Reklama

Mówić o Bogu... pędzlem

Niedziela łódzka 16/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bełchatów, jedno z nowszych osiedli, typowe, sarkastycznie, choć nie bez racji, zwane blokowiskiem. Środek nocy, więc większość okien ciemna. W jednym z tych nielicznych "czuwających" dostrzec można sylwetkę mężczyzny pochylonego nad sztalugami.
Powstaje nowy obraz. Na płótnie rozpoznaję postać Chrystusa Miłosiernego. Marek Szala - bo o nim mowa - jest pasjonatem. Malarstwo sakralne pochłania każdą jego wolną chwilę. Najczęściej są to właśnie nocne godziny. W ten sposób nie "okrada" ze swojego czasu rodziny. Na co dzień Marek zatrudniony jest w pracowni plastycznej Kopalni Węgla Brunatnego "Bełchatów".
- To chyba coś więcej niż pasja - mówi Artysta - owszem, lubię odtwarzać i przetwarzać otaczającą mnie rzeczywistość na swój sposób, ale bardziej mi zależy na ekspresji przeżycia religijnego, doświadczenia wiary. Chcę, aby moje obrazy były odbiciem mojej duszy i przemawiały do drugiego człowieka. Największym moim duchowym doświadczeniem w plastyce były realizacje z początku lat 80. projektów grobów Chrystusa w okolicznych kościołach.
Oglądam zdjęcia tych wielkopiątkowych projektów. Są to dzieła jedyne w swoim rodzaju. Niepowtarzalne zarówno ze względu na formę, jak i zakorzenienie w aktualnej rzeczywistości tamtych lat. Zwłaszcza te ze stanu wojennego.
- Bardzo powoli dojrzewałem, aby zająć się malarstwem religijnym. Pierwsze były wielkie obrazy inspirowane Ewangelią, m.in. Chrystus chodzący po wodzie, Chrystus uciszający burzę, Chrystus - dobry pasterz, później zająłem się wizerunkami Matki Bożej i świętych. Większość z nich znajduje się w bełchatowskich kościołach.
Rozglądam się po pokoju i dostrzegam na ścianach obrazy tylko religijne. Marek uprzedza moje pytanie i odsłania kulisy ich powstania:
- Na początku przeraża biel płótna, ale kiedy zagłębiam się w życiorys danego świętego, którego powszechnie otaczamy czcią, powoli wyłania się moja wizja.
Przeglądam album ze zdjęciami dokumentującymi artystyczne dokonania Marka Szali. Są tam nie tylko obrazy. Znajduję pomnik upamiętniający 20. rocznicę pontyfikatu Jana Pawła II stojący w rodzinnym mieście artysty, w Szczercowie, wystrój prezbiterium i Kaplicy Katyńskiej w jego parafialnym kościele Miłosierdzia Bożego w Bełchatowie.
- Obrazy świętych są ważnym elementem wystroju kościoła, ale to ocenić można dopiero po zrealizowaniu całego projektu. Dlatego muszę posiłkować się makietami, aby mieć lepszą wizję całości.
Faktycznie tuż obok stoi makieta ołtarza, bardzo dokładna, ze wszystkimi detalami.
- Zapraszam za jakiś czas do naszej świątyni, wtedy można będzie ocenić już gotowe dzieło.
Obiecuję skorzystać z zaproszenia. Tymczasem żegnam gościnny dom Państwa Szalów i choć rozprawianie o świętości we współczesnym świecie może wydawać się niektórym czymś dziwnym, ja gorąco dziękuję za możliwość obcowania z tajemnicą tworzenia, z sacrum...
W Polsce jest z pewnością wielu takich twórców. Ludzi, którzy swój talent i czas poświęcają wielbieniu Boga, służą Kościołowi i nam, stwarzając możliwość obcowania z ich dziełami. Okażmy im naszą wdzięczność modlitwą, aby mieli siły i środki spełniać na Bożą chwałę swą posługę.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2003-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Salezjanie obejmują sanktuarium Maria Śnieżna na Górze Iglicznej. Diecezja Świdnicka chce ożywiać miejsca kultu i pamięci

2026-07-10 10:53
Matka Boża Śnieżna - Przyczyna naszej Radości - Góra Igliczna

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Matka Boża Śnieżna - Przyczyna naszej Radości - Góra Igliczna

Sanktuarium Matki Bożej Przyczyny Naszej Radości „Maria Śnieżna” na Górze Iglicznej zostało powierzone księżom z Towarzystwa Świętego Franciszka Salezego. Od 1 lipca salezjanie prowadzą stałą posługę duszpasterską i pielgrzymkową w jednym z najbardziej malowniczych sanktuariów Sudetów. Decyzja Diecezji Świdnickiej ma nadać temu miejscu nową dynamikę, szczególnie w posłudze wobec rodzin, młodzieży, pielgrzymów i osób poszukujących.

Więcej ...

Niezwykła Bonnie Tyler i jej głos

2026-07-09 17:35
Bonnie Tyler na Eurowizji w 2013 r.

wikipedia/Albin Olsson

Bonnie Tyler na Eurowizji w 2013 r.

To były lata 70-te, a dostęp do muzyki, nie wspominając o płytach, był utrudniony. Może dlatego kreatywność naszego pokolenia była nie do ogarnięcia.

Więcej ...

„Babciu, miałem wypadek”. Telefon, który zabiera oszczędności życia

2026-07-10 14:36

pexels.com

Najpierw jest głos. Zapłakany, zdyszany albo dziwnie niewyraźny. „Babciu, to ja”. „Mamo, stało się coś strasznego”. „Proszę się nie rozłączać, mówi funkcjonariusz policji”. W jednej chwili zwykłe popołudnie staje się sytuacją, w której starszy człowiek słyszy, że ktoś z rodziny zaraz trafi do więzienia, straci zdrowie albo potrzebuje natychmiastowej kaucji.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Marta Nawrocka: jesienią w Warszawie zorganizuję...

Wiadomości

Marta Nawrocka: jesienią w Warszawie zorganizuję...

Ponad 4500 katechetów straciło pracę. Dane MEN...

Polska

Ponad 4500 katechetów straciło pracę. Dane MEN...

Król Karol III nie jest już „obrońcą wiary”

Wiadomości

Król Karol III nie jest już „obrońcą wiary”

Powołania kapłańskie w Europie: wzrost we Francji,...

Europa

Powołania kapłańskie w Europie: wzrost we Francji,...

PZN: zmarł były skoczek narciarski Grzegorz Miętus

Wiadomości

PZN: zmarł były skoczek narciarski Grzegorz Miętus

Dominikanie przestrzegają przed...

Polska

Dominikanie przestrzegają przed...

Informacje dla wiernych archidiecezji krakowskiej dot....

Kościół

Informacje dla wiernych archidiecezji krakowskiej dot....

Zmiany kapłanów 2026 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2026 r.

Jest zawiadomienie do prokuratury w sprawie profanacji...

Wiadomości

Jest zawiadomienie do prokuratury w sprawie profanacji...