Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Opowiem Wam o Alicji

Alicja Lenczewska z bratem Sławomirem

Archiwum prywatne

Alicja Lenczewska z bratem Sławomirem

Zmarła zaledwie dziesięć lat temu. Ciągle żyje w naszej pamięci i z roku na rok poszerza się grono czytelników Świadectwa i Słowa pouczenia. Dorota Lenczewska wspomina szczecińską mistyczkę.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W szczecińskiej kawiarence „Niebo w mieście” odbyło się spotkanie, podczas którego bratowa Alicji Lenczewskiej – Dorota, przybliżała postać kobiety, którą obecnie porównuje się do postaci św. Faustyny Kowalskiej, ponieważ także i jej, w czasach nam współczesnych, objawił się Jezus Chrystus i obdarzył ją łaską mistycznych spotkań Nim Samym. Słowa tych niezwykłych rozmów zawarte są w książkach Świadectwo i Słowo pouczenia, czytanych dziś przez coraz większą liczbę Polaków, a sama postać Alicji Lenczewskiej staje się coraz bardziej znana wiernym Kościoła w Polsce.

Niech tak zostanie

Jak wspomniała Dorota Lenczewska, siostra jej męża, Alicja, urodziła się rok wcześniej, niż zapisano to w oficjalnych dokumentach, w których widnieje data 5 grudnia 1934 r. Przyczyną takiej pomyłki był fakt, że Alicja była ochrzczona dopiero w wieku 5 lat. Ksiądz wpisując datę urodzenia do ksiąg, pomylił się o rok, a kiedy matka Alicji zwróciła mu uwagę na pomyłkę, miał powiedzieć: „Nie będziemy kreślić w księgach, niech tak zostanie, dla dziewczynki to nawet lepiej”. I tak już zostało.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Alicja miała jednego brata – Sławomira, o 6 lat starszego, z którym była bardzo zżyta. Sławomir przyszedł na świat w Samborze, na terenie dzisiejszej Ukrainy, skąd pochodzili rodzice, natomiast Alicja urodziła się Warszawie, bo tam w 1930 r., przeniosła się cała rodzina. Mama Alicji, Jadwiga z domu Węcowska, była kobietą bardzo zaradną, piękną i wykształconą. Skończyła Seminarium Nauczycielskie w Stryju. Ród Węcowskich wywodził się z Mazowsza i była to zubożała szlachta, która na terenie obecnej Zachodniej Ukrainy nabyła pewne ziemie.

Czas wojny

Alicja Lenczewska niewiele opowiadała o swoim ojcu – Auguście, ponieważ wcześnie ją osierocił, miała wtedy 5 lat. Ojciec Alicji i Sławomira był między innymi oficerem rezerwy i wynalazcą. Opatentował specjalny rodzaj kłódek i w Warszawie chciał rozwinąć ich produkcję na szerszą skalę. Po śmierci Augusta, kilka miesięcy po wybuchu II wojny światowej, wdowa z dziećmi przeniosła się z Warszawy na wieś w okolice Rzeszowa, gdzie pracowała w obozie przejściowym dla żołnierzy niemieckich udających się na front wschodni. Po zakończeniu wojny rodzina przeprowadziła się na wieś w okolice Inowrocławia. Tam straszy brat Alicji uczył się w gimnazjum, między innymi z późniejszym prymasem Józefem Glempem. Po znacznych zniszczeniach spowodowanych wichurą, rodzina była zmuszona przenieść się po raz kolejny, tym razem do Klęskowa (obecnie Zdroje – dzielnica Szczecina). Tam Alicja zaczęła chodzić do szkoły. Ostatecznie rodzeństwo ukończyło liceum pedagogiczne i kontynuując rodzinną tradycję, rozpoczęło pracę nauczycielską.

Surowa i wymagająca

Reklama

Ciekawe są wspomnienia Alicji z czasów kształcenia się w owym liceum. Są to trudne lata 50. XX wieku. Władze organizują czyny społeczne w niedzielę po to, by młodzież zniechęcić do Kościoła, zabraniają noszenie symboli religijnych, każą używać tylko szarego mydła. Wszystko to wywiera wpływ na młodą dziewczynę, która wstępuje do harcerstwa i stopniowo, na wiele lat, odchodzi z Kościoła. Rozpoczyna się etap pracy, najpierw w Gryfinie pod Szczecinem i w końcu w samym Szczecinie, kiedy to, po skończeniu zaocznych studiów pedagogicznych, zostaje wicedyrektorką Studium Wychowania Przedszkolnego. Jako nauczycielka Alicja Lenczewska jest surowa i wymagająca. Wszyscy się jej bali – wspomina Dorota Lenczewska. – Ja też, na początku, bałam się Alicji. Była poważna i miała dość surowy wyraz twarzy. Nie miała w sobie ciepła, które zauważyłam dopiero po tym, jak urodziła się nasz córka – wspomina jej bratowa. Jak mówi Dorota Lenczewska – prawdopodobnie ten chłód był spowodowany trudnym dzieciństwem Alicji, która nie otrzymała w tym czasie wystarczająco dużo matczynego i ojcowskiego ciepła ze względu na czasy, w których przyszło jej się urodzić oraz trudności rodziny po śmierci ojca.

Szczecińska mistyczka nigdy nie wyszła za mąż, choć otrzymała takie propozycje. Jeden z kandydatów nadużywał alkoholu, a innego – Włocha z Bolonii, którego poznała w latach 70. ubiegłego wieku, sama odrzuciła, gdyż nie chciała związku nieopartego na małżeństwie. Jak sama o sobie mówiła: „Jestem powołana do życia w samotności i dobrze się z tym czuję”. Brat stopniowo zaraził Alicję pasją do podróżowania. Kochała ciepłe kraje, słońce i muzykę krajów południowych. Ta pasja została w niej prawie do końca, bo przez wiele lat organizowała pielgrzymki religijne i sama brała w nich udział.

Dzienniki

Alicja Lenczewska nawraca się w 1984 r., kiedy to umiera jej matka, miała wtedy ponad 50 lat. Trafia do odnowy w Duchu Świętym. Ogałaca się z przedmiotów materialnych między innymi telewizora i oszczędności. Mieszka skromnie w kawalerce na 10. piętrze przy ul. Dembowskiego w Szczecinie. Jej stałym punktem dnia jest codzienna Eucharystia. W 1985 r. na rekolekcjach w Gostyniu widzi Jezusa Chrystusa i zaczyna notować Jego słowa w swoim dzienniku.

Reklama

W 1996 r. zachorował jej brat. Był to prawdopodobnie rak. Takie były wstępne diagnozy. Gdy Alicja się o tym dowiedziała, zamówiła Mszę św. w intencji jego uzdrowienia i ofiarowała Bogu swoje życie – za życie swojego brata, który był ojcem 3-letniej wówczas Olgi. Brat wyzdrowiał, a w 2010 r. u Alicji zdiagnozowano raka nerki. Zmarła 5 stycznia 2012 r. w szczecińskim Hospicjum św. Jana Ewangelisty. Za aprobatą abp. Andrzeja Dzięgi i z imprimatur bp. Henryka Wejmana zapiski słów Jezusa do Alicji Lenczewskiej zostały wydane w 2016 r.

W 10. rocznicę śmierci mistyczki powstało w Szczecinie Środowisko Alicji Lenczewskiej skupiające osoby, które znały Alicję bezpośrednio, lub poznały ją przez wydane dzienniki. W każdy pierwszy poniedziałek miesiąca o godz. 18 odbywają się Msze św. z konferencją w kościele św. Jana Chrzciciela.

– Pewnego razu zapytano mnie, kiedy Alicja wywarła największy wpływ na moje życie? Odpowiedziałam bez wahania, że największy wpływ na moje życie to ona wywiera teraz, po śmierci przez swoje dzienniki – mówi jej bratowa. Jesteśmy niesamowicie prowadzeni. Omijają nas burze. Radzimy sobie, choć bywa czasami trudno. Myślę, że Alicja się za nami mocno wstawia – kończy Dorota Lenczewska.

Podziel się:

Oceń:

2022-05-17 08:34

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

Patronka domowego Kościoła

Figura bł. Karoliny w parafii jej imienia w Rzeszowie

Dariusz Gąska

Figura bł. Karoliny w parafii jej imienia w Rzeszowie

„Teraz zaś już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus” (Ga 2,20) – te słowa w sposób pełny zajaśniały w życiu, a zwłaszcza w godzinie próby i śmierci, patronki parafii w Rzeszowie – bł. Karoliny. Ta młoda zwykła dziewczyna nie bała się zawierzyć Bogu wszystkiego, aż do utraty samej siebie, by życie Chrystusa osiągnęło w niej pełnię

Więcej ...

Szwajcaria/ Policja: wśród rannych w pożarze w kurorcie Crans-Montana jest jeden Polak

2026-01-02 16:39
Podczas obchodów Nowego Roku w Crans-Montana w Szwajcarii wybuchł pożar w barze i salonie „Le Constellation

PAP/JEAN-CHRISTOPHE BOTT

Podczas obchodów Nowego Roku w Crans-Montana w Szwajcarii wybuchł pożar w barze i salonie „Le Constellation".

Zidentyfikowano 113 ze 119 osób rannych w pożarze w szwajcarskim kurorcie Crans-Montana, wśród nich jest jeden obywatel Polski - poinformował w piątek komendant policji kantonu Valais Frederic Gisler.

Więcej ...

USA: Maduro oskarżony o przestępstwa związane z narkotykami i terroryzmem

2026-01-03 14:58
Przywódca Wenezueli Nicolas Maduro i jego żona

PAP

Przywódca Wenezueli Nicolas Maduro i jego żona

Schwytani przez siły amerykańskie przywódca Wenezueli Nicolas Maduro i jego żona zostali oskarżeni w USA o przestępstwa związane z narkotykami i terroryzmem; będą sądzeni w Nowym Jorku - oświadczyła w sobotę prokuratorka generalna USA Pam Bondi.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...

Niedziela Kielecka

Ks. prałat Henryk Jagodziński nuncjuszem apostolskim w...

Zmiany zasad pisowni polskiej obowiązujące od 1 stycznia...

Wiadomości

Zmiany zasad pisowni polskiej obowiązujące od 1 stycznia...

Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż...

Wiadomości

Skandal w szkole w Kielnie. Nauczycielka wyrzuciła krzyż...

Trump: przywódca Wenezueli Nicolas Maduro i jego żona...

Wiadomości

Trump: przywódca Wenezueli Nicolas Maduro i jego żona...

Kilku biskupów udzieliło wiernym dyspensy na piątek 2...

Kościół

Kilku biskupów udzieliło wiernym dyspensy na piątek 2...

Kard. Ryś przeprowadził zmiany w kurii krakowskiej. Ks....

Kościół

Kard. Ryś przeprowadził zmiany w kurii krakowskiej. Ks....

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kościół

Nakazane święta kościelne w 2026 roku

Kraków: wiadomo, kto będzie osobistym sekretarzem kard....

Kościół

Kraków: wiadomo, kto będzie osobistym sekretarzem kard....

Polska gospodarzem Taizé 2026/2027!

Kościół

Polska gospodarzem Taizé 2026/2027!