Reklama

Historia

Amerykański świadek

Fotografia Juliena Bryana, przedstawiająca 12-letnią Kazię nad ciałem zabitej
siostry Andzi, obiegła świat

Wikipedia

Fotografia Juliena Bryana, przedstawiająca 12-letnią Kazię nad ciałem zabitej siostry Andzi, obiegła świat

Był filmowcem i fotografem, Polską zafascynował się jeszcze przed wojną. Kiedy Niemcy zaatakowały nasz kraj, a dyplomaci i zagraniczni dziennikarze myśleli o jak najszybszym jego opuszczeniu, Julien Bryan ruszył z Rumunii do Warszawy

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

We rześniu 1939 r. USA były państwem neutralnym. A jednak to Amerykanie, dzięki jednemu odważnemu reporterowi Julienowi Bryanowi, przekazali światu zapis cierpień Polaków w tym czasie. W ciągu prawie dwóch tygodni, gdy przebywał w stolicy Polski, dziennikarz, ryzykując własne życie, zebrał obszerną dokumentację filmową i fotograficzną z dramatycznych dni września 1939 r., którą następnie przewiózł na Zachód i upowszechnił. W ten sposób praca niemieckiej machiny propagandowej, zmierzającej do wykreowania fałszywego obrazu wojny w Polsce, została w dużej mierze zmarnowana, a świat się dowiedział, jak naprawdę wyglądają wojna totalna i jej ofiary.

Bryan, amerykański filmowiec i fotograf, był zafascynowany Polską jeszcze przed wojną. Odwiedzał nasz kraj w latach 30. XX wieku i zrobił tu dwa filmy. Pierwszy – pt. „Polska. Kraj i ludzie”, w którym pokazał tysiącletnią historię naszego kraju, oraz drugi – „Marysia zwiedza Polskę”. Były one pokazywane w amerykańskich kinach, szkołach i teatrach.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Po wybuchu wojny Bryan postanowił wrócić do Warszawy. Dotarł do miasta jednym z ostatnich pociągów w pierwszych dniach września. Swoje pierwsze wrażenia opisał tak: „Byłem oszołomiony. Dopiero teraz uświadomiłem sobie, że niemieckie wojska zbliżają się do miasta (...), znaleźliśmy się tu jak w potrzasku. Wtedy się dowiedziałem, że wszyscy korespondenci, filmowcy kroniki oraz fotoreporterzy opuścili miasto. Znalazłem się w mieście, które stało w obliczu być może najgorszego oblężenia w całej współczesnej historii, i miałem to szczęście, aby zarejestrować wydarzenia moim aparatem”. Bryan otrzymał pomoc ze strony prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego, dla którego był w tym momencie kimś, kto „może przekazać światu dokumentalny zapis cierpień Polaków”.

Reklama

Po latach reporter napisał o celu wyznaczonej przez siebie misji: „Najważniejsze w opowieści o oblężeniu Warszawy nie były zburzone budynki lub karabiny czy niemieckie bombowce nad głową. Najważniejsze w tej opowieści było to, co przydarzyło się zwykłym mieszkańcom Warszawy, starcom i staruszkom, matkom, małym dzieciom i tysiącom cywilnych pracowników, którzy robili swoje i nie porzucili pracy. Zrobiłem i inne zdjęcia, ale te, z których jestem dumny i które będą prawdziwym dokumentem oblężenia tego wspaniałego miasta, to proste fotografie – zbliżenia odważnych ludzi w agonii”. Dziennikarz filmował zbombardowany Szpital pw. Przemienienia Pańskiego na Pradze, zniszczenia na Powiślu, w Szpitalu Położniczym św. Zofii na Woli, w rejonie cmentarza Powązkowskiego, na Nowym Bródnie, Targówku, Pelcowiźnie. Dokumentował także budowę barykad, zapór przeciwczołgowych i rowów na Pradze; uchodźców na moście Poniatowskiego, kolejki po chleb, budowę schronu i zabezpieczenia przed skutkami bombardowania oraz ostrzału artyleryjskiego w budynku amerykańskiej ambasady. Udało mu się nawet sfilmować przypadek zestrzelenia przez obronę przeciwlotniczą niemieckiego samolotu. To, co widział, było dla niego wstrząsem, a zwłaszcza los ludności stolicy. Napisał: „Widok zwłok w żadnych okolicznościach nie należy do przyjemnych, ale kiedy są to ciała młodych kobiet (...) – jest czymś wyjątkowo okropnym. (...) Gdybym po powrocie do Ameryki tylko o tym opowiadał, ludzie mogliby mi nie uwierzyć. Ale każdy będzie musiał uwierzyć w moje zdjęcia. (...) Sporządziłem dokumentalny zapis czegoś, co się działo naprawdę”. Z nieukrywanym podziwem mówił o postawie Polaków w tych dramatycznych chwilach: „Polacy! Gdyby Spartanie ożyli i zobaczyli wasz heroizm i bohaterstwo, waleczny i dzielny ten naród schyliłby przed wami czoło”.

14 września Bryan sfotografował 12-letnią dziewczynkę Kazię, która pochylona nad ciałem zabitej 14-letniej siostry Andzi rozkłada ręce w geście bezbrzeżnej rozpaczy i powtarza słowa: „Przecież byłaś taka piękna...”. Andzia zginęła na polu, uciekając z domu przed bombardowaniem, została zastrzelona przez atakujący niemiecki samolot. Reporter podszedł do Kazi i przytulił ją do siebie, co zostało upamiętnione na zdjęciu. Fotografia sióstr wstrząsnęła światem i znalazła się na okładkach wielu pism. Do dzisiaj jest symbolem cierpień Polaków we wrześniu 1939 r. Dzień później, 15 września, reporter wystąpił na antenie Polskiego Radia w programie dla zagranicy i zaapelował do prezydenta Stanów Zjednoczonych Franklina Delano Roosevelta o pomoc dla Polaków. Nasi rodacy umieli docenić jego serce – wszędzie okazywano mu wdzięczność, gdyż jego obecność podnosiła ich na duchu, przywracała nadzieję, rozpraszała dojmujące uczucie osamotnienia w walce.

Reklama

Amerykański świadek prawdy o polskim dramacie we wrześniu 1939 r. przeżył wojnę i stał się jej apostołem, najpierw w USA. Opuścił Warszawę 21 września w kolumnie ewakuowanych obywateli państw neutralnych. W tajemnicy wywiózł ukrytą w maskach gazowych wykonaną przez siebie dokumentację. Od tego momentu stał się „rzecznikiem sprawy polskiej w wolnym świecie”. Spełnił w ten sposób prośbę prezydenta Starzyńskiego, który miał wyrazić w rozmowie z nim nadzieję: „ (...) pana zdjęcia będą miały duże znaczenie – tak że świat będzie mógł się dowiedzieć, co tu się stało”. Już w październiku i grudniu ukazały się w amerykańskiej prasie pierwsze reportaże Bryana z Polski. Znalazły się one m.in. na łamach opiniotwórczych tygodników „Life” i „ Time”. Dołączono do nich kolorowe zdjęcia. W 1940 r. opublikował książkę pt. „Oblężenie”, w której zawarł relację ze swojego pobytu w Warszawie. Jednocześnie zrealizował film dokumentalny pod takim samym tytułem. Został on rozpowszechniony w dystrybucji kinowej. Obejrzało go 40 mln widzów na całym świcie!

Dziś wielu historyków twierdzi, że Bryan „wygrał wojnę z propagandą niemiecką”, bo w ówczesnej trudnej sytuacji to właśnie jego materiały z Polski stały się najskuteczniejszą akcją informacyjną strony polskiej w początkowej fazie II wojny światowej. Dzięki nim społeczeństwa Zachodu poznały prawdę o losie Warszawy, a pośrednio i całej Polski. Amerykańska opinia publiczna oraz prezydent Roosevelt otrzymali kolejny poważny argument za przystąpieniem do wojny przeciw państwom osi.

Po wojnie Julien Bryan wracał do Polski. Spotkał się także z Kazią, czyli Kazimierą Miką z d. Kostewicz, której zdjęcie obiegło świat w latach wojny. Chociaż został pośmiertnie uhonorowany nagrodą „Kustosz Pamięci Narodowej”, niestety, nie ma do dzisiaj upamiętnienia w postaci patronatu ulicy, placu, skweru czy choćby pamiątkowej tablicy. Przed laty 86-letnia wówczas pani Kazimiera z żalem powiedziała: „Bardzo mi przykro, że Polacy nie interesują się Bryanem. Żeby choćby nazwać ulice jego imieniem. Nic nie chcą dla niego zrobić, a on tyle zrobił dla Polski”.

Podziel się:

Oceń:

2019-08-27 12:56

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Westerplatte to symbol

Agnieszka Dziarmaga

Niemal połowa załogi wojskowej składnicy tranzytowej na Westerplatte wywodziła się z kieleckiego 4 Pułku Piechoty Legionów, a żołnierze pochodzili z kieleckich wiosek i miasteczek. We wrześniu 1939 r. przez siedem dni bohatersko bronili się przed mającymi ogromną przewagę Niemcami.

Więcej ...

Wizyta Leona XIV we Francji. „Katolicy nie mają powodu, by przepraszać za to, że istnieją”

2026-08-25 11:36

Monika Książek

Od 25 do 28 września Francja będzie miejscem papieskiej wizyty, która - zdaniem Philippe’a Marie piszącego na łamach portalu Tribunne Chrétienne - może stać się dla tamtejszych katolików okazją do odnowienia wiary, przezwyciężenia podziałów i odważniejszego świadectwa. Setki tysięcy wiernych mają zgromadzić się w Paryżu, Saint-Denis i Lourdes.

Więcej ...

Jak wyjść z pętli zadłużenia dzięki połączeniu długów – przewodnik po spłacie chwilówek

2026-08-26 10:19

Materiał partnera

Szybkie pożyczki pozabankowe pomagają w nagłych potrzebach, jednak ich skumulowanie szybko prowadzi do utraty płynności. Gdy terminy spłaty kilku zobowiązań zaczynają się nakładać, rosnące odsetki generują spory stres i utrudniają codzienne funkcjonowanie. Na szczęście istnieją sprawdzone metody wyjścia z takich problemów, pozwalające zamienić rozproszone raty w jedno zobowiązanie. Sprawdź konkretne kroki pozwalające uporządkować finanse i zatrzymać narastające koszty.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Bp Ważny: Nie lękajcie się jutra! Bóg jest większy...

Kościół

Bp Ważny: Nie lękajcie się jutra! Bóg jest większy...

Leon XIV weźmie udział w procesji na... łodzi. To...

Leon XIV

Leon XIV weźmie udział w procesji na... łodzi. To...

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

Kościół

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

Portal wpolityce.pl: Msza Święta wyrzucona z gdańskich...

Wiadomości

Portal wpolityce.pl: Msza Święta wyrzucona z gdańskich...

Pisała listy do Jezusa

Święci i błogosławieni

Pisała listy do Jezusa

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej 2026

Jasna Góra

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej 2026

Alicja Lenczewska, mistyczka naszych czasów. Plan dnia...

Wiara

Alicja Lenczewska, mistyczka naszych czasów. Plan dnia...

„Mistyczka” - zobacz film przedpremierowo!

W wolnej chwili

„Mistyczka” - zobacz film przedpremierowo!