Reklama

Nowi kapłani dla Chicago

Święcenia kapłańskie odbędą w sobotę 24 maja w katedrze Najświętszego Imienia Jezus (Holy Name Cathedral) o godz. 10.00 rano. Wyświęconych zostanie 15 diakonów.
Z Polski przyjechali i kształcili się w Mundelein następujący diakoni: Waldemar Stawiarskim, Robert Stuglik, Robert Marchwiany i Robert Lojek. Jan Chrzan jest Amerykaninem polskiego pochodzenia, który wyjechał do Polski i tam studiował język polski na Uniwersytecie Jagiellońskim.
W tym numerze przedstawiamy dwie pierwsze sylwetki: Waldemara Stawiarskiego i Roberta Stuglika, którzy zechcieli podzielić się z Czytelnikami "Niedzieli w Chicago" swoim doświadczeniem wiary i drogą do kapłaństwa.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nazywam się Waldemar Stawiarski. Pochodzę z południowo-wschodniej części Polski, z Libuszy koło Tarnowa i Gorlic, która należy obecnie do diecezji rzeszowskiej. Swoją drogę do kapłaństwa rozpocząłem w Seminarium w Rzeszowie, gdzie po ukończeniu dwóch lat filozofii i pierwszego roku teologii zdecydowałem się na wyjazd do Stanów Zjednoczonych. W sierpniu 1999 r., wraz z innymi kolegami przybyłem do Chicago, aby uczyć się języka angielskiego, co pozwoliło mi na kontynuowanie studiów. Po rocznym kursie językowym zostałem przyjęty na drugi rok teologii w Wyższym Seminarium Duchownym w Mundelein i rozpocząłem przygotowanie do przyszłej posługi kapłańskiej w archidiecezji Chicago. 24 maja br. przyjmę święcenia kapłańskie, a od 1 lipca rozpocznę pracę duszpasterską w parafii św. Szczepana (St. Stephen) w Tinley Park, na południowo-wschodnich przedmieściach miasta.
Swoją decyzję wstąpienia do seminarium duchownego rozważałem przez całą szkołę średnią, choć z perspektywy czasu muszę przyznać, że to pragnienie zrodziło się dużo wcześniej, kiedy jeszcze byłem ministrantem w szkole podstawowej. Myślę, że z owej bliskości ołtarza zrodziło się moje powołanie. Jako młody chłopiec byłem bardzo zaangażowany w posługiwanie przy ołtarzu i było to dla mnie bardzo ważne zobowiązanie. Codzienna obecność na Mszy św. i czynne zaangażowanie przy ołtarzu przez te wszystkie lata było dla mnie bardzo ważne. Sprawiło, że zacząłem rozważać głębiej swoją przyszłość. Poszukiwałem głosu Bożego, który wzywał mnie do pójścia za Nim.
Dlatego po zdaniu matury w 1996 r., jeszcze w tym samy miesiącu stanąłem przed furtą Wyższego Seminarium Diecezjalnego w Rzeszowie, prosząc o przyjęcie. Po zdaniu egzaminu zostałem klerykiem i przez trzy lata przygotowywałem się tam duchowo i intelektualnie do kapłaństwa, do przyszłej pracy w diecezji.
W marcu 1999 r. odwiedzili nas w Seminarium bp Tadeusz Jakubowski z Chicago wraz z ks. Tadeuszem Dzieszko. Ksiądz Biskup prosił wtedy o kleryków, którzy wyjechaliby do Chicago, by uczyć się języka, kontynuować studia i przygotować się do kapłaństwa. Nie była to dla mnie łatwa decyzja, ale postanowiłem odpowiedzieć na to wezwanie i dziś dziękuje Bogu, że zdecydowałem się na ten krok i cieszę się, że mogę tu przebywać i pracować wśród swoich na obczyźnie.
Choć parafia, do której zostałem skierowany po święceniach, nie ma jeszcze duszpasterstwa polskiego, mam jednak nadzieję, że w niedługim czasie, przy zaangażowaniu społeczności polskiej, rozpoczniemy przy parafii św. Szczepana odprawianie Mszy św. w języku polskim. Byłoby to nasze wspólne dzieło rozprzestrzeniania chwały Bożej i polskiej tradycji religijnej. Już dziś zapraszam do współpracy w tym kierunku.
Korzystając z okazji, pozwólcie, że wyrażę moją wdzięczność dla wszystkich, którzy w wieloraki sposób wspierali mnie duchowo i materialnie na mojej drodze przygotowania do kapłaństwa. Nie sposób wymienić tu wszystkich nazwisk, dlatego zrobię to ogólnie, mając w pamięci życzliwość każdego z osobna. To dzięki Wam mogłem odnaleźć się w tej trudnej rzeczywistości z dala od domu i rodziny. Za Wasze otwarte serca i wszelką pomoc, której doświadczam nieustannie składam szczere Bóg zapłać i zapewniam o mojej codziennej pamięci modlitewnej.

Waldemar Stawiarski

* * *

Nazywam się Robert Stuglik. 24 maja 2003 r. otrzymam święcenia kapłańskie. Na kilka dni przed tą wielką uroczystością chcę podziękować Bogu za wszystkie błogosławieństwa i łaski, którymi obdarzył mnie w życiu. On zawsze mnie prowadzi i strzeże.
Bardzo cieszę się z tego, że urodziłem się w polskiej rodzinie. Moi rodzice pochodzą z Polski, z okolic Zakopanego. Do Stanów Zjednoczonych emigrowali 30 lat temu. Po przyjeździe osiedlili się w Chicago.
Urodziłem się w 1977 r. Sakrament chrztu otrzymałem w parafii św. Józefa, gdzie rodzice uczęszczali na Mszę św. w języku polskim. Moim pierwszym kościołem był dom rodzinny. Moja mama Angie uczyła nas, tzn. mnie i starszego brata Stanisława, modlić się po polsku. Zachęcała do odmawiania Różańca i Litanii do Matki Bożej. To ona zasadziła ziarno wiary w moim sercu. Jej świadectwo chrześcijańskiego życia jest dla mnie przykładem i wsparciem. Przez pielęgnowanie polskiej tradycji i zwyczajów wskazywała na silne związki z rodziną i krajem, z którego pochodzi.
Uczestnictwo we Mszach św. i uroczystościach u Ojców Karmelitów w Munster oraz Ojców Salwatorianów w Merriville, Indiana były dla mnie wielkim przeżyciem. Mieszkając w Alspin, Illinois uczęszczaliśmy do parafii St. Terrence. Tam właśnie otrzymałem sakrament chrztu, Pierwszą Komunię św. i bierzmowanie. Szkołę podstawową i gimnazjum ukończyłem w Alsip. Idąc w ślady starszego brata zacząłem naukę w Marist Hihg School. Oprócz wykształcenia wyniosłem stamtąd atmosferę przyjaźni i wspólnoty wiary, jaką tworzyli Marist Brothers. Ich przykład wpłynął na to, że zacząłem myśleć o wyborze drogi kapłańskiej.
Na początku 1995 r. zacząłem uczęszczać do St. Joseph Seminary Collage w Chicago. Podczas czteroletniej nauki interesowałem się historią, szczególnie historią polskiej emigracji w Stanach Zjednoczonych. W tym okresie starałem się spędzać więcej czasu na modlitwie. Często uczestniczyłem w codziennej Eucharystii. Świadectwo i przykład wiary kapłanów uczących w Niższym Seminarium przybliżały mnie coraz bardziej do Chrystusa.
Po ukończeniu St. Joseph Seminary Collage w 1999 r. rozpocząłem studia w Wyższym Seminarium Duchownym w Mundelein. Podczas studiów teologicznych z wielkim zainteresowaniem poznawałem bogatą tradycję Kościoła katolickiego. W codziennej modlitwie, w sakramentach świętych oraz kierownictwie duchowym odczuwałem coraz mocniej Bożą obecność w moim życiu.
Praktyka duszpasterska, którą odbyłem w parafii św. Ferdynanda w północno-zachodniej części Chicago, była dla mnie czasem błogosławionym. Wspólna modlitwa z parafianami i współpraca z księżmi uczyła mnie jak być dobrym kapłanem, kapłanem na wzór Chrystusa. W lutym tego roku kard. George przydzielił mnie do parafii św. Damiana w Oak Forest, Illinois.
Na początku mojej drogi kapłańskiej pragnę podziękować wszystkim, którzy wspierali mnie modlitwą i pomogli dotrwać do tego uroczystego dnia, jakim jest dzień święceń kapłańskich. W sposób szczególny dziękuję Matce Najświętszej za Jej wstawiennictwo:
Maryjo, Matko kapłanów, módl się za mnie abym był dobrym i świętym kapłanem na wzór Twojego Syna, Jezusa.
Dziękuję także mojej rodzinie i przyjaciołom za okazaną miłość, opiekę i pomoc. Jako najmłodszy z przystępujących do święceń, proszę o modlitwę całą Polonię w Chicago. Jednocześnie zapewniam o mojej modlitewnej pamięci przed Panem.
Niech Pani Częstochowska, Królowa Polski, wyprasza błogosławieństwo i opiekę Swojego Syna dla was i waszych rodzin.

Robert Stuglik

(Tłumaczenie: ks. Jacek Kowalik)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podziel się:

Oceń:

2003-12-31 00:00

Wybrane dla Ciebie

Bp Długosz: Maryja króluje jako Matka

2026-05-02 21:14

Maciej Orman/Niedziela

– Maryja jest najdoskonalszym Człowiekiem, który otwiera się na Ewangelię Jezusa i pragnie, abyśmy razem z Nią realizowali nasze życiowe powołanie, tak by w Polsce panowało królestwo prawdy, sprawiedliwości, miłości i pokoju – powiedział biskup Antoni Długosz.

Więcej ...

W Australii dzieci przystępują do bierzmowania... przed Pierwszą Komunią św. Jak jest w innych państwach?

2026-05-03 06:54

Karol Porwich/Niedziela

W Australii najpierw przyjmuje się bierzmowanie, a dopiero rok później Pierwszą Komunię św. Dzieci przystępują do sakramentu bez spowiedzi. Inaczej wygląda sytuacja w duszpasterstwach polonijnych. Tam kolejność jest podobna jak w Polsce. W większości państw prezenty mają charakter symboliczny.

Więcej ...

60. rocznica Milenijnego Aktu Oddania Polski w macierzyńską niewolę Maryi Matki Kościoła

2026-05-03 12:53

BP Jasnej Góry

Mija 60 lat od złożenia na Jasnej Górze Milenijnego Aktu Oddania Polski w Macierzyńską Niewolę Miłości za wolność Kościoła w Polsce i na świecie. 3 maja 1966 r. Episkopat Polski pod przewodnictwem Prymasa Polski kard. Stefana Wyszyńskiego oraz rzeszy wiernych zawierzył Pani Jasnogórskiej Kościół i Ojczyznę. To przyrzeczenie jest każdego roku ponawiane w uroczystość Matki Bożej Królowej Polski w jasnogórskim sanktuarium.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kolejne podpalenie świątyni katolickiej

Kościół

Kolejne podpalenie świątyni katolickiej

Czy w Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej...

Kościół

Czy w Uroczystość Najświętszej Maryi Panny, Królowej...

Kalwaria Zebrzydowska: Bluźniercze napisy umieszczone na...

Kościół

Kalwaria Zebrzydowska: Bluźniercze napisy umieszczone na...

Świdnica. Zmarł ks. Paweł Traczykowski, miał 42 lata

Niedziela Świdnicka

Świdnica. Zmarł ks. Paweł Traczykowski, miał 42 lata

W Szwajcarii udzielono Komunii świętej... psom. Nie...

Kościół

W Szwajcarii udzielono Komunii świętej... psom. Nie...

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

Wiara

Nowenna do św. Józefa Rzemieślnika o znalezienie dobrej...

Uroczystości pogrzebowe posła Łukasza Litewki. Tutaj...

Wiadomości

Uroczystości pogrzebowe posła Łukasza Litewki. Tutaj...

Z Auschwitz znikają polskie symbole; m.in. tabliczka...

Wiadomości

Z Auschwitz znikają polskie symbole; m.in. tabliczka...