Reklama

Jordańska mozaika

Owalne forum – znak rozpoznawczy starożytnego Dżarasz

Margita Kotas/Niedziela

Owalne forum – znak rozpoznawczy starożytnego Dżarasz

Pustynny pył, palące słońce i piękno, które potrafi je przyćmić. A do tego doskonała kuchnia i otwarci ludzie, w których twarzach odnajdujesz oblicze Boga. Urokowi Jordanii nie sposób się oprzeć

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W dole rysuje się linia brzegowa Morza Śródziemnego. Minęły trzy godziny lotu – pode mną Ziemia Święta. Wypatruję znajomych widoków Izraela, Autonomii Palestyńskiej, kiedy pada komunikat o rozpoczęciu procedury lądowania. Wystarczy moment, gdy odwracam wzrok od okna, by krajobraz, na który przed chwilą patrzyłam, zmienił się diametralnie. Teraz po horyzont rozciąga się żółto-ruda plama rozświetlona ostrym słońcem. Mrużę oczy. Pustynia. I jeszcze więcej pustyni. Dociera do mnie, że jestem już nad Jordanią – Al-Urdunn, której większość powierzchni stanowi pustynny płaskowyż. Kiedy samolot obniża lot, przyglądam się zabudowaniom na przedmieściach Ammanu. Kwadratowe domy w kolorze piasku sprawiają wrażenie pudełeczek. Bliski Wschód ma swój urok, za którym tęskniłam. Za kilka dni, w drodze powrotnej na Queen Alia International Airport, patrząc na niknące za moimi plecami krajobrazy Jordanii, będę tęsknić jeszcze bardziej.

Lekcja starożytności

Reklama

Współczesny Amman, stolicę Jordańskiego Królestwa, zamieszkuje blisko połowa niemal 10-milionowej populacji kraju, ale na ulicach nie dostrzega się tłumów. Miasto tętni życiem, ale nie przytłacza. To mieszanka historii i współczesności, tradycji i nowoczesności – typowa dla Bliskiego Wschodu. Stada kóz wypasające się tuż pod blokami mieszkalnymi, nowoczesne biurowce i szpitale, w których świadczone są cieszące się renomą na całym świecie usługi medyczne, szerokie arterie i kręte, wąskie ulice, przez które z trudem przeciskają się samochody. Mozaika religii i wyznań; meczety i chrześcijańskie świątynie różnych obrządków funkcjonują tuż po sąsiedzku – jak wyzwanie rzucone podziałom współczesnego świata. Amman pozwala przybyszowi poczuć się swojsko od pierwszych chwil, przygarnia i otula ciepłem słońca i uśmiechów Jordańczyków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Historia dzisiejszej stolicy Jordanii sięga kilku tysięcy lat. Rabba. Filadelfia. Jedno z miast Dekapolu. Najlepiej na współczesny Amman i jego dzieje spojrzeć z górującej nad dawnym centrum miasta cytadeli. To tu znajdowała się forteca Rabbat-Ammon, stolica państwa Ammonitów. Każdy krok przenosi w inną czasoprzestrzeń. Imperium rzymskie, Bizancjum, kalifat dynastii Umajjadów – to tylko niewielki wycinek bogactwa dziejów tego kraju.

Geraza, Dżarasz, miasto na północ od Ammanu, zamieszkane nieprzerwanie od ponad 6,5 tys. lat. O jego potędze mówią nawet ruiny – doskonale zachowane, po wiekach wydobyte spod piasku. „Pompeje Wschodu”. W czasach rzymskich miasto słynęło z wielu ogromnych świątyń pogańskich; gdy cesarstwo przeszło na chrześcijaństwo, swą sławę zyskało dzięki wielkim kościołom. Ruiny dwudziestu z nich odnajdzie każdy uważny przybysz. Kościoły i ich patroni: św. Teodor, św. Jan, św. Jerzy, święci Kosma i Damian... Katecheza z Dżarasz.

Z kart Biblii

Reklama

Wędrówka po Jordanii co rusz odkrywa miejsca, w których historia tej ziemi splata się z wydarzeniami biblijnymi. Starożytna Gadara, współczesne Umm Kajs, na północnych krańcach kraju spogląda na dolinę granicznej rzeki Jarmuk, wznoszące się nad nią sporne Wzgórza Golan i na leżące u podnóża ich stoków Jezioro Galilejskie. Kraj Gadareńczyków – to tu Jezus miał dokonać cudu wypędzenia złych duchów z dwóch opętanych. Te, wszedłszy w pasące się nieopodal świnie, ruszyły pędem po urwistym zboczu do jeziora i zginęły w jego wodach (por. Mt 8, 32). Antyczne ruiny Gadary i opuszczone domy osmańskiej osady – świadkowie wieków i wydarzeń.

Tell Mar Elias, osada na wzgórzu, będąca prawdopodobnym miejscem urodzenia proroka Eliasza. W czasach bizantyjskich centrum pielgrzymkowe tak znaczące, że w VII wieku wybudowano tu największy na terenie Jordanii kościół chrześcijański. Kościół św. Eliasza. Jego pozostałości – baptysterium, kolumny, mozaiki pokryte piaskiem – również dziś przyciągają pielgrzymów. Drzewa dają wytchnienie przybyszom i kilku strzegącym miejsca Jordańczykom. Nieprzerwana sztafeta wiary.

Góra Nebo – kres wędrówki Mojżesza, spojrzenie na ziemię obiecaną. „Tam, w krainie Moabu, umarł Mojżesz, a miejsce jego grobu nie jest znane do dzisiaj” (por. Pwt 34, 5-6). Kościół i klasztor poświęcone prorokowi nawiedzane są przez rzesze tych, którzy jak Mojżesz spoglądają z tęsknotą na swoją ziemię obiecaną. Dla jednych kres – koniec poszukiwań, a dla drugich – początek wędrówki. Patrzę pod słońce przez zmrużone oczy i zauważam srebrną taflę Morza Martwego. Czy rzeczywiście dostrzegam to, co Mojżesz?

Uczniowie Chrystusa

Reklama

Betania Zajordańska. Wzgórze Eliasza, z którego prorok miał się wznieść na płonącym rydwanie do nieba. Łuk znaczący miejsce celebry Jana Pawła II. Mimo żaru dostrzegalna stąd dolina Jordanu – cel pielgrzymów i granica z Izraelem. Ukryte wśród drzew i krzewów tamaryszku miejsce chrztu Jezusa – to autentyczne, potwierdzone wykopaliskami i badaniami, duma Jordańczyków. Pozostałości wzniesionych w tym świętym miejscu bizantyjskich kościołów. 100-200 m dalej, nad obecnym korytem Jordanu, wierni odnawiący sakrament chrztu św. Dwie strony granicy i chrześcijanie pod strażą żołnierzy dwóch armii.

Różne języki, różne drogi życia i jedno miejsce, do którego zmierzają z przeciwnych kierunków. Jak ryby ze słynnej mozaikowej mapy z Madaby, które znaczą miejsce chrztu Chrystusa. Najstarsza mapa Ziemi Świętej z II poł. VI wieku, skarb Madaby, przyciąga pielgrzymów i turystów jak magnes. Przybywający do cerkwi św. Jerzego nie patrzą w górę, ku niebu, a pod nogi – na posadzce rozpościera się przed nimi Ziemia Święta. Gospodarz pobliskiego katolickiego kościoła Ścięcia św. Jana Chrzciciela – ks. Firas Aridah zaprasza do jego pełnych tajemnic podziemi i na wieżę. U stóp biblijna Medeba, zamieszkana w większości przez chrześcijan Madaba – Ziemia Święta.

Andżara w górach Gileadu, na wschód od doliny Jordanu. Katolickie sanktuarium Matki Bożej Górskiej. Tu podczas wędrówki z Maryją i swymi uczniami miał w jaskini odpoczywać Jezus. Jaskinia w Andżarze od dawna jest celem pielgrzymek jako miejsce święte. 200-letnia figura Matki Bożej przechowywana w sanktuarium 6 maja 2010 r. w sposób nadprzyrodzony uroniła krwawe łzy. Ojciec Jusuf Francis opowiada, jak płakali wierni, kiedy zaledwie 30 lat temu islamski ekstremista zabił dwóch mężczyzn czytających Pismo Święte. Na obrazie w kościele parafialnym aniołowie nakładają na ich głowy korony. Świadkowie wiary, uczniowie Chrystusa.

Siódmy cud świata

Petra – skała, tajemnicze miasto Nabatejczyków, stolica ich królestwa. Jedna z największych atrakcji turystycznych Jordanii ukryta wśród skał, zapomniana i na nowo odkryta dla świata w początkach XIX wieku. Tumany piasku wznoszone przez konie, wielbłądy i współczesne wersje rydwanów. Feerie barw skał. Rqm, Rakmu, wielobarwna Petra Beduinów. Grobowce i chrześcijańskie świątynie. Prawdopodobnie ostatni przystanek na drodze Trzech Mędrców do Betlejem. Tłumy ludzi zmierzających ich śladami. Wąwóz Siq. Skarbiec Faraona – Al-Chazna, teatr antyczny, Grobowce Królewskie. Beduini polecający swoje towary. Siódmy nowy cud świata, wpisany na listę UNESCO. Towar eksportowy i wizytówka Jordanii – kraju, którego nie sposób nie pokochać i za którym nie sposób nie tęsknić.

Podziel się:

Oceń:

2019-10-22 12:59

Wybrane dla Ciebie

Na rzecz opolskiej Katedry

2026-09-01 13:30

Łukasz Krzysztofka

Pod hasłem „W górę serca” już 4 września na stadionie Itaka Arena w Opolu odbędzie się koncert charytatywny na rzecz opolskiej Katedry z udziałem Padre Guilherme. Dzień wcześniej zaplanowano czas modlitwy o nowe powołania do kapłaństwa, życia zakonnego i misyjnego, do posług w Kościele oraz do sakramentalnego małżeństwa

Więcej ...

2 września: wspomnienie bł. męczenników Jana F. Burté, A. Morela, S. Giraulta i towarzyszy

Apolinary Morel

Autorstwa Scholasate - Praca własna, commons.wikimedia.org

Apolinary Morel

Trzej męczennicy wraz z 182 innych, włączając w to kilku biskupów oraz wielu kapłanów zakonnych i diecezjalnych, zostało zamęczonych w klasztorze karmelitów w Paryżu 2 września 1792 r.

Więcej ...

100 lat „Niedzieli” na jednej kartce. Limitowana pamiątka jubileuszu

2026-09-02 11:00

Poczta Polska

Sto lat historii, tysiące tekstów, pokolenia czytelników. Z okazji jubileuszu Tygodnika Katolickiego „Niedziela” Poczta Polska wydała specjalną kartkę pocztową. To niewielka, ale wyjątkowa pamiątka stulecia naszego pisma.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Kobieta, która zniesławiła kard. Marca Ouelleta, będzie...

Kościół

Kobieta, która zniesławiła kard. Marca Ouelleta, będzie...

Abp Depo w Wieluniu: nie możemy się godzić na narodową...

Niedziela Częstochowska

Abp Depo w Wieluniu: nie możemy się godzić na narodową...

Papież: Włączmy „tryb cichy”, by w stworzeniu...

Kościół

Papież: Włączmy „tryb cichy”, by w stworzeniu...

Przedłużono o dwa miesiące areszt dla Polaka, który...

Wiadomości

Przedłużono o dwa miesiące areszt dla Polaka, który...

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Kościół

Watykan: Kościół wobec narkotyków i werbunku do gangów

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

Kościół

Ks. W. Węgrzyniak: Już od dłuższego czasu intryguje...

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Europa

Fatima: nowy kanał telewizji transmitujący na żywo...

Pożar na terenie parafii w Lublinie. Ogień miał kilka...

Kościół

Pożar na terenie parafii w Lublinie. Ogień miał kilka...

Kard. Ryś: Na próżno żyje ktoś, z kogo nie ma nikt...

Kościół

Kard. Ryś: Na próżno żyje ktoś, z kogo nie ma nikt...