Reklama

Kościół

Siła Słowa

Adam Bujak, Arturo Mari/Biały Kruk

Na początku było Słowo, a Słowo było u Boga, a Bogiem było Słowo. Ono było na początku u Boga. Wszystko przez Nie powstało, a bez Niego nic nie powstało, co powstało. W Nim było życie, a życie było światłością ludzi. A światłość świeci w ciemności, lecz ciemność jej nie przemogła. (por. J 1, 1-3. 14)

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Janowy Prolog był traktowany przez św. Jana Pawła II jako priorytetowy dogmat wiary chrześcijańskiej. Pojawił się nie tylko w rapsodzie „Słowo – Logos” Wojtyły, ale także w jego poetyckiej refleksji – „Tryptyku rzymskim”. W tym pierwszym Papież sytuuje ludzkie słowo w relacji do odwiecznego Logosu, a także snuje refleksje o słowie ludzkim i Boskim. Jednocześnie Wojtyła silnie akcentuje aksjologiczną naturę słowa, jego związek z postawą etyczną człowieka oraz podstawowymi wartościami, takimi jak dobro, miłość i piękno. Z kolei ten drugi – „Tryptyk rzymski” jest poetyckim podsumowaniem myśli na temat Słowa Przedwiecznego i słowa artystycznego.

Fascynacja słowem

Św. Jan Paweł II to bez wątpienia człowiek zafascynowany słowem i oddany słowu. Intrygowało go słowo i jego moc docierania do człowieka. Słowo jako miara prawdy i wolności. Słowo było dla Wojtyły siłą kreacyjną, trwającą czynnością, nieustannym stwarzaniem, było samym Bogiem. Postrzegał je jako „odwieczne Prawo, źródło wszelkich praw, jakie rządzą światem, a zwłaszcza czynami ludzkimi” (Jan Paweł II, „Komentarz do ksiąg Nowego Testamentu”).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Papież Polak przez całe swoje życie pragnął wypowiedzieć to, co niewypowiedziane. Czynił to w poezjach i dramatach, filozofii, teologii, modlitwie i liturgii. Jak słusznie zauważył Marek Skwarnicki: „Karol Wojtyła warsztatowe problemy języka miał wszechstronnie przemyślane. Tę świadomość autorską odkrywamy zarówno w stylu i kompozycji jego rozpraw naukowych, jak i w poezji. Tu i tam język jest inaczej używany. Wspólna jest dążność do krystalicznej precyzji, która sprawia, że albo myśl, albo obraz nie natrafiają na przeszkodę w języku, by objawić się odbiorcy” (M. Skwarnicki, Słowo wstępne [w:] K. Wojtyła, „Poezje i dramaty”).

Zamiłowanie Wojtyły do słowa możemy zauważyć już w gimnazjum, gdzie poznawał język, literaturę polską, piśmiennictwo klasyczne i nowożytne. Później przyszły studia polonistyczne, podczas których naukę o słowie pogłębiał u wybitnych profesorów akademickich. Sam powiedział: „W zwia?zku ze studiami pragne? podkres´lic´, z˙e mój wybór polonistyki był umotywowany wyraz´nym nastawieniem na studiowanie literatury. Jednakz˙e juz˙ pierwszy rok studiów skierował moja? uwage? w strone? je?zyka. Studiowalis´my gramatyke? opisowa? współczesnej polszczyzny, z kolei gramatyke? historyczna?, ze szczególnym uwzgle?dnieniem je?zyka starosłowian´skiego. To wprowadziło mnie w zupełnie nowe wymiary, z˙eby nie powiedziec´ w misterium słowa” (Jan Paweł II, „Dar i Tajemnica”).

Teatr – misterium słowa

Fascynacja słowem kazała Wojtyle pojść dalej, w kierunku teatru słowa i udziału w pracach Teatru Rapsodycznego. W „Darze i Tajemnicy” powiedział później: „Słowo, zanim zostanie wypowiedziane na scenie, żyje naprzód w dziejach człowieka, jest jakimś podstawowym wymiarem jego życia duchowego. Jest wreszcie ukierunkowaniem na niezgłębioną tajemnicę Boga samego. Odkrywając słowo poprzez studia literackie czy językowe, nie mogłem nie przybliżyć się do tajemnicy Słowa – tego Słowa, o którym mówimy codziennie w modlitwie «Anioł Pański»: «Słowo stało się ciałem i zamieszkało wśród nas» (J 1, 14)”.

Reklama

Założeniem artystycznym Teatru Rapsodycznego Mieczysława Kotlarczyka, początkowo zwanego „teatrem słowa”, był „(...) kult Słowa żywego i czystego, w teatrze autonomicznego, a nawet autokratycznego, to znaczy absolutnie niezależnego od konwencjonalnych akcesoriów teatru tradycjonalistycznego. Jest to teatr bez kurtyny i sceny, bez dekoracji, kostiumów i masek. Teatr bardziej za to skupiony, bardziej uduchowiony, bardziej wnętrza. Jest to teatr Słowa żywego i czystego”. (M. Kotlarczyk, K. Wojtyła, „O Teatrze Rapsodycznym”).

Był to teatr, w którym głównym celem stała się aktywna, sceniczna rewaloryzacja słowa poetyckiego, jego wartości problemowych i artystycznych – głównie z obszaru polskiego repertuaru romantycznego i postromantycznego.

Wpływ doświadczenia teatru Kotlarczyka na życie i twórczość przyszłego papieża okazał się niezwykle głęboki i trwały. Z tamtego okresu pochodzą wczesne teksty poetyckie Karola Wojtyły, takie jak „Dawid”, przygotowany na Boże Narodzenie 1939 r., oraz „Hiob” – na Wielkanoc 1940 r., a także tłumaczenie „Edypa” Sofoklesa. Dla teatru słowa Wojtyła napisał również „Przed sklepem jubilera” (1960) i „Promieniowanie ojcostwa” (1964).

Czy granie w Teatrze Rapsodycznym przydało się Papieżowi w pełnieniu jego wielkiej godności? Halina Kwiatkowska, koleżanka Papieża z czasów gimnazjalnych, w swojej książce pt. „Wielki Kolega” napisała: „Uważam, że tak (...) ta teatralna praktyka wyrobiła u niego siłę głosu i wspaniałą dykcję, ukształtowała piękny gest, nauczyła doceniać wartość pauzy, stosowanej w homiliach. Dzięki Teatrowi Rapsodycznemu posiadał też łatwość nawiązywania kontaktów z ludźmi, którzy go słuchają, a głównie umiejętność wyrażania w przekonujący sposób wewnętrznej prawdy”.

Ku Żywemu Słowu

Reklama

W połowie 1942 r. artystyczna działalność Karola Wojtyły została jednak przerwana. W tamtym czasie podjął on decyzję wstąpienia do seminarium duchownego diecezji krakowskiej. Przyszły papież skomentował ją następującymi słowami: „(...) całe to szczególne doświadczenie teatralne zapisało się bardzo głęboko w mojej pamięci, chociaż od pewnego momentu zdawałem sobie sprawę, że teatr nie był moim powołaniem” („Dar i Tajemnica”).

Studia polonistyczne przygotowały w Ojcu Świętym grunt pod inny kierunek zainteresowan´: filozofie? i teologie?. Ze słowem Bożym, jak sam podkreślał, miał kontakt już w domu rodzinnym, gdzie „na głos czytano Pismo Święte”. Lekturę Pisma Świętego pogłębiał Jan Paweł II przez całe swoje życie i dzielił się jej owocami z całym światem. Ogromny wpływ na jej rozumienie miało zapewne intelektualne przygotowanie Jana Pawła II, a więc studia humanistyczne, filozoficzne i teologiczne. To rozległe spojrzenie papieża na Biblię pozwalało mu dotrzeć do tajemnicy słowa Bożego na wielu płaszczyznach i usłyszeć, co Bóg do niego mówił.

Jan Paweł II nie przeciwstawiał słowa Bożego temu ludzkiemu i odwrotnie, ale tworzył rodzaj wzajemnie dopełniającej się relacji. Powtarzał, że słowo Boże jest inspiracją dla artystów, zaś słowo ludzkie pozwala przekazywać słowo Boże człowiekowi i kolejnym pokoleniom. Jak słusznie zauważyła Ewa Miodońska-Brookes: „Z perspektywy przeżytego półwiecza kapłaństwa Ojciec Święty przypomniał i wyróżnił szczególny i nowy impuls intelektualny w swym polonistycznym kształceniu. Wskazał na naukę o języku rozumianą jako historię rozwoju i formowania się tego obszaru kultury narodowej. Tzw. gramatyka historyczna była i zapewne jest nadal tym nurtem wiedzy filologicznej, który w sposob fundamentalny odsłania jedność i dynamizm zjawisk, jakie w niej poznajemy. Pozwala ona obserwować równocześnie, w żywym toku istnienia i przekształceń, samo słowo, jak i człowieka żyjącego w słowie, formującego i uprawiającego słowo (...). Dla młodego Karola Wojtyły, tak jak potem dla kapłana i papieża, słowo i człowiek słowo wypowiadający czy słowa słuchający stanowią nierozerwalną jedność, w swej istocie zwróconą ku Bogu – Żywemu Słowu” (Ewa Miodońska-Brookes, „Ja się w tych wierszach po prostu uczę mówić, zanim zacznę rozmawiać” [w:] Zofia Zarębianka, ks. Jan Machniak (red.), „Przestrzeń słowa. Twórczość literacka Karola Wojtyły – Jana Pawła II”).

Św. Jana Pawła II dzisiaj nie ma już wśród nas, ale jego słowa i nauki pozostają aktualne i nadal mają ogromną moc oddziaływania na ludzi, Kościoł i świat.

Podziel się:

Oceń:

2019-05-15 08:05

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Parafia w Łobzie otrzymała relikwie św. Jana Pawła II

Renata Pyrczak

Więcej ...

Wiara buduje w człowieku mieszkanie dla Słowa, Syna Bożego

pixabay.com

Rozważania do Ewangelii J 6, 52-59.

Więcej ...

Chorwacja/ W Splicie stanie pomnik Jana Pawła II

2026-04-24 15:51

Pixabay.com

Rada miasta położonego na chorwackim wybrzeżu Splitu podjęła w czwartek decyzję o ogłoszeniu konkursu na projekt pomnika papieża Jana Pawła II, który ma zostać wzniesiony na nabrzeżu przed kościołem św. Franciszka - poinformował portal Index

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Papież o parach jednej płci: nie przekraczać zaleceń...

Kościół

Papież o parach jednej płci: nie przekraczać zaleceń...

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

Wiara

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

Zmarła Siostra Zofia Zdybicka, przyjaciółka św. Jana...

Kościół

Zmarła Siostra Zofia Zdybicka, przyjaciółka św. Jana...

Chłopiec, który poruszył serca podczas papieskiej...

Kościół

Chłopiec, który poruszył serca podczas papieskiej...

Siostry z Domu Chłopaków w Broniszewicach: Jesteśmy...

Kościół

Siostry z Domu Chłopaków w Broniszewicach: Jesteśmy...

W Kamerunie „mały cud” Leona XIV

Kościół

W Kamerunie „mały cud” Leona XIV

Nowenna do św. Wojciecha

Wiara

Nowenna do św. Wojciecha

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Wiara

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Wiara

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju