Reklama

Niedziela Lubelska

Jubileusz Biskupiaka

Niedziela lubelska 37/2018, str. VI

Gmach Biskupiaka

Archiwum szkoły

Gmach Biskupiaka

Wzgórze na Czwartku należy do najwyższych w Lublinie, tam też miało swoje początki miasto. Archeologowie datują osadnictwo na tym terenie na koniec pierwszego tysiąclecia. Aż do 1934 r. na wzgórzu królował najstarszy lubelski kościół pw. św. Mikołaja. Wtedy na gruntach parafii wyrósł okazały budynek Wyższego Gimnazjum Biskupiego Męskiego, od początku zwanego Biskupiakiem

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Do swojej właściwej funkcji Biskupiak wrócił 25 lat temu, kiedy archidiecezja odzyskała budynek, a ówczesny metropolita lubelski abp Bolesław Pylak wydał dekret o powołaniu XXI Liceum Ogólnokształcącego im. św. Stanisława Kostki. Za dewizę przyjął słowa świętego: „Ad maiora natus sum” (Do wyższych rzeczy jestem stworzony). Wcześniej szkoła podzieliła los większości katolickich placówek edukacyjnych, likwidowanych przez komunistyczne władze w Polsce na przełomie lat 50. i 60. ubiegłego wieku. Ocalało tylko kilka znakomitych szkół; w Lublinie, gdzie po wojnie zainstalowała się Polska Ludowa, pogrom dotknął wszystkie szkoły katolickie, włącznie z Biskupiakiem. Pomimo pierwotnych zamiarów zaniechano zamknięcia Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Katolicka edukacja po represjach niemieckiego okupanta rychło doznała kolejnych dotkliwych szykan ze strony komunistów.

Narodziny szkoły

Reklama

Biskupiak zawdzięcza swoje istnienie niezwykłej wizji bp. Mariana Leona Fulmana. Tuż po I wojnie światowej pasterz kościoła lubelskiego widział konieczność polonizacji edukacji, noszącej po zaborach piętna rusyfikacji i germanizacji. Jednocześnie zabiegał o katolicki charakter nauczania wobec pojawiających się tendencji laicyzujących w życiu społecznym. Ideę kształcenia i wychowania w duchu katolickim realizował bp Fulman najpierw przez powołanie KUL-u (1918), następnie poprzez utworzenie Mniejszego Seminarium Rzymskokatolickiego czy Wyższego Gimnazjum Biskupiego Męskiego w Lublinie (początkowo Biskupiak funkcjonował pod tymi dwiema nazwami). Lubelski ordynariusz pisał: „Kapłana do szkoły wieść powinien duch apostolski i pragnienie szerzenia królestwa Bożego. Gdyby nie kochał szkoły i nie stanowiło jego radości przestawanie z dziećmi i nauczanie ich słowa Bożego, to by świadczyło o braku powołania i braku poczucia obowiązku bardzo ważnego na jego stanowisku”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Bp Fulman potrafił znakomicie dobierać sobie współpracowników do realizacji prawdziwie Bożych dzieł. Powstanie nowej szkoły powierzył ks. Zenonowi Kwiekowi, doświadczonemu i skutecznemu działaczowi katolickiemu. Wśród kolejnych dyrektorów znajdziemy m.in. ks. Kazimierza Gostyńskiego, dziś błogosławionego męczennika Kościoła Katolickiego.

Ks. Gostyńskiemu Lublin zawdzięcza powstanie najpierw męskiego gimnazjum im. Hetmana J. Zamojskiego i żeńskiego im. Unii Lubelskiej (obydwie szkoły istnieją do dzisiaj). Bardzo istotny wkład w rozwój szkoły wniósł ks. Michał Słowikowski, kierujący gimnazjum w trudnych czasach przed wojną i po jej zakończeniu, aż do likwidacji placówki w 1962 r.

Reklama

Wzniesienie kilkupiętrowego gmachu Biskupiaka (wówczas była to bez wątpienia największa szkoła w Lublinie, pięciopiętrowa) wymagało ogromnych nakładów finansowych. Na ten cel udało się zebrać 2 mln przedwojennych złotych, co dzisiaj odpowiada kwocie ponad 30 mln zł. Oprócz datków zbieranych wśród wiernych, niezwykłą ofiarnością wykazali się kapłani, ochotnie opodatkowujący się na potrzeby nowej instytucji. W 1934 r., po jedenastu latach nauki w tymczasowej siedzibie przy ul. Zamojskiej, uczniowie przenieśli się nowej szkoły, jak się okazało jedynie na 4 lata, do wybuchu wojny. Wtedy Niemcy zlokalizowali w niej koszary wojskowe, a Sowieci szpital. Nowa władza oddała jedynie część pomieszczeń do dalszego funkcjonowania szkoły, a w 1962 r. zlikwidowała ją całkowicie, umieszczając w obiekcie Zespół Szkół Pedagogicznych i Technicznych; taki stan trwał do 1993 r.

Pierwotną ideą szkoły było przygotowanie intelektualne, moralne i duchowe przyszłych kandydatów do kapłaństwa. Mury Biskupiaka opuściło ponad 200 przyszłych kapłanów diecezjalnych i zakonnych. Wśród absolwentów szkoły znajdziemy dwóch arcybiskupów: metropolitę archidiecezji szczecińsko-kamieńskiej abp. Zygmunta Kamińskiego (zm. 2010) i metropolitę warszawskiego abp. Stanisława Wielgusa, a także trzech biskupów: bp. Józefa Drzazgę (biskupa diecezji warmińskiej, zm. 1978), bp. Ryszarda Karpińskiego (biskupa pomocniczego archidiecezji lubelskiej), bp. Antoniego Pacyfika Dydycza (biskupa diecezji drohiczyńskiej). Biskupiak ukończył także Andrzej Czuma, minister sprawiedliwości (2009), liczne grono wybitnych profesorów KUL, członkowie AK a także późniejsi działacze opozycji antykomunistycznej.

Nowy start

Reklama

Z zupełnie nową sytuacją przyszło zmierzyć się organizatorom życia szkoły po decyzji komisji majątkowej (2 kwietnia 1992 r.) przywracającej prawowitą własność lubelskiemu Kościołowi. Na fali pierwszego antyklerykalizmu w wolnej Polsce z lat 90. ubiegłego wieku, powrót Biskupiaka oprotestowali rodzice uczniów dawnego Liceum Pedagogicznego, nauczyciele oraz lubelski oddział ZNP. Do władzy w Polsce sposobił się właśnie Sojusz Lewicy Demokratycznej, spadkobierca PZPR, niechętnie skłaniający się do oddawania odebranych przemocą dóbr kościelnych (w lipcu 1962 r. milicja otoczyła szkołę i wymieniła zamki w drzwiach). Trudnego zadania wskrzeszenia szkoły katolickiej podjął się pierwszy dyrektor nowego Biskupiaka ks. Krzysztof Targoński. Przed laty sam nie dokończył gimnazjum na Czwartku, był świadkiem akcji milicji, odbierającej ks. Słowikowskiemu klucze od szkoły. W rok po odzyskaniu budynku ruszyła już nauka w liceum dedykowanym św. Stanisławowi Kostce, patronowi polskiej młodzieży. Rewolucyjne, z perspektywy historii, były dziewczęta, które po raz pierwszy pojawiły się w murach dawnego Mniejszego Seminarium Duchownego w roku szkolnym 1993/94.

Dzisiaj szkoła (dogasające gimnazjum i liceum) kształci 730 uczniów. Reprezentuje znakomity poziom, o czym świadczy wskaźnik zdawalności na maturze, niejednokrotnie stuprocentowy; plasuje się także wysoko w rankingach liceów w skali Polski. Chlubić się może licznymi laureatami konkursów i olimpiad, w zasadzie ze wszystkich przedmiotów. Ks. Grzegorz Strug jest związany ze szkołą od 16 lat, kieruje nią od 7; jest 9. dyrektorem w prawie stuletniej historii Biskupiaka.

Szkoła na Czwartku poprzez wysoki poziom nauczania i standardy wychowania stanowi jeden z ważniejszych czynników podtrzymywania tożsamości katolickiej w archidiecezji i regionie. Zapewniając nauczanie na wysokim poziomie, szkoła katolicka ukazuje zarazem chrześcijańską wizję człowieka i świata, która umożliwia młodym podjęcie owocnego dialogu między wiarą a rozumem. Jej powinnością jest też przekazywanie wartości, które mają sobie przyswoić, oraz prawd, które winni odkrywać, „ze świadomością, że wszystkie ludzkie wartości znajdują pełne urzeczywistnienie i w konsekwencji swą jedność w Chrystusie”. Ten wymóg określony przez św. Jana Pawła II Biskupiak realizuje w sposób wybitny.

Podziel się:

Oceń:

2018-09-12 10:43

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Biskup senior kończy 80 lat

Bp Cichy wśród dziennikarzy

Ks. Piotr Nowosielski

Bp Cichy wśród dziennikarzy

30 marca 2019 r. przypada 80. rocznica urodzin biskupa seniora Stefana Cichego.

Więcej ...

Katowice: 12 tysięcy aniołów w jednej kaplicy. Za każdym z nich kryje się wyjątkowa historia

2026-01-21 21:02

Agata Kowalska

Kaplica Aniołów Stróżów w Górnośląskim Centrum Zdrowia Dziecka (GCZD) w Katowicach to miejsce szczególne na mapie Polski. W 26 lat, w podziękowaniu za ratunek czy jako wyraz modlitwy o zdrowie, trafiło tam już ponad 12 tysięcy figurek aniołów. Za każdym z nich kryje się historia konkretnego dziecka. O tej wyjątkowej kaplicy opowiada portalowi niedziela.pl brat Maciej Kucz OFM - duszpasterz chorych, kapelan w GCZD.

Więcej ...

Spotkanie opłatkowe sportowców

2026-01-23 14:28

Biuro Prasowe AK

– Dla tych, którzy są głęboko wierzący, żeby Jezus w chwilach trudnych przynosił nadzieję; dla tych, którzy są wierzący, ale różnie bywa z tym przełożeniem wiary na życie, abyście wiedzieli, że Chrystus kocha każdego – nawet kiedy popełniamy błędy, to On nadal jest; dla tych, którzy są gdzieś na obrzeżach wiary czy Kościoła, chcę powiedzieć, że warto wracać, mimo iż Kościół jest ciągle poniewierany – składał życzenia bp Janusz Mastalski.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Watykan: papież zezwolił na opublikowanie dekretów w...

Watykan

Watykan: papież zezwolił na opublikowanie dekretów w...

Bazylika św. Piotra: Kolejny akt profanacji w sercu...

Kościół

Bazylika św. Piotra: Kolejny akt profanacji w sercu...

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

Niedziela Wrocławska

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

Komunikat ws. zmian personalnych w legnickiej kurii...

Kościół

Komunikat ws. zmian personalnych w legnickiej kurii...

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19...

Kościół

Prokurator Witkowski: Ksiądz Popiełuszko nie zginął 19...

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko umarł w bunkrze w...

Kościół

Prokurator Witkowski: Ks. Popiełuszko umarł w bunkrze w...

Komunikat kurii diecezji radomskiej w sprawie kapłana...

Kościół

Komunikat kurii diecezji radomskiej w sprawie kapłana...

Kompromitacja Europy na Grenlandii

Wiadomości

Kompromitacja Europy na Grenlandii

Dr Milena Kindziuk: Kwestionuję oficjalną, peerelowską...

Dr Milena Kindziuk: Kwestionuję oficjalną, peerelowską...