Reklama

Niedziela w Warszawie

W jedności z papieżem

Bazylika św. Marcina i Sylwestra – kościół tytularny 86. kardynała – kard. Nycza

Wikipedia

Bazylika św. Marcina i Sylwestra – kościół tytularny 86. kardynała – kard. Nycza

Bazylika św. Sylwestra i św. Marcina w Rzymie jest kościołem tytularnym kard. Kazimierza Nycza. Metropolita warszawski objął świątynię po tym, gdy 10 lat temu został kardynałem.

To jeden z najstarszych kościołów chrześcijańskich w Wiecznym Mieście. Znajduje się w połowie drogi między Koloseum i Bazyliką Matki Bożej Większej. Świątynię wzniesiono ku czci wszystkich męczenników w IV wieku w miejscu, w którym chrześcijanie zbierali się na modlitwie już niespełna dwa wieki wcześniej. Tu właśnie miało się odbyć w 324 r. jedno ze spotkań przygotowujących do soboru w Nicei.

Obecne wezwanie – św. Sylwestra i św. Marcina – bazylika otrzymała w IX wieku. Była wielokrotnie przebudowywana, szczególnie w okresie wczesnego średniowiecza. Swój dzisiejszy kształt uzyskała w XVII wieku. Do dziś na zewnętrznej ścianie bocznej wzdłuż Via Equizia widać na dole pozostałości starożytnej rzymskiej świątyni, później mur wczesnoromańskiego kościoła, a nad nim konstrukcję siedemnastowieczną. Pod ołtarzem głównym znajdują się relikwie świętych: Artemiusza, Pauliny i Syzyniusza, przeniesione tu z katakumb św. Pryscylli. W świątyni spoczywa też bł. Angelo Paoli, karmelita, który był czczony w Rzymie za jego służbę ubogim. Został beatyfikowany w 2010 r.

W czasie nominacji kardynalskiej papież przeprowadza dialog z kardynałami nominatami, w którym jest zobowiązanie do bronienia wiary katolickiej aż po męczeństwo.

Reklama

W kościele św. Sylwestra i św. Marcina znajduje się też fresk Filippa Galiardiego, ukazujący wnętrze dawnej bazyliki św. Piotra, przed przebudową dokonaną w XVI wieku przez Michała Anioła. Jest to jedyne zachowane ikonograficzne przedstawienie tego już nieistniejącego obiektu. W podziemiach można zobaczyć pozostałości domu Ekwicjusza, w którym w czasie rzymskich prześladowań chrześcijan znajdował się kościół domowy. Jest tam również mozaika z VI wieku z wizerunkiem św. Sylwestra I. Od końca XIII wieku w kościele posługują ojcowie karmelici.

Wśród duchowieństwa Rzymu

Każdy z kardynałów otrzymuje swój kościół tytularny w Rzymie lub okolicy. – Jest to znak tego, że kardynałowie należą nie tylko do Kościoła lokalnego, ale też zostają włączeni do Kościoła rzymskiego i z tego tytułu mają prawo wybierać papieża – wyjaśnia nam ks. Przemysław Śliwiński, rzecznik archidiecezji warszawskiej.

Choć powszechnie uważa się, że papieża wybiera cały świat chrześcijański, w rzeczywistości biskupa Rzymu zawsze wybierał kler diecezji rzymskiej. Kiedy w XI wieku nastąpiła zmiana regulaminu konklawe, elektorami papieża stali się kardynałowie. Dawniej zjeżdżali oni do Rzymu i byli tam stale obecni. Stawali się też współpracownikami papieża.

Reklama

Był taki czas, że kardynałami zostawali nawet świeccy. – Było tak z królem Polski Janem Kazimierzem, który tak sobie cenił ten tytuł, że awanturował się w Europie, zwłaszcza z Francuzami, o to, że w pismach nie tytułowali go właściwie – przypomina w rozmowie z Niedzielą ks. dr Henryk Małecki, historyk Kościoła z Akademii Katolickiej w Warszawie.

Aż po męczeństwo

Obecnie, w momencie śmierci papieża, kiedy następuje sede vacante, do obowiązków kardynałów należy przede wszystkim przybyć na pogrzeb papieża, a także, słuchając poleceń dziekana kolegium kardynalskiego, uczestniczyć w konklawe. Dzisiaj większość kardynałów jest rozsiana poza Rzymem i wprost nie doradza papieżowi. Ale Ojciec Święty zwołuje ich na konsystorze czy zebrania.

Elementem wyróżniającym zewnętrznie kardynałów spośród osób duchownych jest purpurowy kolor ich sutanny. Ma on swoją głęboką symbolikę. Podczas konsystorza, w czasie nominacji kardynalskiej papież przeprowadza dialog z kardynałami nominatami, w którym jest zobowiązanie do bronienia wiary katolickiej aż po męczeństwo. Purpura jest kolorem, który ma kardynałom ciągle o tym przypominać. Z jednej strony jest to wyróżnienie, które wzbudza szacunek i podziw, ale jego istotą jest przypomnienie o konieczności obrony wiary w Chrystusa aż po męczeństwo.

Doborowe towarzystwo

Benedykt XVI kreował abp. Nycza kardynałem na konsystorzu 20 listopada 2010 r. Metropolita warszawski świadomie zwlekał jednak z objęciem przydzielonego mu kościoła. Chciał bowiem połączyć to wydarzenie z beatyfikacją Jana Pawła II. „Dzięki temu w tym rzymskim ingresie może wziąć udział więcej wiernych z Polski, co na pewno umocni ich więź z Kościołem w Rzymie” – mówił kard. Nycz. W rozmowie z Radiem Watykańskim podkreślał też, że chciałby, żeby to było jeszcze jedno bezpośrednie duchowe przygotowanie do beatyfikacji, a zarazem uprzedzające dziękczynienie. „Myślę, że to się w jakimś sensie udało, dlatego, że nie chciałbym siebie eksponować tutaj na pierwszym miejscu” – zaznaczył.

Kard. Nycz jest 86. kardynałem, którego kościołem tytularnym jest bazylika św. Marcina i Sylwestra. Wśród kardynałów poprzedników jest trzech świętych: Karol Boromeusz, Józef Maria Tomasi di Lampedusa i papież Paweł VI, jeden błogosławiony – Ildefons Schuster, a także późniejsi papieże: Benedetto Caetani (Bonifacy VIII) i Achille Ratti (Pius XI), nuncjusz apostolski w Polsce w latach 1919-21. „Jest to pewien przykład, z jakiego ogromnie wiele można czerpać dla współczesności” – mówił metropolita warszawski.

Ufa Bogu i człowiekowi

Uroczystą Mszę św., w czasie której kard. Nycz objął swój kościół tytularny, odprawiało kilkudziesięciu polskich biskupów. Ówczesny metropolita krakowski kard. Stanisław Dziwisz zauważył, że nominacja kardynalska metropolity warszawskiego to najnowsze ogniwo w długiej historii pisanej przez Polaków w Kościele Rzymu i naszych związków z Kościołem powszechnym. Zdaniem kard. Dziwisza, kapłaństwo jest bez wątpienia charakterystyczną linią tożsamości biskupa i kardynała Kazimierza. Były sekretarz św. Jana Pawła II zaznaczył, że kard. Nycz odważnie podejmuje wyzwania, jakie przed Kościołem stawia współczesny świat, a które nie są proste. – Pełni swoją posługę w duchu zaufania Bogu i człowiekowi. Robi on to, co powinien robić każdy autentyczny apostoł, zgodnie ze słowami św. Piotra, że Jezus Chrystus jest kamieniem węgielnym, na którym możemy zbudować nasze życie osobiste, rodzinne i społeczne – oświadczył kard. Dziwisz.

Każdy kardynał jest „ręką” papieża we wszystkich ważnych sprawach Kościoła.

Ważny symbol

Na fakt, że objęcie kościoła tytularnego przez każdego kardynała ma dzisiaj znacznie przede wszystkim symboliczne wskazuje ks. prof. Waldemar Chrostowski z UKSW. Dostrzega w tym dwa główne cele. Pierwszym jest związek kardynała z Rzymem i papieżem. – Każdy kardynał jest „ręką” papieża we wszystkich ważnych sprawach Kościoła. Druga sprawa to podkreślenie roli Rzymu jako duchowej stolicy chrześcijaństwa. Kościół tytularny uwypukla rolę Wiecznego Miasta i je wyszczególnia, wyodrębnia spośród innych, ukazując jego wyjątkowość – mówi Niedzieli.

– Posiadanie kościoła tytularnego to wyłącznie symbol, nie wiążą się z tym żadne zobowiązania – podkreśla także ks. Śliwiński. Mimo to metropolita warszawski podczas pobytów w Wiecznym Mieście zawsze stara się odwiedzić swój kościół tytularny, odprawić w nim Mszę św. i spotkać się ze wspólnotą duszpasterzy i wiernych.

2020-11-10 10:08

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Kard. Nycz weźmie udział w konsystorzu

Stelmasiak Artur

Kard. Kazimierz Nycz uda się do Watykanu, gdzie 5 października weźmie udział w szóstym konsystorzu zwołanym przez papieża Franciszka. Przy okazji wizyty w Rzymie odwiedzi też swój rzymski kościół tytularny: bazylikę św. Sylwestra i Marcina ai Monti

Więcej ...

40. rocznica zamachu na św. Jana Pawła II/ Kard. Dziwisz: To były momenty, kiedy serce pękało z bólu

2021-05-10 09:31

Karol Porwich

- Te chwile wyryły się w moim sercu, mam je wciąż przed oczami, jakby to wydarzyło się wczoraj. Wciąż widzę, jak papież pochyla się, by wziąć na ręce i pobłogosławić małą dziewczynkę. Wciąż słyszę strzały i furkot setek gołębi, które przestraszone poderwały się do lotu. I krzyk rozpaczy tysięcy ludzi. Jan Paweł II został trafiony w brzuch, prawy łokieć i palec wskazujący lewej ręki. Osunął się w moje ramiona. Bardzo cierpiał – wspomina kard. Stanisław Dziwisz, były jego sekretarz osobisty.

Więcej ...

Rosja: Strzelanina i wybuch w szkole w Kazaniu

2021-05-11 09:33

Adobe Stock

Do strzelaniny doszło w gimnazjum w Kazaniu, głównym mieście republiki Tatarstanu, wchodzącej w skład Federacji Rosyjskiej - podały we wtorek media w Rosji. Mowa jest o mężczyźnie bądź nastolatku, który otworzył ogień. Świadkowie mówią, że słyszeli wybuch.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

#NiezbędnikMaryjny: odnajdź z nami drogę do Maryi!

Wiara

#NiezbędnikMaryjny: odnajdź z nami drogę do Maryi!

#NiezbędnikMaryjny: objawienia Matki Bożej z Guadalupe

Wiara

#NiezbędnikMaryjny: objawienia Matki Bożej z Guadalupe

#NiezbędnikMaryjny: Modlitwa do Matki Bożej Nieustającej...

Wiara

#NiezbędnikMaryjny: Modlitwa do Matki Bożej Nieustającej...

40. rocznica zamachu na św. Jana Pawła II/ Kard. Dziwisz:...

Kościół

40. rocznica zamachu na św. Jana Pawła II/ Kard. Dziwisz:...

Nie żyje brat Krzysztofa Krawczyka. Miał 70 lat

Wiadomości

Nie żyje brat Krzysztofa Krawczyka. Miał 70 lat

Rozpoczyna się Nowenna do św. Andrzeja Boboli

Wiara

Rozpoczyna się Nowenna do św. Andrzeja Boboli

#NiezbędnikMaryjny: Cuda za wstawiennictwem Matki Bożej...

Wiara

#NiezbędnikMaryjny: Cuda za wstawiennictwem Matki Bożej...

#NiezbędnikMaryjny: Najświętsza Maryja Panna...

Wiara

#NiezbędnikMaryjny: Najświętsza Maryja Panna...

#NiezbędnikMaryjny: Wołanie z Fatimy

Wiara

#NiezbędnikMaryjny: Wołanie z Fatimy