Reklama

Majestat na pękniętym cokole

facebook.com

Amerykańska telewizja ESPN wyprodukowała serial dokumentalny o ostatnim sezonie legendarnego Jordana i Chicago Bulls lat 90. XX wieku.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W obliczu światowego letargu imprez masowych emisja serialu była największym wydarzeniem sportowym tego roku i gromadziła co tydzień w kwietniu i maju 30 mln widzów (ESPN i Netflix). Serial The Last Dance to iście jankeska opowieść o drodze do sukcesu. Sam sukces jest tutaj tylko zwieńczeniem, świetlistym laurem na głowie niestrudzonego herosa; dążenie, droga – to prawdziwy bohater.

Amerykański sen

I choć krytykowany przez wielu jako opłacona przez Jordana hagiografia, dokument ten pokazuje postać koszykarza wszech czasów w pełnej krasie socjopatycznego geniusza. Produkcja filmowa przez 10 godzin obrazuje bowiem nieustającą walkę koszykarzy Chicago Bulls ze wszystkimi możliwymi demonami. Niektórzy walczyli z własną psychiką, pociągiem do autodestrukcji i zatraceniem w hulaszczym życiu (Dennis Rodman); niektórzy musieli latami przełykać gorzką pigułkę niedocenienia, niedopłacenia i życia w długim cieniu Michaela (Scottie Pippen); niektórzy przekuwali stratę ojca w uporczywą pracowitość, w maksymalizację swojego potencjału (Steve Kerr), a niektórzy... potrzebowali grupy facetów, którzy zniosą obelgi i mimo upokorzeń staną mężnie ramię w ramię gotowi do walki (Jordan).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rezultat? Sześć tytułów mistrzowskich w 8 lat. I TYLKO tyle dlatego, że Michael Jordan pękł i półtora sezonu grał zawodowo w baseball.

Strategia spalonej ziemi, czyli Jordan jak car

Reklama

Serial nie jest jednak cukierkowym zbiorem reminiscencji zespołu, nie jest zjednoczeniem po latach. Każdy bohater słynnych wydarzeń z lat 90. ubiegłego wieku pamięta dawne historie trochę inaczej, a najważniejszy i ostateczny głos ma Jego Powietrzna Wysokość (His Airness), czyli Michael Jordan. To jego wspomnienia, jego narracja i umysł są filtrem, który nadaje bieg wydarzeniom w serialu. Jest to jednak wysoce ryzykowna metoda artystyczna, która sprawia, że wszyscy podziwiamy kunszt sportowca, ale przeraża nas jego osobowość.

Byli koledzy z drużyny zalali przestrzeń medialną słowami krytyki. Niektórzy nie chcą po emisji rozmawiać z Jordanem, inni otwarcie wyrażają swój żal, a Horace Grant, skrzydłowy Chicago Bulls do 1994 r., otwarcie nazwał Jordana kapusiem sprzedającym po latach kolegów z drużyny i opowiadającym anegdoty, które nigdy nie powinny ujrzeć światła dziennego. Przykładowo o tym, jak to w latach 80. zespół spotykał się na narkotyki i panienki. Jak to rzeczony Grant miał sprzedawać dziennikarzom informacje z szatni...

Co na to Jordan? Pokazuje sześć pierścieni mistrzowskich i wielokrotnie powtarza, że musiał zrobić wszystko, żeby wygrywać. Nie obchodziły go uczucia kolegów z drużyny, ich sympatia lub antypatia. Liczyła się wygrana i robił wszystko, co w jego mocy, by tę wygraną osiągnąć. Terroryzował kolegów na treningach, pyskował innym zawodnikom na meczach i wymyślał byle powody, by zmotywować się do dzieła zniszczenia. Ktoś powiedział coś o nim na parkiecie lub poza nim? Jordan maniakalnie się wtedy nakręcał i w następnym meczu wrzucał tej osobie 40, 50 punktów. Oczywiście, wygrywał.

Był gotowy posunąć się do każdego możliwego środka, by pokonać przeciwników – zupełnie jak car Aleksander I, który palił połacie Rosji i Moskwę w 1812 r., aby ostatecznie zdruzgotać Napoleona.

Reklama

Michael też zdruzgotał przeciwników i wiele karier. A po latach nie zawahał się zniszczyć relacji z dawnymi kompanami w boju, aby wynieść swoją legendę na nowy poziom, rozlać majestat swojej historii na nowe pokolenie rozkochanych w koszykówce kibiców.

Historię piszą zwycięzcy

Jason Hehir (reżyseria) stworzył serial, który błyskotliwie pokazuje siłę ludzkiej woli i schizofreniczne stykanie się geniuszu z socjopatią. Etos katorżniczej pracy nad sobą pomoże w życiu każdemu sportowcowi, trudno jednak postać Michaela Jordana afirmować w całości, bo każdy z nas pamięta tego jednego kolegę na WF-ie, przez którego wszystkim odechciewało się grać. Tyrana.

The Last Dance z niezwykłą siłą przekazu opowiada historię sportowej chwały, której towarzyszą ludzkie tragedie, niezrównana ambicja i anachroniczna sylwetka człowieka, który byłby gotów zatopić własny statek, byleby go rozsławić ponad Titanica. Lepszego dokumentu sportowego ze świecą szukać.

Podziel się:

Oceń:

2020-06-10 12:18

Wybrane dla Ciebie

Abp Galbas: Warszawa jest dziś miastem misyjnym. 85% osób w archidiecezji nie chodzi do kościoła

2026-01-06 13:05
Abp Adrian Galbas

Archidiecezja Warszawska

Abp Adrian Galbas

Do osobistej drogi ku Chrystusowi i do wzięcia odpowiedzialności za wiarę innych wezwał wiernych abp Adrian Galbas w homilii wygłoszonej w uroczystość Objawienia Pańskiego podczas Mszy św. w bazylice archikatedralnej św. Jana Chrzciciela w Warszawie. Hierarcha podkreślił powszechność zbawienia, ale też przestrzegł, że wielu ludzi - także religijnych - nie podejmuje drogi wiary. „Według statystyk do kościoła uczęszcza w naszej archidiecezji 15 proc. mieszkańców. To znaczy, że 85 proc. tego nie robi. Dlatego Warszawa jest już dziś miastem misyjnym" - powiedział metropolita warszawski.

Więcej ...

Skandal w szkole w Kielnie – ciąg dalszy. Krzyż wyrzucony do kosza, ministerstwo milczy

2026-01-05 18:27

Vatican Media

Sprawa krzyża wyrzuconego do kosza w Szkole Podstawowej w Kielnie nie cichnie. Wręcz przeciwnie – pojawiają się kolejne fakty, zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa oraz reakcje polityków. Wciąż jednak brak odpowiedzi ze strony Ministerstwa Edukacji. Lokalna społeczność mówi wprost: doszło nie tylko do złamania prawa, ale do demonstracyjnego pogwałcenia wartości, na których od lat opiera się ta szkoła.

Więcej ...

Przy żłóbku jest miejsce dla każdego

2026-01-07 12:41
Trzej Królowie ze Świętą Rodziną

Magdalena Lewandowska

Trzej Królowie ze Świętą Rodziną

Po raz kolejny parafia św. Jadwigi z Leśnicy, parafia NMP Różańcowej ze Złotnik i parafia św. Andrzeja Apostoła ze Stabłowic wspólnie oddały pokłon Jezusowi.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Skandal w szkole w Kielnie – ciąg dalszy. Krzyż...

Wiadomości

Skandal w szkole w Kielnie – ciąg dalszy. Krzyż...

Ewakuacja pociągu w Łódzkiem. Maszynista zauważył...

Wiadomości

Ewakuacja pociągu w Łódzkiem. Maszynista zauważył...

Dlaczego piszemy C+M+B na drzwiach i okadzamy domy?

Kościół

Dlaczego piszemy C+M+B na drzwiach i okadzamy domy?

Abp Galbas: Warszawa jest dziś miastem misyjnym. 85% osób...

Kościół

Abp Galbas: Warszawa jest dziś miastem misyjnym. 85% osób...

Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż...

Wiadomości

Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż...

Zmiany personalne w diecezji elbląskiej

Kościół

Zmiany personalne w diecezji elbląskiej

Kilku biskupów udzieliło wiernym dyspensy na piątek 2...

Kościół

Kilku biskupów udzieliło wiernym dyspensy na piątek 2...

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...

Niedziela Kielecka

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...