Trudno ująć w kilku zdaniach treść wielowątkowego dzieła znanego amerykańskiego ekonomisty i myśliciela. Tytułowe ryzyko autor stawia w centrum rozważań. Dla niego ryzyko jest podstawą bycia autentycznym i wiarygodnym. I to na różnych poziomach: czy to w zakresie zarządzania państwem, prowadzenia firmy czy kierowania własnymi działaniami w relacjach z innymi. Jeśli człowieka nie dotykają konsekwencje czynów i decyzji, szybko się odrealnia. Decyzje podejmowane w bezpiecznych warunkach są na ogół błędne. Bez narażania siebie nie rozwijamy się jako jednostki i społeczeństwa. Do pozytywnych zmian nie przyczyniają się powołane gremia, lecz jednostki nieposłuszne, ryzykanci, a ci, którzy nie podejmują własnego ryzyka, zwykle niewiele osiągają. „Niczego nie ma, jeśli nie ryzykujemy własnej skóry” – uważa Taleb. Odnosi się on do historii i współczesności, sięga do Biblii, Kodeksu Hammurabiego i rozważań filozofów.
Dwie siostry zakonne zginęły w miniony poniedziałek w ataku uzbrojonych gangów na miasto Mirebalais. Zginęła również dziewczynka, którą opiekowały się siostry. Siostry Evanette Onezaire i Jeanne Voltaire należały do Zgromadzenia Świętej Teresy od Dzieciątka Jezus. Zginęły podczas ataku koalicji gangów przestępczych Viv Ansanm na miasto Mirebalais, które leży około pięćdziesięciu kilometrów na północny wschód od stolicy Port-au-Prince.
Bp Osial: nie jest prawdą, że Kościół planuje wyjść ze szkoły i powrócić z zajęciami do parafii
2025-04-04 06:43
PAP
Episkopat News
Bp dr hab. Wojciech Osial
Nie jest prawdą, że Kościół planuje wyjść ze szkoły i powrócić z zajęciami do parafii. Katecheza parafialna cały czas jest obecna w Kościele i nie ma nic wspólnego z katechezą w czasach PRL - powiedział PAP przewodniczący Komisji Wychowania Katolickiego KEP bp Wojciech Osial.
Ministerstwo Edukacji Narodowej z jednej strony zapewnia, że szkoły powinny być blisko uczniów, a z drugiej – daje ciche przyzwolenie na ich masowe zamykanie. Lubelszczyzna stała się symbolem tej politycznej hipokryzji, bo właśnie tam kurator zgodził się na likwidację większej liczby szkół niż rok wcześniej zlikwidowano w całej Polsce. W województwie mazowieckim do Kuratorium Oświaty w Warszawie wpłynęło 13 wniosków o likwidację szkół. Jednocześnie Ministerstwo Edukacji Narodowej ma wdrażać projekty, które mają rzekomo ratować edukację na wsi. Czym jednak jest to całe spóźnione „ratowanie"? Czy zwykłą zasłoną dymną? Czy naprawdę nie dzieje się nic niebywałego?. Dla setek uczniów i nauczycieli, którzy właśnie dowiedzieli się, że ich szkoła znika z mapy edukacyjnej, jest to zapewne bardzo pocieszające.