Reklama

Niedziela Lubelska

W domu Matki

Pielgrzymi dotarli na Jasną Górę 14 sierpnia

Archiwum pielgrzymki

Pielgrzymi dotarli na Jasną Górę 14 sierpnia

Po 11 dniach wędrówki 43. Lubelska Piesza Pielgrzymka dotarła do celu – na Jasną Górę.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W modlitewnej sztafecie uczestniczyło w sumie 2 tys. osób. Codziennie w trasę wyruszało 300 pątników, którzy na pielgrzymkowy szlak przyjeżdżali wczesnym rankiem ze swoich domów. Wyjątkiem była grupa namiotowa numer 3, kapucyńska, która w reżimie sanitarnym podjęła trud wędrówki na całym szlaku. Ostatni etap pokonało ponad 600 osób pielgrzymujących z grupami numer 15, 16 i 17 z Chełma, Lubartowa i Łęcznej. Wszyscy szli do domu Matki, która zawsze prowadzi do Syna, Jezusa Chrystusa.

Okiem przewodnika

Reklama

– Tym razem na szlaku było o wiele więcej pątników niż w ubiegłym roku, gdy pandemia wprowadziła bardzo duże rygory sanitarne. Oczywiście, teraz też dostosowaliśmy się do wszystkich obostrzeń epidemicznych. Poza tym wielu pątników było zaszczepionych – mówi ks. Mirosław Ładniak, przewodnik lubelskiej pielgrzymki. – Pan Bóg dał nam 11 dni pielgrzymowania i staraliśmy się wykorzystać je jak najlepiej – zapewnia duszpasterz. Uczestnicy rekolekcji w drodze wysłuchali konferencji na temat Eucharystii, przygotowanych przez salwatorianina o. Pawła Wróbla. Nawiązując do głównego hasła „Eucharystia prawdziwe życie”, rekolekcjonista pomagał zgłębiać tajemnicę Eucharystii, wyjaśniał symbole i znaki jej towarzyszące. Zainteresowaniem cieszyły się również rozważania o. Andrzeja Derdziuka, który w Roku św. Józefa dzielił się refleksjami o Oblubieńcu Najświętszej Maryi Panny. Podczas codziennej wędrówki pątnicy modlili się w intencjach indywidualnych, a także ogólnych: o dobre owoce III Synodu Archidiecezji Lubelskiej i za chrześcijan prześladowanych we współczesnym świecie. Przed tron Jasnogórskiej Pani pielgrzymi zanieśli intencje duchowych pielgrzymów, którzy prosili o modlitwę w ramach funduszu „Idę z Tobą”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Maryja nas prowadzi. Towarzyszył nam duch modlitwy i radości. Mimo tego, że znów zorganizowaliśmy pielgrzymkę w systemie sztafetowym, było nas o wiele więcej niż rok temu. To dało się odczuć niemal na każdym kroku – dzielił się ks. Ładniak. Przewodnik zwrócił uwagę, że tym razem znaczna część pielgrzymów wyszła na szlak po raz pierwszy w życiu. Być może dlatego, że można było pielgrzymować w jeden wybrany dzień, a nie przez kilkanaście. Mając nadzieję na powrót do pielgrzymkowej normalności w przyszłym roku, czyli do pokonania całej trasy przez wszystkich uczestników z noclegami na trasie, duszpasterz nie wyklucza, że pielgrzymka będzie zorganizowana w sposób hybrydowy. Tak, by ci, którzy mają pragnienie wędrowania do Maryi, a z różnych powodów nie mogą na to poświęcić niemal dwóch tygodni, mogli chociaż przez jeden dzień doświadczyć radości i trudów wspólnego pielgrzymowania. – To jest niesamowite, że pielgrzymi mają wielkie pragnienie bycia na szlaku i przeżywania rekolekcji w drodze, które prowadzą przez Maryję do Jezusa. Pielgrzymka łączy tych, którzy szukają dla siebie miejsca w Kościele – podkreśla ks. Mirosław Ładniak.

Okiem pasterza

Zgodnie z pielgrzymkową tradycją, w Częstochowie na pątników czekał abp Stanisław Budzik. Pokonał on z nimi ostatni etap wędrówki i pobłogosławił z wałów jasnogórskich. Nawiązując do Psalmu 122 („Ucieszyłem się, gdy mi powiedziano: Pójdziemy do domu Pana”), pasterz podkreślił, że „Jasna Góra to miasto Boże, w którym doświadczamy Bożego miłosierdzia”. – Z wysokości krzyża Chrystus dał nam Maryję za Matkę, by była z nami i nas wspomagała. Zachęca nas, byśmy Ją wzięli do siebie, do swoich domów, zamiarów i planów; do miejsc modlitwy, pracy i nauki. Wielu idzie drogą, ale nie wszyscy docierają do celu. Wam się to udało, jesteście w mieście Bożym, w jego murach, w domu najlepszej z Matek – powitał pielgrzymów ksiądz arcybiskup. – Niech to spotkanie oko w oko, twarzą w twarz z Maryją w cudownym Obrazie Jasnogórskim, będzie dniem zapamiętanym na całe życie i niech prowadzi do przemiany. Maryja jest Matką dobrej przemiany. W Kanie Galilejskiej prosiła o przemianę wody w wino, smutku w radość. Idźmy z Nią przez całe życie – zaapelował abp Budzik.

Na zakończenie pielgrzymki została odprawiona Msza św. Zgromadzeni na niej pątnicy dziękowali Bogu za dar Eucharystii, a także za proroków naszych czasów: św. Jana Pawła II, który dokładnie 30 lat temu odwiedził Częstochowę w ramach Światowych Dni Młodzieży, oraz za kard. Stefana Wyszyńskiego, „wiernego syna, który całkowicie oddał się Maryi, Jej zawierzył i Ją naśladował”, który 12 września zostanie oficjalnie wpisany w poczet błogosławionych. W homilii abp Stanisław Budzik ukazał Maryję, która wciąż wskazuje na Jezusa i prosi jak w Kanie Galilejskiej: „Uczyńcie wszystko, co wam powie Syn”. – Jesteśmy w domu Matki, wpatrujemy się w obraz czczony od ponad sześciu wieków i na nowo odczytujemy treść jego przesłania. Jest wciąż takie samo, a jednak aktualne dla każdego pokolenia. Oczyma wiary próbujemy uchwycić misterium Matki i Syna, w którym zawarte są podstawowe treści wiary. Bóg stał się człowiekiem, by nam udowodnić, jak bardzo nas kocha – powiedział ksiądz arcybiskup. Jak przekonywał, jedyną odpowiedzią na Bożą miłość i nieustającą prośbę Maryi jest nasza gotowość do nawrócenia i przemiany serc.

Więcej na www.pielgrzymka.lublin.pl

Podziel się:

Oceń:

2021-08-17 13:39

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

W Asyżu uczcić patrona Polski

Ołtarz z obrazem św. Stanisława BM w Górecku Kościelnym.

ks. Krzysztof Hawro

Ołtarz z obrazem św. Stanisława BM w Górecku Kościelnym.

Modlitwa w Rzymie i Asyżu – to główne punkty pielgrzymki do Włoch organizowanej we wrześniu dla uczczenia 770. rocznicy św. Stanisława Biskupa i Męczennika, która odbyła się w Asyżu 8 września 1853 r.

Więcej ...

Filar prawowierności

Św. Grzegorz z Nyssy, mozaika w prawosławnym klasztorze Osios Lukas w Grecji

Wikimedia Commons

Św. Grzegorz z Nyssy, mozaika w prawosławnym klasztorze Osios Lukas w Grecji

Obok św. Grzegorza z Nazjanzu i św. Bazylego Wielkiego był najważniejszym z teologów kapadockich.

Więcej ...

Kard. Ryś w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym: tym, co ze szpitali czyni miejsca pokrzepienia, jest miłość

2026-01-10 19:02

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

- Miłość zmienia wzrok. Inaczej widzisz człowieka, inaczej go też rozumiesz, kiedy go kochasz. Ale to wszystko jest od Ducha. Moc Ducha to jest kochać - mówił kard. Grzegorz Ryś podczas wizyty w Uniwersyteckim Szpitalu Dziecięcym w Krakowie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Miłość zaczyna się po stronie Boga

Wiara

Miłość zaczyna się po stronie Boga

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest do człowieka, który...

Wiara

Kto rezygnuje z chrztu, podobny jest do człowieka, który...

Proboszcz z Grenlandii: traktujcie nas jak ludzi, a nie...

Kościół

Proboszcz z Grenlandii: traktujcie nas jak ludzi, a nie...

Czy przyjmuję tę dobrą wiadomość na dziś?

Wiara

Czy przyjmuję tę dobrą wiadomość na dziś?

Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż...

Wiadomości

Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż...

Wiadomości

"Mój przyjaciel usiadł i trzymał w dłoni swój...

Skandal w szkole w Kielnie – ciąg dalszy. Krzyż...

Wiadomości

Skandal w szkole w Kielnie – ciąg dalszy. Krzyż...

Ksiądz Olszewski dziękuje za modlitwę. Pisze także o...

Kościół

Ksiądz Olszewski dziękuje za modlitwę. Pisze także o...

Św. Siostra Faustyna przywiązywała do tej praktyki...

W wolnej chwili

Św. Siostra Faustyna przywiązywała do tej praktyki...