Reklama

Niedziela plus

Śladami mistrza Fryderyka

Pałac Myśliwski Książąt Radziwiłłów w Antoninie

commons.wikimedia.org/Sławomir Milejski

Pałac Myśliwski Książąt Radziwiłłów w Antoninie

Poznawanie historii może być pasjonującym zajęciem nie tylko dla jej miłośników. Jeśli zgłębianie dziejów własnego narodu odbywa się w sposób aktywny, czujemy się jak archeologowie na tropie starożytnych cywilizacji.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Idealnie wpisuje się w ten trend uprawianie turystyki w wydaniu krajowym, czyli np. podróżowanie w miejsca, w których bywali, żyli wielcy przedstawiciele naszej kultury, sztuki, religii czy sportu. Pozwala to bowiem odkryć przede wszystkim lokalną historię, tzn. taką, o której nie pisze się w szkolnych podręcznikach...

Największa fanka wirtuoza

Dla większości mieszkańców Wielkopolski bądź gości tegoż regionu niemałym zaskoczeniem wyda się zapewne fakt, że w sposób dobitny, co zostało potwierdzone, swoje losy z tą częścią kraju związał także nasz wielki kompozytor i ambasador Rzeczypospolitej poza jej granicami – Fryderyk Chopin.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Śledząc życiorys tej wybitnej postaci polskiej kultury, dowiadujemy się m.in., że zagorzałą zwolenniczką talentu mistrza była zasłużona Wielkopolanka – Klaudyna Potocka. Jej losy mocno zaznaczyły się w dziejach naszych zrywów niepodległościowych: najpierw powstania listopadowego, a potem Wiosny Ludów. Z Fryderykiem Chopinem Klaudyna Potocka zetknęła się po raz pierwszy w 1825 r., kiedy słuchała w Warszawie koncertu wielkiego muzyka na oryginalnym i niezwykle rzadko spotykanym instrumencie klawiszowym – choralionie. Później – jak wskazuje Józef Modrzejewski w artykule Chopin i Działyńscy (Głos Wielkopolski, 12 lutego 1999) – Klaudyna zauroczona twórczością Chopina organizowała mu koncerty w Dreźnie w 1831 r. Spotykała się wówczas z kompozytorem osobiście, a wydarzenia w stolicy Saksonii miały też szczytny cel: niesienie pomocy uciekinierom z kraju po upadku powstania listopadowego. Badanie związku Fryderyka Chopina z Wielkopolską warto zacząć właśnie od miejsc związanych z życiem jego wielkiej miłośniczki – Klaudyny Potockiej.

Urodziła się w Kórniku, w budynku istniejącym do dzisiaj, zwanym potocznie Klaudiówką i położonym w bezpośrednim sąsiedztwie kórnickiego zamku. O ile jednak słynące ze znakomitego arboretum założenie pałacowe zasługuje na osobny artykuł, to w Kórniku warto odwiedzić też znajdujące się w pobliżu miejsce urodzenia polskiej noblistki z dziedziny literatury – Wisławy Szymborskiej. Leży ono na terenie Prowentu – dawnej dzielnicy Kórnika.

Wydarzenie roku... 1857 w Poznaniu

Reklama

Wracając do tematu związków Fryderyka Chopina z Wielkopolską – należy się wybrać do stolicy regionu i odwiedzić mieszczący się przy Starym Rynku Pałac Działyńskich. To tutaj w jednym z pomieszczeń zwanych „salą czerwoną” miał miejsce koncert, który odbił się szerokim echem w całym kraju: w 1857 r. wystąpiła tu bowiem Marcelina Czartoryska, określana często jako najlepsza uczennica Chopina. Wykonywała wówczas tylko utwory z repertuaru swego mistrza, a całe wydarzenie zorganizował we wspomnianym pałacu Tytus Działyński ku pamięci swej zmarłej siostry... Klaudyny Potockiej. Atmosferą koncertu w „sali czerwonej” Pałacu Działyńskich w Poznaniu zachwycał się m.in. Marceli Motty, autor słynnych już Przechadzek po mieście. Wspominał on bowiem: „Tytus [Działyński] doceniający rolę muzyki chopinowskiej, która tak splatała się z sagą rodzinną, przewyższał wtedy samego [siebie] w grzeczności i dworności”. Z kolei Maria Wicherkiewiczowa, autorka publikacji Rynek poznański i jego patrycjat, wydarzenie w Pałacu Działyńskich wspomina następująco: „(...) wśród koncertów licznych należał do najświetniejszych koncert Marceliny Czartoryskiej, uczennicy Chopina”. Jak sami zatem widzimy, będąc w Poznaniu, nie możemy ominąć takiego miejsca jak Pałac Działyńskich...

Antonin – oaza Chopina

Tymczasem im dalej będziemy podążać na południe Wielkopolski, tym silniejsze znajdziemy związki Fryderyka Chopina z tym regionem. Podróżując 20 km na południe od Ostrowa Wielkopolskiego, dotrzemy do miejscowości Antonin, w której znajduje się piękny Pałac Myśliwski książąt Radziwiłłów. Zbudował go w latach 1822-24 słynny berliński architekt Karol Fryderyk Schinkel na zlecenie namiestnika Wielkiego Księstwa Poznańskiego – księcia Antoniego Radziwiłła.

Reklama

W trakcie zwiedzania tego zabytku mamy okazję podziwiać jego niezwykłą konstrukcję – główna sala pałacu wznosi się na trzy kondygnacje, a pośrodku niej mieści się ozdobny strop, pełniący też funkcję... komina. Jedna z sal pałacu nosi imię Jerzego Waldorffa, który tutaj bywał i walnie przyczynił się do rewitalizacji pałacu w latach 1975-78. Najważniejszym jednak gościem wnętrz pałacowych był w latach 1826-29 sam Fryderyk Chopin. Nie tylko dawał tutaj lekcje muzyki księżniczce Wandzie Radziwiłłównie, ale też rozwijał swoją własną twórczość. Właśnie podczas pobytu w Antoninie Chopin skomponował dzieło Introdukcja i Polonez C-dur op. 3 na fortepian i wiolonczelę. O swoim pobycie w antonińskim Pałacu Myśliwskim nasz wielki kompozytor wypowiadał się tak: „Byłem tam tydzień. Nie uwierzysz, jak mi u niego dobrze było. Ostatnią pocztą wróciłem, i to ledwo com się wymówił od dłuższego pobytu” (cytat za: www.palacantonin.pl). Współcześnie namacalną pamiątką po Fryderyku Chopinie jest jedna z sal Pałacu Radziwiłłów w Antoninie, gdzie mieści się izba muzealna (umieszczone są tam instrumenty, na których grał).

Będąc w niewielkim Antoninie, warto odwiedzić jeszcze jedno ciekawe miejsce: kościół Matki Bożej Ostrobramskiej, leżący zaledwie pół kilometra od Pałacu Myśliwskiego. Świątynię wzniesiono w latach 1835-38 jako grobowe mauzoleum rodzinne, a projektantem budowli był Jan Henryk Haeberlin, autor koncepcji architektonicznej Pałacu Sanssouci w Poczdamie, najchętniej odwiedzanej atrakcji turystycznej Berlina. Mauzoleum nosi cechy neoromańskie i 29 sierpnia 1838 r. było miejscem pogrzebu siedmiu osób z rodziny książąt Radziwiłłów.

Nie ma jak u mamy... chrzestnej

Antonin jest położony na terenie cennej krajoznawczo i... kulinarnie Doliny Baryczy. Jeśli bowiem nieco zmęczy nas zwiedzanie, warto skosztować hodowanych w Stawach Milickich ryb, niezwykle pożywnych i mających niepowtarzalne walory smakowe. Z kolei na wschodnich rubieżach tego zakątka Wielkopolski znajdziemy jeszcze jedno miejsce, po którym osobiście stąpał Fryderyk Chopin. To otoczony na wpół górskimi krajobrazami kościół Narodzenia Najświętszej Maryi Panny w Kotłowie. Kompozytor modlił się w nim podczas pobytu u książąt Radziwiłłów w pobliskim Antoninie oraz podczas odwiedzin u swej matki chrzestnej – Anny ze Skarbków Wiesiołowskiej (która po ślubie w 1820 r. w Brochowie ze Stefanem Wiesiołowskim zamieszkała w majątku męża w Strzyżewie, pow. Krotoszyn – 4,4 km od Kotłowa). Fakt odwiedzin przez Fryderyka Chopina kościoła w Kotłowie został upamiętniony w 2017 r. stosowną tablicą pamiątkową (umieszczoną we wnętrzu świątyni).

Zasiadając w ławach, gdzie zagłębiał się w modlitewnej kontemplacji nasz wielki muzyk, łatwo zrozumieć, dlaczego wybrał to miejsce i z jakiego powodu zachwalał owe okolice, bawiąc u książąt Radziwiłłów w Antoninie. Znalazł tu oazę spokoju i odpoczynku, a tego także my w dzisiejszych czasach potrzebujemy...

Podziel się:

Oceń:

2022-06-14 11:18

[ TEMATY ]

Wybrane dla Ciebie

175 lat temu zmarł Fryderyk Chopin

Fryderyk Chopin

Adobe Stock

Fryderyk Chopin

17 października mija 175 lat od śmierci Fryderyka Chopina. W Warszawie - mieście bliskim jego sercu - można odwiedzić kilka miejsc upamiętniających kompozytora, w tym bazylikę Świętego Krzyża, gdzie złożone zostało jego serce.

Więcej ...

Do Domu Ojca odszedł ks. Roman Patyk. Pełnił niegdyś funkcję egzorcysty w diecezji sosnowieckiej

2026-02-09 11:10
Śp. ks. Roman Patyk

Parafia pw. Św. Marcina w Zadrożu

Śp. ks. Roman Patyk

Parafia pw. Św. Marcina w Zadrożu (diecezja sosnowiecka) informuje, że 9 lutego 2026 r. w 62. roku życia i 36. roku kapłaństwa odszedł do Domu Ojca śp. ks. ROMAN PATYK. Posługę proboszcza w parafii pw. św. Marcina w Zadrożu pełnił 12 lat.

Więcej ...

Abp Stanisław Budzik wprowadza Diakonat Stały

2026-02-09 15:31
Diakoni wraz z rodzinami podczas święcenia diakonatu stałego w archidiecezji łódzkiej, 2022 r.

Ks. Paweł Kłys

Diakoni wraz z rodzinami podczas święcenia diakonatu stałego w archidiecezji łódzkiej, 2022 r.

Rzecznik Archidiecezji Lubelskiej ks. dr Adam Jaszcz poinformował o wprowadzeniu w archidiecezji diakonatu stałego. Dyrektorem ośrodka przygotowującego kandydatów został ks. dr Adam Pendel, prefekt Metropolitalnego Seminarium Duchownego w Lublinie.

Więcej ...

Reklama

Najpopularniejsze

Do Domu Ojca odszedł ks. Roman Patyk. Pełnił niegdyś...

Kościół

Do Domu Ojca odszedł ks. Roman Patyk. Pełnił niegdyś...

Nowenna na dobre przeżycie Wielkiego Postu

Wiara

Nowenna na dobre przeżycie Wielkiego Postu

Nowenna do Matki Bożej z Lourdes

Wiara

Nowenna do Matki Bożej z Lourdes

Ze świętą do dentysty...

Niedziela Przemyska

Ze świętą do dentysty...

Oświadczenie ks. Teodora Sawielewicza: Przepraszam...

Kościół

Oświadczenie ks. Teodora Sawielewicza: Przepraszam...

Wiadomości

"Spalić kościoły, połamać krzyże". Skandal na finale...

Kwestia Komunii św. na rękę budzi w Polsce wiele...

Wiara

Kwestia Komunii św. na rękę budzi w Polsce wiele...

Austria: Ksiądz zmarł podczas Mszy św.

Kościół

Austria: Ksiądz zmarł podczas Mszy św.

Tragiczna śmierć proboszcza w drodze na wizytę...

Kościół

Tragiczna śmierć proboszcza w drodze na wizytę...