Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

78. rocznica śmierci św. Maksymiliana Marii Kolbego

Zginął w obronie rodziny

Przed celebracją Eucharystii, przy bloku 11. złożono kwiaty i zapalono znicze

Marian Szpak

Przed celebracją Eucharystii, przy bloku 11. złożono kwiaty i zapalono znicze

– Maksymilian ofiarował swoje życie dlatego, że nieznany mu współwięzień miał żonę i dzieci. Mieć solidarność z instytucjami małżeństwa i rodziny to znaczy uczestniczyć w tej godności, która stała się udziałem św. o. Maksymiliana – mówił abp Marek Jędraszewski w 78. rocznicę męczeńskiej śmierci o. Kolbego w Auschwitz

Metropolita krakowski, 14 czerwca, przewodniczył uroczystej Mszy św. celebrowanej na terenie byłego niemieckiego obozu zagłady Auschwitz. Przy polowym ołtarzu ustawionym przy 11. bloku, nieopodal ściany straceń i celi śmierci świętego, stanęli także inni hierarchowie: arcybiskup Bambergu Ludwik Schick, administrator apostolski Uzbekistanu bp Jerzy Maculewicz OFM, związany z Oświęcimiem rzeszowski biskup senior Kazimierz Górny.

Naszą diecezję, która jest gospodarzem rocznicowych obchodów, reprezentował bp Piotr Greger. W Eucharystii uczestniczyło ok. 3,5 tys. wiernych. Byli wśród nich reprezentanci władz samorządowych, poczty sztandarowe różnych organizacji życia religijnego i społecznego.

Zwycięstwo miłości

Reklama

Abp Marek Jędraszewski w homilii przypomniał wydarzenia, które miały miejsce w obozie Auschwitz przed 78 laty. Podkreślił, że obóz koncentracyjnym był przestrzenią odmowy miejsca człowieczeństwu, które zastąpiono numerami, miejscem odmowy wspólnoty rodziny, narodu i Kościoła, nadziei na wolność i pamięci, a wreszcie miejscem odmowy Boga. W takim kontekście – przekonywał krakowski metropolita – Maksymilian wystąpił jako świadek godności człowieka, świadek rodziny i świadek Boga, który jest miłością i daje nadzieję życia wiecznego. W kontekście współczesności to świadectwo jest zobowiązaniem do kontynuacji i podjęcia tej godności, którą okazał o. Kolbe.

– Jakie dziedzictwo przekazuje światu św. Maksymilian? – pytał metropolita. I odpowiadał, że to przede wszystkim zwycięstwo miłości nad nienawiścią, zwycięstwo przez wiarę w miejscu, które było zbudowane na zaprzeczeniu Boga Dodał, że św. Maksymilian uczy szacunku dla wartości rodziny i autentycznej wolności, opartej na Dekalogu, wynikającej z godności istot stworzonych na obraz i podobieństwo Boga. Jest także św. Maksymilian świadkiem autentycznej wolności, która nie jest wolnością absolutną, i nie da się jej sprowadzić do słynnego hasła „Róbta, co chceta”.

Na koniec abp Jędraszewski poruszył temat Ojczyzny. – Tu, w Auschwitz, dzięki św. Maksymilianowi Marii Kolbemu, jawi się nam, Polakom, ale także przedstawicielom innych narodów, chrześcijanom i katolikom, Ojczyzna jako szczególnie zobowiązujące dziedzictwo – mówił. Przywołał poemat „Myśląc Ojczyzna” z 1974 r. i wezwał, by zamknąć w sobie skarb chrześcijańskiego dziedzictwa. – Zamknąć w sobie chrześcijańską, a w tym także polską, kulturę. Zamknąć w sobie chrześcijańską, a w tym także polską, historię i tradycję. Zamknąć w sobie dzieje polskich męczenników – od św. Wojciecha i Stanisława Szczepanowskiego, przez św. Andrzeja Bobolę i św. Maksymiliana Marię Kolbego, po bł. ks. Jerzego Popiełuszkę. Zamknąć w sobie ten wielki skarb – by go pomnażać i przekazywać kolejnym pokoleniom, które przyjdą po nas i będą myśleć: Ojczyzna – zakończył.

Bóg władcą narodów

Reklama

Przed błogosławieństwem końcowym głos zabrał abp Ludwik Schick. – Maksymilian Kolbe nie chciał pokłonić się przed nacjonalistyczną pychą nazistów. Rzeczywistym motywem ruchu oporu przeciwko Hitlerowi był on – Maksymilian Kolbe, który nie chciał uznać Hitlera za absolutnego przywódcę, lecz ogłaszał Boga jako absolutnego Pana i władcę narodów – mówił przedstawiciel niemieckiego episkopatu.

Na koniec głos zabrał przełożony krakowskiej prowincji franciszkanów. O. Marian Gołąb zauważył, że św. Maksymilian, wstępując do zgromadzenia, miał świadomość, że życie zakonne pomoże mu budować silną więź z Maryją.

– Cud miłości, który wygrał w życiu św. Maksymiliana, jest kontynuowany w tym miejscu, które było zaprojektowane jako piekło na ziemi, przez kolejne lata sparowana jest Eucharystia – cud miłości.

Tradycyjnie rocznicowe obchody ku czci męczeńskiej śmierci św. Maksymiliana rozpoczeły się Harmężach, gdzie odbył się Transitu – nabożeństwo upamiętniające ostatnie chwile życia i męczeńską śmierć o. Kolbego. Z Harmęż grupa wiernych wyruszyła w procesji do KL Auschwitz. Podobna procesja wyszła również z oświęcimskiego kościoła dedykowanego męczennikowi. Tuż przed Eucharystią delegacje modliły się przy ścianie straceń i w celi śmierci św. Maksymiliana.

2019-08-27 12:56

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

O. Kolbe świętym naszych czasów

Monika Jaworska

Więcej ...

Ziemia z grobu gen. Maczka w Słubicach

2021-07-23 12:18

Archiwum autora

W dniu 22 lipca słubicką parafię pw. Ducha Świętego odwiedziła rodzina Państwa Ewy i Wojciecha Romaniuk, na co dzień mieszkających i pracujących w Belgii.

Więcej ...

Tokio 2020 [NA ŻYWO]

2021-07-23 22:19

PAP

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Tłumy pożegnały rodzinę zastrzeloną w Borowcach

Polska

Tłumy pożegnały rodzinę zastrzeloną w Borowcach

Zmiany kapłanów 2021 r.

Kościół

Zmiany kapłanów 2021 r.

O. Leon Knabit o Mszy św. trydenckiej

Kościół

O. Leon Knabit o Mszy św. trydenckiej

Ksiądz na wakacjach

Kościół

Ksiądz na wakacjach

Ojciec Pio i epidemie

Wiara

Ojciec Pio i epidemie

Dziękujemy Bogu za każdy dzień

Polska

Dziękujemy Bogu za każdy dzień

Watykan: Papież ograniczył odprawianie Mszy św....

Kościół

Watykan: Papież ograniczył odprawianie Mszy św....

Bp Batut: Motu proprio papieża Franciszka w sprawie Mszy...

Kościół

Bp Batut: Motu proprio papieża Franciszka w sprawie Mszy...

Od piątku jedna forma liturgii rzymskiej

Kościół

Od piątku jedna forma liturgii rzymskiej