Reklama

Wiadomości

Giganci to nie mit?

Adobe Stock

Od zawsze byli obecni w naszej wyobraźni. Wątki dotyczące ludzi olbrzymów istnieją zarówno w mitologiach odległych geograficznie kultur, jak i w Piśmie Świętym. Dziś patrzymy na to zjawisko już nie tylko przez pryzmat sensacji.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wielokrotnie w różnych miejscach na Ziemi przypadkowi ludzie i archeolodzy znajdowali szczątki, które nie wpasowywały się w standardowe wymiary pierwotnych homo sapiens. A jednak naukowcy przywiązani do tradycyjnej narracji o dziejach świata długi czas byli bardzo sceptyczni wobec tych nowatorskich odkryć. O przyczynach dystansu do tego niewątpliwe intrygującego zjawiska narosło wiele teorii. Jedne sugerują, że świat nauki nie jest jeszcze gotowy na rewolucję w teorii ewolucji. Autorzy innych twierdzą, że liczba udowodnionych mistyfikacji dyskredytuje wszelkie badania w tej dziedzinie.

W Biblii i mitologiach świata

Informacje o gigantach żyjących na Ziemi w czasach przed potopem znajdujemy m.in. w Księdze Rodzaju (por. 6, 1-6) i Księdze Liczb (por. 13, 32-33). Interpretacje tych przekazów zostawmy jednak biblistom.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wielu badaczy dopatruje się podobieństwa pomiędzy przedpotopowymi istotami a olbrzymami, którzy powstali z krwi Uranosa wylanej na Gaję w Teogonii. Z kolei w odniesieniu do pradawnych mieszkańców Kanaanu można wysnuć analogię z ludem żyjącym na krańcach świata przedstawionego w Odysei.

Nie tylko u starożytnych Greków znajdziemy motyw olbrzymów. Pojawiają się oni także w mitologii nordyckiej, podaniach rdzennych mieszkańców Ameryki Północnej, kaszubskich legendach czy opowieściach ludów kaukaskich.

Reklama

Choć Epos o Nartach został spisany dopiero w pierwszej połowie XIX wieku (1835-43), historie o wielkoludach były przekazywane z ust do ust od pokoleń. Mieszkańcy Kaukazu Północnego chętnie wplatali wątki gigantów do swoich mitów. Te najstarsze mają pochodzenie scytyjskie, ale kulturoznawcy zauważają, że niektóre motywy występują tylko w tym regionie i są charakterystyczne jedynie dla ludów północnokaukaskich.

Shora Begmurzin Nogma był pierwszym badaczem, który zebrał i spisał opowieści miejscowych. Epos o Nartach opowiada o rasie olbrzymów i herosów. Tutaj także, gdzieniegdzie, można się dopatrywać analogii z greckimi mitami.

Fakt czy fake?

Ile jest prawdy w kaukaskich opowieściach – trudno powiedzieć. Od lat jednak napływają do mediów informacje o nietypowych odkryciach na tamtym terenie.

W 1920 r. w jaskini położonej na zboczu góry Kazbek znaleziono ludzkie szkielety znacznie przewyższające wzrostem tamtejszych mieszkańców. Ponad dwie dekady później, w 1945 r., również w rejonie górskim – tym razem były to Tien-szan w centralnej Azji – odkryto ogromną czaszkę. Znalezisko liczyło 84 cm w obwodzie. Dla porównania – zwykła ludzka czaszka mierzy maksymalnie 61 cm.

Na przełomie wieków XX i XXI w miejscowości Udabno w Gruzji znaleziono dosłownie olbrzymi szkielet. Osobnik ten mierzył aż 4 m. W porównaniu z nim szczątki odkopane w 2008 r. w Bordżomi (również Gruzja) są nieduże. Archeolodzy oszacowali wzrost tego człowieka na 2,5-3 m, ale czaszka miała imponujące rozmiary, trzykrotnie większe od standardowej ludzkiej.

Reklama

Mimo że informacje te pojawiały się w prasie popularnej oraz internecie wielokrotnie, są trudne do weryfikacji. Pracownicy Bordżomsko-Charagaulski Parku Narodowego przyznają wprawdzie, że gigantyczne kości zostały znalezione na tamtym terenie, ale ponieważ nie zostały gruntownie przebadane, nie są oni w stanie stwierdzić, czy szczątki te należą do człowieka. Z pewnością wyobraźnię pobudza fakt, że Bordżomi leży w pobliżu góry Ararat.

Giganci z Adeny

Rdzenne ludy Ameryki Północnej także od wieków przekazują potomnym opowieści o olbrzymach. Nie powinno więc zaskakiwać, że w pobliżu posiadłości Adena w Chillicothe w USA znaleziono nietypowo duże kości wyglądające na ludzkie. Mimo że odkrycie pochodzi z końca XIX wieku, dopiero w ostatnich latach skupiło na sobie ponowną uwagę naukowców i zainspirowało do dalszych analiz. Kultura Adena datowana jest na 1000 r. przed Chr. Jej cechą charakterystyczną są ogromne kurhany naziemne oraz liczne zabytki, z których wymienić należy m.in. „fajki Adena”, ozdoby z motywami abstrakcyjnymi i zwierzęcymi, broń oraz narzędzia. Jest coś jeszcze: szkielety mierzące od 2,4 m do 3,3 m. Lokalne źródła historyczne podają elektryzujące informacje. W jednym z kopców, liczących ok. 13 stóp (ok. 396 cm – przyp. red.), znaleziono fragmenty szkieletów. „Kość udowa (...), którą obecnie posiada dr Bonine (...) wskazuje, że jej właściciel musiał mieć co najmniej 7 stóp wzrostu” – napisał Alfred Matthews w Historii hrabstwa Cass (Michigan, 1882). Nie jest to jedyna informacja z tamtych czasów. W XX wieku gigantyczne szkielety znów skupiły uwagę naukowców. Charles E. Snow i William S. Webb (Uniwersytet Kentucky) w latach 1945 i 1957 (wraz z Raymondem S. Baby’m) pozytywnie zidentyfikowali unikalne cechy wielkich szczątków opisane w dawnych publikacjach.

Reklama

W XXI wieku giganci z Adeny są obiektem dalszych badań. Dziś wiemy, że mieli największe puszki mózgowe ze wszystkich znanych ludzi. Równie intrygującą aberracją wydaje się znacznie większa i mocniejsza od naszej żuchwa. Ale na tym zdziwienia naukowców się nie kończą. Uwagę przyciągają też bardzo wydatne kości policzkowe i wysokie czoła.

Analizy wykazały, że jest to cecha naturalna, a nie wynik celowej deformacji, którą stosowano w wielu kulturach starożytnych, choć Snow, Webb i Baby pisali, że czaszki ludu Adena noszą znamiona spłaszczania okolicy potylicznej, co wzmocniło naturalne cechy. Gdy badacze wykopywali kolejne ogromne szkielety w regionie stanu Ohio, porównywali ich cechy z anatomią tamtejszych ludów. Jak więc ostatecznie wyglądali olbrzymi z Adeny?

Marcia K. Moore, malarka i graficzka pracująca w technologii 3D, przedstawiła opracowany przez siebie wizerunek. Projekt stworzyła w oparciu o dostarczone przez archeologów dane. Od razu pojawiły się komentarze, być może otwierające furtkę kolejnym naukowym poszukiwaniom, zrekonstruowane twarze potężnych ludzi z Adeny wielu bowiem skojarzyły się z obliczami moai – charakterystycznych posągów występujących tylko na Wyspie Wielkanocnej.

Czy w związku z powyższym istnieje faktyczna analogia między najbardziej tajemniczymi rzeźbami a rodzącymi najwięcej pytań szczątkami ludzkimi? W tym miejscu warto dodać, że w waszyngtońskiej Bibliotece Kongresu (www.loc.gov) znajdziemy nie raz wśród zdigitalizowanych wycinków prasowych datowanych na II poł. XIX i początek XX wieku informacje o dużych kościach wyglądających jak ludzkie. Znajdowano je rutynowo podczas budowy dróg i budynków, co łączyło się z rozkopywaniem starożytnych kopców.

Dziś, ze względu na upływ czasu, trudno dotrzeć zarówno do świadków zdarzeń, jak i do artefaktów.

Podziel się:

Oceń:

2022-05-17 08:34

Wybrane dla Ciebie

Gorzów Wlkp.: kard. Gerhard Ludwig Müller wprowadzi do Czerwonego Kościoła relikwie dwóch wielkich polskich błogosławionych

2026-09-11 17:53
14 września przypada święto Podwyższenia Krzyża Świętego. W parafii świętokrzyskiej w Gorzowie Wlkp. uroczystości odpustowe zaplanowano w niedzielę 13 września

Karolina Krasowska

14 września przypada święto Podwyższenia Krzyża Świętego. W parafii świętokrzyskiej w Gorzowie Wlkp. uroczystości odpustowe zaplanowano w niedzielę 13 września

Parafia Podwyższenia Krzyża Świętego w Gorzowie Wlkp. zaprasza 13 września na uroczystości odpustowe z udziałem kard. Gerhard Ludwiga Müllera. Do wspólnego świętowania do Czerwonego Kościoła zaprasza proboszcz ks. Tomasz Trębacz.

Więcej ...

USA: zainteresowanie zakonnicami ujawnia coś głębszego w życiu zakonnym

2026-09-11 17:43

Karol Porwich/Niedziela

Fascynacja zakonnicami, obecna od dawna w kulturze amerykańskiej, teraz staje się nawet bardziej widoczna - uważa o. Billy Critchley-Menor młody jezuita, który prowadzi badania w Boston College. Swoje refleksje zamieścił na stronie katolickiego portalu National Catholic Register, a rozpoczął je od sentencji: „Ludzie kochają zakonnice i lubią je kochać.”

Więcej ...

"Przede wszystkim pozostaję proboszczem". Ks. Jan Niziołek o nowej posłudze wikariusza generalnego

2026-09-11 23:05
Ks. Jan Niziołek

Agata Kowalska

Ks. Jan Niziołek

– Niezależnie od tego, czy chodzi o obowiązki proboszcza, czy o zadania diecezjalne, staram się to wszystko omadlać na kolanach każdego dnia i działać w jedności z biskupem, bo kocham Kościół całym sercem – mówi ks. Jan Niziołek, proboszcz parafii Świętych Apostołów Piotra i Pawła w Zawierciu, który niedawno został mianowany wikariuszem generalnym archidiecezji częstochowskiej. W rozmowie z portalem niedziela.pl opowiada m.in. o nowej posłudze czy kwestii łączenia obowiązków proboszcza z zadaniami diecezjalnymi.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Wiara

Nowenna przed Świętem Podwyższenia Krzyża Świętego

Najpierw własne nawrócenie, potem pomoc bliźniemu

Wiara

Najpierw własne nawrócenie, potem pomoc bliźniemu

Wiara

"Mistyczka" trafia do kin. Ponad 15 tys. widzów obejrzało...

Św. Jan Gabriel Perboyre. Nakłaniany do podeptania...

Święci i błogosławieni

Św. Jan Gabriel Perboyre. Nakłaniany do podeptania...

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

Kościół

Nowe zgromadzenie zakonne rozpoczęło posługę w Polsce

YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej

Kościół

YouTube usunął kanał Archidiecezji Łódzkiej

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Kościół

Bp Waldemar Musioł o koncercie Padre Guilherme w Opolu: to...

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Wiadomości

Węgry: Wypadek polskiego autokaru; sześć osób doznało...

Zamknięcie kanału Archidiecezji Łódzkiej na YouTube....

Kościół

Zamknięcie kanału Archidiecezji Łódzkiej na YouTube....