Reklama

Niedziela Małopolska

Trudny dar

Zofia Szaro wraz z mężem od 35 lat angażuje się w Bractwo Trzeźwości im. św. Maksymiliana
Marii Kolbego w Krakowie-Mistrzejowicach

Małgorzata Cichoń

Zofia Szaro wraz z mężem od 35 lat angażuje się w Bractwo Trzeźwości im. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Krakowie-Mistrzejowicach

To symboliczne, że droga do trzeźwości prowadzi przez kościół... By ją podjąć – trzeba mieć jednak odwagę

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Idąc z przystanku komunikacji miejskiej do świątyni pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego w Krakowie-Mistrzejowicach, trzeba wspiąć się po schodach przez park. Właśnie siedzi na nich czynny alkoholik, ma mętny wzrok i opuchniętą twarz. Tak się składa, że udaję się akurat do Bractwa Trzeźwości, które działa przy tutejszej parafii od 35 lat. Po spotkaniu z Zofią Szaro, zaangażowaną w to dzieło od początku, po drodze minę salkę, gdzie kończy się mityng AA. Zobaczę wychodzących z niego wolnych, uśmiechniętych ludzi.

Apel, który owocuje

Z ogłoszeń parafialnych: „W tym roku biskupi polscy z racji 100-lecia odzyskania niepodległości zachęcają nas do podjęcia ofiary 100 dni abstynencji w intencji naszej ojczyzny. Przed ołtarzem św. Jana Chrzciciela będzie wystawiona Księga Trzeźwości (...) – niech nie zabraknie w niej naszego nazwiska!”. Z pewnością takie apele czy księgi pojawiły się w niejednym kościele. Jednakże teraz jestem w miejscu, gdzie podjęty na poważnie apel sprzed lat, zaowocował przeobficie...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Zofia Szaro wyjaśnia: – Bractwo Trzeźwości im. św. Maksymiliana M. Kolbego powstało w naszej parafii w 1983 r. z inicjatywy ówczesnego proboszcza, ks. Józefa Łuszczka. Odpowiedzialność za zorganizowanie wspólnoty powierzył parafianinowi, Stanisławowi Chorobikowi. Była to odpowiedź na apel Episkopatu Polski z września 1982 r., aby w każdej parafii w Polsce utworzyć wspólnoty trzeźwościowe zorganizowane na zasadach Ruchu Trzeźwości im. św. Maksymiliana Marii Kolbego (RTMK).

Stanisław Chorobik rozpoczął od rozmów z osobami, które wpisały się do Parafialnej Księgi Trzeźwości i podjęły abstynencję na okres jednego roku. – W grupie kilku parafian najbardziej zainteresowanych działalnością trzeźwościową, ale nieorientujących się, co dalej robić, pojechaliśmy do Zakroczymia na tzw. kursorekolekcje organizowane w Ośrodku Apostolstwa Trzeźwości, którym kierował wówczas o. Benignus Jan Sosnowski OFMCap. Starannie dobrani przez niego wykładowcy swoją wrażliwością i pasją potrafili zapalić do sprawy nawet największych sceptyków – wspomina pani Zofia.

Dodaje, że to właśnie osoby z Zarkoczymia uwrażliwiły i zmotywowały członków tworzącego się Bractwa do abstynencji przez całe życie. – Zrozumieliśmy, że trzeźwość to dar otrzymany od Boga, który mamy obowiązek przekazywać innym, zawsze i w każdym środowisku. Nie pomożemy ludziom uzależnionym – pijąc. Wyjeżdżaliśmy z kursorekolekcji przejęci, przekonani i utwierdzeni w swoim wyborze, a także wyposażeni w kilka cennych broszur oraz Regulamin RTMK i Wytyczne Episkopatu Polski dla kościelnej działalności trzeźwościowej.

Z pustyni do źródła

Reklama

Oprócz teorii potrzebna była praktyka. Tej członkowie Bractwa uczyli się m.in. od ludzi zaangażowanych w funkcjonujący na os. Ogrodowym w Krakowie-Nowej Hucie Klub Abstynenta „Trzeźwość”, a zwłaszcza od jego prezesa Kazimierza Żaka. – Uczestniczył on w wielu naszych spotkaniach, służąc cennymi radami. Dzięki niemu poznaliśmy ordynatora oddziału odwykowego Szpitala im. dr. Józefa Babińskiego, dr. Zdzisława Mieniewskiego i współpracującego z nim dr. Mariana Mikę, którzy niejednokrotnie ratowali życie i leczyli naszych podopiecznych. Dziś jest wiele osób i miejsc, udzielających fachowej pomocy, ale przed 35 laty była to swoista pustynia – przypomina moja rozmówczyni.

Podkreśla, że podstawą w Bractwie Trzeźwości jest modlitwa (osobista i wspólnotowa, w łączności z parafianami oraz innymi wspólnotami), a także abstynencja z miłości do Boga i bliźnich. To z tych źródeł czerpie się motywację, siłę i nadzieję do działalności trzeźwościowej. A polega ona m.in. na profilaktyce w odniesieniu do młodzieży (poprzez prowadzenie wykładów i prelekcji, np. dla przygotowujących się do sakramentu bierzmowania) i dorosłych (wykłady, odczyty, filmy, apele). Ważna jest też działalność informacyjna i edukacyjna. Bractwo prowadzi swą bibliotekę, gablotę, przygotowuje artykuły do miesięcznika parafialnego „Ślad”, jak również – w ramach poradnictwa – pomaga osobom uzależnionym oraz ich rodzinom. Z inspiracji wspólnoty, przy parafii zaczęły spotykać się grupy: AA „Maksymilianum” i Al-Anon „Maria”. Organizowano wakacyjne obozy terapeutyczne dla dzieci z rodzin z problemem alkoholowym, powołano do życia świetlicę, angażowano się w prace Miejskiej Komisji ds. Profilaktyki i Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

Członkowie Bractwa Trzeźwości im. św. Maksymiliana spotykają się dwa razy w miesiącu po Mszy św. wieczornej (w drugie i czwarte poniedziałki). Zebrania są otwarte dla wszystkich zainteresowanych tematyką. Poradnictwo prowadzą w piątki przez cały rok (w godz. 19-20 lub dłużej, w sali nr 15). Ich opiekunem duchowym jest ks. Rafał Żelazny.

35 lat temu do Parafialnej Księgi Trzeźwości wpisało się 497 osób. Ile odpowie na tegoroczny apel biskupów? Pani Zofia przyznaje: – Dziś mniej osób deklaruje abstynencję. To nie jest łatwy dar, ale – jak wiemy z wielu świadectw – może komuś przywrócić trzeźwość.

Podziel się:

Oceń:

2018-08-14 11:06

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

300 lat tradycji brackiej

Członkowie Bractwa Przemienienia Pańskiego z bp. Wiesławem Szlachetką

Zenon Smyk

Członkowie Bractwa Przemienienia Pańskiego z bp. Wiesławem Szlachetką

Tradycje chrześcijańskie w Przecznie sięgają ponad tysiąca lat, kiedy to mieszkańcy ziemi chełmińskiej należeli do państwa piastowskiego i wraz z Mieszkiem I przyjmowali chrzest.

Więcej ...

Wyklęci bohaterowie...

Splecione ręce – pomnik pomordowanych „Żołnierzy wyklętych” w lasach Turzy pod Sokołowem Młp.

Arkadiusz Bednarczyk

Splecione ręce – pomnik pomordowanych „Żołnierzy wyklętych” w lasach Turzy pod Sokołowem Młp.

Więcej ...

Papież na „Anioł Pański”: na rozpacz ateizmu Bóg Ojciec odpowiada darem Syna-Zbawiciela

2026-03-01 12:24

Vatican Media

„Na rozpacz ateizmu Ojciec odpowiada darem Syna-Zbawiciela; z agnostycznej samotności wybawia nas Duch Święty, oferując nam wieczną komunię życia i łaski; w obliczu naszej słabej wiary stoi zapowiedź przyszłego zmartwychwstania”. Mówił o tym papież Leon XIV w rozważaniu poprzedzającym modlitwę „Anioł Pański”. Odmówił ją z wiernymi zgromadzonymi na Placu św. Piotra w Watykanie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Rozważania na niedzielę: Obraz, którego bali się...

Wiara

Rozważania na niedzielę: Obraz, którego bali się...

Zmiany personalne w Diecezji Elbląskiej

Kościół

Zmiany personalne w Diecezji Elbląskiej

II Niedziela Wielkiego Postu – Światło życia

Wiara

II Niedziela Wielkiego Postu – Światło życia

Wielki Post uczy patrzenia na Jezusa bez ucieczki od...

Wiara

Wielki Post uczy patrzenia na Jezusa bez ucieczki od...

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Wiara

95. rocznica pierwszego objawienia Jezusa Miłosiernego

Od 1 marca w Kościele będzie można nakładać kary...

Kościół

Od 1 marca w Kościele będzie można nakładać kary...

Twórcy filmu

Kościół

Twórcy filmu "Najświętsze Serce": szatan nie chciał...

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Czy chcesz stać się zdrowym?"

40 pytań Jezusa:

Wiara

40 pytań Jezusa: "Dlaczego zwątpiłeś?"