Reklama

Niedziela Kielecka

Pokonać samego siebie

Wiele osób wzięło udział w festynie

TEr

Wiele osób wzięło udział w festynie

Kilkaset osób uczestniczyło w IV Diecezjalnym Spotkaniu Trzeźwościowym 1 września. Tym razem osoby związane z ruchem trzeźwościowym w diecezji kieleckiej gościła parafia św. Jana z Dukli w Bęczkowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Była wspólna modlitwa w czasie Mszy św., rodzinny piknik, świadectwa, koncert i poczęstunek. Specjalnym gościem był Jan Mela – społecznik i podróżnik.

Mszy św. przewodniczył kanclerz kurii ks. dr Adam Perz. Zebranych w kościele powitał proboszcz ks. Stanisław Zieliński. Wyraził swoją radość, że właśnie w Bęczkowie odbywa się IV Diecezjalne Spotkanie Trzeźwościowe i podkreślił, jak ważne są tego typu inicjatywy. W homilii ks. Perz mówił między innymi o tragicznych skutkach nadużywania alkoholu. Przytaczał statystyki, według których, co roku z powodu nadużywania alkoholu umiera przeszło dziesięć tysięcy Polaków. Zaznaczył że konsekwencje picia dotykają nie tylko pijącego, ale całe jego najbliższe otoczenie, zwłaszcza współmałżonków i dzieci. Apelował do zebranych o modlitwę za ludzi, którzy zmagają się z chorobą alkoholową. Trzeźwiejących zachęcał do wytrwania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Po Mszy św. odbył się rodzinny piknik na placu przed kościołem. Życzliwe i gościnne gospodynie z terenu parafii przygotowały dla wszystkich poczęstunek. Stoiska z bigosem i pierogami, a także z kiełbaskami z grilla i wyśmienitym ciastem były oblegane i cieszyły się olbrzymią popularnością, Były konkursy i zabawy, w których brali udział mali i dorośli. Dzieci oblegały dmuchaną zjeżdżalnię, a starsi przez kilka godzin słuchali koncertu zespołu „K2 Kielce”, który śpiewał znane i lubiane przeboje polskie oraz zagraniczne. Zainteresowaniem cieszyło się stoisko przygotowane przez policję. Na policyjnym motocyklu zasiadały maluchy, a rodzice robili zdjęcia pociechom.

Wielkim wydarzeniem dla małej społeczności było w tym dniu spotkanie z gościem specjalnym – Jaśkiem Melą, który mówił o pokonywaniu „samego siebie”.

Ks. Kamil Banasik, diecezjalny duszpasterz trzeźwości w czasie wydarzenia mówił o tragicznych skutkach picia alkoholu, oraz o tym, że coraz więcej młodych ludzi upija się. Takie spotkania mają na celu zwrócenie uwagi wszystkim, zarówno społeczeństwu, jak i rządzącym, że alkohol zabija i niszczy relacje międzyludzkie. Tym zagrożeniom musimy przeciwdziałać.

* * *

Ks. Kamil Banasik, diecezjalny duszpasterz trzeźwości
To już IV Diecezjalne Spotkanie Trzeźwościowe, tym razem w Bęczkowie, gdzie zostaliśmy zaproszeni. Chcieliśmy pokazać wszystkim, że trzeźwość ma swoją wartość. Chcemy mówić o tym, co nie zawsze trafia do opinii publicznej. Co roku ok. 11 tysięcy Polaków umiera z powodu picia alkoholu, do tej liczby trzeba dodać osoby wspóluzależnione w rodzinach. Boimy się podejmować takie tematy. Osoby współuzależnione bronią się i nie przyznają się do tego, że ich też dotyczy ten problem. Nadal mamy przyzwolenie na picie alkoholu. Ważna jest rola państwa, które zamiast ograniczać dostępność do alkoholu, niewiele z tym robi. Alkohol w Polsce jest wszędzie, jest tani i sprzedawany w małych butelkach, tak, aby praktycznie każdy za niewielką kwotę mógł go sobie kupić. Mamy olbrzymią łatwość z kupnem alkoholu, któremu towarzyszy jeszcze reklama. Reklama piwa pokazuje, że picie tego alkoholu jest czymś niewinnym, zabawnym, a nawet pomagającym w spędzaniu wolnego czasu. Tymczasem to początek uzależnienia. Jak ustalili naukowcy, dzieciom, które palą papierosy, łatwiej jest sięgnąć po narkotyki. Podobnie jest z alkoholem, dzieci i młodzież do 18 roku życia absolutnie nie powinny mieć kontaktu z alkoholem. Tragiczne jest to, że czasami niektórzy rodzice sami po raz pierwszy podają alkohol dziecku, uważając, to niewinne zachowanie. Przez takie imprezy, jak ta staramy się obudzić sumienia wielu osób.
Spotkanie trwało do późnych godzin popołudniowych. Ks. Stanisław Zieliński podkreślał, że dla jego wspólnoty to piękne wydarzenie wpisuje się także w rocznicę 22 lat powołania parafii.
Parafianie mają nadzieję, że za trzy lata będą mogli przeżywać uroczystość konsekracji kościoła, który był przez nich wymodlony i który budowali własnymi rękami.

Podziel się:

Oceń:

2019-09-17 14:31

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Trzeźwy sierpień ma ogromny sens

Niedziela kielecka 34/2017, str. 3

Ks. Kamil Banasik

TD

Ks. Kamil Banasik

Z ks. Kamilem Banasikiem, duszpasterzem trzeźwości diecezji kieleckiej, rozmawia Agnieszka Dziarmaga

Więcej ...

Dlaczego w czasie Wielkiego Postu zasłaniane są krzyże w kościele?

Karol Porwich/Niedziela

Ostatnio nurtuje mnie pytanie: dlaczego w czasie Wielkiego Postu zasłaniane są krzyże w kościele. Z góry dziękuję za odpowiedź

Więcej ...

Oświadczenie Kustodii Ziemi Świętej dot. zamknięcia bazyliki Grobu Bożego

2026-03-22 12:26
Krzyż na Bazylice Grobu Bożego w Jerozolimie

Łukasz Głowacki

Krzyż na Bazylice Grobu Bożego w Jerozolimie

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

List KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w...

Kościół

List KEP z okazji 40. rocznicy wizyty Jana Pawła II w...

Oświadczenie Kustodii Ziemi Świętej dot. zamknięcia...

Kościół

Oświadczenie Kustodii Ziemi Świętej dot. zamknięcia...

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

Felietony

Najgłupsze pokolenie? Europa wychowuje ludzi bez korzeni

Kapelan prezydenta Karola Nawrockiego:

Kościół

Kapelan prezydenta Karola Nawrockiego: "Nie jestem doradcą...

Bardo: gdy po koncercie przychodzi rachunek

Niedziela Świdnicka

Bardo: gdy po koncercie przychodzi rachunek

Nowenna do św. Józefa

Wiara

Nowenna do św. Józefa

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Wiara

Nowenna przed Uroczystością Zwiastowania Pańskiego

Ponowny pożar dachu kościoła w Lublinie

Kościół

Ponowny pożar dachu kościoła w Lublinie

Święty Józef – najlepszy orędownik w każdej sprawie

Kościół

Święty Józef – najlepszy orędownik w każdej sprawie