Reklama

Niedziela Sandomierska

#WakacjezNiedzielą (cz. 8)

Zamek w Baranowie to perełka architektury

Ks. Wojciech Kania

Zamek w Baranowie to perełka architektury

W Baranowie Sandomierskim znajduje się Mały Wawel. To miejsce, które odwiedzali królowie, ale również dygnitarze partyjni PRL.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Serce Baranowa Sandomierskiego to z dala lśniący bielą zamek Leszczyńskich. Późnorenesansowa, majestatyczna budowla zachwyca pięknem od wieków, kiedyś właścicieli i ich gości, a dziś turystów. Trzeba przyznać, że budowla należy do jednej z najpiękniejszych rezydencji nie tylko na Podkarpaciu ale i w Polsce.

W miejscu, gdzie dziś wznosi się zamek, już w średniowieczu istniał rycerski obronny dwór. Jak pisał Jan Długosz, w XV wieku był on własnością rodziny Baranowskich herbu Grzymała. Jednak już pod koniec tego stulecia jego właścicielami byli Kurozwęccy herbu Poraj. Historycy podają, że byli oni wówczas najbogatszą rodziną w Małopolsce. W kolejnych latach ziemie przeszły w ręce Tarnowskich i Górków.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Ci ostatni sprzedali dobra w Baranowie Sandomierskim staroście Rafałowi z Leszna Leszczyńskiemu. To właśnie on podjął decyzję o zburzeniu starego dworu i budowie nowego, który miał podkreślać pozycję społeczną właściciela przez wzniesienie cylindrycznych wież w narożnikach. Po śmierci Rafała majątek w Baranowie przypadł jego synowi Andrzejowi, który pełnił funkcję wojewody brzesko-kujawskiego. Podobnie jak ojcu, wielkość zamku nie odpowiadała ambicjom spadkobiercy. Dlatego już w 1591 r. przystąpił do rozbudowy zamku o kolejne skrzydła. Dzięki jego staraniom rezydencja przybrała wygląd zbliżony do obecnego.

Reklama

Po rozbudowie Baranów Sandomierski w XVI wieku był główną siedzibą Andrzeja Leszczyńskiego. Jego znaczenie podkreśla fakt, że bywał w nim król Stefan Batory. Po śmierci Andrzeja w 1606 r. zamek i dobra baranowskie przeszły w ręce Rafała VII, który był wojewodą bełskim. Z jego inicjatywy został przeprowadzony kolejny etap rozbudowy rezydencji. Zmieniono wtedy rozplanowanie wnętrz, zmodernizowano budynek na zewnątrz oraz wybudowano dodatkowy system obronny w postaci muru kurtynowego ze strzelnicami.

W czasie Potopu Szwedzkiego w 1656 r. król Karol X Gustaw starł się pod Baranowem Sandomierskim z wojskami Pawła Sapiehy. Mimo wygranej bitwy nie zaatakował zamku.

Leszczyńscy odsprzedali ziemie baranowskie w 1677 r. Dymitrowi Wiśniowieckiemu, hetmanowi wielkiemu koronnemu i wojewodzie bełskiemu. Kolejnym rodem, w ręce którego przeszedł zamek, byli Lubomirscy. Wdowa po Dymitrze Wiśniowieckim ożeniła się powtórnie z Józefem Karolem Lubomirskim, który po roku 1695 zainicjował kolejną przebudowę rezydencji. To zadanie powierzył znanemu w Polsce Tylmanowi z Gameren. Dzięki niemu poszerzono pierwsze piętro skrzydła zachodniego o jeden trakt z przeznaczeniem na galerię obrazów, przekształcono również część wnętrz, modernizując je i nadając im charakter mieszkalny. Powstałe w tym okresie pomieszczenia otrzymały bogate barokowe dekoracje w formie stiuków, malowideł, ozdobnych kominków i portali.

Lubomirscy nie cieszyli się długo zamkiem, bo sprzedali go Pawłowi Karolowi Sanguszce, który odsprzedał rezydencję Małachowskim. Następnie właścicielami byli Potoccy. Pod koniec XVIII wieku właścicielem już był Jan Krasicki.

Pożar

Reklama

Częste zmiany właścicieli spowodowały to, że zamek zachował swój renesansowo-barokowy charakter, który nadały mu przebudowy przeprowadzone przez Leszczyńskich i Lubomirskich. Utrzymany również przez Krasickich, którzy dokonali tylko remontu rezydencji, przywracając jej dawną świetność. Dzięki nim w Baranowie Sandomierskim w tamtym czasie zaczęto gromadzić cenne pamiątki po bp. Ignacym Krasickim. Wówczas na zamku pojawiły się cenne zbiory sztuki, obrazy, rzadkie meble oraz bogata biblioteka.

Jednak wszystko to spłonęło w pożarze, który wybuchł 24 września 1849 r. Do dziś nie wiadomo co lub kto spowodował pożar. Ogień zniszczył doszczętnie cenne wyposażenie, ale także całą konstrukcję drewnianą dachu i stropy górnych kondygnacji. Rodziny Krasickich nie było stać na odbudowę zamku, co doprowadziło do jego dewastacji. Konsekwencją tego było wystawienie zamku na licytację w 1867 r. Zakupił go wtedy bogaty obszarnik Feliks Dolański z Grabowa. Świetność zamkowi przywrócił dopiero jego syn Stanisław Karol Dolański choć w znacznie skromniejszym wymiarze.

Niestety, zamek jeszcze raz stanął w płomieniach w 1898 r. Wtedy to do odbudowy zniszczeń został zatrudniony architekt Tadeusz Stryjeński. Zrekonstruował część dawnych dekoracji, a także dokonał pewnych zmian w rozplanowaniu pomieszczeń, m.in. jedną z baszt narożnych adaptował na secesyjną kaplicę, ozdabiając ją współczesnymi witrażami i ołtarzem współautorstwa Jacka Malczewskiego.

Współczesność

Reklama

Ostatnim z rodu Dolańskich, który był właścicielem zamku w Baranowie, był Roman, który mieszkał w nim do 1940 r., kiedy majątek został zajęty przez Niemców. Czas II wojny światowej i krótko po niej, gdy nie dbano o zamek, odbiło się to na jego stanie technicznym. Wojska sowieckie zdewastowały jego wnętrza. Żołnierze palili w nich ogniska, używając do tego parkietów i zabytkowych mebli. Na skutek reformy rolnej z 1945 r. zamek przeszedł na własność Skarbu Państwa i popadał w dalszą ruinę. Dopiero kiedy w roku 1958 zamkiem zainteresowało się Ministerstwo Przemysłu Chemicznego, zaczęły się prace naprawcze. Chciano go przeznaczyć na cele administracyjne powstającej w okolicy kopalni siarki. Od 1997 r. właścicielem zespołu zamkowego jest Agencja Rozwoju Przemysłu S. A.

Sale zamkowe są w chwili obecnej otwarte dla zwiedzających. Ponieważ zwiedzanie odbywa się z przewodnikiem o każdej pełnej godzinie, warto upewnić się na stronie internetowej czy przypadkiem w zamku nie odbywa się jakaś uroczystość. Obecny właściciel prowadzi również działalność komercyjną, organizując różne imprezy okolicznościowe. Dlatego rozważając wizytę w Baranowskim zamku w sobotę, trzeba brać pod uwagę, że czas zwiedzania może ulec zmianie. Zmęczeni zwiedzaniem możemy odetchnąć świeżym powietrzem w 16-hektarowym parku. Za zamkiem możemy podziwiać ogród w stylu angielskim, natomiast po lewej stronie od wejścia głównego znajduje się ogród w stylu włoskim i francuskim.

Dodatkowo zamek w Baranowie Sandomierskim dysponuje zapleczem restauracyjnym oraz hotelowym. Potrawy przygotowywane w restauracji nawiązują do regionalnej kuchni polskiej, która została doceniona certyfikatem Szlak Kulinarny Podkarpackie Smaki.

Podziel się:

Oceń:

2021-08-24 12:40

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Góry dały nam swoją siłę

Wychowawcy i uczestnicy wyjazdu

Marzena Danowska

Wychowawcy i uczestnicy wyjazdu

Wczesnym rankiem 6 lipca na plac przy kościele św. Kazimierza w Policach podjechał autokar. Powoli przychodzili dzieci, młodzież i ich opiekunowie.

Więcej ...

Abp Marek Jędraszewski: Potrzeba zmagania o wierność Bogu

2026-09-30 07:02
Abp Marek Jędraszewski

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Abp Marek Jędraszewski

– Potrzeba więc wewnętrznego zmagania o wierność Bogu, wyrażoną w imieniu św. Michała Archanioła: „Któż jak Bóg?”. To zmaganie zaczyna się od uznania, że szczególnie w dzisiejszym, coraz bardziej zlaicyzowanym świecie trzeba walczyć o to, by Bóg pozostawał dla nas najwyższą i ostateczną rzeczywistością, Stwórcą wszelkiego istnienia i Dawcą Życia – mówił abp Marek Jędraszewski podczas odpustu w parafii św. Michała Archanioła w Mszanie Dolnej.

Więcej ...

Abp Wojda: Leon XIV przypomniał Europie o jej chrześcijańskich korzeniach

2026-09-30 16:47
Abp Tadeusz Wojda

BP KEP

Abp Tadeusz Wojda

Podróż apostolska Leona XIV do Francji była wielkim sukcesem, a jej ważnym przesłaniem było przypomnienie Europie o jej chrześcijańskich korzeniach, potrzebie jedności, pokoju i otwarcia na życie - powiedział KAI abp Tadeusz Wojda. Przewodniczący KEP, który uczestniczył w ostatnim dniu papieskiej podróży, w Metzu, zwrócił uwagę na wezwanie Leona XIV do odwagi w wyznawaniu wiary, budowania rodzin i troski o przyszłość Europy.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Zamordowany ks. Zbojnowicz spoczął na cmentarzu w...

Kościół

Zamordowany ks. Zbojnowicz spoczął na cmentarzu w...

Słowa prezydenta Nawrockiego po tragedii w Jarosławiu:...

Wiadomości

Słowa prezydenta Nawrockiego po tragedii w Jarosławiu:...

Papież: gdy Kościół broni życia, nie uprawia polityki

Kościół

Papież: gdy Kościół broni życia, nie uprawia polityki

Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało...

W wolnej chwili

Biografia bł. Fultona Sheena. „Komunistom nie udało...

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika miał miejsce przed Mszą św.,...

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Kościół

Hiszpania: konsekrowane hostie rozrzucone na placu miejskim

Nowenna do św. Michała Archanioła

Wiara

Nowenna do św. Michała Archanioła

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Wiadomości

Jarosław: atak nożownika na terenie opactwa

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...

Kościół

Ksiądz potrącony przez motocyklistę - pilna prośba o...