Reklama

©freshidea – stock.adobe.com

Nie rozejdzie się z dymem

2019-05-21 13:10

Beata Włoga
Niedziela Ogólnopolska 21/2019, str. 56-57

Czy konsumenci e-papierosów mogą być spokojni o swoje zdrowie? Czy faktycznie elektroniczny papieros nie szkodzi zdrowiu jak tradycyjna bibułkowa rurka wypełniona nikotyną? Postanowiłam to sprawdzić

Jeśli męczy cię nałóg nikotynowy, chciałbyś się uwolnić od papierosów albo pocieszasz się, że elektroniczne papierosy mniej szkodzą, doczytaj do końca. Naukowcy nie pozostawiają złudzeń, e-papierosy szkodzą zdrowiu. A pamiętasz, jaka opinia o zwykłych papierosach panowała jeszcze pół wieku temu? Były modne, wszyscy palili i nikt nie mówił o ich szkodliwości. Do tego, by zobaczyć, jak działają na organizm, potrzeba długich lat. O e-papierosach tak nie powiemy z prostego powodu, zbyt krótko są używane. Ale palacze elektronicznych papierosów nie mogą być spokojni. Naukowcy już sygnalizują szkodliwość alternatywy dla tradycyjnego „dymka”. Choć poziom metabolitów nikotyny powstających w organizmie za sprawą palenia e-papierosów jest niższy niż wtedy, gdy pali się tradycyjnego papierosa, to są one wciąż obecne w tkankach. Oznacza to, że zagrożenie dla ludzkiego zdrowia wciąż istnieje, a ryzyko wystąpienia raka płuc – którego palenie nadal jest główną przyczyną – i chorób serca jest na tyle duże, że warto zastanowić się nad całkowitym rzuceniem tego nałogu.

Jak to działa?

Podczas palenia papierosa zawarta w dymie nikotyna dostaje się do krwi i wywiera swoje działanie na organizm palacza. Oprócz nikotyny dym tytoniowy zawiera tysiące innych szkodliwych, rakotwórczych substancji chemicznych. W dymie tytoniowym występuje pod postacią gazu lub cząsteczek – uwaga – ponad 4 tys. związków chemicznych! Badania empiryczne udowodniły, że ponad 40 czynników ma działanie rakotwórcze. Dym papierosowy inhalowany przez palacza wywiera szkodliwy wpływ na prawie wszystkie organy: podrażnia błonę śluzową jamy ustnej, przełyku i żołądka; ma właściwości alergizujące, zatruwa układ oddechowy, sercowo-naczyniowy, nerwowy, trzustkę, pęcherz moczowy, prowadzi do mutacji oraz rakotwórczych zmian komórkowych. Palenie ma negatywny wpływ na procesy życiowe m.in.: immunologiczne i hormonalne itp. Te najbardziej szkodliwe związki to: tlenek węgla, tlenki azotu, cyjanowodór.

Wątpliwa alternatywa

Działanie e-papierosów oraz urządzeń o nazwie IQOS polega na tym, że nikotyna nie spala się, a jedynie podgrzewa i w ten sposób użytkownik dostarcza ją do organizmu. Zespół australijskich naukowców pod kierunkiem dr. Pawany Sharma z University of Technology Sydney i Woolcock Institute of Medical Resarch wykazał, że nikotyna niezależnie od tego, czy jest wdychana z dymem, czy z wyziewami z nowych urządzeń podgrzewających tytoń, jest toksyczna dla komórek płuc. Naukowcy przeprowadzili eksperyment. Wystawili użytkowników na działanie nikotyny z papierosów zwykłych, elektronicznych oraz IQOS-a i badali stan komórek nabłonka płuc oraz mięśni gładkich dróg oddechowych. W zdrowych płucach komórki nabłonka stanowią pierwszą linię obrony przed różnego typu szkodliwymi cząsteczkami, natomiast mięśnie gładkie utrzymują właściwą strukturę aparatu oddechowego. Jeśli komórki te ulegają uszkodzeniu, pojawić się mogą kłopoty z oddychaniem. Z badań wysuwa się teza, że wszystkie trzy metody dostarczania organizmowi nikotyny są toksyczne dla komórek. Badania nie pozostawiają złudzeń: wszystkie trzy źródła nikotyny szkodzą zdrowiu.

Reklama

Pułapka

Nie warto ulegać złudzeniom. Widok e-papierosów i IQOS-ów bez typowego dla tradycyjnych papierosów dymu i popiołu nie jest tak odpychający. Do tego ciekawy wygląd, zwłaszcza w przypadku IQOS-ów, które można wręcz pomylić z małym elektronicznym przedmiotem, usypia czujność – wyglądają tak niewinnie. Może dlatego są coraz bardziej popularne wśród młodych ludzi, którzy palą bez obaw, że nauczyciel wyczuje zapach nikotyny i coś przy nim znajdzie. I choć najczęściej użytkownikami elektronicznych papierosów są ci, którzy wcześniej raczyli się tradycyjnymi papierosami, naukowcy martwią się, że przybędzie nowych palaczy.

Długa droga do rzucenia

Mój dziadek miał zwyczaj, że na czas Wielkiego Postu rzucał palenie. Któregoś roku powiedział: – 40 dni dałem radę, po co więc wracać do palenia? I nie wrócił. Jednak większość nałogowców dopiero za 6., 7. razem skutecznie rozstaje się z papierosami. Specjaliści zazwyczaj proszą uzależnionego o określenie powodu, dla którego nie chce już palić. Motywacja to główny czynnik powodzenia w drodze do uwolnienia się z nałogu. Warto go poszukać przy okazji obchodzonego 31 maja Dnia bez Papierosa.

Autorka korzystała z www.zdrowie.pap.pl

Tagi:
młodzi Niedziela Niedziela Niedziela Młodych

Wybrane dla Ciebie

Reklama

Najpopularniejsze

Nauka jest dla ciebie!

Nauka jest dla ciebie!

Proobronni

Proobronni

Rycerze Kolumba w obronie rodziny

Rycerze Kolumba w obronie rodziny

Katechezy z Janem Pawłem II

Katechezy z Janem Pawłem II

Komentarz dnia

Komentarz dnia

Przegląd prasy

Przegląd prasy

Obchody 25-lecia istnienia Centralnej Szkoły Państwowej Szkoły Pożarnej

Obchody 25-lecia istnienia Centralnej Szkoły Państwowej Szkoły Pożarnej

Odpust ku czci św. Jadwigi na wrocławskim Kozanowie

Odpust ku czci św. Jadwigi na wrocławskim Kozanowie

Bp Przybylski w DA Emaus: Twoja wiara może cię uzdrowić

Bp Przybylski w DA Emaus: Twoja wiara może cię uzdrowić

Najnowsze

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Redaktor Naczelna Tygodnika Katolickiego „Niedziela” wyznaczyła w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Rozumiem