Reklama

Niedziela Łódzka

Żyć dla innych

Wszyscy możemy sobie wzajemnie pomagać

Archiwum autora

Wszyscy możemy sobie wzajemnie pomagać

Zawsze chciałem od życia coś więcej, bo wiem, że życie należy dobrze przeżyć.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nigdy jednak nie spodziewałem się, że to co jest dla mnie ważne otrzymam od osób chorych i niepełnosprawnych. A wszystko zaczęło się w Wielkiej Brytanii, gdzie pojechałem na wolontariat do domu dla osób niepełnosprawnych.

Mając niecałe 30 lat i idąc za pragnieniem serca, żeby służyć ludziom w cierpieniu i chorobie, a przez to służyć Chrystusowi, pozostawiłem pracę w międzynarodowej korporacji i zdecydowałem się wstąpić do wspólnoty Braci Bonifratrów, którzy w swoim charyzmacie mają opiekę nad chorymi. Obecnie pomagam na oddziale opieki paliatywnej w łódzkim szpitalu im. św. Jana Bożego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Dla wielu osób skierowanie na taki oddział oznacza ostateczny koniec złudzeń i utratę nadziei na wyleczenie. Niejednokrotnie przychodzą do nas ludzie zrozpaczeni, pełni obaw, przeżywający często najgorszy okres w życiu. Codziennie w swojej posłudze widzę cierpnie naszych pacjentów, gorączkowe poszukiwanie sensu życia, niepewność, strach. Często żal straconych dni, niewypowiedzianych słów, przegapionych miłości. Towarzyszenie człowiekowi śmiertelnie choremu w ostatnich dniach czy miesiącach jego życia jest doświadczeniem trudnym i niepowtarzalnym, ale przede wszystkim jest ogromną łaską i uczy niesamowitej pokory i cierpliwości. Będąc przy chorych, niejednokrotnie wzbudza się we mnie pragnienie ucieczki z tej trudnej sytuacji, ale jestem przekonany, że otrzymuję od nich dużo więcej, niż im daję.

Bardzo ważne oprócz czynności pielęgnacyjno-opiekuńczych są dla mnie zwykłe rozmowy, cierpliwe słuchanie, wspólne spędzanie czasu, gdzie możemy pośpiewać, czytać wiersze, pooglądać telewizję. Poświęcając czas moim chorym przyjaciołom, słuchając ich poruszających życiowych historii, odkrywam niesamowite piękno tych ludzi. Niestety, obserwuję również jak do przykrych dolegliwości i bólu, niekorzystnych zmian wyglądu i zniedołężnienia, dołącza się niepokój duchowy i egzystencjalny, który woła o miłość.

Niezwykle trudnym, ale i nadzwyczajnym doświadczeniem jest dla mnie towarzyszenie chorym podczas agonii, kiedy pomagam im przejść do domu Ojca. Od dawna uważam to bycie z nimi w tej godzinie za łaskę, jaką Pan Bóg mi daje, kiedy mogę, trzymając ich za rękę, modlić się z nimi, niekiedy i z ich rodziną.

Koronka do Bożego Miłosierdzia to bardzo ważna modlitwa, szczególnie dla tych, którzy odchodzą. Choroba może stać się pięknym doświadczeniem, ale tylko wtedy, kiedy jest przeżywana w jedności z Bogiem. Spotkałem pacjentów, którzy przez cierpnie na nowo odkryli Jezusa i się z Nim pojednali. Jak sami mówili, doświadczyli duchowej miłości, której wcześniej nie odczuwali.

Dziś jestem wdzięczny Panu Bogu, że dał mi siłę do pozostawienia karierę zawodowej, wszystkich tych awansów i zarobków, i pozwolił mi odkryć człowieka.

Podziel się:

Oceń:

2020-02-18 10:26

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Światowe Spotkanie Rodzin: chrześcijańskie rodziny mogą sobie pomagać

Adobe Stock

Czas epokowych przemian oraz dominująca dziś kultura narcyzmu to niełatwy kontekst dla chrześcijańskich rodzin. Granice się zacierają, idziemy po omacku, trudno o właściwy wybór. Rodziny muszą się wspierać – mówią Emma Ciccarelli i Pier Marco Trulli, włoskie małżeństwo, które na Światowym Spotkaniu Rodzin reprezentuje diecezję rzymską. Przypominają oni, że choć już Sobór Watykański II mówił o podmiotowej roli świeckich, to jednak w praktyce parafie zbyt często są wyłączną domeną proboszcza.

Więcej ...

Br. Maciej z Taizé: W Łodzi potrzebujemy czterech metrów kwadratowych podłogi

2026-10-01 09:00
Br. Maciej z Taize

Joanna Popławska

Br. Maciej z Taize

Najważniejsza jest dla nas otwartość i gotowość przyjęcia pielgrzymów. Chcemy, żeby wszyscy uczestnicy spotkania znaleźli miejsce, w którym będą mogli się zatrzymać. Potrzebujemy naprawdę niewiele. Żeby przyjąć dwóch pielgrzymów, potrzebujemy zaledwie czterech metrów kwadratowych podłogi - mówi brat Maciej z Taize w rozmowie z ks. Pawłem Gabarą.

Więcej ...

Watykan zapowiada publikację nowego dokumentu. Czego będzie dotyczył?

2026-10-02 08:21

Adobe Stock

Dykasteria ds. Nauki Wiary opublikuje w połowie października dokument Venite ad me („Przyjdźcie do mnie”), poświęcony wyzwaniom związanym z przekazywaniem wiary w Jezusa Chrystusa. Jak podała agencja ACI Prensa, powołując się na sweje źródła, tekst ma zachęcić diecezje do wspólnej refleksji nad trudnościami i nowymi możliwościami ewangelizacji.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Polak współtworzył muzykę Mszy św. Leona XIV w Paryżu

Kościół

Polak współtworzył muzykę Mszy św. Leona XIV w Paryżu

Chcesz zacząć od nowa? Weź Różaniec i zrób pierwszy...

Wiara

Chcesz zacząć od nowa? Weź Różaniec i zrób pierwszy...

Orędzie Prezydenta RP Karola Nawrockiego: stawiam...

Wiadomości

Orędzie Prezydenta RP Karola Nawrockiego: stawiam...

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Wiara

Nowenna do św. Franciszka z Asyżu

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Ciężki, ale stabilny stan ks. Marka Pieńkowskiego

Wiadomości

Ciężki, ale stabilny stan ks. Marka Pieńkowskiego

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Wiadomości

Ipsos: II tura wyborów prezydenta Krakowa

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Kościół

Uroczystości pogrzebowe księdza zmarłego po ataku...

Rozważania na niedzielę: Zabójca w kościele. Dlaczego?

Wiara

Rozważania na niedzielę: Zabójca w kościele. Dlaczego?