Reklama

Niedziela na Podbeskidziu

Pozostawił wspaniałe dzieła

Szopka z ludową duszą

Kinga Herzyk

Szopka z ludową duszą

Śp. Stanisław Kwaśny, wyjątkowy rzeźbiarz, zmarł w wieku 78 lat. Jego rękodzieła to wyraz wiary i umiłowania małej ojczyzny.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przestrzeń przed prezbiterium kościoła Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny w Mesznej, jak co roku, wypełniły piękne, nacechowane beskidzkim folklorem figury, które powstały za sprawą grupy lokalnych amatorów rzeźbiarstwa pod okiem twórcy ludowego Stanisława Kwaśnego.

Na wiernych patrzą Józef i Maryja z Dzieciątkiem, Trzej Królowie oraz pastuszkowie i muzykanci przyodziani w góralskie kamizelki. Patrzy ksiądz dobrodziej z piłką nożną i korkotrampkami oraz śp. Antonina Górna, szefowa Koła Gospodyń Wiejskich z bochnem chleba. Z perspektywy nieba patrzy i Stanisław Kwaśny, który raptem miesiąc temu odszedł z tego świata do wieczności. Artysta zmarł w wieku 78 lat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Futbolówka w szopce

– Stanisław trafił do mnie z 15 barankami i powiedział: „Niech ksiądz zrobi im wełnę”. Chwilę później praktycznie pokazał, co ma na myśli. Po tym przyuczeniu zapytałem go, skąd będę wiedział, czy dobrze mi idzie. On na to odparł: „Niech ksiądz patrzy na te baranki, na te owieczki. Jak się będą uśmiechać, to znaczy, że dobrze”. No i śmieją się do dnia dzisiejszego. Ostatecznie tak się to skończyło, że zrobiłem wełnę dla 20, czy 30 baranków – wspomina ks. Andrzej Piotrowski, proboszcz parafii w Mesznej.

Stanisław Kwaśny przez sztukę skrócił dystans do Pana Boga i do świętości.

Podziel się cytatem

Reklama

W podobny sposób Stanisław Kwaśny zapalał inne osoby, które poświęciły swój prywatny czas i serce dla ludowej betlejemki. Był takim dobrym duchem tego zbiorowego dzieła. – Stanisław dał pomysł i zachęcał do rzeźbienia. Później on te rzeźby wykańczał, a i poprawiał, jak ktoś coś zepsuł – podkreśla duchowny.

Na tym miało się jednak nie skończyć. – W jego planach szopka wciąż się rozrastała. Po kilku latach dołożył do niej moją postać. Wiedział, że byłem kapitanem diecezjalnej drużyny piłkarskiej, w której rozegrałem ponad 120 meczów, więc dodał mi futbolówkę i buty piłkarskie. Przed Bożą Dziecinę wprowadził też panią Antosię, szefową Koła Gospodyń Wiejskich, z bochenkiem meszniańskiego chleba w ręce. Duża ilość zamówień nie pozwoliła mu jednak na nic więcej – tłumaczy kapłan.

Próba plenerowa

Zanim betlejemka znalazła swe miejsce przy prezbiterium, eksponowana była na zewnątrz kościoła. Warunki pogodowe zaczęły jednak uszkadzać figury oraz chroniące je zadaszenie zwieńczone anielskimi postaciami o łącznej wadze 250 kg. Nadwątlona przez silne podmuchy wiatru drewniana konstrukcja mogła stanowić realne niebezpieczeństwo dla zwiedzających. W tej sytuacji zapadła decyzja o eksponowaniu bożonarodzeniowej stajenki w środku świątyni.

Reklama

– Niektóre figury zaczęły delikatnie pękać i trzeba je było odnowić. Teraz nic się z nimi nie dzieje. Mają sucho, bo kościół jest ogrzewany – zauważa proboszcz. Usytuowanie betlejemki w pobliżu ołtarza sprawiło, że dzieci zmniejszyły do niego dystans. Chcąc z bliska zobaczyć figury, zaczęły przebywać w sąsiedztwie Jezusa Eucharystycznego. W jakiejś mierze było to zamysłem Stanisława Kwaśnego. W końcu zgodnie z jego koncepcją, Maryja trzymająca na ręce Dzieciątko dała innym przyzwolenie na zagospodarowanie pustego żłóbka. – Chciał, żeby ludzie mogli wkładać do żłóbka małe dzieci i robić im zdjęcia. Było w tym dużo symboliki – mówi proboszcz.

Zauroczeni

Patrząc na szopkę z Mesznej, można uchwycić część talentu Stanisława Kwaśnego i nim się zachwycić. Wiele lat temu nie oparł się mu „Jan od biedronki”, czyli ks. Jan Twardowski. Ta fascynacja zaowocowała współpracą, dzięki której ponad 20 tomików poety zilustrowanych zostało zdjęciami dzieł rzeźbiarza z Mesznej. Na tym jednak się nie skończyło. Na prośbę kapłana Stanisław Kwaśny wykonał dla niego m.in.: aniołka z biedronką, scenę wjazdu Jezusa na osiołku do Jerozolimy i Jezusa Frasobliwego.

W pracach artysty zakochali się również inni duchowni. Chodzi o ks. prof. Romana Buchtę, dyrektora wydziału katechetycznego kurii w Katowicach, i ks. Pawła Śmigiela z diecezji włocławskiej. – Ten rzeźbiarz miał odwagę, aby zmienić kanon obrazowania sacrum. Ta inność, w mojej ocenie, to m.in.: rubaszność, pucułowatość (szczególnie aniołów), bajkowość i niezwykła czułość, jaka płynęła z tych rzeźb. Dodatkowym walorem była odważna kolorystyka, wręcz jaskrawa. On przez to zrobił coś bardzo istotnego. Skrócił dystans do Pana Boga i do świętości – podkreśla ks. Śmigiel. Na swoją rzeźbę od Stanisława Kwaśnego kapłan z diecezji włocławskiej czekał cierpliwie 14 lat. – Nie przynaglałem. I warto było – stwierdził duchowny.

Warto się rozejrzeć

Reklama

Stanisław Kwaśny pozostanie w Mesznej nie tylko dzięki szopce. Jego artystyczny kunszt można podziwiać, spoglądając na rzeźbę św. Jerzego, która znajduje się przy pomniku harcerskim, czy też na postać św. Krzysztofa, która góruje nad parafialnym parkingiem.

Z kolei na skrzyżowaniu ulic Jaworowej i Borowej warto zatrzymać się przy wyciosanym z jednego kawałka pnia Chrystusie Frasobliwym, a idąc niewiele dalej – przy Matce Boskiej Szczyrkowskiej. Tuż „za miedzą”, w Wilkowicach, można natomiast trafić na św. Floriana, w Godziszce – na św. Urszulę, w Bielsku-Białej Leszczynach – na Jezusa Frasobliwego, a schodząc z Klimczoka – na Matkę Boską Zielną.

To, co Stanisław Kwaśny robił, będzie z pewnością zapamiętane jak wiersze ks. Jana Twardowskiego, których był „nadwornym” ilustratorem. Nic dziwnego, że jego licentia poetica nakazała mu rysy poety zachować dla potomnych w twarzy jednego z pastuszków. Przy szukaniu odpowiedzi, w czym zawarł on swojego ducha, z pewnością mocno należy wpatrzeć się w bożonarodzeniową stajenkę z Mesznej.

Podziel się:

Oceń:

2020-12-19 20:15

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Wiara sercem tworzona

W pracowni artysty

Bogdan Czesak

W pracowni artysty

O roli sztuki sakralnej w przekazie wiary – z Bogdanem Czesakiem, artystą rzeźbiarzem i konserwatorem dzieł sztuki – rozmawia ks. Tomasz Zmarzły.

Więcej ...

Św. Bartłomieju Apostole! Dlaczego stałeś się uczniem Jezusa z Nazaretu?

Odrestaurowany ołtarz z obrazem św. Barłomieja

WD

Odrestaurowany ołtarz z obrazem św. Barłomieja

Więcej ...

Jasna Góra: kolejne piesze pielgrzymki przybywają na odpust Matki Bożej Częstochowskiej

2026-08-24 19:26

Monika Książek

Od rodziców z bardzo małymi dziećmi łapiącymi już „bakcyla” drogi, przez liczną młodzież, aż po kapłanów i siostry zakonne - Jasna Góra tętni życiem i tradycją przodków wraz z rozpoczęciem drugiego sierpniowego szczytu pielgrzymkowego. Przed zbliżającym się odpustem Matki Bożej Częstochowskiej, nazywanym „polskimi Imieninami Maryi”, do sanktuarium dotarły tysiące pątników. Przyszły wyjątkowo rodzinne i młodzieżowe kompanie, a także te, które na szlaku świętowały ważne jubileusze. Głównie z arch. łódzkiej, diec. radomskiej czy łowickiej,

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Wiara

Nowenna za wstawiennictwem św. Moniki o nawrócenie dzieci

Ksiądz pielgrzym, który zawsze mówił: „Damy radę”

Niedziela Łódzka

Ksiądz pielgrzym, który zawsze mówił: „Damy radę”

Mocne oświadczenie Prezydium Episkopatu: Z niepokojem...

Kościół

Mocne oświadczenie Prezydium Episkopatu: Z niepokojem...

Św. Bartłomiej Apostoł

Święci i błogosławieni

Św. Bartłomiej Apostoł

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej 2026

Jasna Góra

Nowenna do Matki Bożej Częstochowskiej 2026

Wojewoda podkarpacka: wszystkie ofiary wypadku na Węgrzech...

Wiadomości

Wojewoda podkarpacka: wszystkie ofiary wypadku na Węgrzech...

Portal wpolityce.pl: Msza Święta wyrzucona z gdańskich...

Wiadomości

Portal wpolityce.pl: Msza Święta wyrzucona z gdańskich...

Pisała listy do Jezusa

Święci i błogosławieni

Pisała listy do Jezusa

Diecezja pelplińska: w wieku 53 lat zmarł ks. Rafał...

Kościół

Diecezja pelplińska: w wieku 53 lat zmarł ks. Rafał...