Reklama

Niedziela Przemyska

Odpocznij z Jezusem

Podczas rekolekcji wakacyjnych dzieci bawią się znakomicie we własnym towarzystwie

Krzysztof Jasina

Podczas rekolekcji wakacyjnych dzieci bawią się znakomicie we własnym towarzystwie

W zbliżające się wakacje Ruch Światło-Życie przygotował atrakcyjną propozycję nie tylko dla młodzieży, ale także dla małżeństw i rodzin.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeszcze tylko kilka, może kilkanaście dni i nadejdzie czas długo wyczekiwanego urlopu. W tym roku odpoczynek będzie smakował szczególnie, uwalniając nas wreszcie od pandemicznej codzienności. Zdejmiemy maseczki, zapomnimy odmieniane przez wszystkie przypadki terminy medyczne, przestaniemy śledzić covidowe statystyki. Czym wypełnić te kilkanaście wolnych od pacy dni? Kuszą zagraniczne, turystyczne raje za niemałe pieniądze. Zapraszają krajowe hotele i pensjonaty. Gospodarze oferują miejsce, czasem również wyżywienie i… to wszystko. Po takim urlopie wrócimy napełnieni zgiełkiem deptaków, lodami i goframi w cenach sezonowo przekalkulowanych, z pustym portfelem i pustym sercem. A gdyby tak rzucić wszystko i wyjechać na rekolekcje wakacyjne, organizowane przez Ruch Światło-Życie? Tam, gdzie Jezus, najtroskliwszy gospodarz, zaprasza na wypoczynek prawdziwie „all inclusive” – regenerujący ciało, umysł i duszę. Gdyby tak wyruszyć poza czas i obowiązki?

Poza codziennością

Reklama

Zuzia nie ma jeszcze dwóch lat, ma za to sukienkę w kwiatki, marsową minkę i ogromną potrzebę samodzielnego poznawania świata. Niepewne jeszcze kroczki zwykle kieruje w najbardziej niebezpieczne miejsca, nabierając prędkości tym większej, im bliżej upatrzonego celu właśnie się znalazła. Dzisiaj Zuzia pod opieką Pawełka, swojego rówieśnika, wędruje główną nawą sanktuarium w Jodłówce. Zmierzają do wyjścia, wprost w ciepły, letni zmierzch, a przycupnięci w ławkach ciocie i wujkowie (tak na oazie mówi się na wszystkich dorosłych), obserwują wyprawę z lekkim rozbawieniem. Matka Boska Pocieszenia, wychylona z obrazu, patrzy wzruszona na wszystkie swoje dzieci: te małe i te duże.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rodzice Zuzi, rodzice Pawełka i osiemnaście jeszcze innych małżeństw zebranych w jodłowieckim sanktuarium, przyjmie za chwilę Jezusa jako swego Pana i Zbawiciela. To już czwarty dzień oazy rodzin, piętnastodniowych, wakacyjnych rekolekcji Ruchu Światło-Życie, popularnie zwanych oazą. Przez ten czas maluchy stworzyły doskonałą wspólnotę, cierpliwie ogarnianą przez przydanych im opiekunów. Młodzieżowi animatorzy zajęli się dziećmi, aby rodzicie nie musieli kłopotać się opieką podczas kolejnych punktów programu, przeznaczonych wyłącznie dla małżonków. Trzyletni Szymek woła na animatora „tato”, a Pawełek (tenże odpowiedzialny opiekun Zuzi) płacze, bo nie może zasnąć bez Bartka. Wcześniej płakał, bo nie chciał jeść bez taty. Poza problemami kto i komu powinien towarzyszyć podczas codziennych zajęć, mamy rozwiązują jeszcze dodatkowe trudności polegające na lokalizacji swoich pociech. Anita co pewien czas rozgląda się bezradnie i próbuje namierzyć którąś z bliźniaczek; ich starszy brat biega z chłopcami za piłką i tylko co do najmłodszego, pięciomiesięcznego Krzysia można być pewnym, gdzie aktualnie wykonuje swoje ważne zadania (to jest je lub śpi). Tyle dzieci. A dorośli?

Reklama

Dorośli to cztery razy po cztery małżeństwa plus na każdą taką czwórkę para animatorów. Raz dziennie całe towarzystwo szuka ustronnych miejsc na spotkania w grupach. Wiatr gasi świeczkę, komary tną po nogach, nie ma komu nakryć do stołu, choć to akurat nasz dyżur. Cóż, kiedy nagadać się nie można, bo przecież Jezus, wiara, życie, Duch Święty, Kościół, nasze małżeństwo, dzieci, nasze zbawienie. Jak to zmieścić w godzinie?

Wspomnienia

Poczucie wspólnoty, akceptacja i ogromna ciekawość drugiego człowieka, a przede wszystkim obecność Słowa, które jest Osobą – to wrażenia, które podczas wakacyjnych rekolekcji opanowały nasze serca. Zwiedziliśmy kawał świata, ale naszą najdalszą podróż odbyliśmy przemierzając niespełna trzydzieści kilometrów dzielące Przemyśl od Helusza. Po tej wyprawie najtrwalsze zdjęcia nie zostały zapisane w pamięci aparatu cyfrowego, ale w nas samych, jako małżonkach i rodzicach. Codziennie wspólnie przeglądamy ten album. Czasem mignie nam kwiaciasta sukienka Zuzi i nasza córka przebrana za anioła na czas jasełek, kiedy indziej radosna buzia jednej z bliźniaczek. Jednak zawsze i niezmiennie patrzą na nas dobre oczy naszego Pana i Zbawiciela. Dlatego nic już nie jest takie, jak było wcześniej.

Dokąd?

Ruch Światło-Życie oferuje kilka lokalizacji, w których prowadzi rekolekcje wakacyjne dla rodzin. Ze względu na wciąż trwający remont nie będzie w tym roku dostępne Centrum Ruchu w Przemyślu, ale ośrodki w Heluszu i Rzepedzi są znakomicie przygotowane. Poza wszelką konkurencją pozostaje urokliwa willa w Starej Wsi, ukryta na wzniesieniu w głębi lasu. Pozostaje tylko wybrać czas i miejsce, spakować najpotrzebniejsze rzeczy i rozpocząć rodzinną przygodę. Musimy lojalnie uprzedzić, że jest to niesłychanie wciągająca przygoda. Większość uczestników nie poprzestaje na jednorazowym wyjeździe i powraca regularnie na kolejne stopnie i turnusy. Oczywiście z dziećmi lub (i tak się zdarza) wnukami. Na rekolekcje dla rodzin można zabrać ze sobą dzieci do 12. roku życia. Co zrobić ze starszymi? Dla nich też są przygotowane wakacyjne turnusy, podczas których we wspólnocie rówieśników mogą budować mądre i wartościowe relacje z Bogiem i innymi ludźmi. Ale to temat na zupełnie inną opowieść.

Podziel się:

Oceń:

2021-06-15 11:59

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Święta w oazowej rodzinie

W rekolekcjach uczestniczyły rodziny oazowe

Ruch Światło-Życie Archidiecezji Lubelskiej

W rekolekcjach uczestniczyły rodziny oazowe

Paschę Chrystusa musimy celebrować integralnie: nie możemy oddzielić Zmartwychwstania Chrystusa od Jego męki i śmierci – mówi ks. Jerzy Krawczyk.

Więcej ...

Nawrocki mocno: Berek „przysięgał, ale na pewno nie przed prezydentem RP”

2026-10-14 13:52
Prezydent Karol Nawrocki

PAP

Prezydent Karol Nawrocki

Prezydent Karol Nawrocki powiedział, że „nie wie, przed kim” Maciej Berek „przysięgał, ale na pewno nie przed prezydentem RP”. A jeżeli nie dokonał tej oczywistej formalności, to z całą pewnością nie jest sędzią TK - stwierdził.

Więcej ...

Papieże między łóżkiem chorego a życiem publicznym

2026-10-15 16:35
Klinika Gemelli

Włodzimierz Rędzioch/Niedziela

Klinika Gemelli

Diagnoza nowotworu u papieża Leona XIV jest przedmiotem dyskusji i współczucia na całym świecie. Jednak tak otwarta dyskusja na temat stanu zdrowia zwierzchnika Kościoła katolickiego jest czymś nowym. W przeszłości, gdy papieże chorowali, powagę ich stanu znały często tylko osoby z ich najbliższego otoczenia. To, co obecnie jest tematem biuletynów medycznych, we wcześniejszych wiekach można wywnioskować tylko z korespondencji, raportów i późniejszych rekonstrukcji medyczno-historycznych. „W dawnych czasach nie było oficjalnych doniesień o chorobach papieży, co najwyżej krążyły po Rzymie plotki” - powiedział niemieckiej Agencji Katolickiej (KNA) historyk Kościoła z Augsburga Jörg Ernesti.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Watykan: Leon XIV odprawił Mszę św.

Leon XIV

Watykan: Leon XIV odprawił Mszę św.

Wulgarna

Wiadomości

Wulgarna "Babcia Kasia" skazana za przemoc wobec...

Agnieszka i Wojciech Amaro: Powołanie misyjne można...

Kościół

Agnieszka i Wojciech Amaro: Powołanie misyjne można...

Nowenna do św. Jana Pawła II

Modlitwa

Nowenna do św. Jana Pawła II

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Wiadomości

Najnowszy komunikat Policji nt. sytuacji w szkołach i...

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Wiadomości

Policja ze Szczytna zatrzymała 16-latka, który...

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Wiadomości

Atak w szkole pod Wyszkowem; zmarła pracownica zaatakowana...

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Wiadomości

Jurków: W wypadku samochodowym zginął kapłan

Warszawa: 21-latka zaatakowała nożem trzy osoby w szkole

Wiadomości

Warszawa: 21-latka zaatakowała nożem trzy osoby w szkole