Reklama

Bądźmy misjonarzami Chrystusa

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W kaplicy w siedzibie „Niedzieli” znajduje się od niedawna płaskorzeźba, którą ofiarował redakcji gorliwy proboszcz parafii św. Jana Berchmansa z Gorzkowa – Trzebniowa (archidiecezja częstochowska) ks. Bogumił D. Kowalski. Dowiedział się on, że w Diest w Belgii jest właśnie likwidowana parafia, na której terenie urodził się patron jego wspólnoty parafialnej, i pojechał tam, żeby uczestniczyć w żałobnej uroczystości jej zamknięcia. W świątyni w Diest znajduje się bardzo wymowna w swym wyrazie oryginalna płaskorzeźba przedstawiająca św. Jana Berchmansa, który przyjmuje ostatnią Komunię św. Wierne kopie wykonane przez Jeffa Slushera z Teksasu znajdują się w miejscach związanych ze św. Janem Berchmansem na całym świecie, a w Polsce w parafii Gorzków –Trzebniów. Ale dla mnie, kiedy przychodzę do redakcyjnej kaplicy sprawować Mszę św., ta rzeźba jest wielkim wyrzutem sumienia. Bo oto w Europie likwiduje się parafie, zamyka się lub sprzedaje kościoły, a przybywa wciąż muzułmanów, którzy są misyjni, dla których buduje się meczety. Co się dzieje z Kościołem w Europie Zachodniej? Co się stało z chrześcijanami?

Reklama

Na szczęście w Polsce jeszcze pięknie świętuje się uroczystość Bożego Narodzenia, uroczyście obchodzi się Wielkanoc, wielu ludzi przychodzi na niedzielne Msze św. Ale w Europie dokonała się niepostrzeżenie jakaś apostazja, ciche odejście od Boga, od Chrystusa – Europa jakby nie zauważyła, że wykluczyła Boga ze swojego życia. Jego miejsce zajęły pieniądz i wygoda oraz służenie temu, co jest rodzajem bałwochwalstwa. Dlatego tak bardzo umocniło się we mnie przekonanie, że trzeba tu coś robić. Owocem tego jest m.in. ruch, który nazwaliśmy „Europa Christi”. Jest on wielkim wołaniem do Europy, by – jak mówił św. Jan Paweł II – otworzyła drzwi Chrystusowi, przestała się lękać i przyjęła do wiadomości, że korzenie Europy są chrześcijańskie. Kultura Zachodu to przecież przykład wielkich świadków wiary, męczenników, wielu zakonów i zakonodawców, mędrców i uczonych, artystów i twórców – to wszystko niezmiernie przylega do tego kontynentu, składa się na jego tożsamość. Europa to ogromny pałac pełen skarbów. I oto na naszych oczach te skarby są rozkradane, wyprzedawane lub rozdawane, pozbawiane swojej wartości. Kościoły Europejczyków są likwidowane, a ich wyposażenie jest świętokradczo porzucane.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Z ogromnym bólem patrzymy na to my, ludzie wiary w katolickiej Polsce. Owszem, podziwiamy Europę za to, że tętni życiem, przemysłem, osiągnięciami naukowo-technicznymi, ale jednocześnie widzimy, że tracimy coś znaczenie ważniejszego: wartości, które kierowały zawsze życiem Europejczyka, chrześcijański kodeks moralny, bez którego wszystko – ekonomia, gospodarka, życie społeczne – szybko może się załamać. Jeżeli, przykładowo, gospodarka nie będzie się kierować zdrową moralnie konkurencją, to zniszczą nas bezwzględne korporacje, propaganda i nieuczciwość działania. W pewnym momencie bowiem ludzie stają się okrutni dla swoich braci i sióstr, przestaje istnieć zrozumienie sytuacji drugiego, nie mówiąc już o miłości do niego. W takich warunkach wielu czuje się wykluczonymi z życia społecznego, osamotnionymi do tego stopnia, że ulegają depresji, popełniają samobójstwa. Nikogo już nie obchodzi los człowieka starszego czy chorego. Niedawno rozmawiałem z taką starszą osobą, która wyznała: Proszę księdza, czuję się tak bardzo samotna, że nawet gdy ktoś zadzwoni przez pomyłkę, to ja się cieszę.

Europa staje się Europą ludzi mocnych, przebiegłych, eleganckich, bogatych – ale w gruncie rzeczy Europą bez sensu, bo nie chodzi przecież o kolosa na glinianych nogach. Chodzi o Europę, jakiej wizję po II wojnie światowej ukazali kandydaci na ołtarze: Robert Schuman i Alcide de Gasperi oraz wielki niemiecki mąż stanu Konrad Adenauer – o Europę silną miłością.

Ruch „Europa Christi” zachęca do głębszej refleksji nad naszą tożsamością oraz do powrotu do wiary. Trzeba odbudować duchowość europejską. Trzeba na nowo odczytać charyzmaty wielu zakonów i zainteresować się ludźmi, którzy budowali wielkość Europy. Płaskorzeźba ze św. Janem Berchmansem każe nam przypomnieć sobie o kulcie Jezusa Eucharystycznego, o sakramentach św., o modlitwie, w tym modlitwie różańcowej, która ma tak wielką moc. To może zbawić Europę. Nie swawola moralna, alkohol i narkotyki. Mamy w ręku wielki skarb – nauczanie Ewangelii, mamy kolana, z których trzeba czynić użytek i klękać do pacierza. My, Polacy, możemy też codziennie dołączać do modlących się podczas Apelu Jasnogórskiego, który jest niejako naszą narodową modlitwą. Mamy prasę katolicką, katolickie rozgłośnie radiowe – ogólnopolską i diecezjalne – mamy Telewizję Trwam. Mamy zatem narzędzia, tylko umiejmy z nich korzystać. I wychowujmy młodych według wskazówek Jana Pawła II – a więc wymagajmy przede wszystkim od siebie, „choćby inni od nas nie wymagali”. I bądźmy wszyscy misjonarzami Chrystusa.

Podziel się:

Oceń:

2019-02-20 11:32

Wybrane dla Ciebie

Marszałku, wyjdź zza stodoły

2026-10-03 00:09
Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.

Więcej ...

Poznanie Boga jest wymianą życia między Ojcem a Synem

pexels.com

Więcej ...

Biskupi na XXVI Dzień Papieski: Naszą misją może być odwaga czynienia znaku krzyża w pociągu

2026-10-03 19:44

pexels.com

Jego życie i słowa wciąż inspirują nas do tego, by odnawiać Kościół i świat oraz być uczniami-misjonarzami - napisali o św. Janie Pawle II biskupi w liście pasterskim zapowiadającym XXVI Dzień Papieski. Będzie on obchodzony w całej Polsce i środowiskach polonijnych w niedzielę, 11 października.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na...

Kościół

Bulwersujący akt profanacji. Mężczyzna wspiął się na...

Prokuratura: jest nowa opinia biegłych ws. Ihora M....

Wiadomości

Prokuratura: jest nowa opinia biegłych ws. Ihora M....

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu....

Kościół

Kościół Warszawski zabrał głos w sprawie abortomatu....

Martwisz się o bliską osobę? Maryja też zna ten lęk

Wiara

Martwisz się o bliską osobę? Maryja też zna ten lęk

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Wiadomości

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Kościół

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...

Niedziela Świdnicka

Po Mszy ustawili się przy trumnie. Tak Wałbrzych...