Reklama

Niedziela Sosnowiecka

Św. Szarbel wzywa

Oddanie czci przez ucałowanie

Piotr Lorenc

Oddanie czci przez ucałowanie

I choć za życia był prawie nieznany, to po śmierci jego kult rozwinął się niemal na cały świat. Mowa o Szarbelu Makhlouf – duchownym maronickim, mnichu i pustelniku, świętym Kościoła katolickiego

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Relikwie świętego zostały wprowadzone do kościoła św. Stanisława BM w Czeladzi i każdego 22. dnia miesiąca sprawowane są Msze św., po których następuje oddanie czci przez ucałowanie, odmawiane są także specjalne modlitwy za przyczyną świętego pustelnika. To trzecie relikwie w diecezji, pierwsze w Zagłębiu. Wcześniej św. Szarbel przybył do parafii pw. św. Marii Magdaleny w Gołaczewach i do parafii pw. Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Jaworznie-Długoszynie. – Do św. Szarbela mam szczególną atencję już od kilku lat. Początkowo do kultu maronickiego mnicha podchodziłem ostrożnie, niepewnie. Przyznaję, że miałem osobistą intencję, którą chciałem powierzyć trochę ad experimentum temu świętemu. Okazało się, że wszystko zaczęło się układać, nie tyle po mojej myśli, ale według pewnego zamysłu Bożego. Wtedy pojawiła się myśl, że gdy tylko nadarzy się okazja, to sprowadzę relikwie do Czeladzi. I nadarzyła się bardzo szybko – powiedział ks. Jarosław Wolski, proboszcz parafii pw. św. Stanisława w Czeladzi.

Wprowadzenie relikwii

Reklama

Uroczyste wprowadzenie relikwii miało miejsce 29 października br. I było to wydarzenie, które ze względu na rangę przybyłych gości zapisze się w historii czeladzkiej wspólnoty. Do kościoła przybył gość z Libanu – o. Charbel Beirouthy OLM, były kustosz Grobu św. Szarbela w Annaya i superior klasztoru św. Marona w Annaya i św. Jana Damasceńskiego w Byblos oraz ekonom Zakonu Libańskich Maronitów. Uroczystą Mszę św., podczas której wprowadzono relikwie św. Szarbela, sprawował ks. prob. Jarosław Wolski wraz z ks. Mariuszem Karasiem – kanclerzem Kurii Diecezjalnej w Sosnowcu. W uroczystości udział wzięli także przedstawiciele Zakonu Templariuszy oraz Rycerze Kolumba i licznie przybyli wierni – nie tylko z parafii, ale z całego Zagłębia. – Bardzo się cieszę, że w naszej wspólnocie w relikwiach będzie przebywał św. Szarbel. On już za życia obdarzony był darem różnych charyzmatów, jednak dopiero po śmierci zasłynął szczególną mocą cudotwórczą. Dziś skupia wokół siebie nie tylko chrześcijan, ale również muzułmanów – nie tylko Libanu, ale także Syrii, Iranu, Turcji i Jordanii. W swojej ojczyźnie – Libanie czczony jest tak, jak u nas św. Maksymilian Maria Kolbe czy św. Jan Paweł II – zaznaczył ks. Wolski.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Święte życie

– Wiadomo, że święty z Libanu przez ostatnie 23 lata życia przebywał w pustelni. Był mężem głębokiej modlitwy, godzinami klęczał przed Najświętszym Sakramentem, żyjąc według Prawa Pańskiego. Czcił gorąco Matkę Bożą – tak wielką miłością, że jego serce upodobniło się do Serca Maryi. Godzinami odmawiał przed Jej obrazem Różaniec. Szanował innych, nawet tych, którzy mieli we wspólnocie najmniejsze znaczenie. W klasztorze oraz w pustelni oddany był najsurowszej pokucie i pracy. Stanowił wzór ascezy i świętości. Przez 39 lat swojego kapłańskiego życia odprawiał Mszę św. po długim przygotowaniu i zawsze kończył dziękczynieniem, które nie trwało krócej jak dwie godziny – powiedział ks. Jarosław Wolski. Po śmierci zakonnika nad jego grobem przez 45 nocy roztaczała się jasna poświata. Ludzie przychodzili prosić o łaski za jego wstawiennictwem, wielu zostało wysłuchanych. Przełożeni postanowili przenieść ciało zmarłego do klasztoru. Dokonano ekshumacji, a wtedy okazało się, że jest ono w nienaruszonym stanie. Co więcej, sączyła się z niego ciecz o niezwykłym zapachu. Płynęła ona nadal nawet wtedy, gdy zwłoki spoczywały już w trumnie w grobowcu. W 1950 r. odkryto, że wycieka z niego na zewnątrz lepka ciecz, olej. Płyn z ciała Szarbela wydobywał się do jego kanonizacji w 1977 r. Do dziś zostało udokumentowanych ok. 25 tys. uzdrowień za pośrednictwem św. Szarbela.

Dla niedowiarków

Jednym ze świadków cudownych działań mnicha z Libanu jest s. Maria Abel Kamari – zakonnica ze Zgromadzenia Najświętszego Serca Pana Jezusa, która w wyniku ciężkiej choroby została doprowadzona do skrajnego wycieńczenia, anoreksji, odwapnienia kości i paraliżu prawej ręki. Po trwającej 6 lat chorobie udzielono siostrze namaszczenia chorych i wiatyku. Przez kolejne pięć lat pozostawała przy życiu, jej stan wciąż jednak się pogarszał. W cierpieniu błagała o wstawiennictwo św. Szarbela. Pewnej nocy przyśniło jej się, że mnich ją pobłogosławił. 11 lipca 1950 r. została przewieziona do klasztoru w Annaya. Kiedy dotknęła grobu, poczuła porażenie w plecach. Chusteczką wytarła kilka kropel oleju sączącego się z grobu i położyła na chorym miejscu. Nagle wstała i szła uzdrowiona pośród zgromadzonych tam ludzi. Tego samego dnia zaczęła przyjmować pokarmy, a wszystkie wcześniejsze dolegliwości ustąpiły.

Ks. Jarosław Wolski zaprasza wszystkich, którym bliski jest święty z Libanu na comiesięczne Msze św., które zawsze są sprawowane 22. dnia miesiąca o godz. 18.00. Po Liturgii jest możliwość wspólnej modlitwy za przyczyną świętego, można też oddać cześć przez ucałowanie.

Podziel się:

Oceń:

2019-12-10 10:48

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Szarbela

Mat.prasowy

Nowennę można rozpocząć w dowolnym czasie. Uroczyście jest odprawiana w klasztorze w Annai jako przygotowanie do trzeciej niedzieli lipca, głównej uroczystości poświęconej świętemu Szarbelowi, na pamiątkę jego święceń kapłańskich 23 lipca 1859 roku.

Więcej ...

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Karol Porwich/Niedziela

Publikujemy kalendarz uroczystości i świąt kościelnych w 2026 roku.

Więcej ...

Biskupi Australii: praca jest częścią Bożego planu rozwoju człowieka

2026-04-28 20:23

Episkopat Flickr

„W całej Australii wielu młodych ludzi zmaga się ze znalezieniem swojego miejsca na coraz bardziej złożonym i niepewnym rynku pracy” - wskazuje oświadczenie Komisji ds. Sprawiedliwości Społecznej, Misji i Służby Konferencji Biskupów Australii, wydane przed świętem św. Józefa Robotnika.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Z Auschwitz znikają polskie symbole; m.in tabliczka...

Wiadomości

Z Auschwitz znikają polskie symbole; m.in tabliczka...

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

Wiara

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

Watykan: realna groźba ekskomuniki na członków Bractwa...

Kościół

Watykan: realna groźba ekskomuniki na członków Bractwa...

Skandal w Łodzi. Wyrzucono krzyż z Urzędu Miasta!

Wiadomości

Skandal w Łodzi. Wyrzucono krzyż z Urzędu Miasta!

Siostry z Domu Chłopaków w Broniszewicach: Jesteśmy...

Kościół

Siostry z Domu Chłopaków w Broniszewicach: Jesteśmy...

Odeszli do Pana tego samego dnia. Zmarli dwaj bracia...

Kościół

Odeszli do Pana tego samego dnia. Zmarli dwaj bracia...

Zmarła Siostra Zofia Zdybicka, przyjaciółka św. Jana...

Kościół

Zmarła Siostra Zofia Zdybicka, przyjaciółka św. Jana...

Nowy nuncjusz apostolski w Libii pochodzi z Polski

Kościół

Nowy nuncjusz apostolski w Libii pochodzi z Polski

Nasza Katecheza - odc. 1 - W którym momencie chleb i wino...

Niedziela Wrocławska

Nasza Katecheza - odc. 1 - W którym momencie chleb i wino...