człowiek odnajduje
sens swojego istnienia

Archiwum autora

W Bożym Miłosierdziu człowiek odnajduje sens swojego istnienia

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Ewa Monastyrska: – Czas Wielkiego Postu jest idealnym momentem do tego, aby porozmawiać o pokusach. W końcu sam Pan Jezus był niegdyś kuszony. Nie rozumiem tylko po co? Czy rzeczywiście szatan myślał, że Syn Boga ulegnie pokusie?

Ks. prał. Eugeniusz Derdziuk: – Zły duch robi wszystko, aby odciągnąć od zbawienia. To kuszenie miało odwieść Chrystusa Pana od tej misji. Zwłaszcza od misji uniżenia, która miała doprowadzić do krzyża. Jezus był też człowiekiem. Odczuwał głód. Szatan myślał, że wciągnie także i Jego w swój sposób myślenia.

– Czy my dajemy się wciągnąć w jego sposób myślenia? Zły kusi nas tak samo jak Jezusa?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Te trzy pokusy, które zły podsuwał Panu, czyli przemiana kamieni w chleb, oddanie pokłonu szatanowi czy też rzucenie się z narożnika świątyni, by Bóg posłał aniołów, to jest to, co powie św. Jan. Jest to pożądliwość ciała, oczu i pycha tego żywota. My, w tych trzech obszarach, jesteśmy także w szczególny sposób kuszeni przez złego. Jako ludzie wolni możemy wybierać sami zło. Nie ulega jednak wątpliwości, że gdzieś koło nas jak lew ryczący kręci się zły duch.

– Słyszałam o takich pokusach, wręcz niekiedy spektakularnych, które zły podsyła ludziom bezpośrednio. Cechują się one gwałtownością i mają swoją specyfikę. Spotkał się Ksiądz z taką sytuacją?

Reklama

– Oczywiście. Św. Ignacy z Loyoli mówi, że jeśli dusza idzie od dobrego ku lepszemu, to Duch Boży zachęca łagodnie, z miłością, a duch zły uderza wątpliwościami, nagłymi myślami, jak kropla wody w blachę. Nagle pojawiają się wielkie przestrachy, wątpliwości, odciąganie od dobrego celu. Myślę, że wszyscy w jakiś sposób tego doświadczamy. Wybieramy się na Mszę św. do kościoła i nagle akurat coś wychodzi, jakaś wątpliwość, coś mnie zatrzyma przy telewizorze. Spotykałem się z osobami w jakiś sposób już otwartymi na działanie złego ducha, które opowiadały, że gdy miały iść do kościoła, nagle np. dostawały 40-stopniowej gorączki. Nagle pojawiał się na przykład ból brzucha. Musimy liczyć się z tym, że jeśli zbliżamy się do Pana Boga, wówczas zły tego nienawidzi i robi wszystko, żeby nas od tego odciągnąć. Są pokusy nęcące. Takich doświadczał Chrystus, pokazujące, co może otrzymać, jeśli ulegnie. W Ogrójcu z kolei, Jezus doświadczył pokus straszących. Niektórzy mistycy opowiadali, że widzieli Jezusa borykającego się z myślami, że będzie osamotniony, że męka będzie nadaremna. Pan przeżywał straszną walkę, o czym świadczy Jego krwawy pot.

– Straszące pokusy? To bardzo ciekawe. Spotkał się Ksiądz z takimi przypadkami?

– A skąd na świecie teraz tyle depresji? Tą dziedziną zajmują się specjaliści, psychiatrzy i Bogu dzięki, że są. Jeśli głębiej wejdzie się w to, można zobaczyć w tym diabelski, straszący ząb. Często ulegamy wyobraźni. Mistrz kłamstwa podsuwa obrazy do przyszłości. Banalny przykład: student ma egzaminy, a licealiści niebawem zasiądą do pisania matur. Zaczyna tu działać wyobraźnia: nie zdam, na pewno noga mi się powinie, co powiedzą inni, jestem do niczego… Te myśli pojawiają się w głowie. Teoretycznie może się to wydarzyć, najczęściej jednak nigdy to nie ma miejsca, ale lęk i koncentracja na strachu działa i niszczy. Obroną jest bycie myślami tu i teraz. Wszyscy jesteśmy w jakiś sposób straszeni apokaliptyką przyszłości, że nie damy rady, że coś nas przerośnie. Boża pomoc przywiązana jest do zdarzeń, a nie wyobrażeń. W wyobraźni jesteśmy kuszeni aż do dziwnych natręctw.

– Czy zły działa w naszej przeszłości? Zwłaszcza w naszych bolesnych doświadczeniach?

Reklama

– Tak bywa. Jeśli ktoś nas skrzywdził, zostaje rana, najczęściej emocjonalna i na tej bazie działa zły. Stąd też chęć zemsty. Jezus przynosi nam nie tylko przykazanie miłości nieprzyjaciół, ale i moc Ducha Świętego do wypełnienia tego. Jeśli chcemy przebaczyć wolą, to na matrycy emocjonalnej pozostaje ból. I to już od nas nie zależy. I tu działa zły, zwłaszcza jeśli skrzywdzi nie tylko nas, ale na przykład dziecko. Potrzeba Ducha Świętego, by się nad to wznieść. Nieprzebaczenie nas niszczy. Ktoś powiedział kiedyś, że życząc komuś źle i nosząc zemstę w środku, zażył arszenik, myśląc, że w ten sposób komuś zaszkodzi.

– Najgorsze jest to, że zły straszy nas Panem Bogiem…

– Myślę, że to jest klasyka w kuszeniu diabelskim. Widzimy to w przypadku pierwszych rodziców, którzy po spożyciu zakazanego owocu zaczynają się bać Boga. Najpierw zły duch ciągnie w swe sieci, a potem mówi: patrz, ty jesteś do niczego, ty się nie nadajesz, Bóg cię skarze, nie zwracaj się do Niego, bo zbawienie jest dla wszystkich, ale nie dla ciebie. Wiele osób boi się sakramentu spowiedzi, bo diabeł straszy spowiednikiem, tym, że nie dostanie się rozgrzeszenia.

– Co zrobić, by nie ulec pokusie?

– Musimy mieć świadomość, że wszyscy jesteśmy kuszeni. Zamiast bać się pokus, trzeba nam wypełniać nasze myśli dialogiem z Bogiem. Tym, że On patrzy na mnie i jest ze mną. Podobnie modlitwa, Słowo Boże, życie sakramentalne, rachunek sumienia. Wtedy Duch Święty puka do nas i prowadzi nas. Od kiedy Pan Jezus za nas umarł i zmartwychwstał, nie ma sytuacji bez wyjścia. Niech Bóg wam wszystkim błogosławi.

Podziel się:

Oceń:

2018-03-07 11:22

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Być nieprzemakalnym na zło

Luz-Adriana-Villa-A./Foter CC-BY

O skutkach fascynacji wróżbami, o demonach i o tym, dlaczego trudno wypędzić Szatana, mając pełny brzuch – z o. Marcinem Ciechanowskim OSPPE, egzorcystą, rozmawia ks. Marek Łuczak

Więcej ...

Nowenna do św. Michała Archanioła

Agata Kowalska

Nowennę do św. Michała Archanioła rozpoczyna się 20 września i odmawia przez kolejne 9 dni aż do święta świętych Archaniołów Michała, Gabriela i Rafała (29 września).

Więcej ...

Leon XIV: nowo ochrzczeni obietnicą przyszłości Kościoła we Francji

2026-09-26 12:02

Vatican Media

„Teraz wy z kolei bądźcie misjonarzami Ewangelii w tym społeczeństwie!” - zaapelował Ojciec Święty do katechumenów i neofitów podczas spotkania ze Zgromadzeniem Synodalnym Paryskiej Prowincji Kościelnej. Papież podkreślił, że rosnąca liczba dorosłych odkrywających wiarę we Francji jest znakiem działania Bożej łaski. Jest też wezwaniem do większego zaangażowania duszpasterskiego. Spotkanie odbyło się w Instytucie Katolickim w Paryżu. Leon XIV podziękował za świadectwa katechumenów i neofitów oraz za przekazane mu Instrumentum laboris dotyczące drogi synodalnej.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z...

Kościół

Oglądaj NA ŻYWO z USA beatyfikację abp. Fultona Sheena z...

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim...

Wiadomości

Śmierć jednej z osób zaatakowanych w jarosławskim...

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Niedziela Świdnicka

Zmarł ks. Wojciech Drab. Tragiczny wypadek motocyklowy

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Wiara

19 września 2026r. powtórzył się cud św. Januarego!

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Nowenna do św. Ojca Pio

Wiara

Nowenna do św. Ojca Pio