Reklama

Niedziela Łódzka

Łódź

Odszedł artysta, który łączył pokolenia

Muzyk spoczął na cmentarzu w Grotnikach

Piotr Drzewiecki

Muzyk spoczął na cmentarzu w Grotnikach

Pogrzeb śp. Krzysztofa Krawczyka w łódzkiej archikatedrze.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W Poniedziałek Wielkanocny odszedł Krzysztof Krawczyk – legendarny Trubadur, gitarzysta, autor piosenek łączących pokolenia i autor ponad 100 muzycznych albumów. W sobotę, 10 kwietnia, w archikatedrze łódzkiej abp Grzegorz Ryś odprawił Mszę św. pogrzebową w jego intencji. – Śpiew to doświadczenie wspólnoty. I właśnie dziś za to doświadczenie dziękujemy, za życie i twórczość pana Krzysztofa Krawczyka, za to, że Pan był jego pieśnią – mówił abp Ryś na początku Eucharystii.

Reklama

Homilię wygłosił bp senior Antoni Długosz z Częstochowy, który znał muzyka ponad 40 lat. – Kto miłuje nowe życie, ten umie śpiewać pieśń nową. Sami bądźcie tym, co śpiewacie, a jesteście jego pieśnią pochwalną, gdyż wasze życie jest dobre. Wyruszył parostatkiem w piękny rejs, najpiękniejszy, bo wieczny. Wydawać by się mogło, że potrafimy wszystko, to jednak wobec śmierci jesteśmy tak samo bezradni jak przed wiekami. Śmierć ma wymiar najczęściej kościotrupa trzymającego w ręku kosę. Przychodzi po uczonego i po analfabetę, po polityka i robotnika, po szeregowca i generała, po ucznia i nauczyciela. Nie ma oczu, bo nie patrzy. Nie ma uszu, bo nie wzrusza jej lamet. Nie ma języka, bo nikogo nie ostrzega o swoim przyjściu, nie ma czoła, bo jest bezwstydna. Wszędzie wchodzi bez zaproszenia i bez pukania. Nikt się przed nią nie schowa. 5 kwietnia odwiedziła dom państwa Krawczyków w Grotnikach, nieopodal Łodzi. Jak zwykle nieproszona, jak zwykle niechciana, bez zapowiedzi i bez pozwolenia i zabrała ostatnie tchnienie. Jest wyznaczona godzina na wszystkie sprawy, nikt nie zagłuszy tej prawdy. Choć Krzysztof Krawczyk przemierzył cały świat od Las Vegas po Krym, u boku żony Ewy znalazł swój mały raj – mówił bp Długosz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Za muzyczną oprawę Mszy św. w Łodzi odpowiadał zespół Siewcy Lednicy, związany ze Wspólnotą Lednica 2000, zaś fragment Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian przeczytał aktor Daniel Olbrychski.

Na zakończenie odczytano list od Prezydenta RP, w którym Andrzej Duda napisał m.in.: „Odszedł wspaniały artysta, który swoimi dokonaniami zapisał osobny rozdział w historii muzyki. Jego piosenki łączyły i łączą pokolenia. Mimo wielkiej sławy, pozostał sobą, wrażliwym, serdecznym człowiekiem”.

– Sam będąc doświadczonym przez los, Krzysztof Krawczyk kochał ludzi i chętnie im pomagał, wielokrotnie angażując się w działania charytatywne i duchowe, którymi nie epatował opinii publicznej – bo były dla niego ważne przede wszystkim w wymiarze osobistym – mówił prof. Piotr Gliński, minister Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu.

Zmarłego pożegnał jego wieloletni przyjaciel i menedżer Andrzej Kosmala: – Jesteś w moich myślach, wspomnieniach i piosenkach, które wspólnie tworzyliśmy przez 47 lat. Twoja żona prosiła mnie, bym powiedział te słowa, których ona nie jest w stanie wypowiedzieć: nie – „Żegnaj”, ale – „Do widzenia”.

Piotr Drzewiecki

Podziel się:

Oceń:

2021-04-14 07:27

Wybrane dla Ciebie

Kto wystąpi na koncercie „Jednego Serca, Jednego Ducha”, największym takim wydarzeniu w Europie?

2026-06-03 15:54

Piotr Drzewiecki

Ponad 120 chórzystów, orkiestra oraz soliści wystąpią w Boże Ciało podczas koncertu „Jednego Serca, Jednego Ducha” w Rzeszowie. Uznawany za największy w Europie koncert muzyki chrześcijańskiej, od ponad dwóch dekad gromadzi tysiące uczestników.

Więcej ...

#LudzkieSerceBoga: Pojemność ludzkiego serca? Nieskończona!

jorisvo/fotolia.com

Zrób sobie dzisiaj „rachunek sumienia” z dostrzegania nieskończonego majestatu Boga, który objawiał się w ostatnich godzinach/dniach w tobie i w ludziach obok ciebie. Ale nie po to, by się „zdołować” tym, jak często zdarza ci się go przeoczyć; lecz po to, by się nim – choćby i po fakcie – ucieszyć i zachwycić.

Więcej ...

Migrant, który pisał do papieża Franciszka teraz czeka na Leona XIV

2026-06-04 17:11

Vatican Media

Młody Senegalczyk Ousseynou Falla przeżył katastrofę łodzi w 2020 roku, podczas której na jego oczach zginął brat oraz wielu innych ludzi. Po przybyciu do portu Arguineguín na Gran Canarii został przyjęty przez rodzinę i obecnie pracuje jako kucharz. W 2023 roku napisał list do papieża Franciszka, zapraszając go na archipelag. Już 11 czerwca powita Leona XIV. „Chciałbym powiedzieć mu, aby pomógł nam zrobić więcej dla migrantów, którzy umierają w drodze” – mówi.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Kto wystąpi na koncercie „Jednego Serca, Jednego...

W wolnej chwili

Kto wystąpi na koncercie „Jednego Serca, Jednego...

Świadectwo Dominiki Chorosińskiej: „Wiara jest...

Wiara

Świadectwo Dominiki Chorosińskiej: „Wiara jest...

Sosnowiec: mężczyzna trzymający noże wtargnął na...

Kościół

Sosnowiec: mężczyzna trzymający noże wtargnął na...

Nowenna do Najświętszego Serca Pana Jezusa

Wiara

Nowenna do Najświętszego Serca Pana Jezusa

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada...

Kościół

Włochy: figura ojca Pio płacze krwią. Sprawę bada...

Satanistyczny koncert tuż po Bożym Ciele. Diecezjalny...

Kościół

Satanistyczny koncert tuż po Bożym Ciele. Diecezjalny...

W Lublinie dziecko przeżyło aborcję

Wiadomości

W Lublinie dziecko przeżyło aborcję

Szpital w Lublinie wydał oświadczenie ws. dziecka, które...

Wiadomości

Szpital w Lublinie wydał oświadczenie ws. dziecka, które...

Nowenna przed Uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi...

Wiara

Nowenna przed Uroczystością Najświętszego Ciała i Krwi...