Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Ocalone życie!

S. Ambrozja Miszczyk, pielęgniarka, która przybiegła na dźwięk alarmu
i znalazła dziecko w sosnowieckim Oknie Życia

S. Makaria Wrona

S. Ambrozja Miszczyk, pielęgniarka, która przybiegła na dźwięk alarmu i znalazła dziecko w sosnowieckim Oknie Życia

19 marca godz. 21.30. W sosnowieckim Oknie Życia przy Zgromadzeniu Sióstr Karmelitanek Dzieciątka Jezus rozlega się alarm. Tym razem nie jest on fałszywy! Dyżurująca pielęgniarka, s. Ambrozja natychmiast biegnie do miejsca, w którym matki, które nie mogą, bądź nie chcą opiekować się dzieckiem, mogą je pozostawić anonimowo. W Oknie spokojne, otulone kocykiem maleństwo... Kilka minut później przyjeżdża wezwane przez siostry pogotowie, a pielęgniarze przejmują opiekę nad dzieckiem i przewożą je do Centrum Pediatrii im. Jana Pawła II w Sosnowcu-Klimontowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Okazuje się, że jest to chłopczyk i że jest zdrowy. Według lekarzy, urodził się dzień lub dwa dni wcześniej, prawdopodobnie w domu. – Wymowne jest to, że w naszym Kościele czciliśmy właśnie św. Józefa i że to właśnie w ten dzień do Okna trafił noworodek płci męskiej. To tak jakby św. Józef, opiekun maleńkiego Jezusa, przypominał i upominał się o odpowiedzialne ojcostwo. Według procedur prawnych mama chłopca ma jeszcze 6 tygodni na zgłoszenie się po dziecko. Jeśli jednak tego nie zrobi, będzie mogła ruszyć procedura adopcyjna – wyjaśnia s. Makaria, karmelitanka. Z jednej strony to ogromna radość, że dziecko jest bezpieczne, że żyje, że ma szansę wychowywać się i wzrastać w prawdziwej rodzinie, z drugiej jednak strony nie wiemy, jaki dramat przeżywa jego matka i dlaczego dokonała takiego wyboru. Z pewnością będziemy modlić się, i za dziecko, i za jego rodziców, polecając ich Patronowi dnia, św. Józefowi, i opiece Matki Bożej – dodaje.

W pełnej gotowości

Reklama

W województwie śląskim jest ich 7. Dwa w Katowicach, po jednym w Piekarach, Częstochowie, Bielsku-Białej, a także w Sosnowcu i Jaworznie. W pełnej gotowości, 7 dni w tygodniu, 24 godziny na dobę. To już 9. rok istnienia pierwszego w naszej diecezji Okna Życia, które jest dziełem Caritas Diecezji Sosnowieckiej, a znajduje się przy klasztorze Sióstr Karmelitanek przy ul. Matki Teresy Kierocińskiej 25. Po 9 latach sosnowieckie Okno stało się jedynym ratunkiem, dzięki któremu zachowany został dar życia. – W całej idei Okien Życia nie chodzi oczywiście o to, aby zachęcać do zostawiania w nich dzieci. Pamiętać należy, że jest to dramat, jeżeli trzeba tego rodzaju miejsca organizować. Mówiąc o Oknie Życia, dotykamy osobistych dramatów życiowych. Z pewnością takie miejsce to też ostateczność. Okna Życia przeznaczone są dla przypadków najbardziej ekstremalnych. Są alternatywą dla zabicia dziecka lub wyrzucenia dziecka na śmietnik. Zamiast porzucenia maleństwa gdziekolwiek – lepiej i godziwiej zostawić je będzie w Oknie Życia. Tym uczynkiem zapewni mu się nie tylko zachowanie daru życia, ale także szczęśliwą przyszłość w rodzinie adopcyjnej. Niechciany noworodek znajdzie tu opiekę i szansę na rozwój. Skorzystanie z Okna Życia zapewnia też dyskrecję i brak jakichkolwiek konsekwencji wobec osoby pozostawiającej dziecko – zaznacza dyrektor sosnowieckiej Caritas, ks. Tomasz Folga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Czuwanie i modlitwa

Okno Życia przy klasztorze Karmelitanek to nie tylko czuwanie i oczekiwanie na dzieci, ale także czuwanie modlitewne za dziecko i za matkę, za wiele matek, które znajdują się w trudnej sytuacji życiowej, które nie mają akceptacji w środowisku i są zmuszone do tego, aby w taki, anonimowy sposób oddać dziecko do Okna, które ocali jego życie. Przy tej okazji warto zaznaczyć, iż idea stworzenia Okien Życia zrodziła się z inicjatywy Wydziału Rodziny Kurii Metropolitalnej oraz Caritas Archidiecezji Krakowskiej przed pierwszą rocznicą śmierci Jana Pawła II – niestrudzonego obrońcy życia. W marcu 2006 r.

Okno Życia zostało otwarte w Krakowie u sióstr nazaretanek. W Polsce miejsca te oznaczone są herbem Jana Pawła II i logo Caritas, która patronuje inicjatywie. Warto zaznaczyć, że Okna Życia mają korzenie w przeszłości. Może w Polsce brakowało takich miejsc, stąd wielu dzieciom nie dane było żyć. A pierwsze tego typu miejsca pojawiły się już w XIII stuleciu w Krakowie. Dokładnie w 1220 r., gdy ówczesny biskup krakowski sprowadził do miasta zakon sióstr duchaczek. W ich kościołach przy furcie znajdowało się miejsce, w którym anonimowo można było pozostawić dziecko na wychowanie. Nie było to nic innego, jak właśnie współczesne Okno Życia.

Podziel się:

Oceń:

2018-03-28 10:57

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Gliwice: Siedmiomiesięczna dziewczynka w Oknie Życia

Karol Porwich/Niedziela

W Oknie Życia ośrodka opiekuńczo-leczniczego sióstr boromeuszek w Gliwicach ktoś zostawił siedmiomiesięczną dziewczynkę. Dziecko jest zdrowe – przekazała w poniedziałek policja.

Więcej ...

Czy chcę iść tą drogą?

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mt 16, 21-27

Więcej ...

Nie można pięknie mówić o trudzie rolnika, a jednocześnie uważać, że owoce jego pracy powinny kosztować jak najmniej

2026-08-30 13:00
Bp Adam Bałabuch, biskup pomocniczy świdnicki

Stanisław Bałabuch

Bp Adam Bałabuch, biskup pomocniczy świdnicki

Eucharystia sprawowana pod przewodnictwem bp. Adama Bałabucha rozpoczęła 30 sierpnia gminne święto plonów. Biskup przypomniał, że za każdym bochenkiem chleba kryją się praca, troska i wyrzeczenie człowieka.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Warunki pójścia za Jezusem są trzy

Wiara

Warunki pójścia za Jezusem są trzy

Indie: chrześcijanie podpisują oświadczenia, że...

Kościół

Indie: chrześcijanie podpisują oświadczenia, że...

Białoruś: kolejny polski kapłan zmuszony do opuszczenia...

Kościół

Białoruś: kolejny polski kapłan zmuszony do opuszczenia...

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Europa

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Kościół

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

Kościół

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

SMS od Ojca Świętego Leona XIV do pątników z...

Niedziela Łódzka

SMS od Ojca Świętego Leona XIV do pątników z...

Bojanice. Przed ks. Marcinem Mazurem nowe zadanie

Niedziela Świdnicka

Bojanice. Przed ks. Marcinem Mazurem nowe zadanie