Reklama

Felietony

Trudna jesień

2020-09-16 11:30

Niedziela Ogólnopolska 38/2020, str. 65

Graziako

Wydaje mi się, że ta jesień będzie ważnym momentem w globalnych zmaganiach z naszą wolnością.

Już od wielu miesięcy obserwuję pewien konsekwentny proces – dzieje się bardzo wiele po to, aby wolnych ludzi wytracić lub całkowicie pozbawić ich możliwości oddziaływania na resztę społeczeństwa. Dzieje się tak globalnie, a przynajmniej w naszym zachodnim świecie. Być może jest to tylko przypadek, ale tzw. pandemia najmocniej uderzyła w klasę średnią – ludzi zbyt zamożnych, aby od kogoś zależeć i wykonywać czyjeś polecenia, posiadających jednak na tyle rozsądne ilości kapitału, aby nie wikłać się w dziwaczne zależności od światowych oligarchów i ośrodków tworzenia bajecznych fortun.

Zatrzymajmy się tu na moment: czy to oznacza, że dwie warstwy społeczeństwa – biedaków i nababów – nie zaliczam do kategorii ludzi wolnych? W dzisiejszym świecie osoby ubogie, żyjące od przysłowiowego pierwszego do pierwszego, niestety, są mocno uzależnione od swoich pracodawców. Mają one mniejszą możliwość kreacji zdarzeń i trudno im zachowywać swoją wolność. Jeszcze gorzej jest w przypadku nadludzko bogatych nababów. Mają oni ogromnie dużo do stracenia. Są nieustannie zajęci pilnowaniem swoich skarbów i całkowicie zależą od kręgów, które umożliwiają im to niezwyczajne bogacenie się. Ci ludzie nigdy nie są wolni – są niewolnikami swoich ogromnych majątków... To pieniądze posiadają ich, a nie odwrotnie.

Wolni są zatem albo outsiderzy, którzy potrafią tak zminimalizować swoje potrzeby, aby uniezależnić się od świata, albo też – i to właśnie jest najbardziej pospolity przypadek – ludzie z klasy średniej, mający stałe źródła utrzymania. Ci ludzie nie absolutyzują zysku, ale są na tyle energiczni i obrotni, że wytwarzają sobie środowisko wolności wokół siebie. Są wolni i potrafią tę wolność zapewnić otoczeniu.

Właśnie dlatego główny atak globalistów skierowany jest przeciwko klasie średniej, przeciwko małym i średnim przedsiębiorcom. Oni nie urosną wyżej, bo przeważnie nie chcą – ich wolność polega na powiedzeniu sobie: „Stop! Już więcej nie muszę posiadać, już dalej nie będę się ścigał po dobra tego świata!”. Moment powiedzenia sobie: „Stop!” jest momentem największej wolności – momentem, kiedy ludzie zdają sobie sprawę z faktu, że istnieją wartości ważniejsze od zysku i zarobku. Tacy przedsiębiorcy potrafią coś zdziałać, potrafią dać pracę bliźniemu. Stać ich też mentalnie na to, aby być uczciwymi względem innych. Mają jednak na tyle, że zawsze mogą powiedzieć: „Król jest nagi!”, o ile tylko zobaczą jego realną nagość i nikczemność... To najbardziej niebezpieczni ludzie – nie tylko potrafią działać, ale jeszcze polegają na sobie i mają rozbudowany zmysł realnego postrzegania świata oraz rzeczy.

Uderza się w osoby niezależnie myślące i działające. Wszystko idzie ku temu, aby nas sparaliżować, a potem wydzielać nam tzw. pensję społeczną. Będziemy wtedy chodzić jak trusie i uważać, aby nie urazić żadnego przedstawiciela władzy. Ten model – chiński – został już wypraktykowany na populacji liczącej ponad półtora miliarda ludzi. Jak się uda zmniejszyć rolę klasy średniej lub nawet ją zlikwidować, to wtedy rozrastająca się biurokracja zyska nowe zadania i zacznie przydzielać nam punkty w tzw. indeksie obywatela. Będziemy grzeczni – dostaniemy całą „pensje społeczną” i nawet dodatkowe bonusy, a jak nie będziemy posłuszni, to się nas zdyscyplinuje, obcinając wypłaty świadczeń i racjonując nam różne dobra oraz swobody społeczne.

To już nie jest żadna futurologia – zmierzają ku temu obostrzenia, dla których pretekstem jest pandemia

COVID-19. Warto pamiętać o tym, że o prawdziwej wolności – obywatelskiej i gospodarczej – decyduje wielkość klasy średniej. Jeśli ta klasa zostanie zlikwidowana, nie będzie mowy o żadnej powszechnej wolności. Pozostaną tylko jednostki, których pierwiastki mentalne sprawiają, że w każdym systemie czują się wolne. Im służą nawet systemy opresyjne, bo wtedy bardziej się mobilizują.

Po co o tym wszystkim piszę? Wydaje mi się, że ta jesień będzie ważnym momentem w globalnych zmaganiach z naszą wolnością. Już internetowi giganci, tacy jak Facebook czy Google, nie kryją swoich neokomunistycznych zapędów. W internecie właśnie rozszalała się cenzura. Czy obronimy się przed globalnymi manipulacjami? Już ta jesień przyniesie na to pytanie pierwszą poważną odpowiedź.

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Ta fala już płynie

Archiwum prywatne

Archiwum prywatne

Rośnie młode pokolenie, dla którego pewniki, na jakich my się opieraliśmy, wcale już nie są tak bezdyskusyjne. Utraciliśmy wpływ na edukację naszych dzieci.

Więcej ...

Dziecko w radomskim Oknie Życia

2020-09-30 09:19

Archiwum „Aspektów”

Siostry Matki Bożej Miłosierdzia znalazły w Oknie Życia nowo narodzonego chłopczyka. Maluch został przewieziony do Radomskiego Szpitala Specjalistycznego. To trzecie dziecko pozostawione Oknie Życia w Radomiu.

Więcej ...

Modlitwa przy krzyżu z Lesbos

2020-09-30 17:21

Archiwum Wspólnota Sant’Egidio

- Chcemy budzić nasze sumienia, otwierać nasze serca, żeby nie być niewrażliwymi na to, co jest tak dramatycznym wołaniem, a zarazem wstydem dla chrześcijańskiej Europy, także dla Polski – powiedział kard. Kazimierz Nycz podczas ekumenicznego nabożeństwa w intencji uchodźców.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Lekarze o Komunii św. na rękę

Kościół

Lekarze o Komunii św. na rękę

Rząd wprowadza nowe obostrzenia

Wiadomości

Rząd wprowadza nowe obostrzenia

Święci Archaniołowie – Michał, Rafał i Gabriel

Święta i uroczystości

Święci Archaniołowie – Michał, Rafał i Gabriel

W Rzymie pożegnano legendarnego opiekuna polskich...

Kościół

W Rzymie pożegnano legendarnego opiekuna polskich...

Apokalipsa ks. Dolindo. Czasy ostateczne oczami wielkiego...

Wiara

Apokalipsa ks. Dolindo. Czasy ostateczne oczami wielkiego...

Wszystko było inne niż się spodziewałam. Renata...

Wiara

Wszystko było inne niż się spodziewałam. Renata...

W tej archidiecezji nie będzie tradycyjnych wizyt...

Kościół

W tej archidiecezji nie będzie tradycyjnych wizyt...

Daj mi poznać Twoje drogi, Panie

Wiara

Daj mi poznać Twoje drogi, Panie

W Etiopii odkryto najstarsze przekłady Ewangelii

Kościół

W Etiopii odkryto najstarsze przekłady Ewangelii