Reklama

Niedziela Częstochowska

Wszystko zaczęło się w Jeziorzanach

Niedziela częstochowska 28/2020, str. I

Bożena Sztajner/Niedziela

Z racji 85. rocznicy urodzin arcybiskup senior Stanisław Nowak podzielił się z "Niedzielą" swoimi wspomnieniami.

Można powiedzieć, że w Jeziorzanach wszystko się zaczęło. Tam się urodziłem. To piękna miejscowość. Była ona u stóp klasztorów eremickich: Kamedułów na Bielanach i starego opactwa tynieckiego. Blisko była również Kalwaria Zebrzydowska. Właśnie opactwo w Tyńcu było naszą parafią. Później przyłączono nas do wielkiej rodziny parafialnej w Liszkach.

Czas mojego dzieciństwa to straszliwa II wojna światowa. Pamiętam ucieczkę z Jeziorzan za Kraków. Ojciec wiózł nas na wozie. Pamiętam pierwsze wrażenia. Widziałem lotnisko na Rakowicach w Krakowie, jak płonęły samoloty. Mama została, bo musiała zająć się krową, która się zaparła i nie chciała iść. Mama pilnowała domu. Byłem najmłodszy spośród piątki rodzeństwa i bardzo płakałem pewnej nocy, kiedy niedaleko nas był potężny pożar. Witałem wojnę wielkim płaczem. Później, kiedy byłem już biskupem częstochowskim i odprawiałem Msze św. w Wieluniu, to często powtarzałem, że dziecko płaczem witało wybuch II wojny światowej. A tym dzieckiem to ja byłem. Wróciliśmy jednak do naszego domu. Już w czasie okupacji na strychu co pewien czas ukrywały się dwie młode Żydówki. Jedna z nich miała na imię Rywka. Po wojnie przyszła podziękować naszemu ojcu za uratowanie jej życia. Za pomoc Żydom groziła śmierć.

Reklama

Jeśli chodzi o moją drogę do kapłaństwa, to powiem, że moje powołanie jest w powołaniu chrzcielnym. Moi rodzice, bliscy byli religijni. Kochaliśmy Kościół. U mnie w domu z ogrodu zawsze widziałem dominujący biały klasztor Kamedułów. Była widoczna święta Kalwaria Zebrzydowska. Żyliśmy w cieniu tej kalwarii. Jako dziecko miałem pragnienie, by zostać księdzem. Kiedy już byłem klerykiem, to taką postacią, u stóp której się wychowywałem do kapłaństwa, był kapelan prezydenta Ignacego Mościckiego. Wśród moich wychowawców był sługa Boży bp Jan Pietraszko, a wykładowcą etyki – Karol Wojtyła. Na dzień moich święceń, których udzielił mi abp Eugeniusz Baziak, wybrałem słowa ze św. Pawła Apostoła: „Miłość Chrystusa przynagla nas” (2 Kor 5, 14), ale miałem te słowa jeszcze w tłumaczeniu ks. Jakuba Wujka: „Miłość Chrystusa przyciska nas”.

Po święceniach przyszła praca duszpasterska w Choczni k. Wadowic, Ludźmierzu i Rogoźniku. Będąc wychowawcą kleryków, zostałem posłany na studia do Paryża. W czasie studiów zgłębiałem duchowość kapłańską. Byłem również świadkiem rewolucji obyczajowej 1968 r.

Z całym dziedzictwem mojego życia przeszedłem jako biskup do Częstochowy. Jestem kalwariarzem. Dlatego wybrałem słowa: „Iuxta Crucem Tecum stare” (Chcę pod Krzyżem stać przy Tobie) jako motto mojej posługi biskupiej. Nieraz ludzie mówią: „Umrzeć w Panu”. To jest dla mnie najważniejsze. „Tobie, Panie, zaufałem”.

Obszerny wywiad z abp. Stanisławem Nowakiem będzie można zobaczyć na: tv.niedziela.pl

2020-07-08 08:41

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Abp Nowak: kard. Macharski to był mistyk krzyża

Grzegorz Koclęga

„Kard. Macharski to był mistyk krzyża. Wielki człowiek wyrzeczenia. Był człowiekiem głębokiej wiary i miłości krzyża. Bardzo kochał mękę Pana Jezusa” – wspominał abp senior Stanisław Nowak 3 sierpnia na antenie Katolickiego Radia Fiat, w rozmowie z Aleksandrą Mieczyńską zmarłego 2 sierpnia kard. Franciszka Macharskiego.

Więcej ...

Cena wiary

Niedziela Ogólnopolska 2/2021, str. 12-13

Adobe Stock

Historia Józefa, wcześniej Mohammeda al-Sayyid al-Moussaoui, przedstawia „drogę krzyżową” irakijskiego muzułmanina, który postanowił zostać chrześcijaninem.

Więcej ...

Józef jest nam najbliższy

2021-03-09 11:29
Św. Józef może dzisiaj nas szczególnie nauczyć słuchania Pana Boga, który mówi do nas także poprzez różne sytuacje - mówi ks. Janusz Mikołajewicz

Karolina Krasowska

Św. Józef może dzisiaj nas szczególnie nauczyć słuchania Pana Boga, który mówi do nas także poprzez różne sytuacje - mówi ks. Janusz Mikołajewicz

- Najpierw był samodzielny wikariat, zaczął tutaj duszpasterzować ks. Stanisław Pojnar, a z czasem powstała parafia – mówi ks. Janusz Mikołajewicz proboszcz parafii św. Józefa Oblubieńca Najświętszej Maryi Panny w Żarach.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

#NiezbędnikWielkopostny: Ja trzymam różaniec - Maryja...

Wiara

#NiezbędnikWielkopostny: Ja trzymam różaniec - Maryja...

#NiezbędnikWielkopostny: Rozważanie słowa Bożego

Wiara

#NiezbędnikWielkopostny: Rozważanie słowa Bożego

Polki wszech czasów

Polki wszech czasów

Na granicy życia. Hospicjum w Lubartowie

Niedziela Lubelska

Na granicy życia. Hospicjum w Lubartowie

Ksiądz ciężko ranny - policja wyjaśnia zdarzenie na...

Wiadomości

Ksiądz ciężko ranny - policja wyjaśnia zdarzenie na...

Abp Tadeusz Wojda SAC nowym arcybiskupem metropolitą...

Kościół

Abp Tadeusz Wojda SAC nowym arcybiskupem metropolitą...

#NiezbędnikWielkopostny: Modlitwa serca

Wiara

#NiezbędnikWielkopostny: Modlitwa serca

Wyrzucić śmieci

Wiara

Wyrzucić śmieci

#NiezbędnikWielkopostny: Czego św. Józef może nauczyć...

Wiara

#NiezbędnikWielkopostny: Czego św. Józef może nauczyć...