Reklama

Niedziela Legnicka

Jeśli nie wózek, to… chusta

Do chustonoszenia trzeba najpierw przygotować rodziców i ich pociechy

Archiwum poradni

Do chustonoszenia trzeba najpierw przygotować rodziców i ich pociechy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po raz kolejny odbyły się w Lubinie, w Szkole Podstawowej nr 10, dwie sesje warsztatowe z chustonoszenia. Podczas pierwszej z nich rodzice najmłodszych maluchów (od urodzenia do 3 miesięcy) mogli nauczyć się wiązań typu kangur i kieszonka, a podczas kolejnej rodzice dzieci w wieku powyżej 4 miesięcy, uczyli się wiązania typu plecak prosty. Była możliwość potrenowania na lalce, a później na własnym dziecku. Podczas obu sesji warsztatowych uczestnicy poznawali także uwarunkowania bezpiecznego i prawidłowego noszenia w chuście oraz wielorakie zalety chustonoszenia.

– Chustonoszenie jest sposobem na budowanie więzi i bliskości z dzieckiem, uczeniem się swojego dziecka i siebie w nowej roli. Chusta pozwala dziecku czuć stałą obecność mamy, słyszeć bicie jej serca i kołysanie takie, jak wtedy, gdy dziecko było jeszcze w brzuchu. Rodzice z jednej strony mogą cieszyć się stałym kontaktem z dzieckiem, a z drugiej mogą mieć przestrzeń dla siebie i wolne ręce, by móc zająć się czymś innym – mówi Paulina Cybuch „Chustodziejka”, doradca noszenia dzieci w chustach i nosidłach miękkich, psycholog, prowadząca sobotnie warsztaty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– To sposób na bezpieczne noszenie dziecka od pierwszych dni po urodzeniu. Dzięki prawidłowej pozycji i doborowi właściwego rodzaju wiązania, rodzic ma pewność, że dziecko noszone jest bezpiecznie i w sposób, który uwzględnia jego potrzeby rozwojowe. Dzięki odpowiedniemu i prawidłowemu założeniu chusty rodzic dba także o swoje plecy i ręce, szczególnie wtedy, gdy dziecko w szczególny sposób potrzebuje bliskości i kontaktu ze swoim opiekunem. Noszenie daje więc obopólne korzyści zarówno dzieciom od pierwszych dni, jak i ich rodzicom – dodaje „Chustodziejka”.

Takie warsztaty stały się już pewnego rodzaju tradycją lubińskiej poradni. Zainteresowanie nimi jest wciąż bardzo duże, zwykle w ciągu kilku godzin od ogłoszenia pierwszych informacji o zajęciach z chustonoszenia, lista uczestników jest zapełniona. – Z naszej poradnianej praktyki wynika, że większość problemów na linii rodzice – dzieci zaczyna się tam, gdzie rozluźnia się bliska więź, gdzie zaczyna brakować dobrej, otwartej relacji z dzieckiem. Noszenie w chuście to sposób na profilaktykę takich sytuacji na przyszłość – mówiła na rozpoczęcie zajęć Agata Szymkowiak.

To już ostatnie w tym roku szkolnym warsztaty, jakie zorganizowała lubińska poradnia. W sumie, w samych tylko czerwcowych sesjach warsztatowych wzięło udział ponad 50 osób. W czasie wakacji dyżury specjalistów odbywają się zgodnie z grafikiem (ewentualne zmiany są ogłaszane na stronie poradni i profilu na FB), jednak kolejne zajęcia warsztatowe odbędą się dopiero po wakacjach. W planach jest kolejna seria zajęć z komunikacji w rodzinie, warsztaty z naturalnych metod rozpoznawania płodności oraz z pierwszej pomocy dla rodziców małych dzieci.

Działanie poradni od jej powstania w 2015 r. do dziś jest możliwe dzięki finansowaniu ze środków gminy miejskiej Lubin, zaś w bieżącym roku poradnia otrzymała również darowiznę z Fundacji KGHM Polska Miedź, z której zostały sfinansowane m.in. opisywane warsztaty oraz niektóre spotkania indywidualne ze specjalistami.

Podziel się:

Oceń:

2018-07-04 11:10

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Bibliodrama - warsztaty psychologiczne

Więcej ...

Świdnica. Pierwszy jałmużnik diecezjalny

2026-08-14 08:57
Benedykt Chlastawa, pierwszy jałmużnik diecezji świdnickiej, z bp. Markiem Mendykiem.

Diecezjalna Agencja Informacyjna

Benedykt Chlastawa, pierwszy jałmużnik diecezji świdnickiej, z bp. Markiem Mendykiem.

Po raz pierwszy w historii diecezji świdnickiej powołano jałmużnika diecezjalnego. Został nim Benedykt Chlastawa, który z mandatu biskupa będzie pomagał osobom znajdującym się w trudnych sytuacjach życiowych.

Więcej ...

USA: wciąż niepewny los Gabriela, którego surogatka uratowała przed aborcją

2026-08-14 19:19

henriethaan/pixabay.com

Wciąż niepewny jest los Gabriela, którego surogatka uratowała przed aborcją. Chłopiec urodził się na dwa tygodnie przed terminem, tuż po tym jak sąd w Teksasie wydał wyrok gwarantujący mu opiekę medyczną i leczenie wady serca. Gabriel przebywa pod opieką w szpitalu dziecięcym w Dallas. Surogatka, która odmówiła aborcji dziecka, której na wieść o uleczalnej wadzie serca chłopca, domagali się jego biologiczni rodzice, nie mogła zobaczyć dziecka po urodzeniu. Walka o jego przyszłość wciąż trwa.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Czy 15 sierpnia katolików obowiązuje udział we Mszy św.?

Kościół

Czy 15 sierpnia katolików obowiązuje udział we Mszy św.?

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Wiara

Nowenna przed Wniebowzięciem NMP

Skazany za krytykę represyjnych przepisów, bez dostępu...

Kościół

Skazany za krytykę represyjnych przepisów, bez dostępu...

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Wiara

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które...

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Kościół

Profanacja we Włoszech: konsekrowane hostie rozrzucone w...

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Nowenna przed wspomnieniem św. Maksymiliana Marii Kolbego

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Niedziela Świdnicka

Ks. kan. Krzysztof Herbut: Jaka modlitwa, takie życie

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego

Wiara

Litania do św. Maksymiliana Marii Kolbego