Reklama

Żołnierze papieża

Włodzimierz Rędzioch

O Gwardii Szwajcarskiej, najmniejszej i najstarszej istniejącej armii świata, z jej dowódcą płk. Christophem Grafem rozmawia Włodzimierz Rędzioch.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas złupienia Rzymu 6 maja 1527 r. 147 szwajcarskich gwardzistów w Watykanie straciło życie w obronie papieża Klemensa VII. Na znak pamięci każdego roku 6 maja Gwardia Szwajcarska obchodzi swoje święto, podczas którego odbywa się zaprzysiężenie rekrutów. Od 2015 r. dowodzi nią Christoph Graf. Pochodzi on z Pfaffnau w kantonie Lucerna i służy papieżom od 1987 r., kiedy to rozpoczął służbę jako zwykły halabardnik. Jako komendant musiał się zmierzyć ze szczególnymi trudnościami związanymi z pandemią COVID-19, która dotknęła także małą społeczność papieskich gwardzistów.

Włodzimierz Rędzioch: Jak wyglądał ostatni rok w życiu Gwardii Szwajcarskiej?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Komendant Christoph Graf: Mimo wszystko był to dla nas względnie spokojny czas. Program działalności papieża był bardzo ograniczony, zatem mieliśmy niewiele nadzwyczajnych zadań. Kiedy we Włoszech wprowadzono lockdown, również my zamknęliśmy koszary dla osób z zewnątrz, by w ten sposób lepiej kontrolować sytuację.

Jakie środki musiał Pan podjąć, jako komendant, w tym okresie?

Reklama

Przede wszystkim od samego początku wprowadziłem obowiązek noszenia masek oraz zamknęliśmy koszary dla osób z zewnątrz, o czym już wspomniałem. Skontaktowaliśmy się z kierownictwem watykańskiej służby zdrowia, aby podjąć wszelkie niezbędne kroki: zachowanie dystansu, nowe normy postępowania w stołówce, dezynfekcja pomieszczeń itp. Musieliśmy zamknąć też salę gimnastyczną i miejsca spotkań.

Odczuliście drugą falę pandemii?

Niestety, tak. Pod koniec października 2020 r. 13 gwardzistów miało pozytywny wynik testu na COVID-19, a 25 z nich poddaliśmy zapobiegawczo kwarantannie. W listopadzie sytuacja się unormowała i wszystko było pod kontrolą.

Zapewne był to trudny okres dla młodych ludzi...

Oczywiście. Gwardziści nie mogli nawet wyjść na zewnątrz, ponieważ w Rzymie był lockdown. Teraz sytuacja się poprawiła, np. zezwoliliśmy na korzystanie z sali gimnastycznej (maksymalnie trzem osobom). Dla mnie to wielkie wyzwanie, gdyż mam w koszarach tylu młodych ludzi i nie mogę zaoferować im żadnej rozrywki.

Jakich gości zazwyczaj macie w kwaterze gwardii?

Przede wszystkim są to grupy młodych ludzi ze Szwajcarii, którzy chcą odwiedzić naszą kwaterę, w tym zbrojownię, oraz krewni i znajomi gwardzistów. Jesienią mamy do czterech grup dziennie.

Tradycyjnie w maju odbywa się najważniejsze wydarzenie w życiu gwardii – zaprzysiężenie rekrutów. W jaki sposób przebiegało ono w 2020 r.?

Reklama

Na początku wydawało się, że pandemia minie szybko, dlatego w kwietniu zdecydowaliśmy się przenieść ceremonię zaprzysiężenia na październik. 6 maja upamiętniliśmy jedynie gwardzistów poległych w 1527 r. Latem wydawało się, że sytuacja wraca do normy, ale jesienią nadeszła druga fala pandemii. Mimo to nie chcieliśmy ponownie przesuwać daty przysięgi – odbyła się skromna ceremonia zarezerwowana tylko dla rodziców i rodzeństwa gwardzistów.

A w tym roku?

Postanowiliśmy, że upamiętnienie poległych i zaprzysiężenie nowych gwardzistów odbędą się 6 maja – nie chcemy przesuwać tej historycznej daty. Nie będzie wielu gości, tylko rodzice i rodzeństwo 34 rekrutów, tak jak w ubiegłym roku. 6 maja rano o godz. 7.30 zostanie odprawiona Msza św. w Bazylice św. Piotra, a następnie odbędzie się zaprzysiężenie rekrutów na dziedzińcu św. Damazego, oczywiście, jeżeli będzie sprzyjająca pogoda.

Od wielu lat mówi się o budowie nowych koszar. Dlaczego zabytkowe budynki nie spełniają już potrzeb gwardii?

Jest więcej powodów. Przede wszystkim pod budynkami jest woda, w niektórych miejscach wilgoć sięga pierwszego piętra. Stary budynek nie spełnia już wymaganych norm bezpieczeństwa i higieny. W 2018 r. papież dał nam możliwość zreformowania gwardii i zwiększenia liczby członków ze 110 do 135. Oznacza to, że nie ma już miejsca dla wszystkich gwardzistów. Ojciec Święty zmienił też regułę dotyczącą możliwości zawarcia przez gwardzistę małżeństwa.

Co się zmieniło?

Reklama

Do pontyfikatu papieża Franciszka gwardzista mógł się ożenić, gdy osiągnął stopień kaprala, miał co najmniej 25 lat, a w koszarach było dostępne mieszkanie dla jego przyszłej rodziny. Wielu dobrze przygotowanych gwardzistów porzuciło służbę, aby się ożenić. Dla nas była to wielka strata. Papież Franciszek zdecydował, że gwardzista nawet jeśli nie jest kapralem, bez czekania na mieszkanie, powinien mieć możliwość zawarcia małżeństwa. W rezultacie są gwardziści, którzy mieszkają z rodzinami poza Watykanem, ale to spowodowało, że nie ma już tej wielkiej wspólnoty, która była wcześniej, gdy wszyscy mieszkali w Watykanie. W planach nowych koszar jest 25 mieszkań dla rodzin.

To zapewne trudne i kosztowne zadanie...

Koszt wyniósłby 50 mln euro. W Szwajcarii działa fundacja, która zbiera fundusze na budowę nowych koszar. Pieniędzy szukamy, oczywiście, w Szwajcarii, ale także za granicą. Po zebraniu funduszy czeka nas wielkie wyzwanie – tymczasowe zakwaterowane 135 gwardzistów oraz rozbiórka starych i budowa nowych koszar.

Płk Christoph Graf
komendant Gwardii Szwajcarskiej, w służbie papieży od 1987 r.

Podziel się:

Oceń:

2021-04-27 12:56

Wybrane dla Ciebie

Leon XIV zachęca Polaków do udziału w nabożeństwie „Gorzkie żale”

2026-03-11 10:55

Vatican Media

Do udziału w nabożeństwie „Gorzkie żale”, a także podejmowania konkretnych uczynków miłosierdzia, służących dobremu przeżyciu Wielkiego Postu zachęcił papież Polaków podczas dzisiejszej audiencji ogólnej.

Więcej ...

Bp Socha: Trzeba wsłuchiwać się w to, co mówi Pan

2026-03-11 19:15

BP KEP

Biskupi zgromadzeni na 404. Zebraniu Plenarnym Konferencji Episkopatu Polski w Warszawie sprawowali Mszę Świętą w Bazylice Św. Krzyża w 400. rocznicę ustanowienia tutejszej parafii. Bp Paweł Socha CM w homilii: „Trzeba przejść od duszpasterstwa planowania i aktywizmu do wspólnego wsłuchiwania się w to, co mówi i co poleca czynić nasz Pan”.

Więcej ...

Życie dzieje się poza ekranem

2026-03-11 22:06
Mszy św. rozpoczynającej Wielkopostne Dni Formacji Katechetów przewodniczył ks. dr Tomasz Pązik.

Marzena Cyfert

Mszy św. rozpoczynającej Wielkopostne Dni Formacji Katechetów przewodniczył ks. dr Tomasz Pązik.

Czy potrafimy odłożyć telefon, wyciszyć się i naprawdę być przy drugim człowieku? To pytanie wybrzmiało podczas Wielkopostnych Dni Formacji Katechetów. Mszy św. inaugurującej spotkanie przewodniczył ks. dr Tomasz Pązik, który w homilii mówił o cyfrowych uzależnieniach, potrzebie ciszy oraz roli katechetów w towarzyszeniu młodym w świecie zdominowanym przez technologię.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna do św. Józefa

Wiara

Nowenna do św. Józefa

40 pytań Jezusa: „Widzicie to wszystko?”

Wiara

40 pytań Jezusa: „Widzicie to wszystko?”

40 pytań Jezusa: „Co chcesz, abym ci uczynił?”

Wiara

40 pytań Jezusa: „Co chcesz, abym ci uczynił?”

Już jest pierwsza zapowiedź filmu o mistyczce Alicji...

W wolnej chwili

Już jest pierwsza zapowiedź filmu o mistyczce Alicji...

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów

Jasna Góra

Nowy Zarząd Zakonu Paulinów

Papieskie gratulacje dla najstarszego księdza na świecie

Kościół

Papieskie gratulacje dla najstarszego księdza na świecie

O. Beniamin Bąkowski został nowym Generałem Zakonu...

Kościół

O. Beniamin Bąkowski został nowym Generałem Zakonu...

Suspendowany kapłan chce organizować

Kościół

Suspendowany kapłan chce organizować "spotkanie...

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

Wiara

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju