Reklama

Niedziela Świdnicka

U Piotra naszych czasów

Papież Franciszek wita się z prezes Renatą Wierzbicką

Ryszard Wyszyński

Papież Franciszek wita się z prezes Renatą Wierzbicką

– Marzyłam o tym, aby podopieczni i pracownicy naszego hospicjum mogli pojechać do Watykanu na audiencję z papieżem – mówi Renata Wierzbicka, prezes Zarządu oddziału Polskiego Towarzystwa Opieki Paliatywnej prowadzącego Hospicjum Stacjonarne im. Jana Pawła II w Wałbrzychu. To marzenie właśnie się spełniło

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zbiegło się też z obchodzoną uroczyście w całym naszym kraju 40. rocznicą pierwszej historycznej pielgrzymki papieża Jana Pawła II do Ojczyzny, jak również rocznicową historią naszego hospicjum, bo obchodzimy 25-lecie jego powstania. Bardzo chciałam doprowadzić do tego wyjazdu naszych: pacjentów, pracowników i wolontariuszów, a mobilizowali mnie w tych staraniach także ci, którymi się opiekujemy, modląc się o to gorąco i przekonując, że na pewno można taki wyjazd zorganizować – dodaje prezes stowarzyszenia.

Reklama

W środę 5 czerwca na audiencji z papieżem Franciszkiem na placu przed Bazyliką św. Piotra w Watykanie pośród kilkunastu tysięcy jej uczestników znajdowała się m.in. 17-osobowa delegacja z wałbrzyskiego hospicjum z pacjentem panem Wiktorem, opiekującą się nim w trakcie całej podróży – panią doktor, specjalistą medycyny paliatywnej, Teresą Nowak, kilkunastoma osobami z obsługi medycznej i technicznej – hospicjum, ks. Gniewomirem Flisem, wikariuszem parafii pw. Niepokalanego Poczęcia NMP w Wałbrzychu, na terenie której działa Hospicjum Stacjonarne im. Jana Pawła II, prezes Stowarzyszenia PTOP w Wałbrzychu Renatą Wierzbicką, współpracownikiem Tygodnika Katolickiego „Niedziela”, fotoreporterem Ryszardem Wyszyńskim oraz przewodnik Danutą Gąszowską, konsultantką Polski w Rzymie, która opiekowała się grupą. Swoją podróż do Watykanu delegacja wałbrzyskiego hospicjum rozpoczęła już po południu 4 czerwca. Po przylocie na lotnisko Fiumicino to samo, z którego udawał się na pielgrzymki papież Jan Paweł II, udali się na nocleg w jednym z rzymskich klasztorów i skąd wyruszyli w następnym dniu na spotkanie z Ojcem Świętym. Pierwszym punktem programu była Msza św. w Kaplicy Polskiej w Grotach Watykańskich z kopią obrazu Matki Bożej Częstochowskiej w intencji Hospicjum Stacjonarnego Jana Pawła II w Wałbrzychu, którą celebrowali ks. prał. Dariusz Giers, pracownik nowo powstałej Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Ludzkiego, a do niedawna członek Papieskiej Rady Duszpasterskiej Służby Zdrowia zamienionej obecnie w urząd wymienionej dykasterii, który podkreślił, że modli się w intencji nie tylko zgromadzonych w kaplicy, ale też pacjentów wałbrzyskiego hospicjum w kraju, lekarzy, pielęgniarki, pracowników obsługi i wolontariuszy. Drugim celebransem był ks. Gniewomir Flis, który w Watykanie przebywał w drugą rocznicę swoich święceń kapłańskich, przyjętych w katedrze świdnickiej w 2017 r., i jak wyjaśniał ks. Flis, była to też druga Msza św. odprawiana z okazji rocznicy w Grocie Watykańskiej, a pierwszą swoją rocznicową Mszę sprawował w tym samym miejscu przed rokiem.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po Eucharystii uczestnicy pielgrzymki oglądali z uwagą najsławniejsze figury i kaplice bazyliki Piotrowej. – Następnie przeszli do kaplicy św. Sebastiana, gdzie spoczywa św. Jan Paweł II. Tam się modlili w intencjach osobistych i powierzonych im przez bliskich. Na koniec zrobiono osobie pamiątkowe zdjęcie. – Ten czas modlitwy przy sarkofagu naszego papieża dla mnie był dłuższy niż dla pozostałych – wyjaśnia Renata Wierzbicka. – Z panem Wiktorem, pacjentem hospicjum, nie mogłam zjechać do grot na wózku. Postanowiłam, że pozostaniemy przy kaplicy św. Sebastiana, gdzie spoczywa Jan Paweł II. Modliłam się w intencjach, o które mnie poprosili nasi chorzy. Ja tę modlitwę im obiecałam. Prosiłam ich też o to, by się nie poddawali chorobie w trudnym momencie życia. Modliłam się m.in. za ciężko chorą panią Elę, która tak mocno wierzyła, że nasz wyjazd się uda – dodała.

Po Mszy św. w Grotach Watykańskich uczestnicy pielgrzymki udali się na audiencję ogólną na Placu św. Piotra, gdzie od wczesnego rana gromadziły się tłumy wiernych z całego świata. Zgodnie z tradycją, papież Franciszek, który zakończył właśnie swoją podróż apostolską do Rumunii, złożył wiernym obecnym na audiencji sprawozdanie z tej pielgrzymki.

Reklama

– Przede wszystkim dziękuję Bogu, który pozwolił następcy Piotra powrócić do tego kraju równo 20 lat po wizycie tam św. Jana Pawła II – akcentował na wstępie papież Franciszek. – Mottem podróży do l kraju były słowa „Podążać razem”. I poszczególne jego spotkania ukazywały wartość i potrzebę podążania razem w gronie wszystkich wyznawców chrześcijaństwa. Wśród odczytywanych tłumaczeń papieskich słów i pozdrowień dla Jego Świątobliwości były m.in. słowa po polsku, przekazane przez polskiego księdza.

W kulminacyjnym punkcie audiencji odśpiewano po łacinie „Ojcze nasz”, a następca św. Piotra w Rzymie udzielił zgromadzonym swojego papieskiego błogosławieństwa. Następne kontynuował spotkanie z pielgrzymami z całego świata.

– Nasze zaproszenia były na bardzo wysokie miejsca w sektorze – na wprost papieża, ale trochę się spóźniliśmy i musieliśmy stanąć nieco dalej, choć i tak widoczność mieliśmy bardzo dobrą – wyjaśniała organizatorka wyjazdu. – Jednak po okazaniu wejściówki dla pacjenta z naszego hospicjum został on zaproszony do części sektora, gdzie znajdowali się chorzy na wózkach. Chciałam, aby towarzyszył mi i nasz kapelan ks. Gniewomir, ale nie było to możliwe. Podjechałam na wskazane nam miejsce z panem Wiktorem w wózku inwalidzkim. Wręczyłam mu do trzymania – tylko przez chwilę – niewielki obraz z namalowanym aniołem hospicjum, który przywieźliśmy w podarunku dla papieża. Natomiast ja trzymałam papieską piuskę, którą przekazał mi nasz ksiądz. Zamierzał, jak mówił, osobiście poprosić Ojca Świętego o to, by się mógł wymienić nią, ale nie mógł z nami podejść. Natomiast ja wzięłam ją od niego, nie rozmyślając za wiele, kiedy nas zaproszono z chorym, by być bliżej. Drogę nam wskazali pracownicy ochrony. Idąc do naszego sektora, papież Franciszek pierwsze kroki skierował do nas. Z uwagą popatrzył na moją rękę. Zapytał, skąd jesteśmy, a ja drżącym z emocji głosem odpowiedziałam, że z Polski – podałam nazwę miasta i naszego hospicjum, którego patronem jest święty Jan Paweł II. Przekazałam też w tym momencie papieżowi obraz z wizerunkiem anioła hospicjum i list od nas. Oboje ja i pacjent naszego hospicjum skłoniliśmy głowy i ucałowaliśmy rękę Jego Świątobliwości. Papież Franciszek jednak nadal z zaciekawieniem popatrzył na to, co ja trzymam w dłoni, a ja już odważniej pokazałam tę nowiutką piuskę od księdza Gniewka – prosząc, w kilku słowach, by ją zamienił na swoją, jeśli to możliwe. Papież przyjrzał się jej uważnie – wziął z moich rąk i rozłożył na dłoni. Chwilę się zastanowił – i dokonał zamiany. Nawet króciutko pozował, jak wygląda w tej nowej piusce – od nas. I tak piuska od papieża Franciszka, o której marzył ksiądz Gniewomir z naszej parafii, posługujący w naszym Hospicjum im. Jana Pawła II– przyjechała wraz z nami do Polski i jest w Diecezji Świdnickiej. To była inicjatywa księdza Gniewomira, który tę piuskę kupił. Moment ten został uwieczniony przez operatorów kamer i fotoreporterów. Ta zgoda papieża Franciszka na zamianę była dla nas wszystkich zaskoczeniem, spowodowała duże zainteresowanie wszystkich ludzi wokół, którzy się nam przyglądali, z ciekawością. Ale to, naprawdę, było spontaniczne, przy okazji przekazywania naszego daru od hospicjum, a ja jedynie dopomogłam w spełnieniu marzenia księdza, który z wielkim oddaniem wspiera naszych chorych modlitwą i swoją posługą kapłańską, a także odprawia u nas regularnie Msze św. w kaplicy hospicjum – zauważa Renata Wierzbicka. – Jestem bardzo szczęśliwa, że powiódł się nasz wyjazd do Watykanu – kontynuuje.

– Podarowany w naszym imieniu papieżowi Franciszkowi obraz anioła hospicjum jest symboliczny i bardzo piękny. Został namalowany przez Barbarę Malinowską z Wałbrzycha. Przedstawia anioła hospicjum unoszącego się nad naszym miastem, którego panorama roztacza się w dolnej części obrazu. Aniołami hospicjum – w tym symbolu – w mojej opinii są wszyscy ludzie w naszym hospicjum: lekarze, pracownicy medyczni i obsługi, wolontariusze. Tym wyjazdem do Watykanu, który zorganizowaliśmy, chciałam im wyrazić, choć w części, naszą ogromną wdzięczność za ich wielkie serca w wypełnieniu tej trudnej służby, wymagającej sił i niełatwej – podkreśla na koniec. – Chciałabym jeszcze serdecznie podziękować wszystkim osobom i instytucjom z Wałbrzycha, Watykanu i Rzymu, dzięki którym mogliśmy się spotkać na audiencji z Ojcem Świętym Franciszkiem.

Podziel się:

Oceń:

2019-06-25 14:10

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

NINIWA Team zakończyła ponad 40-dniową wyprawę

Marcin Szuścik / maika.pl

41 dni drogi, 41 uczestników, 5 500 tysiąca kilometrów. NINIWA Team zakończyła swoją 13. wyprawę i tym samym zamknęła pewien rozdział w swojej historii przez zdobycie wszystkich krajów Europy.

Więcej ...

Rozważania na niedzielę: Dlaczego Bóg dopuścił do tej tragedii?

2026-08-21 08:45

Materiał prasowy

Trzy niezwykłe historie ludzi, których wiara została poddana radykalnej próbie. Pierwsza rozpoczyna się od niewyobrażalnej tragedii i pytania: „Jeśli Bóg jest dobry, dlaczego do tego dopuścił?” Druga pokazuje młodego człowieka piszącego z zachwytem o zjednoczeniu z Chrystusem — człowieka, który później stanie się jednym z największych przeciwników religii. Trzecia prowadzi nas na nocny spacer C.S. Lewisa z J.R.R. Tolkienem i do zaskakującej podróży, podczas której niewierzący pisarz odkrył, że… już wierzy.

Więcej ...

Caritas Kolumbia: Pomoc nie może się skończyć, gdy znikną nagłówki

2026-08-21 18:33
Caritas Kolumbia

@Vatican Media

Caritas Kolumbia

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Portal wpolityce.pl: Msza Święta wyrzucona z gdańskich...

Wiadomości

Portal wpolityce.pl: Msza Święta wyrzucona z gdańskich...

Figura Matki Bożej z Konotopia przebija bańki medialne i...

Kościół

Figura Matki Bożej z Konotopia przebija bańki medialne i...

Portugalia: 32 francuskich pielgrzymów w szpitalach z...

Wiadomości

Portugalia: 32 francuskich pielgrzymów w szpitalach z...

Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech....

Wiadomości

Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech....

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej 2026

Jasna Góra

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej 2026

Wojewoda podkarpacka: wszystkie ofiary wypadku na Węgrzech...

Wiadomości

Wojewoda podkarpacka: wszystkie ofiary wypadku na Węgrzech...

W pożarze zabytkowego kościoła w Sanoku spłonęło...

Kościół

W pożarze zabytkowego kościoła w Sanoku spłonęło...

Kard. Sarah w Gdańsku: Polsko, co robisz z wolnością,...

Kościół

Kard. Sarah w Gdańsku: Polsko, co robisz z wolnością,...