Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Jubileuszowa pielgrzymka

Ewangelizatorzy w Komańczy

Archiwum „Rozkręć wiarę”

Ewangelizatorzy w Komańczy

X rowerowa pielgrzymka „Rozkręć wiarę” trwała miesiąc. W tym czasie pokonano 4 tys. km, objeżdżając Polskę dookoła.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeszcze przed epidemią założyliśmy, że ta pielgrzymka będzie dziękczynieniem za dar beatyfikacji prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego. Wiadomo, że to wydarzenie odwlekło się w czasie, ale nie przepadło. Do tego dołożyliśmy jeszcze modlitwę za naszą Ojczyznę, za naszych rodaków, którzy przeżywają trudny czas epidemii – mówił ks. Grzegorz Kierpiec, organizator pielgrzymki „Rozkręć wiarę”.

Na trasie podbeskidzcy rowerzyści mieli okazję dotknąć śladów Prymasa Tysiąclecia. Przejeżdżając przez południową Polskę, zatrzymali się u sióstr nazaretanek w Komańczy, czyli w miejscu internowania kard. Wyszyńskiego. W masywie Cergowej w Beskidzie Niskim dotarli do pustelni św. Jana z Dukli, a na drodze krajowej Bydgoszcz-Toruń do białego krzyża upamiętniającego miejsce porwania przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa bł. ks. Jerzego Popiełuszki. Na drodze pątników znalazły się również: statua Chrystusa Króla w Świebodzinie, krzyż Zbawiciela na Tarnicy, najwyższym wzniesieniu Bieszczad, oraz niezliczona ilość mijanych kościołów i bazylik. Do tego doszły jeszcze sanktuaria maryjne w Kodniu, Kalwarii Pacławskiej, Gietrzwałdzie, Wąwolnicy, Świętej Lipce, Świętej Wodzie, Licheniu, Jasnej Górze i Leśniowie. W tym ostatnim rowerowi pielgrzymi z Żywiecczyzny, 28 sierpnia, spotkali się z pieszymi pątnikami zmierzającymi spod żywieckiej konkatedry do Częstochowy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Logistyka

Reklama

Oni jadą ze średnią prędkością powyżej 20 km/h. Tu nie ma zmiłuj. Byłam z nimi w Ziemi Świętej i wiem, jakie mają tempo. Wtedy uznałam, że jazda z nimi nie jest dla mnie, bo ciągłe zamykanie stawki źle działa na psychikę i bywa strasznie męczące. To spowodowało, że się przebranżowiłam. Wzięłam w swoje ręce logistykę, czyli noclegi i aprowizację. Mój wkład to miesiąc pracy na rzecz tej pielgrzymki – wyjawia Barbara Marek.

Poszczególne etapy wahały się w przedziałach od ok. 70 km (pierwszy dzień do Rabki), przez standardowe 120 km, po 190 km. Wszystko uzależnione było od przewyższeń, które oferował dany odcinek, oraz od ilości miejsc, które w danym dniu należało zwiedzić. Odpoczywano różnie. Jeśli etap był łagodny, to pierwszy postój wyznaczano dopiero po przejechaniu ok. 50 km.

Marysia i inni

Najmłodszym uczestnikiem pielgrzymki była ośmioletnia Marysia Latasz, której rower połączony był specjalną ramą z rowerem taty Pawła. – Bardzo lubię jeździć na rowerze. Przed pielgrzymką trenowałam z tatą bardzo często. Jeździliśmy do Rychwałdu, byliśmy także razem w Krakowie – wspomina dziewczynka.

– O rowerze elektrycznym nie było mowy. Razem z córką postanowiliśmy pojechać w tandemie. Moje wcześniejsze doświadczenia z ekipą „Rozkręć wiarę” dotyczyły jedynie weekendowych wyjazdów. Teraz przyszedł czas na poważny sprawdzian – dodaje tata Paweł.

– Po to się tu jedzie, aby od wszystkich odpocząć psychicznie, w tym od wirusa. Ta podróż to szansa na zbliżenie się do Pana Boga ze swoimi modlitwami i prośbami. Według mnie każdy powinien wsiąść na rower i przejechać Polskę dookoła, bo to nasz kraj, którego nie znamy i wypada to nadrobić – tłumaczy uczestnik Tomasz Kruczek.

Świadectwo wiary

– Amatorsko trenuję kolarstwo szosowe, więc dobrze się przygotowałem do pielgrzymki. Tutaj chodzi o to, aby pojechać spokojnie, odpocząć psychicznie i poznać nowe miejsca. Pokonywane kilometry przybliżają do Pana Boga. Wiary się nie wstydzę – dodaje Adam Sieracki.

– Światowa Organizacja Zdrowia stwierdziła, że w dobie epidemii koronawirusa najbezpieczniejszym środkiem do poruszania się jest rower. Naszą pielgrzymkę dostosowaliśmy do tych zaleceń – puentuje całą inicjatywę jej pomysłodawca ks. G. Kierpiec.

Podziel się:

Oceń:

2020-09-09 11:45

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Na Święty Krzyż rowerem

Pandemia nie pomieszała szyków organizatorom 8. Pielgrzymki Rowerowej z Kielc na Święty Krzyż. Wprawdzie nie była tak liczna jak w latach ubiegłych, ale na pielgrzymi szlak z bp. Marianem Florczykiem wybrało się blisko 60 osób.

Więcej ...

Rozważania na niedzielę: Szatan to szermierz lęku

2025-04-04 14:42

mat. prasowy

Historia z długą deską, zarówno na podłodze, jak i zawieszoną między dachami, doskonale ilustruje, jak różne sytuacje mogą wywoływać w nas strach. Choć deska jest ta sama, perspektywa zmienia wszystko. Lęk staje się narzędziem, które może nas paraliżować i ograniczać nasze działania. Tak jak w życiu, gdzie nowe wyzwania mogą wydawać się przerażające, ale ich pokonanie otwiera przed nami nowe możliwości.

Więcej ...

Głos Boga jest pierwszym źródłem życia

2025-04-06 15:01

„Córka Głosu” – pod takim hasłem w sanktuarium w Otyniu odbyło się wielkopostne czuwanie dla kobiet.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on...

Wiara

Gdy sakramentu udziela człowiek niegodny, to czy traci on...

Archidiecezja Krakowska od kwietnia płaci miastu Kraków...

Kościół

Archidiecezja Krakowska od kwietnia płaci miastu Kraków...

Portugalia: kilkadziesiąt tysięcy  młodych katolików...

Europa

Portugalia: kilkadziesiąt tysięcy młodych katolików...

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Wielki Post

Zasłonięty krzyż - symbol żalu i pokuty grzesznika

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi:

Wiara

Przeżył 95 dni na morzu, dziś mówi: "Niech wszyscy...

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

Kościół

Mocz w wodzie święconej: Ksiądz rozważa zamknięcie...

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Kościół

W wieku 47 lat zmarł nagle ksiądz z archidiecezji...

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Kościół

Bp Ważny: Powszechne katechezy w parafiach ruszą od...

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami

Kościół

Krzyże ścięte metalowymi narzędziami